Skocz do zawartości
Róża Ocean Niebo Wiosna Betoniarka Jajoszczypiorny Bruk Wrota Hadesu Purpurowy obłęd Smok

minia

Uczestnik
  • Posty

    8
  • Dołączył

  • Ostatnio

Reputacja

0 Neutralny

O minia

  • Ranga
    Początkujący
  1. bajbaga mówisz, że będę musiała spełnić warunki WZ (np. dotyczących dachu) ale domek holenderski, który chcę kupić nie będzie jakimś tam starym, rozwalającym się barakiem, zagrażającym życiu... Chcę kupić prawie nowy, taki z 2008, ewentualnie 2007 roku, który na pewno został wyprodukowany w unii europejskiej z zachowaniem wszelkich norm bezpieczeństwa. Dodatkowo chcę go przystosować do naszych warunków pogodowych, mniej więcej tak http://www.auriva.pl/index.php/pageid/610
  2. Dzięki za odpowiedzi Znajdę trochę wolnego czasu i polatam po urzędach.
  3. Gdzie mam pójść po tą decyzję o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu, i wypis z MPZP?
  4. Jeżeli nie będę mogła zamieszkać w tym domku legalnie, to masakra, zburzy to moje wszystkie plany... Rozumiem, że aby legalnie tam zamieszkać , to muszę po prostu dostosować mój "obiekt" do wymaganych warunków: dach, izolacyjność ( cokolwiek to znaczy...) itp...
  5. Domek holenderski, czyli coś takiego na ramie i na kołach Skoro na to nie trzeba żadnego pozwolenia, to znaczy że mogę sobie to postawić i od razu mieszkać, nic nie zgłaszając w żadnym urzędzie? A jeżeli chodzi o studnię, szambo itp. to działka jest uzbrojona i posiada kanalizację, więc chyba z podłączeniem nie będą mi robić problemów.
  6. Witam! Chcę kupić działkę budowlaną i postawić na niej domek holenderski w którym zamieszkam. Decyzję podjęłam już na 100%, więc potrzebuję kilku informacji na ten temat. (1)- gdzie zgłosić posiadanie takiego domku i jak prawnie zostanie on sklasyfikowany, jako dom mieszkalny czy jakaś inna konstrukcja... (2)- jakich pozwoleń potrzeba na taki domek? (bo nie chcę później płacić jakichś kar Na razie tylko te dwa pytania, bo w sumie to nie wiem o co jeszcze trzeba zapytać Bardzo proszę o odpowiedź. Dziękuję i pozdrawiam.
×
×
  • Utwórz nowe...