Skocz do zawartości
Róża Ocean Niebo Wiosna Betoniarka Jajoszczypiorny Bruk Wrota Hadesu Purpurowy obłęd Smok

marina

Uczestnik
  • Posty

    4
  • Dołączył

  • Ostatnio

Reputacja

0 Neutralny

O marina

  • Ranga
    Początkujący
  1. dopytałam się męża dokładnie i wprowadziłam was lekko w błąd a więc płyty są grubości 15mm a legary są w odstępach pół metrowych. i po między nimi tak jak pisalam jest wypełnienie ze styropianu. Legary nie są idealnie równe wysokości styropianu, a pierwotna drwniana podloga tez nie była idealna więc może to jest przyczyną....
  2. Z rozebraniem podłogi nie ma problemu bo jeszcze nie jesteśmy na jakimś zaawansowanym etapie... a to co Pan pisze to chyba najtańsze wyjście. Myśleliśmy że uratuje nas tylko wylewka której nie chcieliśmy robić. A co do tych płyt to czy trzeba wybrać jakiś specjalny klej do tych płyt ?? bo te w przeciwieństwie do osb są pokryte jakimś lakierem czy czymś podobnym. szlifować to czy gruntować wcześniej ?
  3. To jest nasz pierwszy remont domu i wiekszość robimy na wyczucie... Praca płyt polega na tym że jak chodze po kuchni to trzęsie się stół ;) ogólnie wszystko "chodzi" Rury po prostu są "schowane w styropianie...
  4. Witam! Mieszkamy w starym domu z drewnianą podłogą. Kuchnia i korytarz nie są podpiwniczone. Zastosowaliśmy na tej drewnianej podłodze kantówki 5cmx 10cm z odstępami 1m w które włożyliśmy styropian a na to płyty durelis przykręcane do tych kantówek. Przy ścianie pod płytami lecą rury z ogrzewania CO i teraz mamy problem taki , że płyty dość mocno pracują a ja bym bardzo chciała płytki ceramiczne bo nie wyobrażam sobie w kuchni wykładziny PCV natomiast mąż rozłożył ręce i uważa że się już nic nie da zrobić. Dlatego proszę o poradę. Co zrobić, żeby można było położyć płytki?
×