Skocz do zawartości
Róża Ocean Niebo Wiosna Betoniarka Jajoszczypiorny Bruk Wrota Hadesu Purpurowy obłęd Smok

Aktywni na Forum


Posty wysoko ocenione

Pokazuje posty z najwyższą reputacją od 24.05.2020

  1. 2 points
    eee tam w samej idei są to dachy dwuspadowe symetryczne, bez dwóch zdań niemniej może była mowa o jednej możliwej osi symetrii, tu masz dwie, po jednej dla każdej bryły aha, nie jestem architektem, więc może w złym miejscu zadajesz pytanie
  2. 2 points
    Dla mnie spełnia warunki ale czy nie lepiej wysłać szkic tego domu, nawet ten sam co tu wkleiłeś do urzędu i niech sie określi czy spełnia, bo czort wie co oni tam sobie ubzdurali. Niech architekt adoptujący projekt napisze że dach spełnia warunki, to powinno załatwić sprawę.
  3. 2 points
    warunki zabudowy i zagospodarowania terenu o WZ może wystąpić każdy, uzyskanie decyzji WZ nie rości prawa do terenu to tak gwoli ścisłości a z tego co kojarzę, to obecnie działki rolne w granicach administracyjnych miasta z automatu się przekształca
  4. 2 points
    właśnie na tarasie mam nowiutki zestaw stół i krzesła z jesiennej przeceny. Konstrukcja aluminiowa (krzesła bardzo lekkie, składane). Warto kupować o tej porze roku. Ja mam ze sklepu internetowego.
  5. 2 points
    Ja zrobiłem sam...
  6. 1 point
    Autor tematu pisze o wykonaniu ciągłości wieńca, nie wiadomo co ma na myśli czy ciągłość "starego" wieńca kolankowego czy ciągłość nowego wieńca stropowego bo zapewne ta nadbudowa jest pełnym piętrem. Wątpię aby w latach 70 był robiony wieniec kolankowy. Wieniec kolankowy nie musi mieć ciągłości.
  7. 1 point
    Najsłabszy z wodnych jest akrylowy. Ten Sadoin lakier do parkietów jest uretanowo-akrylowy czyli półtwardy. To jest jeszcze za miękkie na podłogę. Jak ma to być lakier wodny to tylko poliuretanowy, bo z wodnych najtwardszy. BONA MEGA Lakier wodny poliuretanowy Odporność na ścieranie: ~5 mg/100 obrotów (SIS 923509) https://allegro.pl/oferta/bona-mega-polysk-5l-warszawa-7239050397 Z delikatnym wydzielaniem zapachu są też lakiery uretanowo-alkidowe V33 Lakier do parkietu o wysokiej wytrzymałości https://www.leroymerlin.pl/podlogi-drewniane-boazerie/srodki-do-podlog-z-drewna/lakiery-do-parkietu/lakier-do-parkietu-o-wysokiej-wytrzymalosci-5-l-bezbarwny-satyna-v33,p38699,l217.html SADOLIN PROFESJONALNY LAKIER DO PARKIETÓW https://allegro.pl/oferta/sadolin-lakier-profesjonalny-polysk-5l-parkietu-du-8652562731
  8. 1 point
    Studium nie robi się dla planu miejscowego, tylko dlatego, że plan miejscowy nie jest w stanie sam w sobiie wytyczyc cele strategiczne miasta. Studium nie jest też szkicem planu. Studium jest dokumentem makro miasta, a plan szczegółowy wycinkiem miasta uszczegółowionym. Studium nie jest szkicem planu, bo nikt nie opracowuje go z myślą o jakimkolwiek planie szczegółowym. a co ma piernik do wiatraka - co to ma do studium? A jak się znowu nowelizuje plan miejscowy, to na czym sie opiera nowe zapisy?? Bo WZ traci ważność w momencie wejścia w życie MPZP. I jak ci dawali WZ, wcale nie musieli brać pod uwagę Studium - mogli to robić i czasem było to dobrą i mądrą praktyką - ale nie musieli. Natomiast MZPN musiał być zgodny ze Studium. Powtarzam jeszcze raz - to właśnie taki paradoks, nonsens prawny! Być może Studium dopuszczało taki zapis, a być może przekroczyli prawo - co u nas jest wcale nie rzadkie. Autor nie może wykasować żadnego posta. Post kasują Redakcja albo moderator - zwykle gdy kłótnia zaczyna zagrażać bezpieczeństwu narodowemu , albo im się nie podoba. Głównie im sie nie podoba podsycanie napięcia połaczone z brutalizacją języka Być może cos takiego tu zaistniało. Jest regulamin forum - to sobie możesz poczytać.
