Skocz do zawartości
Róża Ocean Niebo Wiosna Betoniarka Jajoszczypiorny Bruk Wrota Hadesu Purpurowy obłęd Smok

Aktywni na Forum


Posty wysoko ocenione

Showing content with the highest reputation on 12.04.2012 We wszystkich kategoriach

  1. 1 point
    W zasadzie temat traktuje za wyczerpany, poieważ nie zamierzam sie powtarzać, choć jednak to poniekąd zrobię :-) Jak budowałem chałupę to dużo informacji zaczerpnąłem z tego forum a głownie z forum w Muratorze (to drugie niestety mocno straciło na funkcjonalności po zmianach administratora). I z własnego doświadczenia wiem, ze były wpisy rozsądne i pożyteczne i inne bardzo przemądrzałe powodujące czasem powstawanie sporów "o pietruszkę". Natomiast bardzo mało było wpisów osób, które mieszkaja od jakiegoś czasu (kilku lat) i stosują/używają konkretne rozwiązania - moga podzielić sie spostrzeżeniami PRAKTYCZNYMI a nie TEORETYCZNYMI. Temat zaczął sie od słów: "W moich oknach od jakiegoś czasu na dole zbierają się krople wody....Czy takie zjawisko świadczy o jakimś błędzie?" Dlatego odpowiedziałem, ze w mioich oknach też jak jest zimno na dworze skrapla sie trochę wody i na dole uszczelki jest troche wilgotno (tzw. pkt rosy). I nie ma się co tym przejmować w praktyce bo w zyciu sa większe problemy. Jak zetrę wilgoć to jej nie mam. Jak nie zetrę to po pewnym czasie wyrosnie grzybek (pleśń). Wtedy mnie to moze wkurzy i sobie zetrę. Jak nie wkurzy to nie zetrę i nic się nie stanie (uprzedzam ewentualne kolejne posty w domu mam porzadek i nie jestem flejtuchem :-). Wiosna lato jesień wczesna i póżna zima tego ni ma :-) Skroplenia sa bardzo niewielkie, nic nie spływa na parapet/glif (woda przecież częściowo zdąży odparować), nigdzie nie ma zadnych grzybów zmian itp poza dolna uszczelką na wewnętrznej stronie okna. Na jakość życia w chałupie nie ma to żadnego wpływu (zbyt sterylne środowisko jest bardziej groźne - nie uodparniamy sie wtedy). Przecierać okno chlorem bym się obawiał, nie wiem, czy nie uszkodzi uszczelki lub futryny (temat zostawiam chemikom). "gorzej jak dojdzie do sytuacji, gdy ten punkt rosy wylezie gdzieśna ścianie (za meblami w narożniku), wylezie pleśń, chyba, że jest tam lamperia z olejnej wtedy się trzeba martwić o tę wentylację/wilgoć/grzanie" - z tym sie zgadzam w całej rozciągłosci, to jest problem i z tym trzeba walczyć - ale temat dotyczy (pierwszy wpis) kropli (a nie wiader) wody . Pozdrawiam serdecznie wszystkich budujących, zamierzających budowac i mieszkajacych
This leaderboard is set to Warszawa/GMT+01:00
  • Newsletter

    Want to keep up to date with all our latest news and information?
    Sign Up
×
×
  • Utwórz nowe...