Skocz do zawartości
Róża Ocean Niebo Wiosna Betoniarka Jajoszczypiorny Bruk Wrota Hadesu Purpurowy obłęd Smok

wedwoje

Uczestnik
  • Posty

    4
  • Dołączył

  • Ostatnio

Reputacja

0 Neutralny

O wedwoje

  • Ranga
    Początkujący
  1. Witam. W budowanym domu mam dwa tarasy. 100m2 na dachu płaskim ( nad piętrem ) oraz drugi 30m2 nad parterem. Stropy wykonane są z płyty kanałowej ( żerańskiej ) a na nich styropian 5cm i wylewka spadkowa z chudego betonu (B10) zbrojony siatką 15x15. Obecnie na jednym i drugim tarasie rozłożone są duże płachty ( na 100m2 folia 60m2+40m2 ) z foli budowlanej 0,5mm. Nawet przy dużych kilkudniowych upałach pod folią po odwinięciu jest duża ilość skroplonej pary wodnej a strop jest cały czas zawilgocony :-/ Zastanawia mnie czy układając na tych tarasach właściwą izolację przeciw wodną czyli folia zgrzewana 1,1mm nadal pod folią będzie tak duża wilgoć i mokry strop ??? Czy może należy zabezpieczyć dodatkowo płytę betonową warstwą masy asfaltowo-kauczukowej (dysprebit) ??? Pod folię zgodnie z zasadą mam zamiar ułożyć separator zabezpieczający przed uszkodzeniem foli w postaci geowłókniny o gramaturze 150 i też sie zastanawiam czy nie zgnije albo szlak jej nie trafi od wilgoci :-/ jeżeli taka się będzie utrzymywać. Docelowo na warstwę foli ma iść 3cm styroduru , geowłóknina i żwir dociskowy a w przyszłości wykończenie tarasu z płyt betonowych i desek tarasowych i troche traweczki Proszę o informację bo lada dzień ma być układana folia a nie chciał bym strzelić sobie mega babola :-/ w postaci wiecznie mokrych sufitów
  2. nie bylo by mnie/nas tutaj z tymi pytaniami gdyby przepisy , w tym przypadku prawa pudowlanego byly JEDNOZNACZNE. niestety przepisy sa czesto "uznaniowe" i wiem z autopsji , ze dla zwyklego osobnika z ulicy cos nie do zalatwienia jest zalatwione bez problemu w trybie turbo przy pewnym "poparciu" odpowiednich osob. czesto tez przepisy sa tak skonstruowane , ze jeden przepis moze zostac zastapiony czy da sie go obejsc innym np bardziej korzystnym dla zainteresowanego nie mowiac juz o tym ze nasze bystrzachy w rządzie czasami ustanawiaja przepisy wzajemnie sie wykluczajace. nauczylem sie , ze w podobnych sprawach mozna albo dac sie dymac albo szukac , szukac , i jeszcze raz szukac. pukac do wszystkich drzwi i jak cie wywala drzwiami to jeszcze raz sprobowac oknem dlatego tu jestem/śmy barbossa w swej uszczypliwosci napisal tez cos za co mu bardzo DZIEKUJE !!!!!! moze bez tego watku nie dowiedzieli bysmy sie o czyms takim jak "studium" )) postudiowalismy wiec to "studium" i wynika z niego , ze teren na ktorym jest nasza dzialka to teren MN czyli dla zabudowy jednorodzinnej ale ... jest tez punkt: dopuszczalne kierunki przeznaczenia terenow: dopuszczalny zakres zmmian przeznaczenia - zabudowa mieszkaniowa wielorodzinna ograniczenia zmian przeznaczenia - o wysokosci do 3 kondygnacji i teraz pytanie do znawcow tematu: czy wydajac WZ urzad: "musi" , "powinien" , "moze" oprzec sie na tym punkcie czy nie jest to zadna wyznaczna przy wydawaniu WZ ?????
  3. panie bajbaga jak moze zauwazyles nasze pytanie jest troszke bardziej zlozone bo tak naprawde przepisy te nie sa tak do konca jednoznaczne. badzo cie prosze i innych o dokladniejsze wczytanie sie w temat i troszke glebsza analize wedlug golego przepisu odnosnie ilosci mieszkan okazalo by sie , ze wiekszosc domow z przed 30 , 40 lat jest domami wielorodzinnymi pomimo iz w/g prawa sa to domy jednorodzinne poniewaz w ten lub inny sposob maja wydzielone "kompleksy pomieszczen" ktore mozna by zakfalifikowac jako "mieszkania". w obecnie budowanych domach jednorodzinnych rowniez mozna by bez najmniejszego problemu wydzielic wiecej niz 2 "mieszkania" i co wtedy ?? czy staja sie one domami wielorodzinnymi ??? tu pojawiaja sie wlasnie nasze pytania - czy jest okreslona dopuszczalna ilosc pomieszczen typu lazienka , toaleta , prysznic , aneks kuchenny. w znacznej ilosci obecnie