Skocz do zawartości
Róża Ocean Niebo Wiosna Betoniarka Jajoszczypiorny Bruk Wrota Hadesu Purpurowy obłęd Smok

porado

Uczestnik
  • Posty

    13
  • Dołączył

  • Ostatnio

Posty napisane przez porado


  1. Witam

    Jak zwykle, gdy buduje się na odległość, etapy prac są krótkie, szybkie i intensywne.
    Jak zwykle, również moje ruchy na forum są sporadyczne i chaotyczne.
    Ale najważniejsze jest, że wszystko, choć opornie, idzie do przodu.

    Właśnie zakończyliśmy ocieplanie wraz z wykończeniami elewacji. Nareszcie budynek wygląda jak Dom.

    Kilka najświeższych fotografii:
    Elewacje

  2. Witam

    Od razu przyznaję sie bez bicia - nie było mnie kawałek czasu. Od razu też chciałbym podziękować niektórym forumowiczom za motywację oraz kilku z nich przeprosić za moją niekonsekwencję korespondencyjną...
    Wiele się zdarzyło na placu (boju) budowy. Na dzień dzisiejszy są już instalacje: elektryczna oraz wod-kan. Są tynki wewnętrzne (gipsowe), drzwi garażowe oraz... nowe okno od strony tarasu.

    Ostatni sezon był niespokojny, właściwie do dziś dnia dochodzę do siebie...
    Szybka Akcja zaplanowana była perfekcyjnie: dwa tygodnie urlopu w Polsce - dwa tygodnie pracy tj. elektryka + hydraulika + tynki. Ekipa elektryczna wyrobiła się z jednodniowym opóźnieniem. Spoko - do przyjęcia. Hydraulik - mistrz świata. On i dwóch synów, cztery dni pracy i po robocie. W między czasie miejscowy stolarz w tempie dosłownie ekspresowym zrobił parapety (wspaniałe!). Oczywiście pomijam już fakt, iż wszystkie te prace odbyły się bez żadnych wpadek oraz na naprawdę wysokim poziomie wykonawczym... Cudownie, nieprawdaż? Jasne.

    Naturalnym jest, ze coś MUSIAŁO pójść nie tak. Tynkarze. Ekipa z ogłoszenia w internecie (Allegro) - doświadczona, w miarę tania, z wolnym interesującym mnie terminem. Negocjacje zacząłem już w marcu. Hydraulicy, elektrycy i stolarze wyrobili się w OSIEM dni. Termin napięty, ale zaraz po nich mieli wchodzić tynkarze i sprawa miała być zakończona w ciągu wspomnianych dwóch tygodni. Nawet przyjechał człowiek. Myślałem, że będzie zaczynał, ale tylko obejrzał. Nie był to gość z którym rozmawiałem przez telefon i emailowałem. On w ogóle był z innej ekipy! Powiedział, że wróci z pracownikami za dwa dni i ostro biorą się do roboty. A czas ucieka. Po czterech dniach (w dniu gdy miałem już być w pracy 3 tysiące km stamtąd), 18 telefonach i 33 SMSach okazało się że nie przyjadą. To znaczy przyjadą, ale za następne dwa dni.....
    Pan Mistrz Hydraulik Instalator, po rozpuszczeniu wici wśród pobratymców, zorganizował mi numer telefonu do ekipy tynkarskiej godnej polecenia. Zadzwoniłem. Odmówili. Zajęci. Przemyśleli. Oddzwonili. Podnieśli stawkę. Zgodziłem się. Przyjechało sześciu chłopaków, wyładowali sprzęt, rozpętało się piekło i... po TRZECH dniach miałem com chciał. Straciłem (?) tylko dodatkowy tydzień urlopu. Nawet podniesiona cena za brak umówionego terminu i ekspresowe wykonanie okazała się nie taka wygórowana - 25 PLN za metr kw. z materiałem.

