Skocz do zawartości
Róża Ocean Niebo Wiosna Betoniarka Jajoszczypiorny Bruk Wrota Hadesu Purpurowy obłęd Smok

kinka

Uczestnik
  • Posty

    16
  • Dołączył

  • Ostatnio

Reputacja

0 Neutralny

O kinka

  • Ranga
    Początkujący
  1. Cena za stan surowy otwarty

    Mam 9 okien,zamiast tarasowego zwykłe 160x160,ponieważ wychodził by mi taras na ulice i musiałam zrezygnować.Jeśli chodzi o trójkątne to akurat jest najtańsze 300zł.7 tys to koszt okien w obustronnym kolorze.5,5tys w jednostronnym a 4,5tys w białym-taka dostałam wycenę od znajomego.W innym miejscy było to ok 9tys.Bedą jeszcze rolety zewnętrzne ale to dopiero po przeprowadzce.
  2. Cena za stan surowy otwarty

    Jak juz wcześniej napisałam nie brałam faktury od ekipy,więc nie posiadam gwaracji za usługi, jedynie na materiały.Jak dla mnie nie jest mi to potrzebne,zarówno mury jak i dach są wykonane idealnie,sam tynkarz powiedział ze za duzo roboty to nie będzie po ściany prościutkie,wszystko wykonane dokładnie z dbałością o każdy szczegół.
  3. Cena za stan surowy otwarty

    Wszystko się zgadza,ceny za dach są dokładnie od 40-60zł za metr,mnie jednak udało się znaleźć taniej.Mam na dachu blachodachówką Kron Pruszyński-całość wyszła 20tys z oknami dachowymi.Ekipa jak najbardziej profesjonalna,pracuje w całej Polsce.Buduje dom z prosta bryłą i prostym dwuspadowym dachem,tanim gospodarczym systemem,ponieważ mam ograniczone koszty.Okna mam taniej bo znajomy sie tym zajmuje i załatwił po cenie producenta i bedą w kolorze orzech-obustronnie-szt 9.Moge jedynie dodać że jeśli się dobrze poszuka można obnizyć koszty budowy do nawet 40%,nie ujmując przy tym na jakości.Dom postawiony jest z winenberg porothermu 25 który kupiłam po 4zł/szt,gdzie obecnie jest po 5,5zł.Ceny jak i usługi są bardzo rozbierzne,dlatego trzeba szukać i pytać.
  4. Cena za stan surowy otwarty

    Pozostaje jedynie budować w świętokrzyskim.Wszystko jeszcze zależy od wielkości i bryły domu.Życzę wszystkim powodzenia i dobrej ekipy,bo to jest najważniejsze.
  5. Cena za stan surowy otwarty

    Ekipa tyle powiedziała i tyle zapłaciłam,porównywałam ceny z innymi i były podobe tyle że nie było terminów. Podejrzewam ze murarz liczył sobie większą dniówkę niż pomocnik.W okolicy ceny już wzrosły i liczą 9 tys od kondygnacji,budują znajomi i płaca własnie tyle + 3 tys za drugi lany strop.Faktura mi jest nie potrzebna ponieważ się nie rozliczam,ani mąż. Ja jestem zadowolona naprawde chłopaki sie spisali,a to że tak sobie licza to juz ich sprawa,maja w końcu 15 letnie doświadczenie. A tak na marginesie byc może te ceny to rzeczywiście zalężą od regionu bo u nas pomocnik na budowie za 10godz ma dniówke 80zł a w Warszawie pewnie jakies 150zł,a za granica 400zł taka jest rzeczywistość.
  6. Cena za stan surowy otwarty

    Projekt Fiona bez garażu,wydłużony o 1,5m. http://www.tooba.pl/projekt-domu-Fiona/a,s_pd,idp,10951.html Nie brałam faktury bo nie jest mi potrzebna,ekipa stawia domy w całym województwie,widziałam ich wcześniejsze realizacje.Pracowało 2 murarzy i 3 pomocników.
  7. Cena za stan surowy otwarty

