Skocz do zawartości
Róża Ocean Niebo Wiosna Betoniarka Jajoszczypiorny Bruk Wrota Hadesu Purpurowy obłęd Smok

interio

Uczestnik
  • Posty

    8
  • Dołączył

  • Ostatnio

Wszystko napisane przez interio

  1. a czy daje sie wysiedziec na kanapie tak mocno spryskanej "zapachem"? ja też nie mam nic przeciw kotom, moga sobie przyłazić ale żeby nie zostawiały zapachu , to mój nawiększy problem... a mieszanka kota z poslednimi zapachami moze być porażająca ale spróbować nie zawadzi pozdr. i dzieki za rady
  2. Mam po sąsiedzku duzo kotów które upodobały sobie moja kanapę (stoi na tarasie pod dachem) i nic by sie nie stało gdyby nie to że koty znaczą teren i namietnie przesiadują zostawiając po sobie "gniazdko" z kociej sierści... juz bym jakoś przezyła sierść , ale zapach mnie zabija czy ma ktoś pomysł jak sie pzbyć niechcianych lokatorów , zniechęcić do przychodzenia? pozdrawiam
  3. Lepiej późno niż wcale Na pewno każdy projektant ma wlasne zasady wyceny projektów - można liczyć od metra - takie kwoty najczęściej krąża , można umawiać się na konkretną kwotę (na zasadzie ryczałtu), można podzielić sobie mieszkanie/dom na poszczególne pomieszczenia i biorąc pod uwgę ilość pracy i dokładność rysunków i wizualizacji kt trzeba będzie przygotować wycenic każde osobno (przeważnie np. korytarz jest mniej wymagajacy niz np. łazienka) wycena zależy od wielu czynników - od zakresu prac, od tego jak szczegółowy będzie projekt, od wymagań Inwestora co do wykończenia pomieszczeń, od czasu w jakim się trzeba zmieścic z projektem, od budżetu Inwestora itd... pozdrawiam
  4. Nie wiem czy można mieć ogólny cennik na tego typu usługi - przeciez zakres prac jest przeważnie (99%) indywidualny
  5. Zapraszam do współpracy ! Agnieszka interio@architekci.pl www.interio.architekci.pl
  6. Troszkę inaczej wyglada procedura rozbudowy (1)domu jednorodzinnego a inaczej (2)poddasza w ramach wspólnoty. Ad1. Projektowałam rozbudowę i modernizację budynku z lat tuż powojennych. Projekt pierwotnie (przed odkryciem tynków i stropów drewnianych)zakładał adaptacje istniejącego budynku-termoizolację, i rozbudowę o nowy lokal połączony ze stara bryłą. Po zwaleniu tynków, odkryciu fundamentów (było prosto bo podłoga na legarach) i odkryciu stropów uznaliśmy z konstruktorem, że bezpieczniej będzie wzmocnić fundamenty od wew. ścianką i spiąć z istniejacymi, wyburzyć pierwsze piętro (ściany zmniejszały swoją grubość ku górze) "owieńcować" parter, zrobić zwykły strop (typu teriva) i zmienic więźbę ograniczając ilość słupów co przy opisanych zmianach nie było już skomplikowane. Ściany okazały się totalnym misz maszem różnych materiałów - niby w 90 procentach ceramika , a belki stropów były mocno zniszczone. W trakcie budowy Inwestor stwierdził że łatwiej i taniej byłoby zburzyć wszystko i postawić od początku, ale jak ktoś juz napisał miał do modernizowanego budynku sentyment. Procedura takiej rozbudowy jest podobna do budowy od początku - trzeba mieć dodatkowo inwentaryzację i ekspertyzę konstrukcyjną, a przy rozbiórce informacje "co kiedy". Ad2. Dla znajomej adaptowołam 7m2 (13m2 po podłodze) stryszku. Papiery od wspólnoty przyznawały ten stryszek dwóm lokalom na ostatnim pietrze, znajoma musiała więc uzyskać zgodę i zrzeczenie się sąsiadki(poza papierami ze wspólnoty) poza inwentaryzacją i projektem adaptacji musiałam również uzyskać podpis architekta sprawdzajacego i uzgodnienie p.poż. Przyznam, że nieźle uśmiałam się jak zobaczyłam ilość dokumentacji dla 7m2 powierzchni użytkowej. i to tyle powodzenia pozdrawiam
  7. Zapraszam wszystkich chętnych do współpracy. Prowadzę pracownię architektoniczną od 2003r. Oferujemy pełen zakres usług projektowych - proj. architektoniczne, branżowe, uzgodnienia. Pozdrawiam Agnieszka interio@architekci.pl www.interio.architekci.pl
×
×
  • Utwórz nowe...