  9. 1 point
    Oczywiście - to nowe studium dla całego miasta. Plan nie wygasł...co jakiś czas jest aktualilzowany dla kolejnych dzielnic po kolei... To jest oczywiste, że warunki(wypis i wyrys) dostajesz z MPZP. Jakie WZ, jak wszędzie jest MPZP?? U mnie MPZP jest od około 15 lat (!!!) -o ile dobrze pamiętam...dla mojej dzielncy plan był z 2005 bodajże, a potem aktualizacja po zakończeniu mojej budowy w 2011. Studium nie służy do wydawania warunków Dziwię, że nie dalej nie rozumiesz różnicy między Studium a MPZP... a co mi tam...to nie było 2 lata temu, tylko 4 lata temu, czas szybko leci.... https://bip.um.rybnik.eu/Default.aspx?Page=53 Proponuję ściągnąć i poczytać chociaż kilka stron studium, to się rozjaśni... może...gwarancji nigdy nie ma
  10. 1 point
    głupoty piszesz. Zenek ma rację. U mnie w mieście wszędzie jest plan od wielu lat, a 2 lata temu miasto uchwaliło nowe studium. Jak myślisz po co?? I te studium jest ważne, bo następne zmiany w planie muszą być zgodne ze studium. Oczywiście, że miasto odnosi się tylko do MPZP. Studium jest aktem wewnętrznym. Fakt jego istnienia jest tylko taką wskazówką dla inwestora co ewentualnie w przyszłości może zaistnieć na gruntach które go interesują - a jednocześnie o czym na pewno może zapomnieć.
  11. 1 point
    Masz budynek z typowym dachem dwuspadowym symetrycznym oraz garaż z dachem dwuspadowym symetrycznym. Oba dachy maja osobne konstrukcje dachowe - a to że się przenikają na fragmencie - nie ma nic do rzeczy. Masz budynek złożony z dwóch brył - jesli to nie jest zabronione - to nie powinni robić trudności. Musi być napisane w warunkach, że plan budynku jest dopuszczalny tylko na rzucie postokąta. Jeśli nie ma tego zastrzeżenia - to możesz mieć kilka brył z różnymi dachami symetrycznymi, dwuspadowymi. Dach wielospadowy to zupenie inna konstrukcja, sama w sobie, a niesymetryczny jest wtedy głównie, gdy ma różne kąty połaci, ew. rożne długości połaci, ale przy tym to juz można dyskutować. Myślę, że architekt robiący adaptację powinien to wyjaśnić w urzędzie. Jak fachowiec z urzędnikiem Co nie znaczy, że nie trafi na palanta, upartego jak osioł i zadufanego w sobie - który tutaj poczuje, ile ma władzy. Ale w razie czego masz odwołanie wyżej.
  12. 1 point
    czyli wystarczy sprecyzować, że studium traci moc dla obszaru objętego MPZP i tyle. w większych miejscowościach MPZP jest dla dzielnic, kwartałów, konkretnych działek, zależy od decyzji właściwych władz i uchwał rad tak dla zobrazowania - w wafce 40% to MPZP, reszta studium; średnia dla każdego MPZP to 7 lat (tyle średnio trwa cała procedura)
  13. 1 point
    Bez garażu byłby to dach dwuspadowy. Z garażem, który jest tu częścią budynku, a połacie się przenikają nijak już taki nie jest.
  14. 1 point
    O pozwoleniu na budowę decyduje urzędnik i jedyna droga dochodzenia swoich racji to odwołanie do wojewody (jeśii decyzja będzie odmowna).
