Skocz do zawartości
AktywForum
Zbieraj punkty i wymieniaj na nagrody!

sprawdź punkty

Schiedel - systemy kominowe

Uczestnik
  • Posty

    185
  • Dołączył

  • Ostatnio

  • Dni najlepszy

    2

Wszystko napisane przez Schiedel - systemy kominowe

  1. Dzień dobry Otrzymałem to pytanie również w formie maila do działu techniki Schiedel, ale odpowiem również tutaj, z uwagi na innych Użytkowników Forum. Rodzaj uszkodzenia ("wypchnięcie" kawałków ceramiki) budzi moje wątpliwości odnośnie tego czy mogło to zostać spowodowane oddziaływaniem mechanicznym zamarzającej cieczy. Zamknięcie tych dwóch dziur materiałem, który odpadł, stosując kit kwasoopdorny Schiedel (ale nie ten, którym montowane były elementy - RAPID lecz kitem serwisowym: Schiedel SPK) z uwagi na lokalizację dziur (trójnik wyczystkowy) WYDAJE SIĘ wystarczającym działanie
  2. Ja w się na te honory nie pcham, wolę tylko wytłumaczyć: 20. Jakie są odległości komina od elementów palnych? ; pełny link (bez tych kropek pod koniec adresu jakie się pojawiły w poście wyżej): http://www.schiedel.pl/faq/jakie-sa-odlegl...ementow-palnych a treść tutaj: "" Odległość przewodów spalinowych i dymowych reguluje Rozporządzenie Ministra Infrastruktury „w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie” opublikowane w Dz.U. nr 75 z 2002r z późniejszymi zmianami. Zgodnie z § 265. 4. Piec z kamienia, cegły, kafli i podobnyc
  3. Nie znam tamtejszych przepisów i nawet nie próbuję poznać, ale Wielka Brytania jest członkiem Unii Europejskiej, więc być może normy (EN 1443, EN 13063-1) również tam zharmonizowano i o ile nie stoją one w sprzeczności z nadrzędnymi aktami prawnymi tego państwa (jak np w Polsce) to właśnie te klasyfikacyjne G50 opisano wskazanym obrazkiem.
  4. Rozumiem. musiało to dotyczyć komina z klasyfikacją: T.......G50 i stąd wynika to co najmniej 50 mm odległości między powierzchnią zewnętrzną systemu kominowego a elementem z materiału palnego. W Polsce są dwa przepisy do spełnienia i stąd ten wymiar "x". Nie podaliśmy wymiaru liczbowego tylko opis literką ponieważ wymiar ten może oznaczać 30 cm lub 15 cm.
  5. Mogę prosić o link do "UK" gdzie to znalazłeś? Bo wygląda to (obrazek) jak fragment instrukcji robionej z moim współautorstwem, a literami UK sugerujesz mi, że gdzieś w Anglii to publikowano:-) co chyba świadczy, o tym, że źle coś zrozumiałem:-). Pokazany fragment instrukcji dotyczący sytuacji związanej z polskimi krajowymi przepisami, w innych krajach przy żadnym kominie raczej się czegoś takiego nie znajdzie. Co do wewnętrznej czy zewnętrznej ścianki....prawdopodobnie masz rację, spotkałem dwóch kominiarzy wypowiadających się w kwestii ICH interpretacji przepisu, i obie opinie wska
  6. Nie denerwuj ludzi PicieCzwarty :-). Cywilizacyjny rozwój społeczny (czytaj: pojawienie się forów tematycznych w internecie) ulokował Panów w administracji/biurach/uczelniach....choć i mi się coś wydaje, że sam aktywując się w niektórych tematach obrzuciłem komentatora "Pańskim błotem" Rzeczywiście bardzo szybki przyrost temperatur łatwiej przyjmie materiał stalowy niż ceramiczny, jednak odeszliśmy od kominów stalowych ze względu na różnice w żywotności kominów z tych dwóch materiałów. Żywotności liczonej w dziesięcioleciach, nie w skali kilkunastominutowej rozpałki w późnojesienn
  7. Zgadzam się. Spotkałem się z przypadkiem pękania tynku na kominie (tak w siateczkę / pajęczynkę) tynk był położony wprawdzie na siatce, ale nie Rabitza tylko jakiejś z tworzywa sztucznego. komin był z tych nieizolowanych wełną. Kominek wg producenta mógł dawać spaliny o temperaturze sięgającej lub przekraczającej 700 stopni jeżeli użytkownik nie trzymał się instrukcji palenia i "dołożył paliwa pod sufit". Łącznik odbarwił się na stałe na czerwono. A tynk pękł. Śladów pożaru sadzy nie stwierdzono (co wg mnie nie wyklucza w stu procentach, , że kiedyś wcześniej się nie odbył). Siatka p
