Skocz do zawartości
AktywForum
Zbieraj punkty i wymieniaj na nagrody!

sprawdź punkty

Aktywni na Forum

Posty wysoko ocenione

Pokazuje posty z najwyższą reputacją od 17.05.2021

  1. Rok temu formalnie zakończyłem budowę. I od roku mieszkam na legalu. Przez tamten rok rekreacyjne wybudowałem jeszcze zadaszenie tarasu i sam taras. Niebawem przyjedzie pokrycie tarasu. Niby wiele się nie dzieje, ale jednak dzieje się. Gdybym rok temu nie oddał budynku do użytku, to nie mógłbym w tym roku na początku marca przygarnąć gości z Ukrainy. A tak - mogłem. I mieszka u mnie rodzinka z Kijowa. Mają dla siebie pokój na poddaszu. Z załatwianiem formalności nie mam kłopotu, bo mogę wpisywać adres, pod jakim mieszkają, U mnie. Niby nic się nie dzieje, a jed
    4 points
  2. Foto-aktualizacja. Pozostało przykryć i zrobić podłogę. Pokrycie chcę zrobić z przezroczystego poliwęglanu, żeby chronił przed deszczem. Jako zacienienie planuję zrobić coś jakby żaluzje na sznurkach, wiklinowe - będzie można otwierać i zamykać zacienienie w dowolnych konfiguracjach. Podłogę pokryję płytami betonowymi, szarymi 35x35.
    4 points
  3. Wydaje mi się, że to był ten temat (choć nie ma tu sporu):
    3 points
  4. Takie rzeczy planuje się przez budową konstrukcji, zielone dachy "zaczynają" swój ciężar od 50kg/m2 a po kilku latach mogą już ważyć dwa razy więcej ich ciężar ciągle może się zwiększać nawet powyżej 130kg/m2 Co do opadów to nawet deszcz, czy podlewanie skutecznie zwiększa ciężar, odśnieżanie jest trudne, ale możliwe, trzeba jednak ciągle mieć to na uwadze, drewno na dachu domu jest osłonięte od czynników atmosferycznych, zadaszone nad tarasem już nie, wilgotność drewna będzie rosła w okresie jesienno-zimowym wraz ze wzrostem obciążenia dachu, degradacja drewna również.
    3 points
  5. Szukasz dziury w całym Strop najprawdopodobniej wykonany jest z płyt kanałowych - jest ich kilka "typów'/producentów, trochę różniących się między sobą... zasada jest jedna - żeby zmniejszyć ciężar płyty i poprzez odpowiednie dozbrojenie zwiększyć wytrzymałość płyt - tak je wykonywano; Bywało, że z braku projektowych np płyt o szerokości (dajmy na to ) 1 metra, zastosowano płyty o nieco innych szerokościach... to tłumaczy nieregularne czasami rozmieszczenie pęknięć na stropach... Płyty te opierano na konstrukcyjnych ścianach nośnych. Połącze
    3 points
  6. jeśli nie wychodzi ci wilgoć na ścianie przy podłodze - tzn., że jest OK. Nie ma potrzeby nic wymieniać. Ściana może też wilgotnieć od podłoża podłogi, jeśli jest przerwana izolacja pozioma przy ścianie, a izolacja w ścianie nie zatrzyma wilgoci. zwykle jeśli izolacja była dobrze zrobiona - będzie działać . Bo to miało być na zawsze. Ale po wsze czasy pewnie nie. Może być też tak, że jakieś miejsce może być felerne z jakiegoś powodu - i tylko na tym odcinku trzeba tą izolację uzupełnić, wymienic. Papę z lepikiem można wymienić - trzeba przecinać,
    2 points
  7. Tak jest, jedna niezawodna - jak woda podciąga to wtedy znaczy że nie działa. Może nie po wsze czasy ale napewno do końca istnienia tej budowli. A coś sie dzieje z Twoimi ścianami?.
