Skocz do zawartości
Róża Ocean Niebo Wiosna Betoniarka Jajoszczypiorny Bruk Wrota Hadesu Purpurowy obłęd Smok

gako

Uczestnik
  • Posty

    3
  • Dołączył

  • Ostatnio

Wszystko napisane przez gako

  1. Nie ma prawa? Wyobraź, że jedziesz latem przy upale 35 stopni samochodem. Czy włącza Ci się wentylator chłodnicy? Nie, bo nawet przy niewielkiej prędkości przeływ powietrza znaczącą obniża temperaturę płynu w chłodnicy (różnica temperatur powietrza i płynu w chłodnicy jest bardzo duża). Nie znam tych wartości, nie liczyłem, nie jestem przekonany, itp. ale intuicja mi podpowiada, że w kanalikach o bardzo małym przekroju woda o temp. około 4 stopni schładzana powietrzem, powiedzmy -5 stopni, nawet jeśli będzie tłoczona przez pompę, prędzej czy później zamarznie.
  2. U nich wraca, ponieważ chodzi o zupełnie inny system. Przypominam, że to co napisałem odnosi się do pomysłu ogrzewania powietrza na potrzeby pompy powietrze-powietrze poprzez przepuszczenie go przez chłodnice od stara, w któych będzie płynąć woda ze studni. Proponuję następujące doświadczenie: wypuść płyn z chłodnicy w swoim autku i zastąp go wodą. Potem przejedź się z większą prędkością na 20 stopniowym mrozie... no i zajrzyj do chłodnicy... Na serio, nie mam własnych doświadczeń na tym polu, ale przypuszczam, że woda musiałaby być przepompowywana przez chłodnice z niewyobrażalną prędkośćią, żeby nie zamarzła w kilkunastostopniowym mrozie.
  3. woda schłodzona nie wróci do studni, bo przy temperaturze ujemnej bardzo szybko zamieni się w lód i pozostanie w chłodnicy
×
×
  • Utwórz nowe...