Skocz do zawartości
Róża Ocean Niebo Wiosna Betoniarka Jajoszczypiorny Bruk Wrota Hadesu Purpurowy obłęd Smok

marimach77

Uczestnik
  • Posty

    5
  • Dołączył

  • Ostatnio

Reputacja

0 Neutralny

O marimach77

  • Ranga
    Początkujący
  1. słup energetyczny na działce - help

    Podrzucisz namiar na nich na PW jeśli jeszcze masz?
  2. słup energetyczny na działce - help

    Nie traktuję tej sprawy jako coś co może przynieść mi jakieś konkretne pieniądze. Ale skoro jakieś mogą być (teoretycznie) to może warto spróbować. Inna sprawa to to, że nie bardzo chce mi się biegać po sądach i jeszcze płacić za to.
  3. słup energetyczny na działce - help

    Odświeżę trochę temat, nie chcę zakładać kolejnego wątku w podobnej sprawie. Prośba o radę, czy w mojej sprawie jest szansa na otrzymanie jakiegoś "wynagrodzenia" od zakładu energetycznego. Mam 3 działki (rolne) leżące obok siebie. Na środkowej stoi słup (chyba 15kV) a przez wszystkie działki w poprzek przechodzi linia energetyczna. Trochę faktów jakie są mi znane na dzień dzisiejszy: - słup i linia były prawdopodobnie budowane we wczesnych latach 70-tych kiedy te działki należały do moich dziadków - z tego co wiem, dziadkowie nie podpisywali żadnych papierów w tej sprawie i nie otrzymali żadnej rekompensaty - w roku 1995 otrzymałem te działki jako darowiznę i również wtedy zostały założone księgi wieczyste dla tych działek (wcześniej KW nie było) - w KW nie ma ani słowa o ustanowionej służebności przesyłu na rzecz zakładu energetycznego Czy warto teraz coś z tym robić? 1. Czy najpierw napisać pismo do ZE z wnioskiem o ustalenie podstaw prawnych na mocy których ten słup i linia zostały posadowione na moich działkach? 2. Czy od razu pisać pismo do ZE z żądaniem ustanowienia służebności przesyłu i czekać na jakąkolwiek odpowiedź? 3. Czy z racji tego, że minęło już ponad 30 lat od prawdopodobnej daty instalacji tej linii i słupa i nastąpiło już zasiedzenie służebności przesyłu na rzecz zakładu energetycznego?
  4. Odrolnienie działek rolnych i podział tych działek

    MPZP obowiązuje i następna jego zmiana może nastąpić dopiero tak jak napisałem, za 3-4 lata w najlepszym wypadku, lub dużo więcej w najgorszym. Jeśli nowa działka ma mieć minimum 3000m2 i założę wymiar działki 32m x 95m to dłuższym boku działki A (tej z dostępem do drogi publicznej) mógłbym zmieścić ok 7 działek o takich wymiarach (rysunek). Działki chciałbym sprzedać już odrolnione z możliwością zabudowy jednorodzinnej lub usługowej - wiadomo, za taką działkę dostanę więcej.
  5. To mój pierwszy post na tym forum, w związku z tym witam wszystkich . Posiadam 3 działki rolne (dla ułatwienia nazwę je A, B i C i załączam rysunek) położone w miejscowości typowo wiejskiej, które w przyszłości chciałbym sprzedać jako działki pod zabudowę jednorodzinną i/lub usługową. - każda z działek ma kształt prostokątu i wszystkie przylegają do siebie dłuższym bokiem (350m) - wszystkie działki mają podobną powierzchnię ok 90 000 m/kw każda - wszystkie działki mają podobne wymiary (350m x 30m) - działka A przylega dłuższym bokiem (350m) do drogi publicznej - działki ABC krótszym bokiem (30m) na całej jego długości (90m) przylegają do innej działki (zabudowanej), położonej przy tej samej drodze publicznej (na rysunku oznaczona jako działka D, jest to działka sąsiada) - status moich działek - grunty rolne w aktualnym planie zagospodarowania gminy Planuję wszystkie działki przeznaczyć na sprzedaż po uprzednim odrolnieniu i zmianie statusu na działki budowlane. Działki są duże i nie wymiarowe, dlatego chciałbym je też podzielić na kilka/kilkanaście mniejszych działek. Czy dzielić działki rolne na mniejsze działki rolne jeszcze przed złożeniem wniosku o odrolnienie? Czy dzielić już działki budowlane (po odrolnieniu)? Który z tych wariantów może być tańszy? Druga kwestia, gmina zmieniła plan zagospodarowania w zeszłym roku. Kolejna zmiana może nastąpić za 3-4 lata, a może nawet więcej. Wszystko zależy od tego ile uzbiera się nowych wniosków. Z tego co wiem, im więcej takich wniosków w krótkim czasie tym większe szanse na szybszą zmianę w planie zagospodarowania. Czy jest jakaś najmniejsza szansa aby mimo małej ilości wniosków, przyśpieszyć taką zmianę w planie a co za tym idzie odrolnienie moich działek? Z góry wielkie dzięki za wszelkie rady i sugestie w tej kwestii. Pozdrawiam Mariusz
×