Skocz do zawartości
Róża Ocean Niebo Wiosna Betoniarka Jajoszczypiorny Bruk Wrota Hadesu Purpurowy obłęd Smok

Aktywni na Forum


Posty wysoko ocenione

Pokazuje posty z najwyższą reputacją od 17.10.2018

  1. 4 points
    Zaglądaj, pisz jak najczęściej. Forum potrzebuje normalnych użytkowników. Inaczej zginie marnie.
  2. 3 points
    Oczywiście można, można też zaorać tylko jak pisałem wyżej wzruszysz już dobrze ubitą i ustabilizowaną warstwę ziemi. Abyś mnie lepiej zrozumiała to teraz na to ściernisko wjedziesz autem i wyjedziesz a spróbuj wjechać autem na pole zaorane czy po potraktowaniu pola pługofrezarką.
  3. 3 points
    Jak jesteś stary - to myśl. Wyciągajac wnioski z historii też. A ona jest taka: 1. Gierek wziął 30 mld$ pożyczek, z czego budowal drogi, energetykę, osiedla mieszkaniowe itd. to trwało 10lat. 2. Teraz mamy 300 mld $ długów. Zostały wzięte po przemianach, po okresie PRL, czyli w okrsie III RP. Nie wiem na co poszły, ale jest tego 300 mld $, a podobno wszystko nowe powstało za pieniądze UE. 3. Większość majątku narodowego przejęli obcy z Zachodu. Przejęli, bo przecież nie kupili. Bardziej podobne to do czyszczeni kamienic, niż do zwykłego procesu kupna -sprzedaży. 4. Właśnie dlatego huty nie ma, bo albo była przejęta za półdarmo, albo tak jak zakłady produkujące turbiny okrętowe, zostały kupione przez Anglików za półdarmo i zamknięte, żeby uwalić konkurencję dla ich przemysłłu. Z tego powodu zostały zamknięte stocznie - dla interesu niemieckich stoczni. Huta im Lenina (teraz Sędzimira) (jak i reszta hut) jest własnością Hindusa, który żąda od Państwa dotacji (znaczy nazywa się to lepszymi warunkami gospodarczymi, czy podatkowymi), bo inaczej wygasi wielki piec - a i tak produkuje teraz małą część tego co dawniej - ale widać stal nie potrzebna przy naszym rozwoju gopodarczym. No to protestuj teraz, że z twych pieniędzy będzie dotowana obca huta, bo przecież nie "polska narodowa". 5. 500+ to tylko odrobina tego, co Polacy powinni mieć, z tej gospodarki, która powinna być po prawie 30 latach "nowej" Polski, a PiS rządził w tym okresie tylko ok 5lat, z czego dwa lata to szarpanie było nie rządzenie. Co nie znaczy że jst niewiniątkiem. Więc zachowaj proporcję. I dlatego nie zazdroszzę 500 + mimo że nie mam dzieci. I nie będę zadrościł pieniążków niepełnosprawnym i chorym - mimo że jestem miarę zdrowy - ba, i właśnie również dlatego. Na razie mam to szczęście, choc nie wiadomo jak długo.... Natomiast wk... mnie dorobkiewicze, karierowicze, ci, którzy się urządzili, lub przejęli to, co Naród (nie Partia) budował w PRL - a nie zapracowali na to pracą fizyczną lub umysłową - ale dzięki układom, koteriom, partiom i in tzw. elitom oraz chorym uwarunkowaniom w naszej rzeczywistości., która po "rewolucji" od razu zaczęła gnić. Dziwne, że martwi cię 500+ - - ale nic nie mówisz o iuś tam 500 minus, jakie każdy przęcietny Polak stracił na tzw "transformacji" i in. szemranych reformach i takimż prawodawstwie (patrz np. Vat) - a z których w dużej mierze składa sie te 300 mld $ długów. Chyba że tu wyliczysz , na co to poszło ... te 300 mld $ albo inaczej bilion zł polskich w ciągu 30 lat, bo ja ich nie odczułem a 500 + to dopiero najwyzej jakieś 40 mld i to z bieżących dochodów Państwa (oczywiście z twojej kieszeni też - jeśli nie masz dzieci ani wnuków)....
