Skocz do zawartości
Róża Ocean Niebo Wiosna Betoniarka Jajoszczypiorny Bruk Wrota Hadesu Purpurowy obłęd Smok

Zrobiony w dom

Uczestnik
  • Posty

    6
  • Dołączył

  • Ostatnio

Reputacja

0 Neutralny

O Zrobiony w dom

  • Ranga
    Początkujący
  1. Niektóre tak. M.in. ta przy podbitce.
  2. Zdjęcia: Pierwsze, drugie i trzecie to rysy rozpoczynające się w rogach okien. Czwarte to jedna ze ścian szczytowych, na piątym widać bardzo niepokojącą mnie rysę wiodącą do podbitki, a na szóstym rysy na kolejnej ścianie - z góry na dół.
  3. Gorzej, że eternit, czy gorzej, że pęknięcie idzie od rogu okna do krawędzi ściany? No i czy jest możliwa naprawa ściany kolankowej, gdy dom już stoi? Czytałem o wmurowywaniu prętów, o klamrach itd. Wiem, że eternit to zło, ale kupowałem ten dom mając świadomość, że dach jest do wymiany, a warzywek nie hoduję Zdjęcia wrzucę niedługo, muszę tylko wrócić do domu przed zmierzchem.
  4. Komu zleca się badanie gruntu i co z niego wynika? I jak można ocenić jakość fundamentów? Nie widzę jakichś wielkich rys na ścianach piwnicznych.
  5. Te zjawiska nie nastąpiły nagle, ale powiedzmy w ciągu pół roku do roku od pomalowania ścian (już jakiś czas temu, w tym domu mieszkam od trzech lat, rysy się w tym czasie raczej nie powiększają). Dom nie stoi na skarpie, teren jest płaski jak okiem sięgnąć. Martwi mnie to, że rysy są w tym samym miejscu widoczne na zewnątrz i wewnątrz. Dom jest podpiwniczony, w piwnicy po ostatnich ulewnych deszczach pojawiała się woda gruntowa, około 1 centymetra głębokości, ale tylko w jednym miejscu, reszta piwnicy była sucha. Czasem faktycznie ściany bywają w niej wilgotnawe przy samej ziemi. Nie wiem, co odpowiedzieć na "Jak wygląda izolacja pozioma i pionowa ścian przyziemia", nie mam pojęcia jak to sprawdzić - odkopywać fundamenty?
  6. Kupiłem dom wybudowany około roku 1989 (to chyba istotne, wówczas dostępne materiały budowlane bywały różnej jakości). Dom został w środku odmalowany (bez ponownego tynkowania i bez kładzenia gładzi), ale niedługo potem na ścianach pojawiły się rysy. Trudno mi powiedzieć, czy nie widziałem ich kupując dom (przed kupnem dom obejrzał polecony mi "budowlaniec", ale nie zgłaszał problemów), czy też zostały sprytnie zamaskowane. W każdym rasie są widoczne na zewnątrz domu i wewnątrz, w wielu miejscach. Jedna np. idzie od krawędzi okna znajdującego się niedaleko dachu do krańca ściany, w kierunku podbitki. Więżba dachowa jest drewniana, dach pokryty eternitem. Jeżeli ma to jakieś znaczenie, jedna z betonowych ścian zjazdu do garażu (garaż poniżej poziomu gruntu) jest pęknięta tak, że "rozjechała" się. Czy to oznacza, że dom się rozpada? Jakiego rodzaju firmy budowlanej powinienem szukać w celu oceny stanu domu i ewentualnego jego ratowania? Obawiam się bycia naciągniętym na niepotrzebne remonty, ale z drugiej strony, konieczna jest interwencja.
×