  8. No już jestem, jestem. Wesołego Poświętach :-) Dzień dobry. Cytat z Foresta-Natury z tamtego linkowanego forum: " Konia z rzędem temu, kto w badaniach pożarowych komina obłożonego 5 cm wełną mineralną nie spowodował by w skutek właśnie tego obłożenia wełnianego, pożaru drewnianego elementu stykającego się bezpośrednio z taką właśnie dylatacją z wełny. Po prostu firma Schiedel i wiele innych firm takich badań nie robi, bo nie ma takich wymagań co do certyfikacji kominów i podają takie "kwiatki" o 3 czy też 5-cio centymetrowej grubości wełny dylatacyjnej zupełnie z sufitu i od c
  9. Ja też bym zbierał długo. Bardzo długo. Chętnie przeczytam, więc mam nadzieję, że zamieścisz tutaj merytoryczną część odpowiedzi, niezależnie od tego czy się dowiemy który producent tak się napocił.
  10. Kit stosowany w tym kominie (i w kilku innych) ma właściwości uszczelniające jednak niemal zerową wytrzymałość na ściskanie, w związku z tym jak już "wyschnie" będzie się zachowywał podobnie jak kreda jaką pamięta Pan ze szkoły. będzie się kruszył i pękał jeśli będzie Pan próbował go naruszyć miejscowo (np próbując go podrapać :-) ). Nie będzie miał twardości betonu. Obrazowo przedstawiając: nawet za kilka lat w przypadku (odpukać) potrzeby wyjęcia rury ceramicznej, można to zrobić bez użycia narzędzi a jedynie siłą mięśni. "odkręci" się rurę jak słoik, zrywając spoinę, bez
  11. Proszę sprawdzić co się stało ze sznurem z wełny mineralnej, którym centruje się rurę w pustaku. Ewentualnie proszę użyć go (sznura) podwójnie przy następnej rurze, tak żeby jedna warstwa sznura została mocno wciśnięta między pustak a rurę (wymuszając równe odstępy rury od pustaka), a druga warstwa sznura wystawała powyżej poziomu pustaka (zabezpieczając przed przymurowaniem rury do pustaka przez wypływającą zaprawę spomiędzy pustaków na etapie montażu jednego pustaka na poprzednim). Ponieważ może się to wiązać z brakiem kontaktu dolnej krawędzi rury ceramicznej z poprzednią (lub ze "sł
  12. Znam pana Piotra osobiście, zaprosił nas kiedyś (mnie z kolegą z działu technicznego) do poprowadzenia szkolenia o kominach (w jego szkole w Łaziskach). Jednak będę muszę mu "wtrącić" komentarz do tamtego wpisu blogowego, ponieważ mimo różnych norm wprowadzających kominy stalowe (1856) i ceramiczne (13063) do stosowania, akurat odniesienie do badań związanych z pożarem sadzy (w normie "stalowej" jest to trochę inaczej nazywane: thermal shock stress, bo norma nie doczekała się tłumaczenia na nasz krajowy język) to procedura badawcza w obu normach jest niemal identyczna (i ni
  13. Zator PONIŻEJ kratki wentylacyjnej w łazience nie ma wpływu na działanie drożnej części wentylacji (pomijając jakieś fałszywe powietrze, albo raczej jego brak). brak ciągu może być spowodowany błędnie zaprojektowaną wentylacją. Możliwości jest kilka, ale to co się "rzuca" w oczy to zbyt krótki kanał. przy 2 metrach wysokości nawet w warunkach normowych skuteczność działania będzie mizerna, a w warunkach rzeczywistych - wiatr może robić co tylko chce na tej długości. Powody, jak wspomniałem, mogą być też inne.
  14. Niestety dotyczy to chyba wszystkich kominów, które nie są odporne na działanie szoku termicznego, są "sztywniejsze" (przykład z innego zagadnienia: odciągami można "złapać" zbyt długi komin stalowy, bo komin pod wpływem wiatru odchyli się na tyle, na ile wiotkie liny stalowe pozwolą po czym wróci do swojego położenia, ale usztywnienie tego typu (odciągami) komina murowanego/budowanego, a więc z cegły czy pustaków betonowych będzie "do :scratching:" bo komin zwyczajnie może się rozszczelnić). Podobnie z rozgrzewaniem, badania odporności na temperaturę eksploatacyj
