Skocz do zawartości
Róża Ocean Niebo Wiosna Betoniarka Jajoszczypiorny Bruk Wrota Hadesu Purpurowy obłęd Smok

Aktywni na Forum


Posty wysoko ocenione

Showing content with the highest reputation on 10.03.2018 We wszystkich kategoriach

  1. 1 point
    Grubości jak grubości, ale współczynniki słabe. Chytrze przy oknach podają wartość dla szyb. Okna wyjdą zawsze o gorszych parametrach. Choć zapewne dla ścian mieszczą się w obecnie obowiązujących normach - nie przeliczałem. Nie wiemy też czego oczekujesz od budynku i na jakie ulepszenia możesz sobie pozwolić. Cokolik minimum 15cm z tynku mozaikowego... Raczej bym postulował za minimum 50cm.
  2. 1 point
    Ja bym mechaniczny podłączył z czujką spalin. Dodatkowa wentylacja w nagłych przypadkach o lepszej wydajności. Dopóki napływające powietrze z bramy garażowej będzie w wystarczającej ilości - nie powinno chyba w tak oczywisty sposób zasysać wstecznie z otwartego kanału obok. Pomimo uszczelek bramy są dość nieszczelne...
  3. 1 point
    Tiaaa. łatwiejsze jest życie w warunkach: - wody nie ma, - ogrzewania nie ma, - kotła nie ma (bo praca w nieustającym trybie awaryjnym nie jest akceptowalna). I za to wszystko odpowiada 1 JEDEN człowiek. Nastawiasz ten policzek tyle razy, że jeszcze trochę a opuchlizna zmieni trwale Twoje rysy. Może czas zastosować starą formułę pisania a nie gadania.
  4. 1 point
    Otóż nie na wprost. Skręcam do garażu prawie pod kątem 90 stopni. Retro ma rację, to nie jest komfortowe. Wydawało mi się, że wklejałam tu onegdaj zdjęcie z odległościami. Nie znalazłam go, wklejam raz jeszcze. Jeśli brama w drodze , z furtką w linii prostej, to brama tylko trzymetrowa. Jeśli furtka z boku, co nęci mnie coraz bardziej , to brama 4 m. Mierzyłam tam sobie rano i jeszcze mi wpadło do głowy, żeby najwyżej zrobić drugie skrzydło bramie, takie na 1 m. Wówczas ono przy otwarciu zasłoniłoby furtkę z boku, ale bym miała swobodny wjazd do garażu. Poza tym przy wjeździe zasłonięta furtka w niczym by nie przeszkadzała. Tak na babskie wyczucie wydaje mi się , że niesymetryczna brama dwuskrzydłowa będzie ewentualnie generować mniej problemów niż jednoskrzydłowa. Jak uważacie? Myślcie chłopaki, ja jadę do mistrza.
  5. 1 point
    Tak więc rozpisałem się i niepotrzebnie Jaka szerokość bramy? U siebie zrobię 3.5 m.Więcej nie potrzebuję.Profil wypełniający np 20x20x1.5. Forma prosta ale Ty pewnie będziesz chciała nawiązać do barierki na balkonie. Słupek? Zastosuję 120x120x4 posadowiony głęboko. Wysokość? nie zmniejszałbym jej a nawet powiększył do 1.5 m żeby skrzydło zbytnio nie deformowało się,nie opadało pod własnym ciężarem.Dlatego też wypełnienia nie zrobiłbym jako prostych pionowych profili tylko jakieś formy trójkąta,łuków ,coś w rodzaju zastrzałów.Albo jeśli nawiązanie do balkonu to kółka,eski,zetki itp itd. Zawias górny dałbym maksymalnie wysoko na skrzydle a dolny maksymalnie nisko.
  6. 1 point
    Bo trza chyba do cewki stycznika podłączyć równolegle kondensator ze 200 nF, albo diodę zaporowo, jeśli stycznik na prąd stały. Nie wiem w jakiej konfiguracji pracuje to u Cię, ale generuje się impuls przepięciowy. Może malutki dławik szeregowo z cewką załatwiłby sprawę... Masz farta, bo ziemia zmarznięta niczym asfalt.
  7. 0 points
    Tylko nie podawaj numeru telefonu...
  8. 0 points
