Skocz do zawartości
Róża Ocean Niebo Wiosna Betoniarka Jajoszczypiorny Bruk Wrota Hadesu Purpurowy obłęd Smok

Aktywni na Forum


Posty wysoko ocenione

Pokazuje posty z najwyższą reputacją od 19.07.2018

  1. 4 points
    Organizacyjnie. Wymyśliłem, żeby dzieckom naszym zorganizować - PROFESJONALNE - zawody wędkarskie na pomoście. Takie z losowaniem stanowisk, medalami, koszulkami uczestników. Deklarację składam - przypilnuję, zorganizuję, koszulki mam, medale mam, trochę sprzętu mam. Pytanie Będą chętne? Podpytajcie. Jest Animatorka, która im zapewnia zajęty czas, ale tylko na 3 godziny Ja składam publicznie deklarację. Nie popijam i nie integruję się na czas tychże dziecięcych zawodów (ku obópulnej korzyści - mam nadzieję) Piszcie czy dzieci, wnuki - będą zainteresowane to ja.Ja. Zrobię.
  2. 4 points
    Zaglądaj, pisz jak najczęściej. Forum potrzebuje normalnych użytkowników. Inaczej zginie marnie.
  3. 4 points
  4. 4 points
    Moim zdaniem to tak można równać sobie ścianę albo sufit, a nie obciążoną nierównomiernie poprzez chociażby meble - podłogę... no, chyba że na nieużytkowym strychu...
  5. 4 points
    Dodam jeszcze (na wypadek gdyby ktoś się bardzo zapalił na budowę po wpisie gościa Piotra), że jego obliczenia są bardzo mizerne, a wręcz żadne. Napisał, że zapłaci za robociznę 62 tysiące. Nie podał dokładnie za co. Domyślam się, że za SSO. Nie podał kosztów materiałów, ale przy tej wielkości domu myślę, że spokojnie dorzucamy 100 tysięcy, jeśli nie lepiej, zależy jakie materiały (fundamenty, bloczki, zaprawy, nadproża, strop, drewniana konstrukcja dachu plus pokrycie). Zakładam materiały budowlane ze średniej pułki, a pokrycie dachu blachą, bo na dachówkę nie wystarczy (chyba, że najtańszą) Mamy 162 tysiące. Okna z roletami, brama garażowa i drzwi wejściowe w moim parterowym 140metrowym domku, kosztowały 40 tysięcy. Więc idąc na rękę gościowi Piotrowi wpiszę taką samą kwotę (chociaż ma większy dom i piętro do którego pewnie dojdą okna dachowe). Ogrzewanie (podłogówka po calości + kocioł+ zrobienie hydrauliki) u mnie 40 tysięcy materiał+robocizna. Oczywiście nie trzeba mieć samej podłogówki, ale cena za kalafiory wyjdzie podobna. Znowu daję fory koledze i wpisuję taką samą kwotę (chociaż dom większy). Elektryka- 20 tysięcy. Tynki/ gładzie wewnętrzne za tyle metrów materiał i robocizna minimum 15 tysięcy. Wentylacja około 10 tysięcy. Ocieplenie domu i tynk zewnętrzny- 30 tysięcy (materiał +robocizna). Ocieplenie poddasza, zabudowa karton-gips, postawienie ścianek działowych- pewnie z 20 tysięcy 337 tysięcy- dom gotowy do prac wykończeniowych. Podłoga- najtańsza płytka 40 zł za m2, panele może koło 30, ale to już badziew bez możliwości wyboru. Liczymy 40 zł*210 m2= 8400 zł sam materiał. Do tego klej, zaokrąglimy do 10 tysięcy. Liczę to bardzo budżetowo, bo jeśli chcecie mieć coś ładnego na podłodze ceny zaczynają się od 60 zł za m2. Część płytek w moim domu kosztowała około 100 zł za m2. Robocizna: u mnie ceny zaczynają się od 60 zł za m2= 12 tysięcy. Łazienki: przyjmuję, że w tak dużym domu są minimum dwie. Koszt minimalny 5 tysięcy za jedną= 10 tysięcy (armatura, prysznic, wanna, miski klozetowe, płytki + robocizna). Koszty "dupereli", które