  4. 3 points
    Z gazem nie wyjdziesz - koszty instalacji cię zjedzą. Grzejnik akumulacyjny, ale z ceną za prąd.... przy grzejniku 1000W wychodzi 396 zł/m-c. Biorąc pod uwagę, że masz taki zawód a nie inny i często cię w domu nie będzie - ja bym prąd wybrał.
  5. 2 points
    W pomieszczeniach przeznaczonych na pobyt ludzi stosunek powierzchni okien do powierzchni podłogi powinien wynosić 1:8. Oba pokoje spełniają ten warunek z zapasem. Z oknami dachowymi będzie jaśniej, ale przy takiej ekspozycji latem także dużo cieplej. Do poczytania: https://budujemydom.pl/stan-surowy/okna-i-drzwi/a/17-wybieramy-okna-dachowe-jakie-rodzaje-sa-dostepne-na-rynku
  6. 2 points
    Uważaj z tym, bo okna dachowe w lecie dają duuużo ciepła. Ja bym pozostał przy balkonowych, tym bardziej jeśli są z kierunku południowy wschód.
  7. 2 points
    Tak patrzę, i czytam, i chylę czoło. Zwykły temat potraficie przekształcić w szarpaninę, obrzucać się wyzwiskami, próbujecie za wszelką cenę narzucić innym swoją opinię. Innymi słowy spierd*****ście prostą dyskusję. O opłacalności pewnego przedsięwzięcia. Mistrzostwo.
  8. 2 points
  9. 2 points
    O tym że jest to najprawdopodobniej kilka komór tworzących w efekcie oczyszczalnię przydomową pisałem w poniedziałek rano. Jak dokładnie funkcjonował ten układ - na ile zachodziła tam fermentacja beztlenowa, na ile tlenowa nie sposób powiedzieć nie znając szczegółów budowy i tego jak duży i regularny był tam dopływ ścieków. Z opisu wnioskowałem jednak, że od kilku lat nie było to eksploatowane. Co do założeń jak taka oczyszczalnia miała funkcjonować polecam stare opracowanie "Wiejskie oczyszczalnie ścieków", autorzy Z. Heidrich, J. Tabernacki, M Sikorski. Wydane w Warszawie w 1984r. Można kupić za dosłownie kilka złotych. Część informacji nie jest już aktualna, ale większość pozostaje użyteczna. Ewentualnie też "Nowoczesne systemy oczyszczania ścieków", J. Łomotowski, A. Szpindor, Warszawa 2002 r.
  10. 2 points
    Nie rozumiem w ogóle tego pytania, naprawdę i pisze to bez zgryźliwości. MASZ POMPĘ OD 10 DNI !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! i pytasz jak rozwiązać problem? kolego masz gwarancję, dzwoń po serwisanta i niech to naprawia, ustawia. Porady z forum na tym etapie sobie odpuść. To jest jedyna słuszna porada jaką Ci udzieliłem.
  11. 2 points
    Tak. Mam nadzieję, że przyjdzie jeszcze czas na rozsądek. Bo ułatwianie sobie pracy i czynienie jej lżejszą tylko po to, żeby po pracy gnać co prędzej na siłownię żeby się zmęczyć, to brak krytycyzmu i rozsądku, a nie nowoczesność. Nikt nie wspomniał tu jeszcze o najważniejszym. Wszystkie "inteligentne domy" i ich systemy zarządzania dają się zhakować. Nie pomogą wtedy wspomniane przez Ciebie UPS-y oraz wszelkie inne badziewie. Na razie hakerzy niezbyt się tym zajmują, bo i domów z takimi instalacjami jest niewiele. Królują więc pomyłki oprogramowania, przez które inteligentna lodówka zamówiła pewnemu redaktorowi dostawę trzech ton masła po tym, jak wyjmował kostkę by posmarować kanapkę na śniadanie. Gorzej będzie, jak złodzieje zamiast łomem drzeć zamki, przejmą nad nimi kontrolę za pomocą krótkiego programu. I nie łudźmy się, niewielu z nas zarabia tyle, by zakupić zabezpieczenie takie jakie mają banki. Bo nie jesteśmy bankami. Więc zhakowanie domu będzie o wiele prostsze niż przejęcie cudzego konta. Dlatego tzw. inteligentny dom to namawianie przypominające mi pokemony. Wszystkim przedszkolakom były potrzebne, bez pokemonów życie w przedszkolu nie istniało, ale już tak nie jest i na pytanie po jaką cholerę ludzkości było to potrzebne, do dziś nikt nie odpowiedział.