  15. 1 point
    Moim zdaniem źle słyszałeś. Studium wyznacza obowiązujące kierunki i uchwalany MPZP musi być zgodny ze studium. Poza tym, studium jest dla całego miasta, a MPZP np. dla poszczególnych dzielnic, więc niby na jakiej podstawie uchwalenie MPZP miałoby sprawiać, że studium jest nieważne?!? Tak - w szczególnym przypadku w jakiejś mniejszej miejscowości faktycznie może tak być, że najpierw było studium, potem został uchwalony MPZP i studium przestało mieć rację bytu - ale to raczej przypadek szczególny. artykuł pierwszy z brzegu opisujący róznice pomiędzy studium a planem https://www.niepolomice.eu/informator/roznice-pomiedzy-studium-a-planem-miejscowym/ i chyba wszystko jasne, prawda? Studium to dokument wewnętrzny gminy, a dopiero MPZP jest aktem prawa miejscowego.
  16. 1 point
    Cześć Jako że jestem nowy na forum i żeby nie było że szukam tu gotowych informacji, chciałbym się podzielić swoim doświadczeniem. Do rzeczy. Jeśli kupujecie działkę zwróćcie uwagę na media. Czy są podciągnięte pod granice działki i czy już zostały wykupione przez gminę. Dlaczego? W moim przypadku, kupiłem działkę która wydzielona została z działki rolnej, moja działka ostatnia- dziesiąta od drogi gminnej, oddalona o około 250 metrów. Do działki dojazd drogą wyznaczoną na polu, do której dostałem udział przy zakupie działki 1/10 udziału. Uwaga, na trzech pierwszych działkach od drogi stoją domy. Reszta niezbudowana ale po części sprzedana(wziąłem ostatnią bo najlepszy widok - górka). No i tu dochodzę do sedna: Działka kupiona od właściciela 10 ar. Akt notarialny z udziałem w drodze 1/10. Media dociągnięte do trzeciej działki od drogi(tam gdzie domy) - myślałem że sobie wykopie dziurę wstawię rurę, architekt zrobi kreskę i po sprawie. Niestety nie tak to wyglądało. Okazało się że trzeba zrobić projekt do mojej działki i tu 2500zł projekt wod-kan, bo hydranty co 150 metrów, studzienki itd. Dalej badania geologiczne 800zł, kierownik budowy i wykonawca 27tys. zł (jedna firma chciała nawet 54 tys.) i koszt materiałów jakieś 20tys. zł. Później się ukazało że właściciele tych pierwszych trzech domów chcą zwrot kosztów za swoje przyłącze, dodatkowe 8tys. zł.(zgadzam się w końcu sami zapłacili). I tak oto samo doprowadzenie wody i kanalizacji do mojej działki wyszło drożej niż sama działka. Na szczęście moi przyszli sąsiedzi z trzech działek przede mną, okazali się bardzo fajnymi ludźmi i podzieliliśmy koszty na 4. Pocieszenie w tym że w przyszłości gmina odkupi przyłącze i zwróci koszty materiałów. TUTAJ RADA DLA TYCH CO NIE CHCĄ CZYTAĆ MOICH WYPOCIN: Kupujcie działkę zawsze z mediami podciągniętymi pod działkę, jeśli mediów nie ma, doliczcie sobie koszt przyłączy mediów do ceny działki, wtedy porównajcie z innymi i podejmijcie decyzję zakupu. Zawsze pytajcie sprzedajnego o to czy przyłącza są odkupione przez gminę, czy trzeba komuś za coś zwrócić (dobry argument do negocjacji ceny). Mi nie miał kto doradzić, dom buduje się raz w życiu więc wszystkiego zazwyczaj uczymy się na własnych błędach. No chyba że ma kto doradzić. P.S. Być może to co piszę jest rzeczą oczywistą i tylko ja jestem tak bardzo niedoinformowany, za co z "górki" przepraszam.
  17. 1 point
    ewidentnie idziecie na zwarcie a każdy przypadek może być inny na mój gust - nie ma uniwersalnej procedury, takiej bez "ale"
  18. 1 point
    Ja pisałem o aktualnym studium - które nie ma wpływu na WZetkę, natomiast na miejscowy plan tak. To jest taki paradoks, że przy aktualnym studium wydaje się WZetki z nim niezgodne, które demolują teren - a potem trudno zrobić plan miejscowy, który musi być zgodny ze studium.
  19. 1 point
    obie dobre, panas popularniejszy. W przyszłości części do panasa powinny być bardziej dostępne i tańsze.
