Skocz do zawartości
AktywForum
Zbieraj punkty i wymieniaj na nagrody!

sprawdź punkty

GipsKartonITD

Uczestnik
  • Posty

    199
  • Dołączył

  • Ostatnio

  • Dni najlepszy

    4

Posty napisane przez GipsKartonITD

  1. Cytat

    Ja mieszkam w bloku z 2015 roku i nawiewniki bez względu na to czy otwarte i zamknięte jakoś nie specjalnie spełniają swoje zadanie. Wiosną i jesienią mam pełno kropli spływających po szybie od wewnątrz.


    Sprawdź czy nawiewniki nie są przypadkiem higrosterowalne - powinny być czyste/drożne.
    Rozszczelnij okno i sprawdź ciąg komina - czystość filtra na kratce, jeżeli do komina podłączony jest okap, to proponuję wykonać dodatkowy otwór tak by był stale otwarty. To samo sprawdź w łazience.
  2. Cytat

    Tak to wygląda u mnie tzn murłaty. Więc lepiej nie tynkować ścianki kolankowej ?


    Możesz zrealizować to na wiele sposobów. szczegóły znajdziesz na mojej społecznościówce. Pozdrawiam

    Cytat

    Czyli można murłatę obmurować np bloczkami z bk do wysokości krokwi, wtedy płyty rg schodzące ze skosa będą miały z czym licować.


    Absolutnie nie wolno nadmurowywać do wysokości krokwi.

    DSC01446.jpg

    DSC01446.jpg

  3. Cytat

    W kolejności budowy domu czekają mnie tynki wewnętrzne. Czy na poddaszu ścianę kolankową tynkowac i potem ze skosów połączy ją z kg, czy lepiej będzie ja też dać w kg? Najbardziej chodzi mi o trwałość połączenia, aby nie było rys na łączeniach. Bo rozumiem ze jeżeli lepiej dać w kg to nie ma sensu pchać się w koszta i ja tynkowac?


    Pozostaw ściany nieotynkowane. Taki rozwiązanie pozwoli bezproblemowo wykończyć ew. wystającą murłatę, a ta część rodzi w większości przypadkó sporo problemów.
    I teraz niezależnie czy będziesz wykonywał okładzinę ścianki w postaci suchego tynku czy też okładziny na profilach. Niech tynarze wykonają jedynie zwarty szpryc. To pozwoli uzyskać szczelność powietrzną na spoinach ściany.
  4. Cytat

    [attachment=22478:sufit1.jpg]Witajcie!

    Mam ogromny problem, bardzo proszę o pomoc.
    Ładnych parę lat temu, około 8, w kuchni na suficie położona została gładź. Zajmował się tym "fachowiec", więc nie wiem co dokładnie zostało zastosowane. 2 lata temu tata zabrał się za malowanie sufitu. Już wtedy farba było nieco złuszczona. Tata pomalował sufit 1 warstwą farby emulsyjnej - dokładnie użył śnieżki. Nie pamięta, czy gruntował wtedy sufit. :( Po jego malowaniu farba dalej się łuszczyła. Baliśmy się cokolwiek robić, żeby nie zepsuć tego jeszcze bardziej. Obecnie dłużej już nie możemy na to patrzeć - nad piecem jest ok 1m2 łuszczącej się powierzchni, a w pozostałej części kuchni pojedyncze "placki" z odchodzącą farbą. Co zrobić w takiej sytuacji? Niestety nie stać nas na fachowców, we własnym zakresie chcielibyśmy pomalować sufit i jakoś temu zaradzić, ale nie chcemy jeszcze pogorszyć sytuacji, chociaż nie wiem czy da się tu jeszcze bardziej coś zepsuć.
    Będę ogromnie wdzięczna za wszelkie rady co zastosować i jak zaradzić problemowi.