  12. 2 points
  13. 2 points
    Przypatruję się , przypatruję , nic mnie tak w jedzeniu nie odstręcza jak włos .... Moje koty po blatach nie łażą bo wiedzą że nie można . Dowodem jest to że nawet pod nieobecność zostawialiśmy coś na stole dobrego i było nie ruszane . Jak wychowaliśmy koty to już nasza sprawa ... Nie twierdzę że mam w domu sterylnie do tego stopnia aby w salonie przeprowadzać operację na otwartym sercu ale do syfu wieeeeleeee brakuje . W domu jest nas cztery osoby , ja , dwóch trutni płci męskiej i moja połowica , i każdy wie czego ma pilnować aby było tak żeby dało się normalnie żyć a nie łazić po kostki w sierści czy czymś innym .Kwestia chęci ...i wychowania . Tylko ......nie mam kafli na wysoki połysk bo wiem jakie są w utrzymaniu . Zbyt wiele ich położyłem żeby takich rzeczy nie wiedzieć . Autorka wątku gdzie miała głowę ?? ciężko było zasięgnąć języka u znajomych czy po innych forach ? chociażby tu ? Te kafle to były położone w pół godziny od pomysłu kupna właśnie takich?Nikomu się nie chwaliła - oooo patrzaj Gośka , Zośka Baśka jakie kafle se fundłam ??i nikt jej z głowy tego nie wybił?? Skoro się zdecydowała to niech teraz nie beczy ...wiele razy widziałem jak chłop w sklepie spuszczał głowę i mówił - dobrze kochanie , o takich marzyłaś to takie kupimy ......Po pół roku od położenia telefon do mnie czy mam czas żeby kafle jednak zmienić bo te już się nie podobają I niestety , jedynie wymiana na nowe albo odkurzacz , mop i sciera i rękawy zakasane... Albo dywanem je zakryć....
  14. 2 points
    NIE NIE NIE Nie znam się na tyle żeby autorytatywnie stwierdzić ale na moje perskie oko da się. Ale powiem Ci szczerze i po przyjacielsku że średnio podobają mi się
  15. 2 points
    Kolejne śmiertelne zagrożenie. Kolejna kasa... Dla monitorujących, dla walczących, dla współwalczących (banków, bo to przecież kosztuje i trzeba to finansować). Co następne? Glifosat w pieczywie i tłuszczach? Aluminium w żarciu i lekach? Chyba nie... za pięknie by było. Adam M.
  16. 2 points
    Tak jest! Tylko w łazience, WC, w kuchni - tam gdzie planujesz płytki - ja osobiście radziłbym Ci dać tynk tradycyjny!
  17. 1 point
    Przeczytaj następne zdanie w wypowiedzi Eksperta Pruszyńskiego z cytowanego postu... Czytaj ze zrozumieniem... Nie pisz COŚ aby tylko napisać...
  18. 1 point
    Jeżeli komin jest po szlamowaniu i ma dobry cug to zostaw tak jak jest. Jak za jakiś czas coś się sknoci to wtedy pomyślisz o wkładzie kominowym. jeżeli chodzi o wkład kominowy to proponowałbym Ci ceramiczny, w metalowy bym się nie bawił.