    Jesienią zostały zamontowane drzwi garażowe. Jeszcze ich nie widziałem na żywo. Ale już wiem, że popaprali coś z kablami. Pojadę tam latem. Naprawią.
    Teraz myślę już o c.o., wylewkach i wykończeniu poddasza... ale to następna Szybka Akcja.

    Oto kilka fotografii:

    HYDRAULIKA http://picasaweb.google.com/poradoe/Hydrau...feat=directlink
    INSTALACJE http://picasaweb.google.com/poradoe/Instal...feat=directlink
    TYNKI http://picasaweb.google.com/poradoe/Tynki?...feat=directlink

  3. Witam
    W październiku wybraliśmy się do kraju, aby posprzątać po intensywnym letnim budowaniu oraz zabezpieczyć Domek na zimę... Ale, niestety, zima nas wyprzedziła i urządziła sobie wcześniejsze wejście, jak się potem okazało jednotygodniowe. Jednak nie ma tego złego, co by na dobre nie wyszło.Przez pogodę prace porządkowo-zabezpieczające nie były w stanie się udać: "zatkałem" tylko drzwi garażowe oraz wejściowe i... kupiliśmy okna. Skoro miały być na wiosnę, mogą być teraz. Firma zamontowała je w ciągu dwóch tygodni: FotoBudowa - Okna

    Jak się okazało złośliwy atak zimy, jak dotąd, w tym sezonie był najzacieklejszy. Oby tylko na Święta było tak samo biało, pięknie i zimowo... czego wszystkim budowniczym Kawki życzę.

    mw

  4. Cytat

    Witam
    Budujemy wraz z żoną domek Aloes. Jesteśmy już na etapie tynków wewnętrznych. Prowadzimy też dziennik budowy
    http://www.domywstylu.eu/forum/diary.php?y...&user=10575
    Czy ktoś może jeszcze buduje albo wybudował ten domek? Chciałbym się z kimś podzielić swoimi uwagami.




    Witam

    Przejrzałem Wasz dziennik budowy i bardzo mi się podobał, szczególnie, że budujemy bardzo podobny domek z tej samej pracowni architektonicznej. Mieliśmy podobne problemy i wątpliwości jak Wy np.: co do dodania piwnicy, lub blachy czy dachówki (wybraliśmy dachówkę).
    Polecam wątek na forum (sa tam też linki do fotografii): Kawka MTMStyl

    Pozdrawiam

    mw

  5. Cytat

    Witamy serdecznie
    Bardzo się ciesze, ze umiescił Pan tyle zdjęć icon_smile.gif bo właściwie nigdzie w internecie nie mogłam ich znaleźć.
    My jak na razie jesteśmy w trakcie papierkowej roboty związanej z ziemią. Podobnie jak Pan będziemy się budować w małopolsce. Również jesteśmy zainteresowani lustrzanym odbiciem projektu. Jeżeli posiada Pan więcej zdjęć z budowy byłoby super gdyby umieścił je Pan na tej stronie icon_smile.gif Bylibyśmy bardzo wdzięczni, gdyby mógł nam Pan chociaż w przybliżeniu podać koszty budowy stanu surowego.
    Pozdrawiamy i dziękujemy.




    Witam

    Zdjęć Kawki jeszcze też nie widziałem w sieci, bo chyba jesteśmy jednymi z pierwszych, którzy budują ten domek. Następną porcję fotografii, wstawię za około tydzień, ponieważ nie ma mnie na miejscu budowy (nad czym bardzo ubolewam)- przebywam za granicą teraz.
    Jeżeli chodzi o koszty SSO jak dotąd wyniosły one ok. 110 tysięcy złotych - wliczając w to wynagrodzenie wykonawców (32.000 PLN) oraz wszystkie materiały. Biorąc pod uwagę setki niespodziewanych "drobnych" wydatków podczas budowy, doliczyłbym do tej kwoty jeszcze co najmniej 10.000 PLN (a może i więcej?). Szczegółowy, choć nieco chaotyczny spis wydatków mogę przesłać na email. Biorąc pod uwagę moje nad wymiarowe fundamenty (budowane na pochyłości) oraz zmianę tarasu z ziemnego na płytę betonową myślę, że koszty mogą być nieco niższe. Ale... mogę się mylić.
    Dziś ekipa zaczyna kłaść dachówkę i okładać kamieniem kominy.
    Czy można zapytać gdzie budujecie się w Małopolsce? My w okolicach Mystkowa koło Nowego Sącza. Mogę w Sączu i okolicach polecić kilka dobrych składów z materiałami.

