Skocz do zawartości
Róża Ocean Niebo Wiosna Betoniarka Jajoszczypiorny Bruk Wrota Hadesu Purpurowy obłęd Smok

AZyja

Uczestnik
  • Posty

    5
  • Dołączył

  • Ostatnio

Reputacja

0 Neutralny

O AZyja

  • Ranga
    Członek Rzeczywisty WybieramyDom.pl
  1. Witam, mam do oddania w zamian za ziemię do wypełnienia ubytków i czteropak piwa na otarcie łez 10 krzaczków róży 'Ingrid Bergman". Kupiłem 3 lata temu ale jednak nie ma do nich ręki a z czasem straciłem i serce :-( do własnonożnego wykopania w Markach koło Warszawy (okolice Kościuszki) w najbliższy lub kolejny weekend. (1-2.11.2014 lub 8-9.11.2014) Artur
  2. Mam narożną. Teraz już bym tak beztrosko nie podchodził do tego. Moja z 2 stron ma drogę gminną, z trzeciej sąsiad a z czwartej na razie pola. Na co trzeba uważać Linia rozgraniczająca - może się okazać, że nie możesz postawić ogrodzenia na granicy działki tylko w linii jaką sobie gmina wymyśliła, bo ścięcia na drogę muszą być. Linia zabudowy - u mnie cofnięta od granicy działki o 5 m. I tu nie masz tylko od frontu ale z obu frontów (zakładając obie drogi gminne) Działka narożna zwykle musi mieć ścięcie na skrzyżowaniu dróg. U mnie spore skrzyżowanie i spore ścięcie Jeśli stawiasz dom dalej od "narożnika" to ogród masz na skrzyżowaniu. U nas będą podwójne sztachety od tej strony Koszty ogrodzenia (niemałe) zamiast robić 25 mb ogrodzenia reprezentacyjnego robisz 50 mb. To są naprawdę duże koszty. No chyba, że będzie tylko siatka .... Jeśli działka mała i bardzo ścięta to możesz mieć spore trudności ze znalezieniem projektu domu który się zmieści. Zalety: jeśli ogród od narożnika to nikt Ci nie zasłoni słońca Sąsiedzi nie zaglądają ci prosto do ogrodu z bliska. wybierasz sobie z której strony wjazd. --> większy wybór projektów I pewnie jeszcze kilka innych rzeczy o których zapomniałem albo nie miałem z nimi problemu.
  3. A ja mam zagadkę. Woda wiosną jakieś 50-80 cm pod poziomem terenu. Jak sie pozbyć wody z dachu? Czy jeśli wkopię "studnię chłonną" to zadziała to jak naczynia połączone i poziom wody w studni będzie zawsze taki jak poziom wód podziemnych?
  4. Mój hydraulik ma bardzo dobre określenie na takie grzejniki: śmieciuch
  5. Obecnie stoi stan surowy otwarty i czeka na lepsze czasy (pogodowe) Zdjęcia z realizacji można obejrzeć http://www.darwina.waw.pl/aps76/ (komentarze mile widziane. Tylko na forum, bo strona nie daje takiej możliwości) Zmiany jakie wprowadziłem to: 1. podniesienie parteru o 15 cm (pod podłogówkę. Miało być podniesione o 24 ale 12 wystarczyło)) 2. Podniesienie poddasza o 12 cm (bo zostały niewykorzystane cm o które miał być podniesiony parter) przez co zaczęły się potem "schody" z oknem w lukarnie w które wchodzi dach 3. powiększenie wiatrołapu kosztem kotłowni (czy to trafna decyzja to się okaże) 4. przesunięcie kominka (niepotrzebnie niestety ) 5. likwidacja garderoby na piętrze i doklejenie jej do pokoju jako wnęka. Jako garderoba będzie robił strych dostępny z łazienki. 6. poszerzenie garażu o 0,5m 7. zmiana kształtów i rozmiarów okien 8. wyrównanie poziomów saloonu do pozostałej części domu 9. zmiana lokalizacji kotłowni (z garażu --> obok wiatrołapu) 10. zmiana technologi ścian zewnętrznych: 1 warstwowa --> 2 warstwowa 11. wyrównanie okapów dachu nad wejściem i garażem (zmiana w trakcie budowy) Teraz bym zmienił dodatkowo: 1. na wysokości schodów wyrównał ścianę zewnętrzną, przez co byłoby 60 cm więcej na schody. Nie wystawałby stopień na hol i były by wygodniejsze stopnie i szerszy spocznik. 2. zmniejszył łazienkę na parterze i powiększył kotłownię. A za 2 lata się okaże, że i tak jeszcze można było coś poprawić Trochę historii: Poszukiwania projektu trwały pół roku. Większość ofert architektów znaliśmy już na pamięć . Wejście do domu znajduje się od strony południowej, więc 95% projektów typowych odpadała. Zanim kupiliśmy projekt długo szukaliśmy modelu rzeczywistego ale się nie udało. Może teraz się znajdzie ktoś, kto już ma podobny stan jak my i podziali się wrażeniami i swoimi zmianami. Albo ktoś, kto chce "siedemdziesiątkę szóstkę" wybudować i ma jakieś wątpliwości. PS. Nie mam rozdwojenia jaźni. Tylko ciężko pisać jako "ja" gdy buduje się we dwoje. Więc raz będzie "ja" a raz "my"
×
×
  • Utwórz nowe...