  19. 1 point
    Światło na elewacji ( i nie tylko) może dodatkowo wzmocnić efekt wizualny elewacji, budynku, otoczenia w sposób pozytywny, ale może też wywołać efekt odwrotny (jak w tym przypadku) i pokazać nierówności w każdym ułamku milimetra, co nie znaczy, że jest to źle wykonana praca. Gra światłem wymaga odpowiedniego ustawienia i niejednokrotnie bywa zabiegiem trudnym zanim osiągnie się efekt zadowalający. W pierwszej kolejności należy powiedzieć, że światło (naturalne, sztuczne) nie jest kryterium odbioru robót elewacyjnym zawartym w branżowych instrukcjach wykonawczych np. instrukcja producenta systemu, instrukcja stowarzyszenia branżowego WYTYCZNE. Nieprawdą jest stwierdzenie wykonawcy, że "styropian mógł się odkształcić..." prawidłowo przyklejony styropian metodą obwiedniowo - punktową (ramka przy krawędzi płyty i kilka placków kleju w środku) lub klejony metodą nakładania kleju na całą powierzchnię jest stabilny i tworzy nieprzerwaną warstwę izolacji na całej powierzchni ocieplanej ściany. Najbardziej prawdopodobna przyczyna tkwi w niedostatecznie grubej warstwie zbrojącej, czyli grubość kleju na styropianie, która powinna być w okolicach 4 mm w której zatapiana jest siatka z włókna szklanego, ale to tylko hipoteza. Proszę zobaczyć jak oświetlenie rzuca ogromny cień z ze skrzynki instalacyjnej czy z parapetu niewiele wystających po za obrys elewacji. Najlepszym rozwiązaniem jest odsunięcie źródła światła od elewacji o kilkanaście centymetrów i wszystkie nierówności dotychczas widoczne powinny "zniknąć".
  20. 1 point
    Bajbaga ma rację. Miałem działkę przepisaną mi przez rodziców.Po ślubie wspólnie z żoną jako inwestorzy budowaliśmy dom. Dom został sprzedany w 2004 r. Nie wiem jak to się stało,może miałem pomroczność jasną ale do notariusza poszedłem sam.Bez żony.Bez problemu sprzedałem. Tak więc,czego Ci nie życzę Patrycjo za ileś lat możesz zostać na lodzie. Na pocieszenie dodam że pieniądze ze sprzedaży domu nie zepsuły mnie i nadal jestem z tą samą od lat żoną
  21. 1 point
    Problem może powstać pod panelami - grzyb. Podniesione krawędzie to pikuś względem grzyba.
  22. 1 point
    Przecież pisałem - na każdym narożniku. Masz taras - to na tarasie klapa - możesz ją jakoś zamaskować, postawić donicę, grila na tym...
  23. 1 point
    Przy takiej modernizacji nie ma izolacji poziomej ścian na odcinku fundament- stara papa zatem w dolnej części pomieszczeń może wnikać wilgoć kapilarna. Pewną ochronę zapewni izolacja p.wilgociowa nałożona na skutym odcinku (np. z zaprawy wodoszczelnej, płynnej folii) połączona z izolacją podpodłogowa (z papy, folii). Oczywiście konieczne jest też ułożenie termoizolacji podpodłogowej i na zewnątrz.
