Skocz do zawartości
Róża Ocean Niebo Wiosna Betoniarka Jajoszczypiorny Bruk Wrota Hadesu Purpurowy obłęd Smok

President

Uczestnik
  • Posty

    14
  • Dołączył

  • Ostatnio

Reputacja

0 Neutralny

O President

  • Ranga
    Początkujący
  1. No właśnie u mnie też łazienka robiona 6 lat temu i nic się nie dzieje niepokojącego..też wymieniałem dwie płytki. Chyba zrezygnuję..poza tym tak się już rozpędziłem i położyłem paczkę terakoty..tyle, że jsze nie doszedłem w okolica "zagrożone" Co do innych kwestii proszę o radę..głównie o profile na te Ytongi (jakie i w jakim zestawieniu?). Bojler będzie zabudowywany na samym końcu, więc na razie nie będę sobie nim głowy zawracał.
  2. Dziś praktycznie większość dnia zdzierałem starą farbę. Jeszcze zostało trochę, ale takiej, która w żaden sposób nie chce zejść i wypada już jej dać spokój chyba. Zagruntuję i powinno trzymać.. (?) Ściany nie są tragiczne i w miarę pionowe. Nie przesadzajmy z tym klejem..jak dam 2 czy 3 mm więcej nic się nie stanie Skucie tynku odpada..kwestie finansowe. Płyty też odpadają. Łazienka w tej chwili ma 130x370cm także nie można sobie pozwolić raczej na płyty..będę musiał wyprowadzić wszystko klejem. Bojler wisi pod samym sufitem, tyle, że pod bojlerem jest/będzie wanna i trzeba kombinować tak, żeby zabrać jak najmniej miejsca, żeby było można pod nim swobodnie stanąć. Z zabudową z bloczków będę miał najmniejszy problem. Tyle, że tu nie liczy się to, aby weszły standardowe drzwiczki, a to, żeby zakryć wszystkie rury od CO, od wody i wodomierz, także drzwiczki będą prawdopodobnie niestandardowe. Już postanowione, że nie będzie blatu, a płyta g-k obłożona płytkami. Tylko teraz pytanie..jakie profile położyć pod tą płytę i w jaki sposób? Jedna warstwa płyty czy dwie? Oczywiście wiem, że najpierw trzeba dopasować umywalkę i wyciąć w płycie odpowiedni otwór. Czy folia w płynie jest konieczna? Prysznica nie ma będzie tylko wanna, czy nie wystarczy starannie wytrzeć po kąpieli, żeby było w porządku?
  3. No właśnie chyba będę jednak zdzierał tą farbę niestety. Zabudowa bojlera nie może być właśnie stała bo tak jak napisałeś musi być tam dostęp. Myślę o czymś takim, żeby bok był z jakiejś płyty drewnopodobnej, całkowicie otwierany do góry na jakichś zawiasach, a stały byłby tylko spód i ten bok, gdzie dochodzą do bojlera rury. No i jak z tym otwieranym bokiem nie widzę problemu, tak nie bardzo wiem, jak zabrać się za spód z g-k. Połączę te bloczki ze ścianą też jakimś drutem i będzie gitara. Chodzi ma bardzie, czy te bloczki 75mm utrzymają ciężar blatu i umywalki..? A może lepszy pomysł to dać bloczki, a zamiast blatu rzucić kilka profili i na to płytę g-k, którą później wyłożę płytkami? No i ktoś wspominał mi wczoraj o folii w płynie..potrzebna na podłogę czy nie?
  4. Będę remontował łazienkę u rodziny w starym domu, a w zasadzie robił tam wszystko od zera. Mam kilka pytań. Na ścianach jest kilka warstw farby. Czy wystarczy zedrzeć to, co odłazi, resztę zagruntować, żeby na to kłaść już płytki? Kupiony już jest klej uniwersalny Atlasa. Pytam o to, gdyż płytki już parę razy robiłem, ale nie na "starej" ścianie, a chcę, żeby wszystko dobrze się trzymało i nie daj Boże nic nie odpadało Kolejna kwestia to stelaż pod płyty. W lewym górnym rogu wisi dumnie bojler. Chcę go zabudować płytami g-k, tylko nie wiem za bardzo jak zrobić stelaż:] Jakby ktoś podrzucił jakiś prosty rysunek lub jasno mi to wytłumaczył byłbym bardzo wdzięczny. Jakich użyć profili, ile i w którym miejscu? Ostatnia sprawa to blat. Zamiast szafki, z racji, ze jest dużo brzydkich rur, które wypadałoby poukrywać, planuję tam zrobić metrowy blat z jakiejś "drewnianej" płyty, w którym będzie umywalka. Planuję ten blat umieścić na dwóch ściankach z Ytonga 75mm, a od przodu zakryć drzwiczkami, które się na sam już koniec zrobi na wymiar. Czy ten Ytong 75mm wystarczy, żeby dobrze się to cudo trzymało? No i jak najlepiej to będzie połączyć ze ścianą? Zdrapać w tym miejscu farbę, i normalnie dać na klej i te 3,5 bloczka jeden ka drugi, czy trzeba się trochę wkuć w ścianę co drugi bloczek? Mam nadzieję, że ktoś pomoże rozwiać moje wątpliwości Pozdrawiam i miłego dnia życzę.
×