Skocz do zawartości
Róża Ocean Niebo Wiosna Betoniarka Jajoszczypiorny Bruk Wrota Hadesu Purpurowy obłęd Smok

obel

Uczestnik
  • Posty

    1
  • Dołączył

  • Ostatnio

Reputacja

0 Neutralny

O obel

  • Ranga
    Początkujący
  1. witam Najpierw krótki opis Pękła rura spustowa z rynny i woda lała się po ścianie zewnętrznej,zostało to zauwazone dopiero wtedy jak wewnątrz pokoju na dole ściany pojawiła się około 50 cm zagrzybiona na czarno warstwa(za segmentem) .Po ustaleniu przyczyny została naprawiona rura ,potem skuta warstwa zagrzybiona wewnątrz pokoju .Sciany wykonane z pustaków żużlowych(stare budownictwo)zamiast typowego tynku była podwójna warstwa gładzi szpachlowej chyba cekolu.Wszystko zostało wysuszone. A teraz moje rozterki: normalnie powinienem teraz popsikać jakimiś preparatami antygrzybowymi ,potem zagruntować i ponownie nałożyć cekol.,ale boje się ,że woda wyrobiła sobie jakieś kanały i przy duzym deszczu wejdzie jeszcze raz choć rura spustowa naprawiona.Mam taką koncepcję:spryskać antygrzybkiem,podkład a potem cekol zmieszany ze szkłem sodowym tak na wszelki wypadek.Pytanie - jak zachowa się cekol w połączeniu ze szkłem sodowym?Odparzy się,a może odpadnie ?A może jest jakiś inny sposób na zabezpieczenie tej ściany jeśli nie jest się w 100% pewnym że woda nie podejdzie z zewnątrz? O podpowiedz specjalistów bym prosił pozdrawiam
×