  24. 1 point
    Nie każdy teren leśny (nawet zadrzewiony) jest lasem, a odległość 12 m jest (była) od linii lasu. Po drugie: Od stycznia 2018 r obowiązują nowe przepisy w tym zakresie - Warunki Techniczne ........... Skrótowo i graficznie:
  25. 1 point
    Jeśli to jest to zaznaczone mieszkanie i obowiązują kierunki świata wskazane różą kierunków, to ja nigdzie nie widzę tego zachodu w oknach, a raczej ciut na wschód... ale generalnie okna sypialni to północ ... Słońce będzie zaglądało na parę chwil przed zachodem w dwa, trzy letnie miesiące, tak że nie miej obawy przed przegrzewaniem się sypialni. Ogólnie układ dość tunkcjonalny, dobry kształt salonu, ja osobiście nie oddzielałbym kuchni od tego salonu - większa powierzchnia i przestrzwń . Jeśli to nie będą dwie córki (+żonka) to te szafy powinny wystarczyć
  26. 1 point
    No właśnie - jak ta belka jest zamocowana na murze. Widać że chyba stoi na wieńcu. wg mnie powinna być albo osadzona przynajmnie częściowo w wieńcu, albo zamontowana na nim, ale za pośrednictwem osadzonego w wieńcu stalowego łącznika (i to by było najlepsze rozwiązanie ze względu na ewentualne ugięcia).. Byle jakie kotwy nie wystarczą. Taka długa belka stalowa pracuje o wiele bardziej niż betonowa, jeszcze pod dachem (ciepło) na długość i na ugięcie. Więc może powodować spękania podłoża. Tam tez widać ten odpryśnięty stolec na belce - on też powinien być przymocowany trwale do belki, żeby się nie wyślizgnął. To wycięcie z "piórkami" na boku stolca - to nie jest trwałe. Co się dzieje, jak belka się ugina zbyt mocno? Tak z wyobraźni to: 1. stolce idą w dół, to dach zaczyna wisieć na krokwiach - więc krokwie się naprężają. W zależności od mocowania - zaczną wypierać murłaty na wieńcu (mogąsie murłaty rozlecieć, będą wyginać się raczej w dół (od cieżaru śniegu), a pomagać w tym będą "kleszcze" ktore ponieważ są założone wysoko przy szczycie, nie będą równoważyć tego naporu na krokwie. Jak to wszystko nie wpadnie do środka, to na wiosnę się trochę ustabilizuje, ale belka raczej nie wróci do poziomu - natomiast wsystkie wiązania w dachu będą już naruszone, rozwolnione. Kilka lat, i sam sobie wyobraź, co się może stać... Chyba że belka od razu się ugnie katastrofalnie.... To co pisze animus - oczywiście najbardziej słuszne i możliwe. Tak patrząc na tą konstrukcję, to można by odciążyć srodek belki i poprawić stabilnoć i konstrukcję dachu dodając słupki między ścianą a tym środkowym, na nich lokując płatwie (czyli by były dwie dodatkowe płatwie po bokach) i dodając kleszcze obejmujące te skrajne no i srodkowy - słupki. To by odciążyło środek belki, duża część ciężaru dachu by poszła w bok. Dodatkowe stężenia poprzeczne słupków i płatwi oczywiście niezbędne. Dodatkowo dałbym jeszcze na wysokości tych nowych płatwi dodatkowe płatwie podpierające te boczne płaszczyzny (krokwie) skosu dachu (z jakimiś zaciosami ktore je podtrzymają) - od razu powiem, że nie pamiętam tych nazw elementów w tej chwili, ale chyba tak się nazywają . Czyli naokoło by były takie płatwie pod krokwiami. Wzdłóż dachy na nowych słupkach, boczne na zaciosach - takich ukośnych od belek stalowych. Więźba by była płatwiowo-kleszczowa, podpierała by krokwie w odpowiednich miejscach przeciwdziałając ugięciom, rozkładając rownomiernie ciężar na belkach.. Ale to nie zwalnia z konsultacji odnośnie konstruktora, czy te belki stalowe i tak to wytrzymają. Inny sposób - to słupki podpierające belkię w środku - radykalnie poprawi to konstrukcję. Ale czy akceptowalne?...
  27. 1 point
    Zdejmiesz te plastikowe panele to drzwi 90tki wejdą na luzie .pod tymi panelami masz jeszcze łaty drewniane więc miejsca będzie aż nadto jak je wytniesz w miejscu osadzenia futryny.
  28. 1 point
    To badziew, pomieszkasz trochę to zrozumiesz dlaczego.