    Malowanie wykonane zostało na wilgotnym jeszcze podłożu..
    Umyj i usuń luźna powłokę malarska. Wysusz, zagruntuj, wyszpachluj ubytki, wyszlifuj, wymaluj farbą gruntujaca a na koniec dowolna wg portfela farba sufitowa. I wstawcie w końcu nawiewniki w sypialniach. Poprawia cyrkulację i wentylqcje kuchni.
    • Lubię to 1
  5. Cytat

    Witam,
    Mam, podobnie jak poprzednicy problem z wygłuszeniem sufitu.
    blok wielka płyta. Chodzi o dźwięki uderzeniowe- dziecko kilkuletnie zaczęło nad nami nosić buty ortopedyczne + dodatkowo chyba rodzice zaczęli się mścić za próby ugodowego podejścia do tematu i zafundowaniu im wykładziny dywanowej więc położenie u nich również nowych paneli również nie wchodzi w grę- na zasadzie nie bo nie...
    Pozostaje mi wygłuszenie stropu przy czym wiem, że dźwięk będzie się niósł również po ścianach. Na razie najbardziej zależy mi na salonie bo tam najbardziej urządzane są biegi kilkugodzinne od ściany do ściany.
    Salon ok 18m2 przy czym jedna, krótsza ściana zabudowana szafą wnękową więc część sufitu już jest zaadoptowana. Za nią ściana na klatę schodową. Za dłuższą ścianą jest już ściana konstrukcyjna budynku (brak mieszkania). Po drugiej stronie ściana działowa i za nią kuchnia. Ostatnia oczywiście okno:) Wysokość mieszkania +/- 250 cm więc ograniczone pole manewru.
    Podsumowując, jaki materiał najlepiej spełni swoje zadanie. Wiem, z pewnością już wiele razy omawiano ten temat ale już tyle się naczytałem przez ostatnie miesiące że mam mętlik w głowie a branża budowlana to w ogóle nie moja bajka:) Myślałem o wełnie mineralnej ale nie wiem jak to się ma faktycznie do dźwięków uderzeniowych. Wiem, że całkowite wyciszenie nie jest możliwe (przynajmniej w ramach mojego budżetu i tego by nie nabawić się klaustrofobii we własnym mieszkaniu poprzez zrobienie "klitki") ale liczę, że da się maksymalnie wykorzystać tą przestrzeń do wyciszenia w ramach jakiś obniżeń stropu- myślałem o 10 cm łącznie ale nie będę się upierał jak będzie to 12cm:) Widziałem, też materiały typu jakieś gąbki (nie wiem czy podawanie nazwy będzie tu nieaprobowane- to mój pierwszy post) typu AKU-PR140 ale nie mam pojęcia czy to ok. Niby chodzi o gęstość materiału/m2. Tylko cena wełny w porównaniu do tych "gąbek" jest zdecydowanie mniejsza, jednak jak ktoś mi powie, że są znacznie lepsze i nie wyrzucę kasy w błoto to super. Myślałem też żeby na obrzeżach sufitu, przy ścianach, wówczas jeszcze minimalnie obniżyć sufit i zrobić takie jakby obramowanie z umieszczonymi oświetleniem led bo ponoć różna wysokość podwieszanego sufitu optycznie zwiększa pomieszczenie. Mam też dylemat bo, tak jak wspomniałem, po jednej stronie mam szafę a nie chcę jej demontować i przycinać drzwi więc czy jak zrobię taki sufit a nie dojdzie on bezpośrednio do ściany a nawet zostawię wąski pasek w odległości od szafy żeby normalnie dostać się do pawlacza to czy w ogóle ma to sens i czy dźwięk nie "przeciśnie" się przez ten fragment.. Może pytanie głupie ale skoro ma być szczelnie to chyba nie jest to dobry pomysł.
    Liczę na pomoc bo już głowa boli od tego hałasu. Oczywiście pogłos jest w mieszkaniu bo lubię "surowy" wystrój ale właśnie jesteśmy na etapie lekkiego przemeblowania i pojawia się coraz więcej elementów więc z czasem będzie lepiej ale z pewnością nie na tyle żeby to wystarczyło.
    P.S. i czy jakieś pomysły co do tej ściany działowej- od strony kuchni mogę coś zrobić więcej bo jest niezagospodarowana przestrzeń, w mniejszym stopniu w salonie (myślałem o jakiejś tapecie akustycznej) ale wolałbym się skupić na suficie.