    2 points
  8. A ja radzę, byś wymienił całą tę pętlę.na nową Jak budowałem strop, to miałem do poprawy DWA nadproża, bo wyszły o kilka cm za chude. Kierbud powiedział mi: Chcesz spać spokojnie i więcej o tym, nie myśleć, to popraw. Poprawiałem - blisko miesiąc to trwało. W Twoim wypadku koszt wymiany tej pętli będzie znikomy wobec kosztu ewentulnego remontu kiedyś tam. Spędzisz dwa dni na poprawce - trudno, ale spokój w tej kwestii to rzecz bezcenna.
    2 points
  9. Jak juz tak mi pieknie poszlo z tym zapisywaniem sie, to zilustruje obrazkowo, dlaczego nie bede kosic dzialki: najwiecej tam jest tego jest duza przestrzen z mchem i igliwiem - dla gasek przedszkole gaskowe zreszta, nie tylko gaski jest rowniez trawa po przekatnej widac z grubsza sytuacje Tych krzewow czeremchowo - debowych juz nie ma, trawy troche jest i w innych miejscach, ale ja tego kosila nie bede, i juz .
    2 points
  10. @ariaprimo zapisz się do Aktywu Forum https://forum.budujemydom.pl/aktyw-rejestracja/ będziesz miała nieograniczoną przestrzeń na pliki. Pozdrawiam Marcin
    2 points
  11. Sznurek i poziomica jest to dobry wybór, jako zamiennik do takiej jednorazowej roboty.
    2 points
  12. Jeśli mebel będą białe i płytki na ścianach również, a jedynym elementem w innym kolorze będą "betonowe" kafle na podłodze, to ja bym już nie kombinowała z malowaniem drzwi, tylko dodała jakieś akcesoria z drewnem w takim odcieniu. Może zamiast przyklejać na drzwi małe lustra (to chyba nie najlepszy pomysł) lepiej zamówić duże lustro u szklarza w drewnianej oprawie kolorystycznie zbliżonej do tej na drzwiach?
    2 points
  13. Nawet wiaderko będzie korzystne. Bo woda lubi wypłukiwać ziemię. Ja widziałem. Znajomy miał podobne odprowadzanie ścieków bytowych (bez ubikacji), ale w zbiornik wkładał elektropompkę z kilkudziesięcioma metrami węża ogrodniczego i pompował to okresowo na pobliską łąkę. Elektropomka to takie cuś, co podaje chłodziwo w obrabiarkach. Czyli wydajność niewysoka, ale za to niewrażliwa na chemię i nawet wióry metalowe z obróbki. Wada jest taka, że mimo małej mocy, przeważnie jest trójfazowa. Ale bardzo przydatne urządzenie w gospodarstwie.
    2 points
  14. Czy tym zbrojeniem nie powinien się przypadkiem zająć konstruktor z uprawnieniami? Tutaj najwyżej forumowicze mogą zamieszczać rysunki stropów ze swoich projektów informacyjnie, ale, że każdy budynek jest odrębnym ustrojem konstrukcyjnym - nie ma żadnej analogii. Zbrojenia robi się na dane obciążenia, które wynikają z rozpiętości, ugięć, niebezpieczeństwa ścięcia przy podporze i przebić przez słupy. Tutaj może się wypowiedzieć tylko człowiek z odpowiednimi uprawnieniami po wglądzie w projekt budynku.
    2 points
  15. Alternatywa dla drogiego gazu?
    2 points
  16. To był balkon na drewnianych balach - widać zamurowane inną cegłą drzwi balkonowe z nadprożem ceglanym - jest tam aktualnie podłączenie energii elektrycznej do budynku...
