Skocz do zawartości
Róża Ocean Niebo Wiosna Betoniarka Jajoszczypiorny Bruk Wrota Hadesu Purpurowy obłęd Smok

kam300

Uczestnik
  • Posty

    17
  • Dołączył

  • Ostatnio

Reputacja

0 Neutralny

O kam300

  • Ranga
    Początkujący
  1. Wódka w fundamencie

    Średniowiecze ! Taki pomysł może jedynie zaproponować ekipa która w trakcie budowy wodę leje do zaprawy, a wódkę w siebie. Ta wódka, i tak będzie wypita przez tych którzy mają ją umieścić w fundamencie,a w jej miejsce będzie położona butelka ze zwykłą wodą. Trudno uwierzyć że są jeszcze ludzie którzy dają się nabierać na takie pijackie numery.
  2. Wszystkie instalacje :Elektryka Telefon Anteny Ogrzewanie Woda Kanalizacja Tynki Na końcu Posadzki
  3. Jeśli miałbym obecnie łapać deszczówkę to tylko na ....... Alasce. Tam jest i klimat i atmosfera czysta. W Polsce już chyba nawet do podlewania się nie nadaje,ponieważ już skażona leci z chmur.
  4. Harmonogram wymiany żarówek

    Te całe oszczędności to są bzdury,wciskanie kitu. A kto rządzi w Unii, i całą Unią ? Niemcy i Francja,w tym wszystkim chodzi tylko o kasę. Już są firmy wskazane przez te dwa państwa,oczywiście będą to firmy z Niemiec i Francji.Jeżeli nie będą produkowane bezpośrednio w tych krajach,to i tak właścicielami tych firm będą Niemcy i Francja. To właśnie jest Unijna demokracja,jesteś przeciwny,my Unia Niemiecko-Francuska zmusimy cię do tego zgodnie z demokracją. A tak na marginesie, całą Unię powinni już dawno rozwalić,pogonić do pracy tych darmozjadów z PE,wówczas nie byłoby komu wymyślać tak debilnych norm na długość marchewki,i w którą stronę kura w kurniku ma siedzieć na grzędzie.My wszyscy na nich płacimy aby tworzyli nowe ustawy, ale tylko po to, by korzyść z tego miały jednie Niemcy i Francja.Taka to jest demokratyczna Unia.
  5. Przed trzydziestu laty na działce na której zamierzałem budować dom było orne pole.Po wydzieleniu części działki pod budowę,pierwszą osobą która była pośrednio związana z budową był różdżkarz.Po wstępnym namierzeniu podziemnych żył wodnych,kilka razy jeszcze przeszedł po działce i powiedział wprost : Tu w tym miejscu ( wbił drewniany palik ) zrobicie pompę.Woda jest na głębokości ok 6m. Jest tam podziemna rzeka,wody nie braknie wam nigdy. W wyznaczonym miejscu wbiliśmy rury,zamontowana została pompa.Cały duży dom budowany był na wodzie z pompy ręcznej.W trakcie budowy latem, w całym kraju była poważna susza.Wszyscy okoliczni mieszkańcy przychodzili do nas po wodę,wody nie brakło a budowa szła cały czas,z zalewaniem stropów włącznie. Wówczas zobaczyłem jaki kolor ma woda,był to prawdziwy błękit.Mogła stać w wiaderku cały tydzień,wyglądała tak,jak gdyby przed chwilą była przyniesiona z pompy.Smaku tej wody nie da się opisać,można było pić do woli beż żadnych dolegliwości żołądkowych. Wszystko to jest zasługą zwykłego skromnego nie wykształconego różdżkarza,różdżkarza który opanował do perfekcji poszukiwanie wody,a nie podziemnych cieków kurzawki.
  6. Inspektor nadzoru - po co i komu ?

