Skocz do zawartości
Róża Ocean Niebo Wiosna Betoniarka Jajoszczypiorny Bruk Wrota Hadesu Purpurowy obłęd Smok

ormuss

Uczestnik
  • Posty

    4
  • Dołączył

  • Ostatnio

Reputacja

0 Neutralny

O ormuss

  • Ranga
    Początkujący
  1. Fachowcowi właśnie podziękowałem niezbyt uprzejmie, powciskał mi poza tym kilka innych kitów i za remont 50metrowego mieszkania (bez elektryki i hydrauliki) zaśpiewał 50 tys samej robocizny ??
  2. Remontuje właśnie mieszkanie w Warszawie na Ochocie, gdzie podobno SPEC jeszcze nie podłączył ciepłej wody centralnej i pewnie przed uninjnym deadlinem sie nie wyrobi. Musze więc wstawić nowy piecyk do podgrzewania wody. Rodzina uprzedzona histerią sprzed lat wybuchających piecyków namawia mnie na elektryczny przepływowy trójfazowy. Czy mieliście może z takim doświadczenia - jak sie sprawdza i o ile podnosi miesięczne rachunki za prąd?
  3. Witam, Zabieram sie za remont mieszkania w przedwojennej kamienicy, na podłodze mam stare deski w nienajlepszym stanie (podłoga była często zalewana, więc pewnie w niektórych miejscach są jakieś grzbki czy inne dziwne stwory) i chciałem ją wymienić. Wykonawca doradził mi by nie zdejmować starej podłogi, ze względu na stare belki stropowe, które są pod nią i nei wiadomo w jakim są stanie, a tylko przykryć ją gipsową płytą, uzbroić siatką i dopiero na taką dodatkową warstwę układać nowe deski. Czy to jest standard działania, czy też pójście na łatwiznę. Trochę nie zbyt dobrze się czuję z myślą że zostawiam pod spodem zagrzybione deski zamiast się ich pozbyć?
×
×
  • Utwórz nowe...