Skocz do zawartości
Róża Ocean Niebo Wiosna Betoniarka Jajoszczypiorny Bruk Wrota Hadesu Purpurowy obłęd Smok

ulaleee

Uczestnik
  • Posty

    3
  • Dołączył

  • Ostatnio

Reputacja

0 Neutralny

O ulaleee

  • Ranga
    Początkujący
  1. Ile da się zrobić samemu na budowie?

    My mieliśmy fajną ekipę budowlaną, tzn. znajomych "wiejskich murarzy", którzy nie dawali nam się do niczego dotknąć, za to na mnie, jako na panią domu, spoczywał obowiązek uporządkowania terenu, również organizowania ekipy do różnych prac, jak np zasypywania powstałych dołów. Teraz też sprzątam jak mąż nachlapie farbą, zmywam podłogę po fugowaniu itp. No niestety taka już moja rola. Większość wykończeniówki robił mój Teść, super spec, "złota rączka". Mąż za to był jednym z zasypujących doły, malującym i wykonującym inne, drobne pracy nie wymagające specjalistycznej wiedzy. Tak więc udało nam się, mieliśmy super ekipy, na nikogo nie możemy narzekać a i sami nie czujemy się zmęczeni budową.
  2. Prowadzę dziennik budowy naszego domku projektu "Zoja Lux", w woj. Pomorskim. Można go obejrzeć pod adresem: http://fotkiwalbumie.com.pl/dziennik_budowy/ Dom już jest na ukończeniu, właściwie to już malujemy, meblujemy... Jakby ktoś miał pytania związane z budową tego domku - służę pomocą.
  3. Deszczownica/deszczownia - warto?

    My mamy zamontowaną deszczownicę i nie narzekamy, dużo więcej wody idzie jak się kąpiemy. Z deszczownicy woda leci jak z prysznica tylko dziurki są na większej powierzchni (ale w znacznie większej odległości od siebie niż w słuchawce prysznica - którą też mamy). Kupiliśmy zestaw podtynkowy, kosztował chyba jakieś 3 tysiące i jestem bardzo zadowolona. Przyjemnie się myje w deszczu no i jakie walory estetyczne...
×