  20. 1 point
    Złożyłeś wniosek o wydanie warunków zabudowy i co w nim wpisałeś ? Bo gmina albo ci wyda warunki takie o jakie wnioskowales albo odmówi wydania takiej treści o jaka wnioskoweś. Nie moze wpisac ci czegos innego niż w twoim wniosku. Masz większe szanse na postawienie domu przy wydawaniu warunkow zabudowy niż przy planie. Bo plan ci odgórnie narzuca co mozesz postawić. A przy warunkach zabudowy ty określasz co chcesz i gmina to rozpatruje.
  21. 1 point
    nie wiem jak to wygląda teraz, ale circa 10 lat temu - każda działka była jako rolna - mimo że miała status w MPZP np. MN czy MNZ. Jako załącznik do do wniosku o PnB był wniosek o wyłączenie z produkcji rolnej części działki która miała być pod zabudowę - i to chyba z automatu szło. Tak to wygladało kiedyś u mnie dla bodajże IV klasy gruntu. Tutaj juz zależy co jest w MPZP. U mnie w jednej dzielnicy minimalna wielkośc działki to 600m2, w innej to 700m2 (nie wiem czy w innych nie jest inaczej - ale wynika to z faktu, że MPZP był uchwalany w iluś tam częściach i cały czas były do kolejnych dzielnic dodawane modyfikacje i uwzględniane wnioski składane przez mieszkańców) a z kolei w sąsiednim mieście to 1000m2.....
  22. 1 point
    lepiej nie czytaj - wtedy nie tracisz czasu na niezrozumienie Bo zwykle to jest tak: czytasz (czas) + usiłujesz zrozumieć (czas) + dochodzisz do wniosku że nie rozumiesz (czas) Jak widzisz - Nieczytanie nie zabiera czasu
  23. 1 point
    Tak i zmieniając plan z roli na mieszkaniowke gmina gwarantuje sobie możliwość że działki zostaną zasiedlone i bedzie wyższy podatek. Przeczytaj uważnie-to nie gmina buduje i ma zostać właścicielem a zmienia plan zagospodarowania. Czy zawsze zmienia go tylko na wniosek wlasciciela? Przecież zmieniając plan dla danego obszaru nie zawsze robi to bo właściciele tego chca i wszyscy musza złożyć wniosek. Grunty rolne zmiania na zabudowe mieszkaniową rozbudowując w ten sposób miasto. Plan dla danego obszaru zawsze zawiera wydzielenie dróg do nowych działek. Właściciel chcąc podzielić działkę robi to zgodnie z planem i jak na jego dzialce przewidziany jest fragment drogi to ten teren przechodzi na podstawie podziału na własność gminy. Dostaje sie za to odzkodowanie. To jest spec ustawa. A jak gmina ci zmieni dzialke z rolnej w budowlana na planie to wzrasta jej wartosc i jesli sprzedaż ją szybciej niz po upływie 5 lat to placisz do gminy oplate planistyczna. No jak nie jak tak. Wyjaśniłam ci dlaczego pisałam o używaniu przez ludzi zamiennie tych wyrażeń bo sam mnie tak ukierunkowaleś pisząc że odrolnienie będzie potrzebne do pozwolenia na budowe. Do niego potrzebne jest wyłączenie a odrolnienie do otrzymania warunków zabudowy. A jak masz plan ktory pozwala ci sie wybudowac to odrolnienie masz już zrobione przy jego tworzeniu.
  24. 1 point
    Obie oferty to dobre produkty, Panasonic faktycznie bardziej masowy.
  25. 1 point
    Ale nie ma przecież obowiązku aby sąsiad dokładał się do ogrodzenia. Może się dołożyć ale nie musi. Da sie ale trza uzyskać pozwolenie.
  26. 1 point
    Oczywiście, już wszystko uzgodnione
  27. 1 point
    Mało który producent ma drzwi z prawdziwego zdarzenia WEJŚCIOWE. Nawet G...a swojego czasu większość produktów miała jako wejściowe, ale do mieszkań. A na zewnątrz bez zadaszenia nie było sensu oczekiwać trwałości okleiny na lata :). Myślę że za te max 4 tysiące to już w tych czasach jest "mercedes". Dopłata za klameczki, szyby antywłamaniowe i okleinę jak do pałacu :).
  28. 1 point
    ja wydałam 4 tyś i po 3 latach łuszczy się farba.
  29. 1 point
  30. 1 point
    Fizelina albo szmata. Tak. Gruntowanie złączy, dobry klej do złączy, łączenie od spodu stalą, odpowiednia ilość wkrętów i tyle. Wkręty nie poprzekręcane.