trzeba zrobić, ale nikt ich na początku nie kalkuluje: około 10 tysięcy (listwy podłogowe, farba/ tapety, klamki, itp.). Jeśli to dom z poddaszem to zapomniałam o schodach. Nie wiem ile kosztują, ale podejrzewam, że wersja dość tania to 5 tysięcy. Drzwi wewnętrzne, nie znam projektu, ale przy takim metrażu zakładam minimum 10 sztuk: wersja marketowa minimum 500 zł za drzwi z ościeżnicą- kolejne 5 tysięcy. Kuchnia: jeśli ma być na wymiar, to za 10m2 kuchni: meble i montaż- 15 tysięcy, sprzęt AGD minimum 5 tysięcy. Oświetlenie, pewnie minimum 2 tysiące. 74 tysiące- wykończenie Suma: 411 tysięcy Więc jeśli ktoś posiadał wyjątkowo okropną działkę i zapłacił gościowi Piotrowi 11 tysięcy, żeby ją od niego zabrał, to by się zgadzało Nie wspominając o ogrodzeniu, bramie, podjeździe i może jakimś oświetleniu posesji. Koszty bez papierologii i przyłączy, które pewnie pociągną kolejne 10 tysięcy. I przysięgam, że liczyłam baaaaaardzo budżetowo. Ja nie chciałabym kupić brzydkich plytek i patrzeć na nie przez kolejne 20 lat. Może i są w tym kraju rejony, gdzie koszt materiałów i robocizny jest niższy, ale na pewno nie o 25% na wszystkim. W moim poście nie chodzi o rujnowanie marzeń o własnym domu, ale o podejście do tematu racjonalnie. Jeżdżąc po Polsce widzę bardzo dużo domów "dworków", które stoją w stanie SSO z tablicą "na sprzedaż".
  6. 4 points
    Bo - dbanie globalne to mit. Jak będziemy, wszyscy, dbali o to gdzie mieszkamy/żyjemy, naszą Małą Ojczyznę (dom, ulicę, miasto (gminę) - zadbamy także globalnie. Im prędzej to zrozumiemy, tym wcześniej będziemy żyli w czystszym środowisku.
  7. 4 points
    I jeszcze dodatkowo wytwórcy dobrze na tym zarobią... I ja mam w to uwierzyć? Kreatywna księgowość robiona pod rok wyborczy. Adam M.
  8. 4 points
    Wasza córka nie do was należy, tylko do zięcia (jak nie ma to będzie) więc nie próbujcie jej na siłę uszczęśliwiać. Zmarnujecie dziecku życie. Żadnych "spółek!"
  9. 4 points
    Tak się składa, że w mojej okolicy akurat został podpisany (w lutym) list intencyjny odnośnie utworzenia terminalu multimodalnego. Bardzo ciekawie brzmią też twoje obserwacje odnośnie smogu w mojej okolicy, biorąc pod uwagę jak często tutaj bywasz Podejrzewam, że nie czytałeś żadnego opracowania dotyczącego źródeł smogu, bo inaczej byś takich głupot nigdy nie napisał. widziałeś może na jakimś kominie filtr (elektrofiltr)? Elektrownia może spalać i 1000 węglarek, ale ma filtry.... kilku ludzi piszących kilka cyferek, żeby ludzi podjudzić.... polecam lekturę https://www.google.com/search?q=co+wiemy+o+smogu+krakowski+alarm+smogowy&oq=co+wiemy+o+smogu+krakowski+alarm+smogowy&aqs=chrome..69i57.6987j0j7&sourceid=chrome&ie=UTF-8 "Co wiemy o smogu" Krakowski alarm smogowy str. 11 - zródła PM10 Niska emisja - 52% Przemysł - 17% Transport drogowy - 10% energetyka 9% inne 8% rolnictwo 4% Różnie to wygląda w różnych opracowaniach, w zależności od wielkości miasta, ale jedna kwestia jest stała - niska emisja ma największy wpływ. W mniejszych miastach nawet 60-70%. Bardzo ładnie widać Jak to ta niedobra elektrownia,przemysł i transport drogowy wpływa na zanieczyszczenie powietrza latem, kiedy emisje oczywiście są, ale progi alarmowe nie są przekraczane...
