Skocz do zawartości
Róża Ocean Niebo Wiosna Betoniarka Jajoszczypiorny Bruk Wrota Hadesu Purpurowy obłęd Smok

JacekP

Uczestnik
  • Posty

    12
  • Dołączył

  • Ostatnio

  • Dni najlepszy

    1

JacekP last won the day on września 5 2010

JacekP had the most liked content!

Reputacja

1 Neutralny

O JacekP

  • Ranga
    Początkujący
  1. JacekP

    Z czego budowac?

    Killer_su Dlaczego nie z cegły? -względy ekonomiczne, ale gdyby mnie wtedy było stać na cegłę, napewno zbudowałbym z cegły. Cegła jest najlepszym materiałem na budowę domu i to nie ulega wątpliwościom. Gdyby było inaczej, cegła była by najtańszym materiałem, a nie jednym z droższych. Wysycha przez 7 lat. Każdy dom schnie przeciętnie siedem lat, nie tylko z suporeksu. Przez siedem lat, trwa proces dojrzewania zapraw tynkarskich, betonów i spoin. Wiązanie betonu np. na stropach, a dojrzewanie, jest czymś zupełnie innym. Tak więc wszelkie elementy budynku, gdzie jest zastosowany cement i wapno, schną kilka lat. Dojrzewanie wszelkiego rodzaju zapraw polega na tym, że zaprawy te pobierają i oddają wodę. Dlatego budynek taki schnie. Tak jak dom schnie kilka lat, tak samo osiada kilka lat i przez tych kilka lat moga powstawać rysy na ścianach. gdzie mieszkam? To akurat nie ma nic wspólnego z tematem, a jeśli chodzi o budowanie z żelbetonu, to z żelbetonu buduje się schrony a nie domy. ps. Jeśli chce się zadawać pytania, to należy to robić poważnie a nie drwiąco kpiąco. Ponadto wyraziłem swoje zdanie na temat budowania domu i materiału. Każdy tu wyraża swoje zdanie, przedstawiając swoje spostrzeżenia i doświadczenia. Obawiam się, że mamy inną wiedzę w tym temacie, ponieważ pracuję w budownictwie 35 lat i nie uważam że wszystko co nowe i modne jest lepsze od tego co było. Przez tych 35 lat miałem możliwość przyrównywać różne materiały i technologie, nie tylko w Polsce, ale również na terenie obecnej UE. Do grubych ścian wracają np. Niemcy, a jeśli chodzi o nich, to są raczej pionierami w budownictwie i budowlanych technologiach. Tak samo jak coraz więcej ludzi odchodzi od plastikowych okien, ponieważ się najzwyczajniej po wielu latach nie sprawdząją. A jeśli chodzi o bardziej dokładne zdanie w tym zakresie, to często stosujemy technologie, które się nie sprawdziły. Lecz stosujemy je, bo ulegamy modzie i trędowi.
  2. JacekP

    Jak wybrać kolor do sypialni

    Sypialnia, to miejsce, gdzie wstęp obcym powinien być raczej ograniczony, a wiąże się to z prywatnością i intymnością. Powinno się urządzić ją tak, aby wieczorem kładąc się spać, miało się poczucie bezpieczeństwa, spokoju i wyciszenia. A przecież każdego z nas co innego uspokaja i coś innego wycisza
  3. Mam zamontowane w połowie domu , na całym parterze okna plastikowe. Były to jedne z pierwszych okien, jakie stosowano w Polsce. Po ponad dwudziestu latach, szyby zaparowują, uszczelki zaczynają się kruszyć, a ich wymiana nie wchodzi w rachubę, ponieważ obecnie nie produkuje się już takich profili okiennych. Na piętrze mam zamontowane okna kastowe, które wymagają ciągłej konserwacji, tzn. malowania. W ubiegłym roku zamontowałem rolety na jednej ścianie, w sumie cztery okna. Te cztery okna mają w sumie 10 metrów kwadratowych, co z doliczeniami na skrzynki i prowadnice, wyniosło około 11 metrów powierzchni do pokrycia przez rolety. Całość, tzn. te cztery okna wyniosły mnie z montażem i wszelkimi kosztami, takimi jak dojazd, wymiary itp. dwa tysiące osiemdziesiąt(2080 zł.) złotych. Rolety zamontowałem na jesień, gdy zaczynały się chłody, jesienne szarugi i wiatry. Efekt był odczuwalny natychmiast. W domu zrobiło się cieplej przy tej samej ilości zużywanego opału, temperatura się ujednoliciła w pomieszczeniach i również wygłuszyło się mieszkanie. Moim zdaniem rolety maja sporo zalet i oczywiście że nie ogrzewają, bo grzeją grzejniki, ale chronią dom przed utratą ciepła w znacznym stopniu. Obecnie czekam na tę samą ekipę, która zamontuje mi rolety na następnych czterech oknach, a koszt, przy podobnej powierzchni jak poprzednio, ustaliliśmy na 2150 złotych.
  4. JacekP