    Czy strop to płyty kanałowe?
  6. Cytat

    Witam serdecznie, mieszkam w starym niemieckim domu, ktoś kiedyś na piętrze zrobił sobie pokój z cegieł, kuchnię z blachy, no i po obu stronach została wolna przestrzeń cała ze skosami. Wygłąda to tak, że "sufit" tego pomieszczenia to dach skosu, pod skosem jest belka poprzeczna i wnęka. Chciałem to zabudować. Ociepliłem dach, teraz czekam na elektryka, który wykona instalacje. Belki(krokwie) mam oddalone od siebie o 85 cm, nie chcę zmiejszać pomieszczenia stosując profile i czy mogę płyty kg kręcić bezpośrednio do krokwi? Czy nie będzie to pękać? Jak inaczej można to zrobić bez pomniejszenia poddasza?


    Zamocować poprzecznie do krokwi profil KP lub użyć lat drewnianych o przekroju 40*50
  7. Cytat

    Witajcie

    Jestem tu nowy więc z góry proszę o wyrozumiałość, jeśli robię coś wbrew regulaminom czy przyjętym zasadom.

    Próbowałem znaleźć podobny temat ? no i udało mi się znaleźć niejeden podobny, ale nie odpowiadający na moje pytanie więc postanowiłem napisać tutaj. Większość dotyczy hałasu od sąsiadów, biegających dzieci, butów, głośnych rozmów etc a mój problem polega niestety na czymś zupełnie innym.

    Mam problem z podłogą w mieszkaniu. Jest to mieszkanie w bloku 4-piętrowym, na parterze znajduje się sklep wielkopowierzchniowy (ok. 300-400m2). Moje mieszkanie jest na 1-szym piętrze, tuż nad sklepem. Pech chciał, że akurat pod moim mieszkaniem zamontowali agregaty chłodnicze, chłodzące cały sklep i wszystkie lodówki.
    W związku z tym mam pod mieszkaniem urządzenia, które generują hałas, buczenie, infradźwięki, lekkie wibracje w zależności od natężenia.
    I to właśnie chciałbym wyciszyć na ile się da.
    Wiem, że z godnie z zasadami wyciszania powinno to być od strony źródła, jednakże temat jest za długi, aby go tu opisywać a chcę zrobić co się da ze swojej strony, tzn. od strony mojego mieszkania.

    Co mogę zrobić w takiej sytuacji? Mamy do wykorzystania ok. 3cm w górę (o tyle mniej więcej mogę podnieść podłogę). Myślałem o zastosowaniu korka technicznego ? położyć go 1-2cm i na niego panele i jakieś dylatacje przy ścianach, ale niestety na części mieszkania (łazienka i aneks kuchenny) chcę położyć płytki ceramiczne a kładzenie ich na korek chyba nie ma sensu bo mogą pękać (???).
    Na maty wibroakustyczne po 200zł/m2 niestety mnie nie stać, ale na nie też chyba nie można kłaść terakoty.

    Pytania więc są takie:
    1. Czy jest w ogóle jakikolwiek sens inwestowania pieniędzy w wyciszanie po mojej stronie?

    2. Jak to zrobić żeby nie zbankrutować a żeby przyniosło jakiś efekt?

    Z góry dziękuję za wszelką pomoc jak sensownie można to wyciszyć tzn. co podłożyć pod panele i pod płytki żeby dało jakiś efekt i żeby sobie nie zaszkodzić.

    Temat roszczeń w stosunku do sklepu na razie zostawmy.


    Nic nie poradzisz, emisja hałasu to nie tylko strop, a i w dużej mierze ściany. Sklep i administracja muszą wykonać zmiany by przegrody spełniły normy izolacyjności akustycznej dla budynku mieszkalnego. Nie wykluczona może być przebudowa instalacji, i osadzenia urządzeń.
  8. Cytat

    Witam,
    wczoraj odwiedziłam swoje dawno nie widziane mieszkanie (obecnie wynajmowane) i okazało się, że rama okna w sypialni (część osadzona w ścianie, nieruchoma) jest cała zagrzybiona, a fragmentami pokryta czarną pleśnią. Dodam, że nie chodzi o wnękę wokół okna, tylko właśnie o ramę.
    W oknie zamontowany jest nawiewnik (choć nie jestem w stanie sprawdzić, czy najemcy z niego korzystają), a okno i cały budynek ma obecnie 8 lat.
    Ponadto mam podejrzenie, że ściana, w której znajduje się to okno jest albo niedostatecznie ocieplona, albo ma jakieś inne błędy konstukcyjne, bo nad oknem i pod nim całymi płatami odchodzi farba. Ściana nie jest wilgotna i nie ma na niej widocznego grzyba, ale najwyraźniej coś się dzieje.
    Jako, że mieszkanie jest zajmowane przez osoby trzecie, nie jestem w stanie na 100% ustalić, czy wietrzenie i wentylacja przebiegają w prawidłowy sposób.