    INSPEKTOR NADZORU - Brać albo nie brać ? Wykonuje usługi budowlano remontowe już od kilkunastu lat,w tym okresie współpracowałem z kilkunastoma "Inspektorami" O rzetelności wykonywania pracy przez "inspektorów" mógłbym napisać kilka grubych tomów. Jak dotąd nie zdarzyło się jeszcze aby pan inspektor miał jakieś uwagi co do prac które wykonywałem i aby kategorycznie stwierdził iż dana praca nie jest wykonana zgodnie ze sztuką budowlaną .Oczywiście zdarzały się próby przekonywania mnie o zle wykonanej pracy,jednak ja na to nie dam się nabrać.Jestem zdecydowanym wrogiem tak zwanego PRZYMYKANIA OKA PRZEZ PANA INSPEKTORA,co się za tym kryje z pewnością wszyscy doskonale wiedzą. Jak wygląda jakość prac gdzie inspektorem nadzoru jest tak zwany "przymykacz oka" najlepiej jest się przekonać na własne oczy. Krzywe ściany w stanie surowym,brak wszelkich pionów i poziomów.Położone tynki z ubytkami,brak kątów,przesunięcia ścian,nadproży itp. I tak mógłbym jeszcze bardzo długo wymieniać. Nie tak dawno miałem okazję bardzo dokładnie oglądać budowany budynek jednorodzinny od stanu zerowego do całkowitego wykończenia wewnątrz jak i z zewnątrz. Moi znajomi wiedząc iż zajmuje się już od wielu lat pracami budowlano remontowymi, poprosili mnie abym w ich obecności zaglądał na budowę,aby zobaczyć czy ekipa która buduje dom wykonuje prace jak należy.Oczywiście budowy doglądał " INSPEKTOR NADZORU " Wszystkie moje uwagi były przekazywane inspektorowi który z racji podpisanej umowy, odpowiedzialny był za nadzór nad prawidłową jakością wykonywania prac przez ekipę budowlaną. No ale pana inspektora interesowała tylko kasa brana od moich znajomych,a nie jakość wykonywanych prac. Był to kolejny pan inspektor bardzo życzliwy dla ludzi,który bardzo chętnie przymykał oko na parodię wykonywania prac zgodnie ze sztuką budowlaną. Wykonanie prac zgodnie ze sztuką budowlaną - jest ulubionym zdaniem prawie wszystkich inspektorów. Osobiście spotkałem się już i z takim inspektorem z kilkunastoletnim doświadczeniem,który powiedział mi wprost : "Ja dopiero teraz uczę się wielu rzeczy od pana" to zdanie chyba mówi samo za siebie. Proponuję aby wszyscy którzy już rozpoczęli swoje budowy domków zrezygnowali z takich inspektorów.Wszyscy nie muszą się znać na sztuce budowlanej,jednak wystarczy popytać swoich znajomych czy nie mają kogoś znajomego z branży budowlanej.Zawsze można taką osobę poszukać,i tu jedna uwaga - musi to być osoba która prowadzi firmę budowlaną,nie zwykły pracownik. Jest wiele możliwości aby wszystkie prace budowlane były wykonywane tak jak powinny,czyli jak to określają panowie inspektorzy:Zgodnie ze sztuką budowlaną.
  7. A na co czekać? Na fachowców którzy będą robili za darmo? Takich nie brakuje,wystarczy kupić w sklepie spożywczym nalewkę,i już masz fachowców ilu chcesz. Kiedy ten naród się nauczy,że tanie mięso psy jedzą.
  8. Bo dałem rano pieniądze...

    To nie są budowlańcy tylko partacze.A czy szanowni użytkownicy tego forum, nie szukali kiedyś taniego fachowca? Znajoma do znajomej mówi: Wiesz ten Marian,on mało bierze,zrobi ci łazienkę prawie darmo.I takie są pózniej efekty takich pseudo fachowców. Bardzo proszę nie obrażać budowlańców,ludzi którzy zawsze rzetelnie i sumiennie wykonują powierzane im pracę.Najpierw trzeba zatrudnić odpowiedniego fachowca,za odpowiednią cenę,a pózniej wymagać odpowiednich efektów pracy. Od kilkunastu lat wykonuję usługi remontowo-budowlane,zaliczkę pobieram od klienta na materiał,lub w trakcie wykonywania prac,po wykonaniu danego odcinka.Wszystko zależy od umowy jaka jest zawarta z klientem. Kończąc prace u klienta zawsze daję długoterminowe gwarancje,zostaje pisemna umowa i faktura. Wychodząc od klienta,ślad po mnie się nie urywa tak jak po przykładowym Marianie,klient w każdej chwili ma możliwość kontaktu ze mną.
  9. Łazienka w trzech wersjach