    2 points
  17. Jak chcesz to mogę Ci parę zdjęć podrzucić co Cię czeka przy remoncie.... Może wtedy bardziej zrozumiesz że to gorsze niż budowa.. Chyba że jest kasa i tylko paluszkiem będziesz pokazywać. Będzie czarno na białym widać
    2 points
  18. Pięknie to animus zarysował... tylko... żeby uzyskać TAKĄ ILOŚĆ CEGŁY, to trzeba rozebrać - bo nie zburzyć - mury... cegły - sztuka po sztuce, kilkanaście tysięcy - wziąć w rękę, oczyścić z zaprawy, ułożyć na palecie, odsunąć od miejsca przyszłej budowy... Joanna tego sama nie zrobi, więc - koszta, zatrudnienie iluś osób... no i przygotować odpowiednią ilość oczyszczonej cegły do wysyłki do specjalisty od ciętej cegiełki... Oczywiście trzeba mieć projekt, żeby wiedzieć gdzie co przeplatać, i co czym zwieńczyć... zrezygnować z piwnicy... Wi
    2 points
  19. Na swoim przykładzie mogę podpowiedzieć: 1.dach 60tys ( bez rozbiórki), drzewo,blacha, od razu ocieplenie stropu, ściana kolankowa pewnie ledwo stoi, jeszcze zawsze coś wyjdzie przy takiej robocie. 2. Centralne- 40tys (piec, grzejniki, podłogówka,kanalizacja, woda) 3. Okna 30tys 4. elewacja 50tys 5. Elektryka - 10tys Już mam prawie 200tys a to nawet połowa pewnie nie jest (gdzie łazienki,kuchnia,meble,salon,agd rtv,dekoracje itp) Ważny aspekt na moim przykładzie: -przy remoncie starych domów często bywa tak( a nawet zawsze) zaplanujesz dom i wyj
    2 points
  20. Dom, jego ściany nadal wyglądają dość solidnie i remont jest nadal możliwy. Jednak ja również w remont bym się nie pchał ze względu, że Pani zyska na Audycie Energetycznym, charakterystyka energetyczna budynku będzie lepsza, takiej przy remoncie czy modernizacji budynku dom nie osiągnie. Wydane pieniądze podniosą znacząco wartość domu, a utrzymanie tej budy, jaka jest obecnie, to obłęd, więc nie będzie takie kosztowne, apetyt na energię-ogrzewanie będzie zbity do minimum. Po wyburzeniu ścian na fundamentach można wylać lawy, położyć nową izolację poziomą i p
    2 points
  21. Joanno, ratowanie takiego domu to często trudniejsza i dużo bardziej kosztowna operacja, niż budowa nowego. Podmokłe, kamienne fundamenty nie mają izolacji poziomej i trudno jest zatrzymać wilgoć, często wiąże się to z pleśnią lub grzybem na ścianach. Trudno ocieplić taki budynek, można obłożyć styropianem, ale traci się wtedy detale i proporcje a jeśli dochodzi problem wilgoci to w ogóle ocieplanie nie ma sensu. Proponowałabym: 1. zrobić dokładną inwentaryzację stanu obecnego - (z oszczędności można zaproponować to studentom architektury, ale jest ryzyko, że coś przeoczą) 2. Odszuk
    2 points
  22. Więcej szczęścia w Nowym Roku, pozdrawiam. Tu jest siodło do montażu w dowolnym miejscu na pionie. Trzy dychy i po robocie. https://allegro.pl/oferta/mcalpine-siodlo-mechaniczne-do-pionow-kan-110-50-7853925991
    2 points
  23. Od silnej burzy to są ochronniki przeciwprzepięciowe. A jak zasilany obiekt? Jakie ma zabezpieczenia?
    2 points
  24. Serio przy takim budżecie, jaki konieczny jest na zbudowanie tego domu, promocja ma istotne znaczenie? A nie funkcjonalność? Nie lepiej zlecić dom indywidualny dopasowany do potrzeb rodziny?
    2 points
  25. A kto to robił? Dlaczego kielichy rur są w nieodpowiednim kierunku ułożone??? Dlaczego ten pion jest to z tylu kawałków wykonany? Wymieniali pion TYLKO w Twoim mieszkaniu, czy w całym bloku? Był on wykonany poprzednio z rur żeliwnych? Co z płytkami zielonymi - masz jakiś zapas?