budowanych wiekszych domow znajduje sie co najmniej 2 , 3 lazienki. czy sa to juz domy wielorodzinne ??? - i dodatkowo nasuwa sie pytanie: dom jednorodzinny , czyli , ze w domu jednorodzinnym moze mieszkac ile osob ??? czy jest to w jakis sposob okreslone ??? co jezeli rodzina ma 20 osob ??? ( i nie piszcie , ze to za duzo bo w bloku rodzicow jest rodzina 2-rodzicow i 17 dzieci) rozumiem , ze zastosowanie prawa dla budynku wielorodzinnego moze odnosic sie do kogos kto chce np. wybudowac budynek identyczny jak my czyli 4 mieszkania na dole ktore pozniej sprzeda a sam np bedzie mieszkal na gorze. w naszym przypadku do samego konca wlasciciel calego budynku bedzie jeden i chodzi tylko o wynajecie kilku pomieszczen. czyli nasze pytanie: da sie , mozna ???????????? mozemy wynajac pomieszczenia w naszym przyszlym domu ??????????? w zalaczniku dla zobrazowania o co nam chodzi. czy ten plan pietra wyglada jak dla budynku jedno czy wielorodzinnego ??? a w tej formie nadal jest to budynek jedno czy juz wielorodzinny z 4 lokalami/mieszkaniami jest to faktyczny wstepny projekt podzialu naszej czesci mieszkalnej czyli pietra ps. dla naszej dzialki nie ma planow zagospodarowania przestrzennego
  4. witamy. sprawa troszke moze nietypowa i z punktu prawnego pogmatwana :-/ bardzo prosze o podpowiedz kogos kto ma rozeznanie w temacie bo od kilku dni siedzimy w necie i nie mozemy sie doszukac odpowiedzi na pytania. sprawa wyglada nastepujaco: mamy zamiar wybudować w mysl i zgodnie z prawem budowlanym dom jednorodzinny czyli zachowujac wszystkie wymiary , odleglosci i postanowienia warunkow zabudowy. tyle , ze ... warunkiem naszego budowania jest , ze w budynku 2 kondygnacyjnym niepodpiwniczonym (parter i pietro) dolna czesc przeznacze do wynajecia jako 4 mieszkania a na gornym pietrze zamieszkamy my. i tu pojawia sie pierwsze i najwazniejsze pytanie: 1) czy mozemy u siebie w domu wynajac dowolna ilosc pomieszczen w dowolnej formie ??? teoretycznie wiemy , ze według prawa dom/budynek jednorodzinny moze miec 2 odrebne lokale/mieszkania ... ale ??? 2)czy podzial na te dwa lokale nie odnosi sie do prawa wlasnosci poszczegolnych lokali lub kwestii zameldowania w poszczegolnych lokalach ?? nadmieniam , ze nie mamy zamiaru w wynajmowanych lokalach/mieszkaniach nikogo meldowac. 3) albo inaczej: czy w domu jednorodzinnym mozna wynajac załóżmy pokój ??? bo jezeli tak to czy mozna nazwac i w formie prawnej bedzie pokojem czesc budynku za zamknietymi drzwiami z lazienka i aneksem kuchennym ??? 4) i idac dalej za pytaniem nr 3 czy przepisy w jaki kolwiek sposob okreslaja ile mozna miec w domu jednorodzinnym lazienek , aneksow kuchennych , pokoi itp ??? przerazil nas fakt , ze w domu jednorodzinnym moga byc wydzielone tylko 2 mieszkania/lokale mieszkalne , ale chodzi tu chyba bardziej o mozliwosc sprzedazy poszczegolnych mieszkan/lokali mieszkalnych i nie wiemy własnie czy tyczy sie to rowniez tematu wynajmowania. nigdzie nie znalezlismy wzmianki na ten temat znalezlismy tez malo precyzyjne ale jednak , informacje odnosnie mozliwosci ustanowienia odrębnej własności lokalu co teoretycznie moze i by zalatwilo sprawe , ale nie mamy potrzeby ustanawiania oddzielnych ksieg wieczystych dla poszczegolnych wyodrebnionych lokali i chyba nie bylo by to mozliwe poniewaz wlascicielem/wspolwlascicielem budynku bedzie bank poniewaz bedziemy budowali na kredyt :-/ wiemy , ze jest mnóstwo ludzi wynajmujacych pokoje , mieszkania w domach jedno rodzinnych i w mieszkaniach spoldzielczych , komunalnych itp bez zadnych formalnosci , uzgodnien prawnych i tym podobnych i teoretycznie mogli bysmy zrobic to samo , ale wolimy zrobic to ze swiadomoscia i zgodnie z naszym bardzo delikatnie mowiac "glupim" prawem bo predzej czy pozniej zainteresuje pewnie ktoregos "zyczliwego" sasiada fakt , ze przed domem parkuje ciagle kilka samochodow i przy drzwiach jest domofon z kilkoma tajemniczymi numerami P O M O C Y !!!!!!!!!!!!!!!
×