    Zdecydowanie zdjęcie nr.1 Na trójce zbyt dużo czerni.
  10. Tak tak,jest takie powiedzenie : "Naiwnych nie sieją,sami się rodzą" I napełniają konta i portfele cwaniakom i oszustom. Czy ten naród już nigdy nie zmądrzeje?
  11. Jak łatwo przepłacić za pracę fachowców

    W poprzednim poście napisałem o tym, iż od kilkunastu wykonuję usługi remontowo-budowlane.To jakie jest podejście inwestorów do wykonawców, jest po części winą, i tu muszę z przykrością powiedzieć również pseudo fachowców.A dlaczego tak się dzieje,odpowiedż jest bardzo prosta.Przed wykonaniem usługi,muszę najpierw zrobić obmiar,pózniej kosztorys i umowę.Jadąc na drugą stronę miasta mam do pokonania kilkanaście kilometrów,a bywa że i ponad dwadzieścia.Te koszty są wliczone w cenę usług,niby dlaczego wystawiając fakturę mam ponosić dodatkowe koszty.Bardzo często dostarczam materiały budowlane,tracę czas w hurtowniach,składach budowlanych itp. A co robi potencjalny inwestor za nim zdecyduje się abym to np. ja wykonał dla niego dane prace? Dzwoni, dzwoni i dzwoni,do różnych fachowców ogłaszających się w prasie, internecie itp. A może tu się uda obniżyć stawkę o 50gr. może tam o 1zł. i tak szuka i szuka,może znajdzie się ktoś kto zrobi to prawie darmo. O, i już znalazł inwestor odpowiedniego fachowca,ma fajne malutkie ceny,można będzie jeszcze na tym zarobić. W umówionym dniu, o umówionej godzinie,przyjeżdżają fachowcy.Jeden ma ze sobą reklamówkę z narzędziami,drugi idzie dumny z poziomnicą,i tak o to przyjechała brygada która ma fajne ceny i odpowiednie narzędzia do pracy. Na szczęście dla wszystkich którzy wykonują usługi budowlane,takie obrazki są już rzadkością.Również chciałbym zaznaczyć,że i w takich przypadkach bywają fachowcy którzy wykonują swoje prace rzetelnie i uczciwie są to niestety wyjątki.Osobiście byłem świadkiem,gdy do ocieplenia piętrowego budynku przyjechało dwóch fachowców taksówką z ..... drabiną na dachu, z reklamówką i jedną poziomnicą 60 cm. Ale inwestor który chciał docieplić dom,szukał tanich dobrych fachowców,jak szukał, tak i znalazł firmę kogucik. Autorze cytowanego postu, nie obrażaj ludzi którzy sumiennie rzetelnie i zgodnie ze sztuką budowlaną wykonują swoją pracę. Jeżeli masz choć odrobinę swojego honoru i godności,przeproś wszystkich których obraziłeś. A czy to,jak sam twierdzisz masz same negatywne doświadczenia z firmami budowlanymi,nie jest również i Twoją zasługą? Czy również nie szukałeś takiej ekipy aby miała jak najniższe ceny? Czy płaciłeś należycie za wykonane prace zgodnie z umową? Tak można wymieniać jeszcze długo,aby kogoś oczerniać i obrażać należy najpierw zadać sobie jedno pytanie: Czy ja sam jestem uczciwy wobec wykonawców?
  12. Mały dom kontra wille