  29. 1 point
    Tylko jak gościu ma PnB na dom to jaki garaż czy altanka? Nie róbcie gościowi wody z mózgu. każdy ZE rządzi sie swoimi prawami i proponowałbym sie zapoznać z polityką ZE w tym przypadku Enea aby wiedzieć czy można zmienić taryfę C11 na G11 czy inną przed odbiorem budynku. Telefon na infolinię znajdziecie bez problemu w necie.
  30. 1 point
  31. 1 point
    Nie mieszkaniowy, tylko przeznaczony pod budowę - niekoniecznie mieszkaniową. Nie jest terenem/działką rolną. Co można tam budować określa MPZP. Tal jak napisała Zębata Podatek od nieruchomości to zupełnie inna bajka.
  32. 1 point
    Szczelina rozumiana jako dosłownie rysa może wystąpić, ale nie takie coś jak na zdjęciu. Tu widać że cała rama chyba chodzi, swoją drogą aż dziwne jak im udało się to aż tak spaprać.
  33. 1 point
    Większych bredni to już dawno nie widziałem.
  34. 1 point
    Wyjdzie PANCERNA ścianka W podobnych sytuacjach wierciłem otwór o średnicy drutu zbrojeniowego na głębokość ok. 10 cm, wbijałem/wklejałem kotew z drutu zbrojeniowego (robiłem płytkie nacięcie we wstawianym bloczku w miejscu tej kotwy, tak aby kotew miała wokół siebie więcej kleju użytego do murowania) o długości ok 30 cm pomiędzy spojenia nowego murka i te murki stoją i niczego się nie boją Nowe bloczki były niemal licowane ze starą ścianą, te bloczki po zagruntowaniu zaciągałem gładzią, łącznie z sąsiadującą starą ścianą, bez żadnej siatki i nic nie pęka. Śladu łączenia nie widać.
  35. 1 point
    Mam od 13 lat lat sosnę z ratanowymi wstawkami. Wygląda jak w dniu zakupu. Pomimo że jest dużo pary, a i woda przy chlapaniu wannowym nie jeden raz podmoczyła najbliżej stojącą szafkę. Tak że nie miej zbyt mocnych lęków.
  36. 1 point
    po to się rozpisałem byś zrozumiał gdzie jest problem . Wolałbym nie osuszać twojego budynku , jak już to zabezpieczyć go zawczasu czyli wykonać hydroizolację Tu decyzja należy do kierownika Nad gruntem położyłbym folię taką grubą zbrojoną włóknem - specjalnie dedykowaną pod ściany i niespecjalnie bym się z tym certolił . "Schody" zaczynają się wraz z podnoszeniem gruntu
  37. 1 point
    Zacznij od ocieplenia dachu. Jeśli to będzie trudne lub niemożliwe, ociepl podłogę na strychu. Potem ocieplenie domu. Sufitow podwieszanych bym nie robil, a w kazdym razie nie pchał tam wełny
  38. 1 point
    A to niby czemu? ktoś z ekologów upadł chyba na odkryty mózg. Bo tak naprawdę, spalanie węgla, ropy, czy innych kopalin, to jest oddawanie atmosferze tego CO2, który przed milionami lat został związany pod postacią węglowodorów. I świat, czyli ziemia wraz z otoczeniem, do tego przywykły. Że tego nie ma. A my to uwalniamy teraz i to jest ból. Natomiast drzewo? Absorbowało CO2 przez kilka (chrust czyli gałązki), lub kilkadziesiąt ostatnich lat, więc gdy jest spalane, to oddaje tylko ten CO2, który wcześniej z naszej atmosfery pobrało! Bilans więc jest zerowy i niech mi nikt nie pieprzy, ze spalanie drewna (albo liści) jest nieekologiczne. A to że talibowie ekologiczni twierdzą inaczej.... mam ich w rzyci! Niech się nauczą myśleć.
