Skocz do zawartości
AktywForum
Zbieraj punkty i wymieniaj na nagrody!

sprawdź punkty

Błażej_Sz.

Uczestnik
  • Posty

    31
  • Dołączył

  • Ostatnio

Wszystko napisane przez Błażej_Sz.

  1. Witam wszystkich, dawno nie odwiedzane forum na temat szczelności chyba czas zacząć odświeżyć... Czy ktoś z Forumowiczów, którzy budowali dom, przypadkiem poddał swój obiekt próbie szczelności? Jeżeli tak to co z tego wyszło i jakie są Wasze spostrzeżenia?
  2. Świetne odwrócenie kota ogonem. To ja cały czas piszę, że n50 to krotność przez infiltrację. A Pan pisał o programach, które rzekomo posiadają błędy w tej kwestii. Ja takich programów nie znam, co nie znaczy, że nie istnieją. Skoro Pan je zna to proszę podać. Chętnie się przyjże i podzielę się swoimi uwagami bez zbędnych docinek. A skoro pisze Pan w tym temacie domniemam, że czyta Pan wszystkie posty dlatego aż dziw mnie bierze, że umknął Panu taki szczegół o programie, który używał Kol. PeZet - napisał że prawdopodobnie OZC-4.0. Czyli mamy już jeden program, który potwierdza moją wersję. Ja
  3. "Do obliczeń niezbędne są obydwa parametry. n50 służy do obliczeń infiltracji. Natomiast niezbędne krotności wymian na potrzeby higieniczne definiuje się (tak z resztą jak i n50) jako parametry domyślne w zakładce Wentylacja w dziale Ogólne" Jest to odpowiedź z firmy SANCOM
  4. 1. Proszę sobie darować teksty o logicznym myśleniu i przeczytać wcześniejsze posty bo jest tam odpowiedź. Kol. PeZet może założyć że jego dom jest szczelny i wybrać n50=4 z domyślnego menu (co wg mnie jest sito a nie szczelny) lub założyć np. 1,5 i później na odpowiednim etapie to sprawdzić i w miarę możliwości "podciągnąć" szczelność do żądanej wartości. Może ale nie musi. W zasadzie może założyć cokolwiek ale mając na uwadze, że będzie pilnował ekipy budowlanej i wszystko będzie starannie wykonane to nie powinien przekroczyć 1,5 ale jest to dalej tylko założenie. Ja wiem, że w obl
  5. I tu się Kolega myli. Porównując wzory 1.21 i 1.22 wychodzi, że dla obiektów bez próby szczelności n50 jest narzucone i wynosi 4. Czyli występuje tylko jest ukryte w mnożniku 0,2 A co do tego błędu oprogramowania to napisałem do producenta z prośbą o wyjaśnienie tej kwestii. Bo chyba najlepiej dowiedzieć się u źródła. Ja to inaczej interpretuję i tak samo jak ja Pana nie przekonam to Pan mnie nie przekona. Po prostu nie mogę uwierzyć, że n50=n
  6. A stronę dalej wzór: Vinf=0,05xn50xKubatura wentylowana/3600 (wzór 1.21) i ten wzór jest podstawiany również przy wentylacji grawitacyjnej do równań 1.17 ze wspomnianej wcześniej strony 31. A poniżej Pańska wypowiedź z 2.11.2010 "Dla pomieszczeń (przestrzeni) ogrzewanej z instalacją wentylacyjną (z kanałami, kratkami wentylacyjnymi np. z WM lub kuchnie, łazienki, itp.) ten „wyznacznik” n50 nie istnieje" To w końcu występuje czy nie występuje...? Co do dorabiania ideologii - zaznaczałem to wielokrotnie, że jesteśmy w temacie "Dom energooszczędny", gdzie szczegó