    Kolor na ściany

    Gdy malujemy pokój, w którym dziecku "wszystko wolno", powinniśmy zwracać uwagę nie tylko na kolor, ale na to, jaki pigment(barwnik ) został użyty do sporządzenia farby w danym kolorze. Sprzedawcy na ogół o tym nie informują, ponieważ z reguły nie mają o tym pojęcia, a z drugiej strony bardziej zainteresowani są handlem, niż objaśnianiem"co z czym się je" Powinniśmy zwrócić uwagę na to, by pigmenty w nich zawarte, nie miały właściwości toksycznych ani trujących. Niektóre barwniki w odcieniach żółci, czerwieni i kolorów zielonych i niebieskich, wykonane są z tlenków metali. Dziecko chodząc i bawiąc się w swoim pokoju, może dla zabawy lizać ścianę, mokrymi rączkami dotykać ścian i następnie dotykać ust, lub najzwyczajniej wkładać rączki do buzi. Wszystko jest dobrze, gdy nic się nie stanie, ale może być i tak, że są dzieci uczulone na niektóre związki chemiczne, zawarte w farbach i wówczas, nie mamy pojęcia dlaczego nasze dziecko zaczyna chorować, lub źle się czuć. Co jest jeszcze ważne, to to, żeby powłoka w farby w dziecięcym pokoju, była odporna na zmywanie i rozpuszczanie. Ja w swoim domu pokoje dziecięce wyłożyłem ściany na wysokość 1,20 materiałem tapicerskim, takim samym jak obicie na meblach, a resztę ścian pomalowałem w ciepłych pastelowych kolorach, co w połączeniu z ozdobami na ścianach, dało ciekawy efekt.
  5. JacekP

    problemy z firmą

    Boże! Zachowaj mnie przed taką klientelą. Klient warty rzemieślnika. Jeden drugiego wali w "rogi"
  6. JacekP

    wygłuszenie sufitu.

    Do biedroneczka Kilka ładnych lat temu, zgłosiła się do mnie klientka z podobnym problemem. Mieszkali nad nią ludzie, którzy preferowali dość nietypowy , odbiegający od ogólnych zwyczajów styl życia. Hałas był naprawdę nie przeciętny. Prawie identyczne warunki, jak opisane przez biedroneczka. Zleciła mi wykonanie czegoś takiego( nie wiem skąd miała taki sposób) - do sufitu bezpośrednio przykręciłem(zwykłymi wkrętami) na zakładkę, wytłaczanki do jajek. Tak, aby nie przylegały, a na siebie zachodziły. - następnie, przykręciłem na kołki rozporowe 2 warstwy styropianu po 5 cm, na mijane. tak więc, powstała 10 cm warstwa styropianu.. - na styropian przykleiłem siatkę, w taki sposób w jaki przykleja się przy izolacjach zewnętrznych ścian budynków. - po przyklejeniu, wyszpachlowałem sufit, tak, że nie było nawet śladu, iż jest to sufit ze styropianu. - no i w końu pomalowałem. Efekt był dość spory, bo z hałasu, zrobiły się szmery i bardziej słychać ich było przez klatkę schodową, niż przez sąsiadujący sufit.
  7. JacekP