  39. 1 point
    Fakt - sorry. Mea culpa. Reklamacja może dotyczyć: - rozmieszczenia profili; - ilości wkrętów wzdłuż ( powinno być ~ 14 w linii); - mocowania do profili przyściennych, co najprawdopodobniej będzie skutkowało pękaniem. I nie czekaj do momentu aż będzie się coś działo, tylko od razu przy rozliczeniu jako montaż niezgodny z zaleceniami systemodawcy. Pomyślałeś, postarałeś się żeby wszystko było cacy wykładając kasę, a grupa paprochów zniweczyła Twoje plany. Może przynajmniej da się jeszcze uratować krawędź parapetową okna. Po otynkowaniu, a jeszcze przed położeniem parapetu każ jeszcze raz pomalować łączenie folią w płynie z naddatkiem 10-15cm na dolnym ościeżu. Parapet raczej będzie montowany pod krawędzią okna, więc zwróć uwagę czy podczas dostosowywania grubości piany folia na pianie nie zostanie uszkodzona.
  40. 1 point
    Tez sie ciesze Edytka, nastepnym razem przez messenger klikaj, bo "tam" malo kiedy zagladam... Przyznam szczerze, ze weszlam dzisiaj z ciekawosci zobaczyc czy nie ma aukcji...bo pamietam, ze zawsze przed swietami byla
  41. 1 point
    Ja myślę że w normalnych warunkach to jednak po wymianie palnika na mniejszy, moc kotła się zmniejszy i co do tego to chyba się nie dogadamy. A w tych warunkach jakie stworzył Animus to sprawność wzrosła i o to chodzi a nie o moc znamionową i jeszcze o to żeby nie dymiło.
  42. 1 point
    Jako że zgodnie z powższymi zapisami redakcji należy mi się to oferuję ją na licytację i proszę Redakcję o umieszczenie jej na liście przedmiotów do licytacji jako gadżet od Redakcji, bo niekoniecznie od jakiegoś uroborosa Cena chyba taka, jak innych przedmiotów, czyli startowo - 20 zł, chyba, że Redakcja ma inne zdanie...
  43. 1 point
    Zgadza się - na tle innych takich zakładów na terenie Uni. Ale to wcale nie znaczy że syfią więcej niż gospodarstwa domowe. Co więcej, rząd żyje w jakimś matrixie publikując materiały jaka to niby ich polityka jest przyjazna środowisku. Spoty twierdzące że Polska to przysłowiowy Eden jeszcze z niej go nie uczynią. Dążenie do opierania gospodarki na węglu, gdzie cały świat od tego rozwiązania odchodzi, to taka paraekologia.
  44. 1 point
    3 Takie luksusy do wynajęcia w Opolu
  45. 1 point
    Niewielu jest tak świadomych siebie inwestorów , chylę czoła .
  46. 1 point
    To że o czymś nie słyszałeś nie znaczy że nie istnieje... coraz bardziej lubię to powiedzenie. Izolacja od wewnątrz w tym przypadku wydaje się najbardziej uzasadniona ze względów technologicznych, ekonomicznych i nie wykluczone że również formalno-prawnych. Opierając się na opinii Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków woj Mazowieckiego. Dobrze jest mieć swoje zdanie, ale niekoniecznie musi ono za każdym razem podważać opinię ekspertów w danej dziedzinie, mimo że ostatnio można zauważyć taki trend w przestrzeni publicznej. Czy aby na pewno?... zawsze i wszędzie. To kilkaset ton cegły do ogrzania (prawie 1,5 tony/m2 ściany). Co do zysków izolacyjności względem grubości - pełna zgoda. Tyle że, płyty z piany fenolowej z obustronnym welonom szklanym są to płyty zamknięto komórkowe (>90%), czyli o znacznie mniejszej dyfuzyjności niż styropian który nigdy nie był zaliczany do materiałów "oddychających". Więc znowu na pierwszy plan wysuwa się problem degradacji przegrody (80cm) przez zawilgocenie. Dokładanie do tego szczeliny wentylacyjnej to pomieszanie technologii. No i na koniec zasadność takiego rozwiązania ze względów ekonomicznych. Płyty rezolowe do najtańszych nie należą i koszt ocieplenia nimi całego młyna może być astronomiczny Chodzi ci o ten wpis Nie, nie zmieniłem zdania. Tyle że - każdą renowację/termomodernizację zabytku rozpatruje się indywidualnie. A zakładamy że budynek z 1900 roku do takich może być zaliczony.