    Tak to już bywa z mentalnością naszego narodu.Wystawić olbrzymi pałać w którym mieszka dwie lub trzy osoby.No bo co by znajomi lub sąsiedzi powiedzieli.Wszystko jest dobrze dopóki budynek jest w miarę nowy.Gdy ma kilka, lub kilkanaście lat zaczynają się problemy z naprawami, drobnymi remontami itp.Przy takim budynku zaczyna się nie kończąca się praca. A to dach trzeba naprawić,to znowu ściany na zewnątrz trzeba poprawić,tu jakiś zaciek,tam plama itd itd. Ludzie którzy budują takie domy,są przekonani że do końca życia będą młodzi sprawni i bogaci,a życie lubi płatać figle,pózniej przychodzi rozczarowanie.Osobiście znam kilka takich rodzin które wybudowały kilkusetmetrowe domy, z dużymi basenami w środku,w tych rodzinach jest tylko jedno dziecko,lub nie ma dzieci w ogóle.I tak stoją te hangary puste w których wykorzystane jest jedynie dwa lub trzy pomieszczenia.
  13. "wykwity" po zalaniu

    Jakim Izomurem ? Ludzie co wy za bzdury tu piszecie. Na plamy po zaciekach i wykwity, farba na zacieki.Jeszcze nie spotkałem się z takim przypadkiem aby nie pokryła.
  14. czy mozna malowac na tynki gisowe

    Tynki gipsowe spokojnie można malować.Jeśli nie ma ubytków i widocznych nierówności,nie ma potrzeby robić gładzi gipsowych.A fachowiec który doradzał gładzie,chciał po prostu zarobić lub wykorzystać nie wiedzę właściciela mieszkania i go naciągnąć.
  15. Jak łatwo przepłacić za pracę fachowców

    A w jakim stopniu my jako wykonawcy,zdani na dyktat inwestorów, boleśnie się przekonaliśmy. Każdemu inwestorowi wydaje się,że każdy wykonawca podejmuje się danej pracy,ponieważ nic innego nie ma do roboty.Ot tak z nudów bierze każdą pracę,bo tak bardzo się nudzi już w domu.P Przez kilkanaście lat prowadzenia firmy,zdarzyło mi się dwa razy,aby inwestor po przejrzeniu kosztorysu nie płakał jakie to straszne ceny podałem.Nie narzekali tylko dlatego,ponieważ byli z branży budowlanej,i doskonale wiedzieli ile wysiłku trzeba włożyć aby wykonać daną prace.Ile czasu trzeba poświęcić aby wyrównać ściany i posadzki pod glazurę,ile wysiłku trzeba włożyć aby wykonać na ścianach i sufitach gładzi gipsowych,ile wysiłku trzeba włożyć,aby wykonać wylewki posadzek,itp. O tym, żaden inwestor nie pomyśli,dla nich najważniejsze jest, aby znalazł się jakiś głupek który zrobi im wszystkie prace za pół darmo,a jeszcze lepiej jeśli wykona wszystko za bóg zapłać. Chciałbym uprzejmie powiadomić wszystkich inwestorów,że my jako wykonawcy prac remontowo-budowlanych,również mamy rodziny,mamy swoje życie,mamy swoje potrzeby finansowe.Mamy samochody którymi dojeżdżamy do pracy,dowozimy różne materiały,mamy swoje narzędzia i maszyny które się zużywają,i które trzeba wymieniać na nowe. Proponuję temu nieszczęsnemu inwestorowi który w swoim liście tak bardzo użala się na wykonawców w Polsce,aby zatrudnił fachowca który pracował w Niemczech lub Anglii,bardzo szybko przekona się jak solidnie i fachowo wykonują swoją pracę. Do mnie przynajmniej raz w roku zgłasza sie taki fachowiec który pracował w wymienionych krajach,zatrudniam go aby wykazał się co potrafi,nasza współpraca zazwyczaj kończy się po trzech dniach od rozpoczęcia przez niego pracy.Na moje pytanie co umie robić,każdy twierdzi że wszystko,jest po prostu mistrzem w swoim fachu.Prawda o jego umiejętnościach okazuje się zaraz po rozpoczęciu pracy. Szanowni inwestorzy,czas skończyć z tym lamentowaniem,i w końcu docenić pracę wszystkich wykonawców prac remontowo-budowlanych.
×