    Przypadkiem weszłam tutaj na forum i to co czytam mnie przeraża,skąd wy bierzecie te ceny?????? 21 marca 2011 r rozpoczęłam budowe domu,2 miesiące póżniej stał stan surowy bez dachu,a po miesiącu z gotowym dachem. Dom 140m z poddaszem.Ekipa wzięła 14 tys za postawienie a za dach 5tys. Dom w stanie surowym koszt 80tys,czekam włąsnie na okna 7tys. Wiadomo że ceny zależą od regionu,ja buduje w świętokrzystkim. No ale ponad 50tys za postawienie domu to dla mnie lekka przesada,chyba bym wolała sama się nauczyć murowania niż komuś dac tyle kasy,tym bardziej ze jak policzyłam murarze poracowali dokładnie 30 dniówek reszta to schnięcie stropu.
  8. Nadzór już zawiadomiony rozpoczecie na 11 kwietnia (niby),tylko ten kierownik budowy jakoś mi sie nie podoba,zażądał 1000 zł i jeszcze 100zł za wytyczenie dla geodety tylko niewiem czego bo fundamenty już były ze starego domu,stawiamy dom na tym samym miejscu co stary.No nic dobrze że jakoś się udało,bank przychodzi na kontrolę w poniedziałek,myśle że już żadnych nieprzyjemnych niespodzianek nie będzie.Z tej radości wrzuciłam fotkę.
  9. Tak,mam już uprawomocnienie,odebrałam dzisiaj i zaraz biegnę do nadzoru czekam na oświadczenie kierownika budowy.
  10. Cieszę się że temat się rozwiaja,oczywiście wszystkie te procedury są mi znane,niemniej jednak 2 tygodnie od uzyskanie pozwolenia już minęły,jednak pani która je wydaje była na urlopie i po jej powrocie dopiero mi wyda uprawomocnienie które już jest tylko czeka na odbiór,właśnie wróciłam z urzędu i powiedziano mi że będzie jutro lub w poniedziałek.Druga sprawa to bank z którym się umówiłam właśnie na poniedziałek na kontrolę.Boję się tylko tego że oprócz uprawomocnienia zarządają dziennika budowy,którego wiadomo jeszcze nie mam i znów będzie problem z wypłatą transzy.Jestem dobrej myśli jak tylko odbiore uprawomocnienie biegne do nadzoru i jeszcze 7 dni niepokoju.
  11. Ja nadal czekam w piątek mam mieć uprawomocnienie,siedze jak na szpilkach,parter już stoi,po mału szalują strop.Dom jest przy samej drodze powiatowej w centrum miasta,na widoku dlatego tym bardziej się boję.Nawet sąsiedzi zaczęli pomagać,może się uda.
  12. Dziękuję za odpowiedź,w totka tez gram ale bez rezultatów.Oczywiście zgłoszenie do nadzoru naturalnie będzie ale oni nie przychodza i nie sprawdzają.Moja droga do własnego domu była dość długa i zawiła trwała 4 lata z uwagi na ciągłe problemy w urzędach.Więc 2 tygodnie też wytrzymam,oby się wszystko udało.
  13. Kierownik budowy wie o naszym wczesniejszym budowaniu,jesli chodzi o dziennik budowy jest wydawany przy uprawomocnieniu i beda w nim wpisy z póżniejsza data rozpoczęcia robót.Jesli chodzi o bank to sprawa zawiła bo kredyt został przydzielony rok temu na remont domu z końcowa data wypłaty pieniądzy która upływa za 2 tygodnie.Dom się zawalił i budowa od nowa dlatego z uwagi na długi okres załatwiania formalności i problemy,dopiero teraz uzyskaliśmy pozwolenie (nie prawomocne) dlatego śpieszymy sie z budowa aby dostac pieniądze ( 80 tys).Bank wymaga prawomocnego pozwolenia i tego że zaczeliśmy prace aby cos rozliczyć bo to druga transza.Stąd moje pytanie czy w dniu kiedy będzie uprawomocnienie a będzie już parter mimio tego któś jeszcze może mi nałzyć jakąś karę itp.Czy to już nie będzie miało znaczenia że zaczełam wcześniej.Dodam jeszcze że uprawomocnienie miałam miec dzisiaj ale pani w urzędzie była tydzień na urlopie.
  14. Witam,mam pytanie dotyczace zaczęcia budowy przed uprawomocnieniem sie pozwolenia.Otóż od dostania pozwolenia ok tygodnia temu zaczęłam budowę domu sa już fundamenty i za 4-5 dni będzie stał parter.Jednak nie mam jeszcze uprawomocnienia,które będzie za tydzien czyli jak juz będzie stał parter.Musiałam zacząć wczesniej gdyz bank ma mi wypłacić transze kredytu tylko wtedy gdy zobacza że cos już stoi a termin wypłaty upływa za 2 tygodnie.Miałam do wyboru albo czekac na uprawomocnienie albo stracić transze.Sąsiadów mam ok więc się nie bałam.Moje pytanie jest teraz takie. Gdy po uzyskania prawomocnego pozwolenia zdarzy sie że nagle tego samego dnia przyjedzie komisja i zobaczy ze stoi juz parter co będzie równoznacze że zaczełam wcześciej,może mi nałozyc jakaś karę?Czy w momecie uprawomocnienia juz nic i nikt nie może mi zrobić mimo że w dniu jego otrzymania będzie już stał parter domu.
  15. Witam,mam pytanie dotyczace zaczęcia budowy przed uprawomocnieniem sie pozwolenia.Otóż od dostania pozwolenia ok tygodnia temu zaczęłam budowę domu sa już fundamenty i za 4-5 dni będzie stał parter.Jednak nie mam jeszcze uprawomocnienia,które będzie za tydzien czyli jak juz będzie stał parter.Musiałam zacząć wszesniej gdyz bank ma mi wypłacić transze kredytu tylko wtedy gdy zobacza że cos już stoi a termin wypłaty upływa za 2 tygodnie.Miałam do wyboru albo czekac na uprawomocnienie albo stracić transze.Sąsiadów mam ok więc się nie bałam.Moje pytanie jest teraz takie. Czy w momencie uzyskania prawomocnego pozwolenia zdaży sie że nagle przyjedzie komisja i zobaczy ze stoi juz parter co będzie równoznacze że zaczełam wcześciej,może mi nałozyc jakaś karę?Czy w momecie uprawomocnienia juz nic i nikt nie może mi zrobić?
×