  31. 1 point
    Chyba do szczytu. Domy nie bardzo wysokie. Na szczęście działki idą ku wzniesieniu do lasu i można coś pokombinować z lekkim podniesieniem domu. Też myślę, że warto. Będę dzwonić do urzędu gminy. Może czegoś więcej się dowiem.
  32. 1 point
    A gdzie napisano że 40 cm zakotwienia? Może długość zakotwienia równa jest 40 średnic.
  33. 1 point
    Nie mam zamiaru kupowac/dzierzawic gruntow 😉 poprostu wyciagne plan i MPZP dla mojej dzialki i pojde do Pani w starostwie co mi powie na tenat tego drewnianego budynku czy moge go bez problemu zburzyc postawic nowy i rozbudowac czy nie. Bo na ta chwile ona sama sie gmatwala w tym bo najpierw mowila ze moge potem ze musze miec hektar ziemi zeby to zrobic a jak ja powiedzialem ze nie mam takich mozliwosci to powiedziala zeby wyciagnac MPZP z gminy i wtedy ona zobaczy co da sie zrobic. Jezeli nic nie da sie zrobic to tak jak napisales pojde bezposrednio do wojta i z nim porozmawiam na temat tej dzialki 😉 Dzierzawa i kupno jest wykluczona 😉
  34. 1 point
    bardzo ciekawy wywód, no i bardzo niebezpieczny, a i mocno niedorzeczny
  35. 1 point
    Dokładnie. Właśnie jestem na etapie kupna działki i okazało się, że działka nie ma sieci wodociągowej... I przez najbliższe kilka lat nie będzie miała. U mnie odległość jest dość duża (400m) więc na własny koszt robić nie będę. Działka fajna, ale z felerem.
  36. 1 point
  37. 1 point
    Okaze sie wszystko za okolo 2 tygodnie na ta chwile wiem tyle ze wedlug uchwaly mozna modernizowac dobudowywac itp te budynki gospodarcze. Ale czy bede mogl to zrobic ja nie posiadajac hektara to sie okaze
  38. 1 point
    Sądzisz, że wszyscy robią projekty indywidualne i ciągnie wszystko w jedna stronę. są jeszcze biura projektowe gdzie można kupić tzw gotowca i co wtedy, kto pójdzie do starostwa gdy biuro znajduje się na drugim końcu Polski?
  39. 1 point
    Ta za cienka. https://allegro.pl/oferta/tasma-do-laczenia-folii-membran-paroszczelnych-40m-8998569084
  40. 1 point
    A stary ten las? Bo może leśnictwo w najbliższych latach planuje wyrąb i za 5 lat będzie słońca aż nadto. A nowy młodnik to tak za 20 lat zacznie sprawiać problemy.
  41. 1 point
    Tworzenie studium uwarunkowań, zmiany planów i ich uchwalanie, to się robi ze względu na koszty tak raz na 25 lat (przynajmniej u mnie) A przecież jest masa gmin, które nawet tego nie planują. Więc czekanie na nowelizację może nie mieć sensu.