  7. To zależy w jakiej technologii jest budowany dom. Na naszej stronie są wypisane potencjalne miejsca występowania nieszczelności. Zazwyczaj są to miejsca połączeń poszczególnych elementów konstrukcji. Dodatkowo mogą być to gniazdka, skrzynki rozdzielcze, włazy, wejścia na strych, zamki w drzwiach, wszelkiego rodzaju przejścia instalacji sanitarnych, przewodów kominowych i wentylacyjnych itp. Dla przykładu w domu wykonanego z bloczków silikatowych nie spotkamy się z "wiejącym gniazdkiem" czego nie można powiedzieć o domu wykonanego z porothemu czy w konstrukcji szkieletowej (może wiać
  8. Zawsze można założyć - nie wiem czy w Pańskim domu będzie wentylacja mechaniczna czy grawitacyjna. Jeżeli mechaniczna to wartość n50 nie może przekroczyć 1,5 (zgodnie z WT2008) ale jak Pan chce to może Pan wpisać nawet 0,3 o ile będzie Pan w stanie doprowadzić budynek do takiego wyniku (a to już nie lada wyczyn). A wynik może Pan ustalić tylko testem. Cokolwiek będzie założone to test "Blower Door" służy po to aby ten wynik osiągnąć - urządzenie można nastawić na stałą różnice ciśnień np 50 Pa i w tym czasie lokalizować nieszczelności i na bieżąco je eliminować obserwując jak zmienia
  9. Witam OZC to wg mnie nie jest "amatorski" program więc uwzględnia n50 takim jakim być powinien. Wpisując w pole n50 wartość podpowiedzianą wcześniej (wyliczając zapotrzebowanie na wentylację w m3/h i zamieniając ją na krotności wymiany 1/h) to będziesz oscylował w wartościach 0,5 - 1,0 (zgodnie z przepisami) Niestety takie same wartości może przyjąć współczynnik n50 ale dla domu energooszczędnego lub pasywnego (mniej niż 0,6) - zbieżność wyników przypadkowa. Napisałeś wcześniej, że "n50 na etapie projektu spędza sen z powiek wielu ludziom, na wielu forach" - jakby rozwiązan
  10. Ciekawe że ten sam wzór w tej samej normie dotyczy również strat wentylacyjnych z instalacją mechaniczną.... A to wytłuszczenie przy n50 "z uwzględnieniem wpływu nawiewników powietrza" mam może interpretować, że jak nie ma nawiewników to n50=0? Albo że jak mamy instalację wentylacji to n50=0? Nie do końca rozumiem powyższą wykładnię i może nie znam tak wielu programów jak Kolega ale znam takie w których n50 nie jest tylko "przypadłością" wentylacji grawitacyjnej. Może należałoby się najpierw zapytać kolegi PeZet jakiego programu używa a później wyciągać tak daleko idące wn
  11. Wyraźnie chodziło o n50 - a ta wartość wcale nie oscyluje wokół takich jakie podaje ustawodawca - oscyluje od 0 do X (gdzie X może być 0,5; 1; 2; 5; 10 a nawet 20...). Jest to tylko dodatkowy strumień powietrza który należy doliczyć do strat przez wentylację. Ale wartość n50 określa krotność wymiany kubatury przez nieszczelności dla różnicy ciśnień 50 Pa ,co nie oznacza, że przy n50=1,5 powietrze wymieni się przez nieszczelności 1,5 razy w normalny dzień. Dodam, że różnicę 50 Pa uzyskujemy, jeżeli na budynek wieje wiatr o sile ok. 36 km/h (w kierunku prostopadłym do ściany). Więc jeżeli założ
  12. Wszystko się zgadza jeżeli mówimy o krotności wymiany powietrza do celów higienicznych, ale n50 to strumień dodatkowego powietrza wentylującego przez nieszczelności (i to przy różnicy ciśnień między środowiskiem zew. a wew. wynoszącej 50Pa) . Jego wartość ciężko jest oszczcować bez testu szczelności. W normie PN-EN ISO 13789 są tabele jak można "na oko" takie wartości przyjąć ale wg mnie jest to dalej "wróżenie z fusów" To co Kolega podał nie jest n50. do PeZet jeżeli budujesz dom "energooszczędny" to dopóki nie sprwdzisz ile naprawdę n50 wynosi każdy wynik jaki