    2 points
  26. Dla mnie mieszanie temperaturą jest trochę dziwne. W czym ma być lepiej? Czy zawsze w nocy i rano odczuwamy tak samo ciepło? Czy rano nam ma być zimno a w nocy za ciepło? Nigdy się tym nie kierowałem. Ma być to bardziej w celu oszczędności czy komfortu? Bo jak komfortu to owszem, oszczędności raczej pozorne, bo przy każdym dogrzaniu każde źródło ciepła musi przynajmniej zużyć 2 razy więcej energii by dobić do żądanej temperatury. A zmienia się tylko niepotrzebnie wilgotność w takich sytuacjach. Wysłane z mojego SM-J530F przy użyciu Tapatalka
    2 points
  27. Trafiło się wcześniej. Nie patrzcie na sposób montażu, bo kładł to totalny laik. I na porządek, tam są 2 koty Panele winylowe samoprzylepne, grubość niespełna 2mm. Po roku od montażu. Jest widoczna przestrzeń pod wanną, na którą mokrymi stopami wychodzi się z wanny. Chlapie też woda z deszczownicy. Żadnych odkształceń.
    2 points
  28. W ofercie firm z branży tzw. chemii budowlanej są kleje do styropianu/wełny i do zatapiania siatki a nawet tynki, które można stosować w temp. około zera. Jeśli klej jest robiony na budowie (nie jako gotowa receptura od producenta) można dodać dodatki "przeciwmrozowe". Trzeba mieś jednak świadomość, że w nocy nie może być dużych mrozów a takie roboty robi się wyjątkowo - bo np. trzeba dotrzymać terminu inwestycji. Widziałem gdzieś jeszcze na mieście prace ociepleniowe, a z uwagi na powierzchnię ścian zejdzie się prawdopodobnie do połowy grudnia. Żeby nie być gołosłownym - > patrz obrazek po
    2 points
  29. 2 points
  30. Cześć, Mikołaj. Zacytowałem Daggulkę, bo się w pełni podpisuję pod jej zdaniem i wyborem - parterowy z płaskim dachem. Moje doświadczenie budowlane jest takie, że cały dom postawiłem własnoręcznie - właściwie samodzielnie, z okazjonalną pomocą pojedynczych osób z rodziny. Więc da się, a finansowo jest to połowa kosztów "normalnej" budowy. Ale to wymaga dużo wolnego czasu, dużo sił. Głównie wymaga czasu. Jeśli sam chcesz zrobić elektrykę, instalację wodną, kanalizację, ogrzewanie, ocieplenie ścian i dachu, i podłogę i te inne sprawy poza murami, sufitem i dachem, to
    2 points
  31. Jak już napisali doświadczeni forumowicze, niektórych prac nie da się prowadzić bez opróżnienia budynku (podłogówka), inne z kolei będą bardzo uciążliwe, jeśli ktoś miałby w nim mieszkać (powiększanie otworów okiennych, kucie pod elektrykę, itd.). Jeśli przeprowadzka nie wchodzi w rachubę, a budynek gospodarczy jest w takim stanie, że da się w nim urządzić prowizoryczne mieszkanko, planowałbym najgorsze roboty na czerwiec/lipiec. Latem budynku gospodarczego nie trzeba ogrzewać, bez problemu da się do niego prowizorycznie podciągnąć wodę, żeby uruchomić jakiś kran i prysznic, pytanie, czy
    2 points
  32. Ciemno to widzę jeśli chodzi o rodziców .......to będzie dla nich trauma a dla wykonawców kłoda pod nogi bo z niczym do końca się nie rozpędzą . Podczytywacz dokładnie to ujął .
    2 points
  33. Cicho tutaj, wiec podziele sie wiedza, o ktora niedawno sie wzbogacilam. Sa larwy chrabaszczy (pospolite i ogrodnice), zwane pedrakami, ktore to sa wielkimi szkodnikami, oraz podobne do nich larwy kruszczycy zlotawki. Te z kolei pelnia podobna role jak dzdzownice, i sa bardzo przydatne w kompostownikach, i wszedzie tam, gdzie ma sie robic humus. Znalazlam fotke, na ktorej sa obok siebie, zeby bylo latwiej je odroznic. Moze komus sie przyda Kruszczyca zlotawka jest na dole.