    styl wnętrza

    Mój nauczyciel od wykańczania wnętrz i ich wystroju, i mistrz z którym miałem praktyki, zawsze mawiali, że dom powinno się urządzić tak, aby się dobrze w nim czuć. Jeśli my się będziemy dobrze w nim czuli, to inni, którzy sa podobni do nas, też będą mieli te same odczucia co my. Tego uczyli mnie w latach 70-tych i do dziś staram się trzymać tej teorii. Uważam ją za prawdziwą. Modne urządzanie? Każdy ma wolną wolę, swoje mieszkanie i swoje pieniądze. Jego sprawa. Ale jeśli chodzi o modne urządzanie mieszkania, to niestety, ale nie jest to tożsame z modnym ubieraniem się. Bo ciuch, czy buty można wymienić przy pierwszej następnej wypłacie. Z wykończeniem i estetyką domu i wystrojem, wiążą się spore koszty, więc nie można tak od razu sobie zmieniać, jak się chce. Chodzicie modnie ubrani na zewnątrz. do pracy, na przyjęcia , na zakupy. A gdy wracacie do domów, wskakujecie w to, co jest wam najwygodniejsze, bez względu na modę i trend stylistyczny. Z domem jest podobnie. Zachwycacie się urokami, wykończeniami po obejrzeniu katalogów, salonów wystawowych. Ale powinniście brać pod uwagę to, że to wszystko, są chwyty reklamowe. Więc niech sobie każdy zada pytanie, czy wytrzymałby modnie(nie zawsze wygodnie i funkcjonalnie) ubrany 24 godz. na dobę. Tak samo jest z mieszkaniem. Czy chcielibyście mieszkać w salonie sklepowym, lub tak jak w katalogu? Przez kilka długich lat?
  8. TERMINATORsiemia... masz rację
  9. Aby rzemieślnik dobrze wykonał swoją pracę, musi włożyć w to sporo pracy i trudu, z czym niestety wiąże się czas. Jeśli szukacie taniego wykonawcy, to powinniście się liczyć z tym, że ekonomia dotyczy każdego. Rzemieślnika również, więc co za tym idzie, aby rachunek ekonomiczny był właściwy, to każdy musi wykonać dany metraż na dzień, aby nie dokładać do interesu i mieć w miarę jakiś zysk. Osobiście nie wykonałbym czegoś takiego jak jednokrotne, czy kilkukrotne szpachlowanie czy malowanie. Robota musi być zrobiona dobrze, a to ile należy położyć warstw, zależy od wielu czynników. zależy od równości podłoża, od materiału jakim się posługujemy i od kolorów jakie chcemy uzyskać. Szanowni Państwo! sami postawcie się w położenie rzemieślnika, który aby dobrze wykonał szpachlowanie i malowanie, nie zrobi więcej dziennie, jak około 10 metrów dziennie, przy niezbyt równych tynkach.. Może wykonać więcej, ale może wykonać i mniej. Biorąc około 25 zł, wychodzi 250 zł. dziennie. Odliczając koszty dzienne ZUS, podatek, paliwo, amortyzację samochodu, pozostała by stawka dzienna, za którą nie warto prowadzić usług. Powinniście jeszcze brać pod uwagę to, że wygipsowana, lub jak kto woli wyszpachlowana ściana, powinna całkowicie wyschnąć przed malowaniem( a jest to kilka dni), bo gips ulega na ścianie minimalnym odkształceniom. A więc tam, gdzie jest grubsza warstwa gipsu, tam może powstać wgłębienie i po jakimś czasie jest widoczny cień przy zapalon\ym świetle, lub przy padającym słońcu. Osobiście radziłbym znaleźć solidnego i uczciwego rzemieślnika, znającego się na swoim fachu i uzgodnić cenę od całości roboty, a nie od metra.
  10. JacekP

    Z czego budowac?