  10. 4 points
    Nie do końca. Zakładając że w ciągu dnia temperatura waha się w zakresie np. -5 C - +5 C To dzięki pogodówce przy -5 mamy grzejniki o temperaturze np 45C. Jeżeli temperatura w pomieszczeniu zbliża nam się do zadanej np. 21C na regulatorze to krzywa grzewcza zostaje obniżona przez co również temperatura grzejników spadnie skutkiem czego dążymy nie do wyłączenia się ogrzewania a większej modulacji w zakresie niskich temperatur grzejników. Analogicznie w drugą stronę. Co osiągamy? Grzejemy cały czas, praca kotła kondensacyjnego najlepiej jakby przebiegała bez przerw. Cała idea nowoczesnego ogrzewania to dostarczanie dokładnie tyle ciepła do budynku ile w danym momencie z niego "ulatuje" - Szerszy zakres pracy urządzenia w zakresie kondensacji. - Rzadsze taktowanie kotła - Brak efektu buchających ciepłem grzejników. Przy VRC700 dochodzi nam do tego możliwość autoadaptacji krzywej grzewczej oraz dodatkowo automatyczne dopasowanie mocy maksymalnej urządzenia w przypadku Vaillanta. Tak. Do momentu kiedy algorytm czyta że temperatura nie jest wystarczająca do osiągnięcia zadanej temperatury w pomieszczeniu. Wtedy krzywa jest korygowana w drugą stronę. Wszystko jest w instrukcji obsługi regulatora. Wystarczy poczytać. Nie do końca. Zakładając że w ciągu dnia temperatura waha się w zakresie np. -5 C - +5 C To dzięki pogodówce przy -5 mamy grzejniki o temperaturze np 45C. Jeżeli temperatura w pomieszczeniu zbliża nam się do zadanej np. 21C na regulatorze to krzywa grzewcza zostaje obniżona przez co również temperatura grzejników spadnie skutkiem czego dążymy nie do wyłączenia się ogrzewania a większej modulacji w zakresie niskich temperatur grzejników. Analogicznie w drugą stronę. Co osiągamy? Grzejemy cały czas, praca kotła kondensacyjnego najlepiej jakby przebiegała bez przerw. Cała idea nowoczesnego ogrzewania to dostarczanie dokładnie tyle ciepła do budynku ile w danym momencie z niego "ulatuje" - Szerszy zakres pracy urządzenia w zakresie kondensacji. - Rzadsze taktowanie kotła - Brak efektu buchających ciepłem grzejników. Przy VRC700 dochodzi nam do tego możliwość autoadaptacji krzywej grzewczej oraz dodatkowo automatyczne dopasowanie mocy maksymalnej urządzenia w przypadku Vaillanta. Tak. Do momentu kiedy algorytm czyta że temperatura nie jest wystarczająca do osiągnięcia zadanej temperatury w pomieszczeniu. Wtedy krzywa jest korygowana w drugą stronę. Wszystko jest w instrukcji obsługi regulatora. Wystarczy poczytać. Dalej się nie zgodzę. Prawidłowe rozwiązanie z np. 2 grupami pompowymi dla grzejników i podłogówki z osobnymi nastawami krzywych grzewczych zapewnia praktycznie bezobsługową pracę urządzenia. Nie rozumiem jak można klientowi wytłumaczyć że masz Pan tu nowoczesny kocioł kondensacyjny za pare patoli, regulator w pomieszczeniu ustawiony na 21 C. Na kotle ustawimy pyk 50 C na Zasileniu i niech się dzieje wola nieba, Kocioł się uruchamia, grzeje na chama do 50 C, wyłącza się, następuje blokada pracy palnika, pompa pracuje, grzejniki stygną, po 10 minutach sytuacja od nowa. Kocioł się włącza i wyłącza. Przy - 15 na zewnątrz klientowi zimno, ustawi kocioł na 65 C i dali jazda poza zakresem kondensacji taktami do przodu. Potem klient zapomni przestawić i telefon olaboga czemu rachunki takie duże. Technologia idzie do przodu i regulacja pogodowa ze wsparciem czujnika zewnętrznego to doskonałe rozwiązanie. Kwestia ustawień i kilku dobrych decyzji na etapie inwestycji. Piszę wszystko na podstawie Vaillanta, zdaje sobie sprawę że u innych producentów często występuje pogodówka która hula samopas i ciężko ją w naszych warunkach z bunkrami wysterować ale na wszystko są sposoby. Temat był o Vaillancie i na podstawie Vaillanta odpisuje.