    Czy mogę prosić o pomoc w wyjaśnieniu:
    1. co może być przyczyną,
    2. czy konieczna jest wymiana całego okna, czy może tylko nawiewnik jest wadliwy,
    3. no i jak zapobiec problemowi na przyszłość?


    Kolejny krok to sprawdzenie ew podziwlnikow ciepła. Czy pomieszczenia są były ogrzewane.
  9. Cytat

    Witam,
    Jestem na etapie budowy przed ociepleniem poddasza (po tynkach wewnętrznych i wylewkach). Proszę o rady jak poprawnie wykonać połączenie ściany kolankowej ze skosem. Niestety przed tynkami zawaliłem sprawę i nie podmurowałem wieńca przed murłatą.
    Spotkałem się z kilkoma sposobami wykończenia ściany kolankowej:
    1. Wykończenie całej ściany kolankowej płytą G/K i połączenie ślizgowe z płytą skosu (w moim przypadku nieopłacalne bo mam już wykonany tynk na ścianach kolankowych)
    2. Podmurowanie wieńca YTONG-iem, następnie wytynkowanie i wykonanie połączenia ślizgowego z płytą skosu (nie jestem pewny czy do murowanie YTONGA teraz i do tynkowanie bez siatki będzie ok)
    3. Przykręcenie na profilu startowym na wieńcu płyt G/K i połączenie ślizgowe z płytą skosu (obawiam się, że połączenie tynku i styku G/K może pękać)
    4. Przykręcenie twardego styropianu do wieńca lub murbelki, na to siatka klej i połączenie ślizgowe z płytą skosu (z ta metoda spotkałem się z u znajomej ale ydaje mi się, że mocowanie czegokolwiek do murłaty będzie błędem (jeżeli już to mocować styrodur do wieńca ale jak), bo wtedy na pewno popęka bo drewniana murbelka będzie pracować i jest to raczej partyzancka metoda która niewiele ma wspólnego ze sztuką budowlaną)
    Proszę o rady jak wybrnąć z tego? Pozostaje jeszcze kwestia ocieplenia murbelki.


    jako pierwszą wybrał bym opcję 2, alternatywnie opcję 1. I do opcji 1 mała uwaga, jeżeli prześwit wieniec a przyszła płaszczyzna skosu jest mniejszy niż 15cm to, możesz spokojnie wykonać okładzinę z płyty na kleju gipsowym lub kleju montażowym w piance do płyt.
    • Lubię to 1
  10. Cytat

    Witam . Mam do was kilka pytań odnosnie stelazy i montazu płyt g-k .

    1. Mam położone stelaże na suficie byłem pewny że wszystko jest jak należy ale teraz nie jestem i chciałbym się was zapytać co i jak .
    Stelaż w pomieszczeniu z skosem i tu mam pytanie ponieważ stelaż jest jednopoziomowy iii problem jest taki bo skrajne profile są odsunięte od ścian o 15cm tylko tak się dało przykręcić profil do wieszaka z dwóch stron . Czy płyta g-k może nie mieć podparcia na tych 15cm czy jest to absolutnie konieczne ?.

    Jeżeli te 15 cm dotyczy odstępu osiowego to, jest dobrze. Jeżeli nie to, płytę przykręcisz do profila UD
    Cytat

    2. Lączenie skosów: profil skosu i profil poziomy są od siebie oddalone o 10cm i w połowie tej odległości płyty mają się z sobą stykać czy to jest prawidłowe ? Czy płyty nie będą pękać na tym łączeniu skosu mimo dobrego polaczenia ?
    Czy jak w pierwszym pytaniu płyta może nie mieć podparcia w tym wypadku na tych 5cm ?