    pozwolicie że wtrącę swoje zdanie na temat materiału, z jakiego powinien być zbudowany dom. Najprościej jest radzić, ale trudniej z danych rad skorzystać, tym bardziej, gdy w grę wchodza koszty. Zawsze najlepszym materiałem była i jest cegła i to jeszcze z dobrej gliny. Ale ważny jest też koszt. Domy budowane z tzw. kopcówki, cegły najgorszej jakości, którą można rozkruszyć w rękach stoją i się nie rozwalają też. Ważna jest grubość ściany, spoina, owiencowanie, a przedewszystkim fundamenty. Fundament powinien być stabilny i zbrojony, tak, aby nie ulegał pracy i naciskowi ścian. Jeśli fundament jest solidny, wtedy nawet kiepski materiał wytrzymie. Twardość materiału powinna być brana pod uwagę gdy budujemy dom wielokondygnacyjny i wiadomo że kruchego, słabego na ściskanie materiału nie użyjemy do budowania pierwszych kondygnacji. Osobiście zbudowałem dom z suporeksu. Dom dwukondygnacyjny. Ściany są na jeden i pół pustaka, pluś przestrzeń i tynki. W sumie moje ściany mają przeciętnie 48 cm. przez pierwsze dwa lata po zamieszkaniu miałem problemy z wilgocią, ale był to efekt schnięcia domu, który przeciętnie wysycha 7 lat. Nie mam ocieplonego domu żadnym materiałem. Dom jest bardzo suchy, w zimie energooszczędny a w lecie panuje w nim chłód. mieszkam w nim ponad dwadzieścia lat i niemam żadnych pęknięć ścian, ani sufitów. Sciany od zwnątrz sa wynkowane bardzo silną zaprawą cementową, we wnętrzu tynki są wapienne z bardzo małą ilością cementu. Grube ściany w domu są bardzo ważne, bo zachowują mikroklimat, odpowiednią wilgotność i co najważniejsze stałą temperaturę. Zaletą supreksu jest jeszcze to, że jest to materiał bardzo lekki, a więc i dom jest lekki. Dom taki jest odporny na działania wstrząsowe, jakimi są bardzo silne wyładowania burzowe i samoloty przekraczające granice dźwięku. Gdybym miał postawić jeszcze jeden dom, postawił bym go też z supreksu i też na półtora pustaka, z tym, że w ściany włożyłbym nie styropian, jak się obecnie to czyni, lecz watę mineralną.
  11. JacekP

    Malowanie

    Jeśli wygłdziłeś ściany, to przed malowaniem w kolorze, powinieneś dokończyć etap gładzenia ścian. Powinieneś zagruntować sciany na biało, "wyłapać" nierówności, wyszlifować i ponownie zagruntować na biało. Biel jako podkład jest bardzo ważna, bo zatrzymuje światlo koloru. Jeśli chcesz gruntować kolorem, wyprawiać nie równości gładzią z kolorem, następnie malować, to nawet po trzykrotnym malowaniu, możesz uzyskać efekt nierównomiernego koloru na ścianach(widoczne przebarwienia). A więc? Najpierw wygładź, całość zagruntuj na biało i dopiero kolor. dwie warstwy powinny być wystarczające.
  12. I tu, w takim podejściu się zgadzam. Wybudować kazdy może, jeden lepiej inny gorzej. Ale przecież nie o to chodzi żeby robic robotę byle jak. Jesli chcesz budować samemu, to jest to możliwe, ale musisz brać pod uwagę, czy tak naprawdę warto. Bo roboty w stan surowy są najtańsze i chyba najwazniejsze. Bo tylko się wydaje, że urobić zaprawę, położyć ją na mur i na to położyć ceglę, lub pustak to jest coś prostego. ważna jest dokładność i ważne jest to, aby danych etapów budowy nie przeciągać, bo to powoduje i nierowne wiązanie i nie równe wysychanie ścian. Lepiej "pobawić" się samemu w roboty wykończeniowe, które są drogie i pracochłonne. Sam jestem budowlańcem i budując dom wynająłem dwóch murarzy, dwóch pomocników i ja sam. postawiliśmy dom, tzn. ściany, stropy w jeden miesiąc. Panowie pracowali naprawdę solidnie. Po dwóch miesiącach wytynkowali cały dom, od wewnątrz i zewnątrz. Wykończeniami zająłem się sam. Wykonałem naprawdę wszystkie roboty, od dekarki, oblachowań(płaski dach), oszklenia okien, robót stolarskich, instalacyjnych i wszystkich innych wykończeń. Wykańczałem swój dom przez 7 lat, etapami, bo zamieszkałem w nim z braku innego lok€m, mając rodzinę na utrzymaniu. Ale ja jestem budowlańcem i pracuję na budowach praktycznie całe życie. Więc każdemu życzę aby osiągnął swój wymarzony kawałek miejsca na ziemi, z tym, że jeśli chcesz to robić samemu, powinieneś się radzić osób bardzo doświadczonych, a roboty wymagające umiejętności, przedewszystkim wszelkie instalacyjne, zlecił bym fachowcowi. Bo bawić się w ucznia jest znacznie lepiej na tym, co niczemu nie zagraża. Odchodząca płytka, deska, nawet gładź, nikomu nie zagraża i można ją poprawić. Powodzenia w budowaniu domu.
×