  11. 3 points
    a gdyby tak prymitywna altanka, w niej instalacja, kwity od elektryka i taryfa G11,G12,G12w i pozamiatane?
  12. 3 points
    W Rzeczpospolitej Polskiej nie istnieje prawo Tauronu ani prawo Energi, ani prawo Enei. Jest prawo które stanowi Sejm RP, a w tej szczególnej kwestii prawo energetyczne, które obowiązuje na całym terytorium kraju. Czyli również tam, gdzie zamieszkuje kol. shuter.
  13. 3 points
    Panowie nie ma się o co sprzeczać, bo coś na co nie ma dowodów naukowych, to po prostu i najzwyczajniej w świecie nie istnieje. To bajki dla dorosłych i dzieci, równie dobrze można wierzyć w krasnoludki. Starodawne grupy interesów są dalej mocne i trzymają ludziska za twarz, choć nie wykluczam że one same pewnie po części wierzą w te bajki. No tak to jest że największe bzdury powtarzane po wielokroć i od stuleci, zaczynają żyć swoim życiem. Każda wiara to nietolerancja i podziały. Myślę że wierzący są bardzo nadwrażliwi na każdą krytykę kierowaną pod ich adresem. Domagają się nietykalności i zrozumienia dla siebie a nie widzą że krytyka jest spowodowana tym że wchodzą z butami w życie prywatne innych ludzi, wszędzie się wpychają i afiszują swoimi przekonaniami, wszystkim chcą ustawiać życie według swoich norm i prawideł. A potem lament i płacz o rzekomych atakach na wiarę, ale znamy te numery bo to takie celowe działania określane syndromem "oblężonej twierdzy" Każda wiara stara się przeciągnąć na swoją stronę możliwie największą ilość ludzi, bo masa robi kasa i w ilości nasza siła. No właśnie, szkoda że nie w jakości. To się niestety ale wyklucza. Może jesteś wyszczekany i potrafisz czasami celnie ripostować, ale wcale nie musi to oznaczać że jesteś jakimś myślicielem.
