Zestawy: Róża Ocean Niebo Wiosna Betoniarka Jajoszczypiorny Bruk Wrota Hadesu Purpurowy obłęd Smok
Wzór: Czysty Fale Notes Ostre Drewno Kamień Skóra Miód Pionowy Trójkąty

stach

Uczestnik
  • Posty

    4889
  • Dołączył

  • Ostatnio

  • Dni najlepszy

    65

Reputacja

429 Doskonały doradca

O stach

  • Ranga
    Ostoja forum

Aktyw

  • Punkty pozostałe
    742

Ostatnio na profilu byli

19137 wyświetleń profilu
  1. Do tego wszystkiego pamiętać należy o sposobie eksploatacji narzędzia - na własne oczy widziałem, jak niedoinformowany stażysta zajechał dobrą niebieską szlifierkę boscha, nieumiejętnie tnąc kątowniki...
  2. Aleś ty szybki... miałem to własnie napisać... Wycinajcie szybko kto co ma, póki nie ma poprawki...
  3. Otóż to - czy ten strop ma szanse unieść ciężar instalacji i wylewki Oglądał to ktoś znający się na budownictwie?
  4. Wprowadziliście się tam w sensie, że wynajęliście, czy wprowadziliście się po zakupieniu tego mieszkania?
  5. Jeśli masz, jak piszesz, zwykłą płytę, białą (nie zieloną - wodoodporną), to jednak powinieneś potraktować jakąś hydroizolacją. Ja malowałbym to Atlas WODER W http://atlas.com.pl/pl/produkty/grupa/148/8/60/539/ATLAS_WODER_W czytaj kartę techniczną: http://baza.atlas.com.pl/pliki/pl_1891_20150330_105216.pdf Polecam Wodera, bo na nim pracowałem i uważam, że jest godny uwagi . Oczywiście są podobne folie innych producentów - wujek Google albo sprzedawca podpowie.
  6. Gdyby to szkło wodne było takie dobre, to nie wymyślano by innych materiałów hydroizolacyjnych... A wodoodporność czegośtam, najczęściej betonu, uzyskuje się przez wymieszanie w doświadczalnie dobranych proporcjach z materiałem - tu betonem w czasie produkcji i wylewania. Może dodanie do gipsu w czasie produkcji płyty spowodowałoby jakąśtam wodoodporność płyty, ale już malowanie gotowego wyrobu nic nie da. Nie zawracaj sobie nim - tym szkłem - głowy i dla bezpieczeństwa zabudowy zastosuj chemię Atlasa , bądź innego producenta. A jako doświadczenie możesz jakiś kawałek płyty pomalować szkłem wodnym, po wyschnięciu szkła zraszać wodą parę dni, grzać, zamrażać, notować i tu, na forum przedstawić wyniki... A butelka ze szkłem niech sobie dalej leży na półce .
  7. A tylko się ich pozbądź - to zaraz okaże się, że będą potrzebne... Lepiej niech gdzieś leżą - mnie się kiedyś taki zapas przydał...
  8. Działało, działało, przynajmniej u mnie - z pewnymi niedogodnościami, ale takimi do zaakceptowania... I na androidzie i na WP10...
  9. Naciągane "fakty" Porównaj masę podnoszącej się cząsteczki powietrza z masą "cząsteczki" kurzu... Oczywiście nie bierzemy tu pod uwagę strumienia kurzu w strumieniu powietrza w przeciągu, czy podczas innego "dmuchania"... Większy "cug" powstaje w okolicy kaloryfera - przez jego ZNACZNIE wyższą temperaturę... - tam dopiero kurz zasuwaa do góry!!!
  10. Raczej myślałem o zaznaczeniu tego na rysunku i określeniu proporcji wymiarów płytek i kratki - ewentualnie wrysowaniu wymiarów... i które ściany mają skos i w jakim kierunku masz zamiar te "deski" ułożyć...
  11. Gdzie ma stać wanna? Jakie proporcję wymiaru płytki do kratki na rysunku? Gdzie stoisz wchodząc do pomieszczenia?
  12. Jeszcze zwróć uwagę HOLANDII, żeby zmierzył średnicę zewnętrzną rurki od syfonu i podał ją przy zakupie tej uszczelki redukcyjnej - są dwa rozmiary otworów wewnętrznych w takich uszczelkach... i żeby do zdjęcia następnym razem przetarł trochę ten syfon...
  13. Ten dom budowałeś Ty, czy jest kupiony? Czy wiesz jak powstawały te schody? Kto, według jakiego projektu/założeń je wykonywał? Czy przed wylaniem były jakoś izolowane od podłoża? Moim zdaniem były wylane wprost na grunt, albo, jeśli wyłożona była jakaś folia, to przy robotach została pokireszowana i przepuszcza wodę z gruntu, ta kapilarnie wędruje w głąb betonu i powoduje jego destrukcję - w zimie zamarza i rozkrusza beton pod warstwą kleju, latem, nagrzewana słońcem wytwarza duże ilości pary wodnej, która jakoś musi się wydostać... W takich warunkach żaden fachowiec nie da rady poprawnie i na długie lata przykleić nawet najlepszym klejem płytek... Do hydroizolacji takich schodów potrzebna jest ciężka chemia - np WODER DUO http://atlas.com.pl/pl/produkty/grupa/148/8/256/525/ATLAS_WODER_DUO Karta techniczna: http://baza.atlas.com.pl/pliki/pl_2306_20150330_100547.pdf Jestem przekonany, że fachowiec zastosował jakąś "tzw. folię płynną" - jest to jednak dużo za mało! Nawet po zastosowaniu Woderu Duo, a bez zabezpieczenia od migrującej kapilarnie wody po jakimś czasie ta woda zamarzając zimą sprężając parę latem da sobie radę i z ciężką chemią! Bo woda, to wredna suka jest. I jedynym wyjściem - oczywiście moim zdaniem - jest wykonanie od nowa całego schodka z zapewnieniem całkowitej izolacji od gruntu.
  14. Jak nie tolerujesz uwag - SŁUSZNYCH zresztą - doświadczonego fachowca, który zna się na tym co robi, to weź deseczkę, kup lub pożycz te wszystkie wymienione przez Ciebie zabezpieczenia, przykręć do deseczki, podłącz prąd i eksperymentuj... A jeszcze jak podłączysz amperomierz, to będziesz wiedział, co się dzieje przy jakim prądzie... Wszystko na bieżąco notuj, udostępnij wyniki na forum - po prostu podziel się swoją wiedzą . Jeśli w zdrowiu dotrwasz do końca badań... I opublikowanie wyników TWOICH doświadczeń NA PEWNO uratuje to forum od zejścia na psy
  15. Tylko ciekawe ile osób może dziecku zapewnić TAAAKĄ powierzchnię - ot takie małe dwadzieściaparę metrów...