  42. 1 point
    Wystarczy. Ten plik wlasnie jest najważniejszy (o ile jest aktualny i nie byl zmieniany) uchwala X/42. Dawno nie widzialam takiego braku logiki w wydzielaniu terenow. Sa tereny zabudowy zagrodowej otoczone zewszad zabudowa mieszkaniową. Na stronie 16/17 jest w tabeli opisane co mozesz zrobić na dzialce. Plan przewiduje możliwość rozbudowy istniejących zabudowań, jeśli dzialka obok na ktorej stoja budynki jest tez twojej mamy (pisales wczesniej ze tak i ze sa tam budynki) i moglaby zlozyc wniosek o rozbudowe gospodarstwa to ja bym na poczatku spróbowała zapytac w starostwie kogos kto bezpośrednio wydaje pozwolenia na tym terenie. Czy jeśli nie ma statusu rolnika wydadza jej pozwolenie na przebudowe. Wtedy bedziecie musili pokombinowac z lokalizacja budynku zeby jakas czesc nowy budynek mial integralna z ktoryms istniejacym budynkiem. Jesli nie, pozostaje ci jedyna opcja skladanie wnioskow do upadlego do gminy o zmiane planu. W uzasadnieniu powolujac sie ze to jedyna wasza dzialka do budowy, ze w bezpośrednim sąsiedztwie jest w planie zabudowa mieszkaniowa, ze nie ma tam zadnego gospodarstwa. I najlepiej znaleźć jakiegos radnego gminnego moze znajomego znajomego ktory wstawi sie za ta zmiana i popchnie temat. Chyba ze znasz sie z burmistrzem to wtedy uderz do niego bezposrednio. Jeśli chodzi o budynek na zgloszenie ten do 35m (tez od razu upewnij sie w starostwie) ale powinienes moc go postawic bo nie powinno sie do niego zalaczac wypisu z planu tylko wniosek, mapke z orientacyjnym jego polozeniem i albo oświadczenie o wlasnosci dzialki albo ksero aktu. Tylko ze takie budynki nie moga miec fundamentów. Chyba ze sie cos zmienilo w tej kwestii ale to w starostwie ci za jednym zamachem odpowiedza na te pytania. Oczywiscie o ile trafisz na urzednika chętnego do pomocy jesli nie to tylko porada u projektanta zeby przeanalizował cala sytuacje i to takiego z twojego terenu ktory zna zasady panujace w waszym urzedzie. Nie na forum. Bo kazdy urzad ma niby jedno prawo ale tyle ile osob tyle interpretacji. A jeśli stracisz sile i chec to pozostaje ci tylko albo ta dzierżawa albo znalezienie innej działki. Tylko ta dzierżawa z tego co mi sie wydaje to nie taka zwykla na karteczce tylko taka spisana w formie aktu notarialnego, chyba na minimum 10 lat i wpisywana w ewidencję gruntow. Bo chyba tylko taka dzierżawa daje status rolnika jesli nie jestes wlascicielem gruntu. Ale moge sie oczywiscie mylic.
  43. 1 point
    To że projektant maczał w tym paluchy to już ustalone było. Sprawa dotyczy czy zmiana dachu jednospadowego na dwu spadowy jest zmiana istotna czy nie i jak do tej pory nie odpowiedziałeś jednoznacznie. Widzę że bajbaga przyznał Ci reputację czyli się utożsamia z Twoimi słowami ale sam nie podniósł rękawicy i nie rozwiał wątpliwości.
  44. 1 point
    Te wysokie poręcze są po to, aby gości można było łatwo wywrócić?
  45. 1 point
    Moim ulubieńcem jest taki bujak ogrodowy niemożliwie fajna rzecz niestety nie ma ogrodu więc albo postawie go na balkonie albo poczekam na ogród hehe fajnie, prawda? Takie dość pomysłowe hehe
  46. 1 point
    Coś dla majsterkowiczów.
  47. 1 point
    Relaks pełen - jak sobie przypomnisz ile to kosztuje, to następne "łyki" wchodzą bez znieczulenia, aż się całkowicie znieczulisz - czyli pełna relaksacja nastąpi.
  48. 1 point
    Oj, weź, naprawdę! Nie szarpnąłbyś się na stolik do ogródka za 1899zł? Pytałeś o krzesła. Są, fotele po 499zł sztuka. Voila. Raptem cztery tysie za naprawdę fajny zestaw ogrodowy. A w knajpce? Miałbyś jak znalazł. 10 stolików, do tego 40 krzesełek i biznes za 39 tysięcy się kręci. Btw, mebelki ładne, acz zbyt prosty design raczej im nie służy.
  49. 1 point
    Pytanie stare jak świat i odpowiedz chyba tez stara jak świat. Każdy buduje na ile go stać lub wydaje mu się że go stać. Ogólnie można równie dobrze zapytać czy lepiej jeździć starym golfem czy nowym mercedesem. Po prostu niektórzy budują i żyją na pokaz a to raczej nie ma nic wspólnego ze zdrowym rozsądkiem.
  50. 1 point
    "wiencej klas"- dziękuje. Pewnie z pięć lat w pierwszej klasie, i ze trzy w drugiej, potem dyrektor szkoły załatwił Ci wizę do hameryki, bo nie było by i tak w Polsce z Ciebie żadnego pożytku.
This leaderboard is set to Warszawa/GMT+02:00
  • Newsletter

    Want to keep up to date with all our latest news and information?
    Sign Up
×
×
  • Utwórz nowe...