  47. 1 point
    Przechodząc do meritum. Nie strasz Animusie pomysłodawcy, mój fundusz budowlany udźwignie próbę z pianką . Byłam w studni. Wygrzebałam ziemię, ten kawałek papy jest luźny i wygląda na to , że spełnia tam rolę wątpliwej dekoracji. Coś innego mnie niepokoi. Na boczną rurę ( tę idącą do domu) zostało zrobione wycięcie w kręgu. Nie widać tego na zdjęciu, ale z prawej strony ta rura ma może 1 mm odległości od kręgu. Nie wyobrażam sobie, jak tam taką opaskę uciskową wcisnąć. Z drugiej strony nie ma takiego problemu. Poza meritum. Jest faktem , że budowa mnie chwilami przerasta. Forma niektórych wpisów jest dla mnie nie do zaakceptowania, pomijając intencje i trafność uwag. Milczenie też jest odpowiedzią. Poza tym nie będę jak Kserkses.
  48. 1 point
    Moim zdaniem powinienes najpierw pozbyc sie tych resztek starej warstwy samopoziomujacej. Dopiero wtedy grunt i na to nowa wylewka. Z tym gruntem tez nie przesadzaj bo "taflę szkła" zrobisz. Nadlałbym tyle ile się da aby dało się osadzić drzwi. Nawet 1cm jak się da. Co do produktu, musisz poczytać specyfikacje. Joks radzi Atlasa sms, więc jest to sprawdzony produkt. Możesz zacząć od poczytania karty produktu.
  49. 1 point
    Nie wiem jak połączone były/są kawałki blatów u Baszki, może załączała zdjęcia, może umknęły mojej uwadze. aleee.... porządny "meblowiec" blaty klei nie silikonem, tylko odpowiednim klejem wodoodpornym stosując odpowiedni system połączeń na klej i lamelki, tak że połączenie jest prawie niewidoczne. https://www.youtube.com/watch?v=g1VGuGZPotM A przy połączeniu prostszym, z zastosowaniem WIDOCZNEJ i często zawadzającej listwy połączeniowej (na której nota bene może wywrócić się kieliszek z wódecznością ) też potrzebne jest zabezpieczenie części połączenia czymś wodoodpornym - taka listwa jest wkrętami przymocowana do jednej części blatu (tu płyta jest cięta i wymaga zabezpieczenia chociażby warstewką silikonu wtartego w przeciętą powierzchnię i tu ISTNIEJE REALNA możliwość wciągnięcia wilgoci i rozpulchnienia płyty) i przylega na styk do zaokrąglonej części drugiego fragmentu blatu. Paździocha jest mniej, bo kilkanaście procent to spoiwo - i to wszystko razem sprasowane w prasie hydraulicznej pod ciśnieniem... wielu, a nawet jeszcze więcej - atmosfer.... Tak powinno wyglądać połączenie:
  50. 1 point
    W ramach cyklu filmów „Co tylko chcesz, możesz zrobić z Knauf” pokazujemy nietypowe zastosowanie naszych materiałów budowlanych. Niekonwencjonalne użycie jest możliwe dzięki wyjątkowym cechom i właściwościom naszych materiałów, które testujemy w ekstremalnych warunkach. Inspiracją do najnowszej odsłony kampanii są dzieci. Jak najłatwiej sprawdzić wytrzymałość produktu? Wystarczy dać go do zabawy dzieciom. Podjęliśmy wyzwanie. Zbudowaliśmy zamek z twardej Płyty Knauf Diamant i sprawdziliśmy, czy bez uszczerbku przetrwa oblężenie małych, dzielnych rycerzy. Jak wypadł test? Zapraszamy do oglądania.
This leaderboard is set to Warszawa/GMT+02:00
  • Newsletter

    Want to keep up to date with all our latest news and information?
    Sign Up
×
×
  • Utwórz nowe...