  13. Otwory należy tak zatkać aby były szczelne- cóż więcej trzeba? A jak to zrobić to indywidualna sprawa osób prowadzących badanie. Są różne sposoby zatykania i zaślepiania wszelkiego rodzaju przewodów i otworów. Równie dobrze można się przyczepić do pomiarów termowizyjnych - żeby przeprowadzić takie badanie należy wcześniej spełnić wiele warunków i to do badającego zależy czy pomiar można uznać za wiarygodny czy nie. Pozdrawiam Błażej_Sz.
  14. Procedura przeprowadzenia badania opisana jest w normie PN-EN13829 Tak właśnie jest - przepisy są mniej restrykcyjne przy wentylacji grawitacyjnej niż przy mechanicznej. Dla budynków pasywnych jest to 0,6 wymiany na godzinę. Należy pamiętać że mówimy tutaj tylko o wymianie powietrza przez same nieszczelności. Pzdr Błażej_Sz.
  15. "Dom szczelny" to nie dom pozbawiony wentylacji - doprowadzenie powietrza do domu powinno odbywać się przez specjalnie do tego celu zaprojektowane "otwory" a nie jak było kiedyś przez nieszczelności. Pozostałe elementy konstrukcyjne domu muszą być tak zaprojektowane i wykonane aby zapewnić ich całkowitą szczelność - oznacza to że nie ma już miejsca na wiejący parapet, kontakt, skrzynkę rozdzielczą itp. Nikt nie każe zaślepiać wlotów powietrza. Oczywiście podczas badania otwory technologiczne zaślepia się bądź zamyka w zależności czy jest to dom już urzytkowany czy w trakcie
  16. Jak powstanie przepis nakazujący to zaraz znajdzie się obejście - poprostu tak już u nas to wygląda. Deweloper sam z siebie nie sprawdzi jakie budynki robi (choć spotkałem się z deweloperami, którzy w cenie domu mają test szczelności już wkalkulowany i się nie boją ) Inwestorzy też nie chcą sprawdzać bo wg większości jest to strata pieniędzy..... Brak jest wiedzy i przede wszystkim źródeł - nie ma literatury w języku polskim na ten temat. Jak zaczęto dofinansowywać kolektory słoneczne to w bankach powstawały kolejki i zapisy - nagle wszyscy stali się ekspertami z dziedziny wykorzystania ene
  17. Witam test takiego domu to ok. 1300-1500 PLN netto. Jest to cena w odległości do 100 km od Poznania Pozdrawiam Błażej_Sz. Bo zgodnie z WT2008 należy projektować i wykonywać szczelnie (w wielkim skrócie) ale samo sprawdzenie się tylko zaleca a nie wymaga. I dlatego nie widać "wiatraków" na budowach. Jak coś nie jest obowiązkowe to się tego nie robi. I nie ma znaczenia czy jest to dobre, złe, potrzebne lub nie.... Pzdr Błażej_Sz.
  18. Witam wszystkich! zachęcam do korzystania z usług firmy LUFTHAUS energie zajmującej się przeprowadzaniem testów szczelności budynków metodą "Blower Door", wyznaczaniem współczynnika przepuszczalności powietrznej n50 oraz wszelkimi analizami energetycznymi. Więcej na stronie firmy LUFTHAUS energie Pozdrawiam Błażej_Sz.