  6. Witam ponownie
    Ciesze się bardzo, iż w końcu nie jestem osamotniony w budowie mojej Kawki.
    Po wielu, ale to naprawdę wielu miesiącach przygotowań budowa ruszyła, a właściwie na dzień 27 lipca jest już stawiany dach. Zaczęliśmy, pełną parą 13 czerwca, ale roboty ziemne związane z wykonaniem wjazdu oraz plantowaniem terenu przeprowadziłem w maju. Czerwcowa aura nas nie oszczędzała, lało jak z cebra, więc przy pracach fundamentowych było trochę opóźnień...
    Do projektu wprowadzonych zostało kilka zmian, np.: poziom garażu wraz z kotłownią został zrównany do pozostałej części domu; południowe okno w salonie zniknęło a wejście na taras rozrosło się dwukrotnie, zlikwidowana została wnęka w przedpokoju dodajac wiecej przestrzeni w kuchni, dodałem okna dachowe w łazience na poddaszu oraz nad schodami... i jeszcze kilka kosmetycznych zmian, wychodzą w praniu.
    Jeżeli chodzi o koszty 'realne' czy inne pytania służę pomocą.

    Kilka fotek do etapu: szalowanie stropu Foto Budowa

    P.S. Nasza 'Kawka' to lustrzane odbicie.

  7. Jestem ciekawy opinii kogokolwiek na temat tego niedużego domku:

    http://www.domywstylu.eu/projekty/jednorod...kawka/index.php

    Ja zaczynam budowę w czerwcu przyszłego roku. Jestem w trakcie załatwiania spraw papierkowo-przyłączeniowo-pozwoleniowych. Buduję w Małopolsce, a dokładniej ok 10 km od Nowego Sącza. Projektu szukałem dosyć długo (ok 2 lata) i Kawka jest domkiem, który spełnia wszystkie moje wymagania bez dodatkowych adaptacji. Ten projekt jest stosunkowo 'młody' - do kupienia dopiero od lipca tego roku, dlatego jest chyba jeszcze niezbyt znany.
    Szczególnie imponujący jest taras, jeden z największych atutów projektu. Charakter bryły budynku i nieskomplikowany dach podobają mi się ze wzgledu na swą prostotę i, mam nadzieję, będą miały wpływ na nie wysoki koszt końcowy inwestycji.

    Czekam z zainteresowaniem na inne opinie.

  8. Witam

    Oczywiście mam pytanie na temat kosztów stanu surowego otwartego konkretnego domku:
    http://www.domywstylu.pl/projekty/jednorod...ndex.php?flip=0

    Prosta bryła i nieskomplikowany dach. Dom będzie stawiany w okolicach Nowego Sącza.

    Opcja 1:
    Mam się spotkać z murarzem, który podjąłby się zadania w zakresie stanu surowego otwartego, z więźbą, ale bez krycia dachu. Oczywiście, pomocników zapewniam (czyli ja, rodzina i przyjaciele). Jako, że dach będzie kryty gontem i jest stosunkowo niewielki i prosty, prawdopodobnie zajmę sie tym osobiście.

    Opcja 2:
    Niezależnie od wyników rozmów z murarzem-majstrem, chciałbym również wiedzieć ile za taki domek może zawołać sprawna ekipa budowlana.
×
×
  • Utwórz nowe...