    Jest to zmodyfikowana wersja stosowanej od kilku lat obrotowej nasady kominowej Turbowent. Konstrukcję opracowano z myślą o zapewnieniu stałej siły ciągu w kanale wentylacyjnym. Nasada dynamicznie wykorzystuje siłę wiatru do wspomagania ciągu kominowego. Niezależnie od kierunku, siły i rodzaju wiatru, turbina nasady obraca się zawsze w tę samą stronę, wytwarzając podciśnienie w króćcu dolotowym nasady. Nasada jest dodatkowo wyposażona w silnik małej mocy sprzężony z jej głównym elementem obrotowym. Zadaniem silnika jest stabilizacja ciągu kominowego w kanale. Jeśli są warunki sprzyjające działaniu wentylacji naturalnej i prędkość wiatru jest niewielka, czyli siła ciągu grawitacyjnego w kanale jest dostateczna, silnik jest wyłączony i nasada obraca się samoczynnie. Gdy ciąg kominowy słabnie na skutek niewystarczającej różnicy temperatury wewnątrz i na zewnątrz budynku, a wiatr jest również słaby i nie napędza nasady, zostaje uruchomiony silnik. Zwiększające się obroty nasady powodują wzmocnienie siły ciągu w kanale do oczekiwanej wartości. W sytuacji, gdy watr jest silny i powoduje zbyt szybką rotację nasady, a tym samym nadmiernie zwiększa siłę ciągu w kanale, silnik działa jak hamulec spowalniając ruch obrotowy nasady. Sterowanie odbywa się automatycznie. Użytkownik może zaprogramować mikroprocesorowy sterownik i narzucić oczekiwaną wydajność nasady. W ciągu doby mogą być ustawione trzy tryby pracy różniące się wydajnością wentylacji. Jednocześnie jest możliwa stała obserwacja parametrów pracy nasady na wyświetlaczu programatora, który pokazuje prędkość obrotową i stan pracy nasady. Nasada jest produkowana w dwóch odmianach: Turbowent Hybrydowy o kulistym kształcie i Turbowent Tulipan Hybrydowy, którego kształt jest zbliżony do walca. Tulipan zajmuje mniej miejsca, jest wiec przeznaczony zwłaszcza do kanałów ulokowanych bardzo blisko siebie. Obydwie nasady montuje się na wylotach kominów wentylacyjnych – do czapki kominowej lub bezpośrednio na zakończeniu kanału. Można je umieszczać na kanałach prostokątnych i okrągłych. Zasadniczo producent zakłada stosowanie osobnej nasady do każdego z kanałów wentylacyjnych. Jednak gdy kanały są zgrupowane, wyjątkowo dopuszcza zastosowanie jednej większej nasady dla kilku kanałów. Należy to jednak każdorazowo skonsultować ze specjalistą. Trzeba bowiem sprawdzić, czy nasadę można tak zainstalować, zmierzyć za pomocą przyrządów pomiarowych naturalny ciąg w kanałach i wybrać jeden, w którym zostanie zamontowany czujnik ciągu. Ten kanał będzie działał jako referencyjny i od siły ciągu w tym kanale będzie zależeć praca nasady, a tym samym jej wpływ na ciąg w pozostałych kanałach. Silnik zamontowany w nasadzie zużywa niewiele energii elektrycznej – od 5 do 15 W (dane dla nasady 150 mm). Może się też zdarzyć, że przez znaczną część doby będzie wyłączony, gdy warunki (prędkość wiatru, różnica temperatury wewnętrznej i zewnętrznej) będą sprzyjać naturalnemu ciągowi w kanale. A to jest rozwiązanie ewentualnych problemów gdyby coś jednak nie grało w oryginalnie zaprojektowanej i wykonanej wentylacji grawitacyjnej . Sam osobiście montowałem w/w nasadę na kominie i Panowie mucha nie siada taki ciąg
  9. 0 points
    Czasami się zastanawiam, czy moje posty przypadkiem są niewidoczne ...
This leaderboard is set to Warszawa/GMT+02:00
  • Newsletter

    Want to keep up to date with all our latest news and information?

    Sign Up
×
×
  • Utwórz nowe...