  19. To zależy co badamy: obiekt w przed wykończeniem czy w trakcie eksploatacji. Badanie obejmuje cały dom ale jest to uzależnione od wydajności wentylatora i oczekiwanej wartości n50. Normalny zestaw wystarcza na ok. 2400 m3 kubatury badanej. Najwięcej czasu zajmuje przygotowanie do pomiaru - zaślepienie niektórych otworów, pozalewanie syfonów, ogólna wizja lokalna i przygotowanie sprzętu. Sam pomiar trwa 20 - 30 min. Pomiar robi się dla nadciśnienia i podciśnienia a wyniki uśrednia. Miejsca nieszczelności można wcześniej wytypować a później tylko je potwierdzać bądź odrzucać. Badanie przeprowadz
  20. Jak już sobie tutaj dyskutujemy to chciałbym poruszyć jeszcze jedną kwestię: NAZEWNICTWO i POJĘCIA Jakiś czas temu doszedłem do wniosku, że hasła "badanie szczelności", "stopień szczelności", "szczelny dom" itp. odstraszają ludzi ze względu na złe skojarzenia. Dom szczelny kojarzy się z brakiem dostępu powietrza, zamknięciu dopływu "tlenu" do oddychania itp. Dlaczego więc nie nazywać "badania szczelności" - "badaniem nieszczelności"? Brzmi bardziej przekonująco..... Zamiast mówić o szczelności należy mówić o nieszczelności; zamiast &
  21. Podobno istota tkwi w strukturze - nie jest to zwykły polimer jak w przypadku folii tylko już jakaś zaawansowana nanostruktura.... i podobno na tyle zaawansowana, że nawet Chińczycy nie są w stanie tego skopiować - narazie. Mam jakąś prezentację na ten temat więc mogę podesłać. Pzdr Błażej_Sz.
  22. Wszystko rozumiem tylko nie wiem dlaczego taka uwaga była skierowana właśnie do mnie? Pzdr Błażej_Sz.
  23. Oczywiście, że nie wiem wszystkiego bo jakby tak było występowałbym na forum pod innym nickiem wiadomo jakim:) Pisząc "fachowców" odnosiłem się do osób takich jak te z postu kol. piwopijca. I takich przypadków jest masa gdzie "fachowiec" ustala coś z inwestorem a później robi po swojemu. Przepraszam jeżeli ci porządni poczuli się urażeni. Nieszczelności w większości przypadków biorą się z niedbalstwa i niestaranności - nie powinienem o tym pisać? Brak wiedzy z zakresu szczelności budynków nie zwalnia z obowiązku solidnego wykonania pracy. Są fachowcy, którzy nie słyszeli o
  24. Uszczelnienie kabli, opraw itp. w GK nie rozwiązuje problemu. Miałem taki przypadek gdzie "wiało" przez wszystkie otwory w GK w całym domu. Problem był w tym, że folia paroszczelna na stropie była położona na zakładkę ale już nie została oklejona taśmą. Dom był z rekuperacją a wynik n50=3. Problem polega na tym, że "fachowcy" oprócz tego że nie mają pojęcia jak ważna jest szczelność to w dodatku nie wiedzą jak ją uzyskać. Niestety to co było "dobre" 20-30 lat temu wcale nie musi być dobre dzisiaj. Świat i technika idą do przodu także budownictwo. Na mojej stroni
  25. Witam ja się spotkałem bo takie testy przeprowadzam. Nie sądzę aby pomiar "Blower Door" można porównać z obliczaniem świadectw. Oczywiście żyjemy w kraju zwanym Polską więc w genach mamy kombinatorstwo i na pewno znajdą się fachowcy którzy będą "trzepać" takie papierki, ale w przypadku gdy dom nie spełnia kryterium to jest to już fałszowanie wyników. Źle obliczone świadectwo może być wynikiem świadomymi bądź nieświadomymi błędami rachunkowymi natomiast w przypadku pomiaru wynik jest podany na tacy. To mniej więcej tak jakby wziąć zdjęcie termowizyjne i przerobić w fotoshopi
×
×
  • Utwórz nowe...