Zestawy: Róża Ocean Niebo Wiosna Betoniarka Jajoszczypiorny Bruk Wrota Hadesu Purpurowy obłęd Smok
Wzór: Czysty Fale Notes Ostre Drewno Kamień Skóra Miód Pionowy Trójkąty

Architekt39

Uczestnik
  • Posty

    1
  • Dołączył

  • Ostatnio

  • Dni najlepszy

    1

Reputacja

1 Neutralny

O Architekt39

  • Ranga
    Początkujący
  1. Nasze Domki za 200tys.

    Poświęciłem trochę czasu na prześledzenie wątku domu za 200tyś złotych + działka. Temat ma już 5 lat i ani jednego zbudowanego do końca domu. Ludzie! Wybijcie sobie z głowy budowę domu za 200tyś. Nie ma takiej możliwości. Podaję największe mity i bzdury przewijające się w tym temacie: 1. " Lepiej ciasny, niedokończony, ale własny" - Nie prawda ! Po to budujemy dom, aby się w nim czuć dobrze i korzystać z atutu własnego domu. Zobaczcie, na ludzi którzy tak mieszkają. Wygląda to patologicznie i bardzo często to niedokończenie trwa dziesięciolecia. 2. Okna, podłogi itp , można później wymienić na nowe, lepsze - To czyste marnotrawstwo ! Tanie materiały, to najgorsze rozwiązanie jakie może być. Często pochłaniają więcej pracy, są przyczyną wielu awarii, do tego nie sprzyjają oszczędzaniu energii. Ciężko jest dokonywać zmian, kiedy już spłaca się kredyt. 3. Postawić dom jeszcze można, ale jego otoczenie i utrzymanie kosztuje znacznie więcej jak mieszkania w bloku 4. Dom daje wytchnienie i relaks. - To często kolejny mit. Dla ludzi muszących pracować po 12,14,16 godzin dziennie na spłatę kredytu, wszelkie prace przy domu stają się przekleństwem i udręką. Naprawy, konserwacja, pielęgnacja otoczenia. 5. Dom jest tańszy w utrzymaniu niż mieszkanie - Kosmiczna bzdura. Dom w utrzymaniu jest droższy. Podatki, naprawy, konserwacja, teren zielony i koszty dojazdu do miasta ! Przy obecnych cenach paliwa ! Podsumowując! Kupcie za 200 tyś dom używany, a najlepiej mieszkanie. Uzbierajcie kasy, sprzedajcie starszy dom czy mieszkanie i zbudujecie porządny dom. Nie rzucajcie się na słońce z motyką. To nie jest odbieranie komuś optymizmu, nadziei itp. To jest praktyka życia i zdrowy rozsądek !