    Dziękuję za odpowiedzi icon_smile.gif


    tu jest dobrze, a montaż to płyty np sufitu powinny zachodzić za płyty skosu.
    Co do profili UD powinny być zamocowane kołkiem 6 mm x 40 mm w rozstawie co min 60cm.
  11. Cytat

    Dziś złożyłem odpowiednie pismo do Praktikera. Wydaje mi się jednak że nie ma tam kompetentnej osoby do udzielenia mi odpowiedzi.

    Pani była zdziwiona, że nie chciałem wziąć naprawionego młota. Mówiła, że oni zawsze tak robią.
    Odpowiedziałem, że widocznie robią niezgodnie z prawem.

    Dostałem jeszcze informację , że federacja Konsumentów też się czasem myli.

    Czekam na telefon

    gdybyś choć przeczytal instrukcje stosował narzędzie zgodnie z przeznaczeniem.
  12. W sytuacji gdy jest wełna/rura/welna nie ma mostka. Rzecz w tym by nie pozostawiać pustych przestrzeni. Wełna izoluje posadzkę od stropu i pełni też rolę "otuliny" rur.
    Jeszcze edit być może to rozjasni. Korzystając (w załączniku) z makiety Rigips - ścianki jako przykładu. Np prawa strona to strop, a lewa posadzka i w warstwie izolacji umieszczona rura. Wełnę należy tak dociąć by otulić rurę.

    DSC01446.jpg

    • Lubię to 1
  13. Cytat

    Tak, to prawda. W lecie pojawiła się też plama w tym miejscu, ale to było po fatalnej pogodzie przez dłuższy czas. Potem przy codziennym wietrzeniu po kilka godzin ściana się wysuszyła.

    Co w takim razie z tym zrobić teraz? Nie chcę tego tak zostawiać, bo boję się, że nie dociągnę do wiosny bez grzyba, a nie chcę ryzykować zdrowiem. Wysuszyć to po prostu ciepłym nawiewem?


    Skutki braku wentylacji.
  14. Cytat

    Witam. Przymierzam się do tynkowania mieszkania tynkiem maszynowym Knauf MP 75L. Słyszałem że efekt jest zadowalający a koszt mniejszy niż gładzi i nie trzeba szlifować. Mam jednak problem z ustaleniem ilości wody jaką trzeba dodać na 25 lub 30kg w zależności od worka. Bardzo proszę doświadczonych forumowiczów o pomoc i podzielenie się opiniami na temat tynku.


    Użyj tynku Mp75 lub Diamant bo L jest tynkiem lekkim i miękkim do sufitow. Sporo ludzi z tego powodu odradza innym gipsowy jako rzekomo słaby.
    Wody? Zużywam jak pamiętam ok 15l na worek. Ty potrzebujesz na raz rozrobic kilka worków i odradzam przygotowywanie kolejno oddzielnych worków.
    Tylko uważaj bo tynk to nie gładzie które nakłada się na 1-3mm.
  15. Cytat

    Dom będzie ogrzewany dopiero od nastepnego tygodnia bo dopiero piec bedzie montowany. Dałem się namówić jednak na płyty karton=gips na ścianach okalających dom a ściany działowe bdą miały tynk cementowo-wapienny .

    w pierwszej kolejności tynki w drugiej płyty.
    Nie widzę problemu w klejeniu płyt na ścianach zewnętrznych, a tynki mokre na ścianach działowych.
    Wloty są wyloty kominowe kuchnia, łazienka są to, problemów być nie powinno.

  16. Brakuje informacji o przeznaczeniu pomieszczeń.
    Zakładając, że dotyczy to pomieszczeń mieszkalnych.
    Dla dachów deskowanych o kryciu wyłącznie papą lub gontem wykonana powinna być szczelina o wysokości min. 30mm (u ciebie wątpliwe 10mm). Szczelina powinna mieć wlot w najniższej części dachu i wylot w najwyższej.
    Izolacja powinna zapewniać max U 0,25 (a im mniej tym lepiej) oporu cieplnego. U ciebie 10cm wełny nie spełnia tych wymogów, nastąpi zawilgocenie izolacji.
    Przegroda od wewnątrz powinna zostać zamknięta szczelnie paroizolacją
×
×
  • Utwórz nowe...