    2 points
  34. Tak nie planuj. Bo gdy się zdarzy suchy rok, to nikt nie zabudowuje terenów zalewowych. I Ty też powinieneś się śniegiem zmartwić. Właśnie tym, którego nie ma. Bo gdy już spadnie, będzie go w dwójnasób. A biorąc pod uwagę fakt, że metr sześcienny śniegu potrafi ważyć ponad 800 kilogramów, oblicz możliwą masę naciskającą na Twój dach. Łącznie z masą dachu, podłoża i roślin, które na nim będą. Uwzględnij też fakt, że przy tym nachyleniu, ten nacisk będzie się utrzymywał bardzo długo.
    2 points
  35. Na początku sprawdź instalację elektryczną. W sensie, czy na pewno jest dopasowana do oczekiwań i Twoich planów. Szczególnie w kuchni. Bo potem będzie za późno. Teraz jeszcze można coś dorobić, przesunąć, najtańszym kosztem. I tak jak piszesz, również inne instalacje. Wszystko, co jest (ma być) w ścianach. A w takim mieszkaniu przeżyć się da. Kilka dużych pudeł rozłożyć pod materac i nawet podłogi nie potrzeba.
    2 points
  36. Łopatę? Do pieca chlebowego??? Profanacja! Musisz się zaopatrzyć w kociubę. PS. Drewno do pieca winno być długie, niemal na całą długość komory. Wtedy piec nagrzewa się równo. U nas w domu zawsze było drewno różnej długości. Do pieca kuchennego krótkie, a do chlebowego niemal dwa razy dłuższe.
    2 points
  37. Płaci ten, kto ma w sprawie interes. Takie jest zbójeckie prawo.
    2 points
  38. To gąsienica Fruczaka Gołąbka, zwanego też polskim kolibrem. http://motyle-mego-zycia.blogspot.com/2011/11/rekordy-cz1.html To u Dagi najbardziej przypomina Świdrzyka cygarowca, ale zdjęcie słabe więc trudno poznać https://deccoria.pl/artykuly/porady-domowe/nie-tylko-mole-jakie-szkodniki-moga-zerowac-w-zapasach-zywnosci-25-6451 A to jest Tygrzyk paskowany, na niego trzeba uważać. https://dzienniklodzki.pl/warto-uwazac-na-zoltoczarne-pajaki/ar/648881
    2 points
  39. Pozdrawiam wszystkich, co wciąż jeszcze budują i życzę, by szybko budowanie skończyli, bo wtedy, ach, właśnie wtedy okazuje się, ile innych równie fajnych rzeczy można robić. Ja złapałem bakcyla wędrowniczego. Jest motocykl - jest moc. Jest "fun", jakiego nic innego nie daje. Motocyklowo, gdzie bym nie był, to za chwilę będę - bo być mogę - całkiem, ale to całkiem gdzie indziej. Dębki... Mrągowo... Komańcza (i trochę dalej)... Pętla bieszczadzka. Jeżdżę. Szkolę się. O budowaniu nie myślę - zimą ogarnę parę spraw, co mi zostały do zrobienia. Tor