  15. Bez rozkuwania raczej się nie uda. Można tylko ograniczyć kucie poprzez dokładne określenie położenia tych "ciał obcych" (sztaby, kule) i wycinanie fragmentów ścian kominowych na krótkim odcinku komina. Najlepiej chyba będzie w tym celu wykonać inspekcję kamerą kominową z pomiarem długości przewodu tejże kamery. Spojrzałem na pana profil, ale nie podał Pan okolicy, w której mieszka, nie mogę więc powiedzieć czy znam w Pana okolicy kogoś kto jest odpowiednio wyposażony, ale może Pan popytać w zakładach kominiarskich w Pana okolicy.
  16. Komin ze stali w warunkach współpracy z kotłem na węgiel okazuje się najczęściej inwestycją na krótki czas. Oczywiście dużo zależy od jakości paliwa i parametrów urządzenia grzewczego. Jeżeli paliwo będzie miało niską wilgotność a kocioł będzie produkował spaliny o wysokiej temperaturze (orientacyjnie: powyżej 200 st C) to znacznie maleje ryzyko szybkiej destrukcji komina stalowego wykonanego z właściwego gatunku stali. Przy niższej temperaturze spalin rośnie ryzyko, że będzie dochodziło do zawilgocenia komina nawet jeśli paliwo ma niewielką wilgotność. Przed zakupem takiego komina warto więc
  17. Echchh... A tyle razy dawałem radę się ugryźć w język. i może w złym momencie "wdepłem w ..." ... na lód stąpnąłem.
  18. to ja może jednak uszczegółowię ten plusik, bo słowa z "podziękowaniami za realistyczną ocenę" brzmią mi bardzo dziwnie w Pana wykonaniu. Plusik jest za: i jeszcze, żeby nie było, że każdy powie: "Systemowy" rozsądź (bo to czasem za trudne i dla Systemowego, bo nie "posada" stanowi o supermegahiperwiedzy albo o uprawnieniach do rozsądzania), odnoszę tę radę Pana Bajabagi do tego fragmentu Pani Solange:
  19. to niezupełnie nieśmiałość. Powiedzmy, że mam problemy z płynnym czytaniem. mam inne (nudniejsze) zadania, w których od 8 do 16:30 już trudno czasem znaleźć moment na doszkolenie/sprawdzenie bo fakt: nie jestem nieomylny, a w TYM temacie, poza tym, że zawiera jak dla mnie za dużo podwątków i przywątków, trzeba jeszcze przed napisaniem zerknąć do encyklopedii i przepisów, aby przypomnieć sobie oficjalną definicję wielu pojęć. Brak moich komentarzy to wyraz solidaryzacji z Panią Solange63 (wpis #85). Za wpis #84 (z lasem) daję 'lajka' Panu Janiemu_63, a "plusik" Panu Bajbadze z
  20. Liczę na burzę mózgów. Ale też na dyskusję nie pozbawioną poczucia humoru...pamiętacie "Poszukiwany, poszukiwana" Barei, film z 1972 r z Wojciechem Pokorą? : http://youtu.be/VJ_j_p7Rpzk?t=52m9s Przyznaję, że fragment o zawartości cukru w cukrze zainspirował mnie do mojego przewrotnego, choć bardzo krótkiego wpisu:-)
  21. Nie zauważyłem wzmianki o minimalnej temperaturze spalin, zdecydowanie jednak niedopuszczone jest stosowanie tego materiału (choć wkłady nie są z keramzytobetonu, mimo, że wyglądają na fotce bardzo podobnie) w warunkach zagrożenia wilgocią. Są wyłącznie do tzw suchego trybu pracy.
  22. 1. Faktycznie, warto najpierw poczytać, więc sam, choć przyznam, że "na szybko", to zrobiłem:) ale nawet oglądając ten komin z obrazka i widząc, że producent nazwał ten komin hybrydowym, mam mieszane uczucia, ponieważ komin o podobnej budowie (ceramika wewnątrz - stal na zewnątrz) mają w ofercie od kilkunastu lat również niektóre spółki/oddziały firmy w której pracuję. Nie jest jednak oferowany na rynku polskim. Nie nazywamy go hybrydowym, gdyż to pewne nadużycie, choć może poprawne z punktu widzenia marketingu, ale raczej jednak nie mieszczące się w definicji tego słowa. Hybrydą naz
  23. hahaha, system podpowie, że N1 to podciśnienie 40 Pa, a w razie jak to czasem jest N2 - podciśnienie o wielkości 20 Pa. D3 to większy melanż :-). bo z jednej strony D - czyli konieczność zapewnienia suchego trybu pracy komina, a z drugiej strony 3-czyli wszystkie paliwa (stałe, ciekłe i gazowe). W praktyce wiadomo, że gaz i olej jednak odpada bo nie zapewnią suchych warunków pracy komina. Czasem jeden komin ma "podwójną" klasyfikację: T600 N1 D3 G100 wg EN13063-1 a jednocześnie np T200 N1 W2 O00 wg EN13063-2. Trochę to brzmi dziwnie bo wg jednej normy jest odporny na pożar sadzy (wg
×
×
  • Utwórz nowe...