    2 points
  40. A Ty udzieliłeś w pytę pomocnych , merytorycznych ,porad .
    2 points
  41. Po żadnym "pośrodku" Tak, jak pośrodku nie stoi płot. On stoi na działce tam, gdzie jest prawda.
    2 points
  42. Można z własnej kieszeni opłacić nadzór z ramienia inwestora czyli Pani Ewo - z Pani strony. Rzeczoznawca może wejść na budowę po konsultacji z kierownikiem budowy ze strony wykonawcy czyli dewelopera, zerknąć do dziennika, wnieść ewentualne uwagi do projektu z ramienia Inwestora - nie pamiętam procedury, ale każde utrudnianie świadczy na niekorzyść wykoanawcy, dziennik musi być na placu budowy, ale czasami KB nosi przy tyłku i uzupełnia wpisy hurtowo w domu. Może się okazać, że te rynny nie są zgodne z projektem. Lista Izb Okręgowych jest tu https://www.piib.org.pl/biuro-prasowe/bp-kontakt na
    2 points
  43. Tym specom z brygady lotnej ze spółdzielni ma być wygodnie i kombinują bo im więcej czasu zejdzie. U mnie, jak wymieniali głowice przy grzejniku to jeden zapomniał klucza, drugi papierosów i pół dnia się przesmradzali. Jeżeli podejdzie "francuzem" i krok po kroczku może obracać, z pewnością ruszy śruby i wyjmie wodomierz. Przecież nie musi tam całej głowy wsadzać. Wiele jest takich budynków i rewizji w różnych budynkach i na 100% hydraulicy dają radę. Przecież wcześniej go ktoś tam w tej wnęce zamontował bo wątpię żeby zamontował i tak wąsko zamurował.
    2 points
  44. Taka głębokość to nie problem. Ale rury powinny być osłonięte przynajmniej peszlem, a te z ciepłą wodą - mieć izolację cieplną. Rur nie pokrywa się bezpośrednio tynkiem. Miedzianych w szczególności.
    2 points
  45. Problem prawdopodobnie jest bardziej złożony i powierzchniowe uszczelnienia niewiele pomogą. Przy napływie wody gruntowej w strefie parcia hydrostatycznego skutecznym zabezpieczeniem będzie jedynie utworzenie betonowej "wanny" lub ułożenie drenażu opaskowego na zewnarz lub wewnątrz domu. Oczywiście dokładniejsza diagnoza i sposób uszczelnienia wymaga poznania historii zawilgocenia, warunków w jakich sie pojawia, istniejacych izolacji itd/
    2 points
  46. Nie mogę się z tym zgodzić. Idąc tym tropem (choć przypuszczam że wiele osób tak uważa), finansowanie czegokolwiek jest zabieraniem pieniędzy emerytom i rencistom. Czym się różni wsparcie z programów publicznych, które jest dawane na fotowoltaikę, pompy ciepła, samochody elektryczne, a czym na magazyny energii? Pieniądze w gruncie rzeczy są zabierane w ten sam sposób na każde z dofinansowań, jeżeli na dofinansowania patrzymy w kategorii zabieranych pieniędzy. Różnica tylko polega na tym, że o ile fotowoltaika jest już tak naprawdę technologią dojrzałą, która wsparcia nie potrzebuje. Bariera
    2 points
  47. Wyrwałeś zdanie z kontekstu. To co po nim, objaśnia sytuację dokładniej. Reszta ciepła odzyskiwana jest powietrza lub z gruntu. Podawana sprawność, jest sprawnością tzw. efektywną. Pokazuje proporcję ile trzeba włożyć, a ile uzyska się w końcowym rezultacie. Tak jak w pompach ciepła. Nie oznacza to sprawności w sensie fizycznym, bo nie uwzględnia efektu z zewnątrz. W pompach ciepła to energia dostarczona przez powietrze, wodę lub ziemię, w zależności od rodzaju pompy. W sprawności efektywnej tego czynnika się nie uwzględnia. Co nie znaczy, że ten artykuł
    2 points
  48. Jak najbardziej! Zachęcam do obejrzenia filmu, w którym Pan Szczepan Marczyński - ekspert od powojników, poleca ciekawe pnącza zadarniające - w tym powojniki.
    2 points
  49. Był PiNB i długo się zastanawiali, czy nie wstrzymać i budowy, ponieważ nigdy nie spotkali się z taka sytuacją. PiNB 3 tygodnie czekał z decyzją, co dalej, ale jednak nie znaleźli podstawy do wstrzymania budowy. Także jest ok
    2 points
  50. jak masz ta blachę z tyłu regipsa na styk do regipsu to Farmery wystarczą...
    2 points
This leaderboard is set to Warszawa/GMT+02:00
  • Newsletter

    Want to keep up to date with all our latest news and information?
    Sign Up
×
×
  • Utwórz nowe...