  14. 3 points
    wity opadają jeden argumentów do dyskusji (mających powalić na łopatki adwersarza) szuka w wikipedii, drugi czerpie je ze stron pasjonatów tematem, którym nauka się nie zainteresowała na poważnie, choć wolnych i wdzięcznych tematów do naukowego wałkowania nie łatwo znaleźć
  15. 3 points
    Polecam w bagienku zmienić dobór gatunkowy, bo żurawki to nie bardzo. Dobre będą: języczki, wierzbówki, krwawnica, wiązówki błotne. Tutaj masz dobór gatunków: https://sadzawka.pl/pl/c/Ogrody-deszczowe/181
  16. 3 points
    Jak jesteś stary - to myśl. Wyciągajac wnioski z historii też. A ona jest taka: 1. Gierek wziął 30 mld$ pożyczek, z czego budowal drogi, energetykę, osiedla mieszkaniowe itd. to trwało 10lat. 2. Teraz mamy 300 mld $ długów. Zostały wzięte po przemianach, po okresie PRL, czyli w okrsie III RP. Nie wiem na co poszły, ale jest tego 300 mld $, a podobno wszystko nowe powstało za pieniądze UE. 3. Większość majątku narodowego przejęli obcy z Zachodu. Przejęli, bo przecież nie kupili. Bardziej podobne to do czyszczeni kamienic, niż do zwykłego procesu kupna -sprzedaży. 4. Właśnie dlatego huty nie ma, bo albo była przejęta za półdarmo, albo tak jak zakłady produkujące turbiny okrętowe, zostały kupione przez Anglików za półdarmo i zamknięte, żeby uwalić konkurencję dla ich przemysłłu. Z tego powodu zostały zamknięte stocznie - dla interesu niemieckich stoczni. Huta im Lenina (teraz Sędzimira) (jak i reszta hut) jest własnością Hindusa, który żąda od Państwa dotacji (znaczy nazywa się to lepszymi warunkami gospodarczymi, czy podatkowymi), bo inaczej wygasi wielki piec - a i tak produkuje teraz małą część tego co dawniej - ale widać stal nie potrzebna przy naszym rozwoju gopodarczym. No to protestuj teraz, że z twych pieniędzy będzie dotowana obca huta, bo przecież nie "polska narodowa". 5. 500+ to tylko odrobina tego, co Polacy powinni mieć, z tej gospodarki, która powinna być po prawie 30 latach "nowej" Polski, a PiS rządził w tym okresie tylko ok 5lat, z czego dwa lata to szarpanie było nie rządzenie. Co nie znaczy że jst niewiniątkiem. Więc zachowaj proporcję. I dlatego nie zazdroszzę 500 + mimo że nie mam dzieci. I nie będę zadrościł pieniążków niepełnosprawnym i chorym - mimo że jestem miarę zdrowy - ba, i właśnie również dlatego. Na razie mam to szczęście, choc nie wiadomo jak długo.... Natomiast wk... mnie dorobkiewicze, karierowicze, ci, którzy się urządzili, lub przejęli to, co Naród (nie Partia) budował w PRL - a nie zapracowali na to pracą fizyczną lub umysłową - ale dzięki układom, koteriom, partiom i in tzw. elitom oraz chorym uwarunkowaniom w naszej rzeczywistości., która po "rewolucji" od razu zaczęła gnić. Dziwne, że martwi cię 500+ - - ale nic nie mówisz o iuś tam 500 minus, jakie każdy przęcietny Polak stracił na tzw "transformacji" i in. szemranych reformach i takimż prawodawstwie (patrz np. Vat) - a z których w dużej mierze składa sie te 300 mld $ długów. Chyba że tu wyliczysz , na co to poszło ... te 300 mld $ albo inaczej bilion zł polskich w ciągu 30 lat, bo ja ich nie odczułem a 500 + to dopiero najwyzej jakieś 40 mld i to z bieżących dochodów Państwa (oczywiście z twojej kieszeni też - jeśli nie masz dzieci ani wnuków)....
  17. 3 points
    Daj spokój, byłeś wszędzie. Miałem Cię już na Hermesa przechrzcić. Wszystko było na najwyższym poziomie organizacyjnym.
  18. 3 points
    Dzień dobry chciałbym serdecznie wszystkim podziękować za spotkanie. W przyszłym roku mamy okrągłe 10 lat, od kiedy spotykamy się na zlotach Aż trudno uwierzyć. Dzięki uprzejmości @petrus es mamy kilka zdjęć, kto nie był niech żałuje i przyjedzie w przyszłym roku Myślę, że działo się tak dużo, że trudno przekazać w kilku zdjęciach, ale postaram się zrobić sprawnie Mieliśmy konkurs, gdzie panie rzucały kołem ratunkowym a panowie ciężką kotwicą. Furorę zrobiła konkurencja wrzucania drewnianych klocków do beczki za pomocą mini koparki Bobcat Chętni pływali łodziami Dzieci uczestniczyły we wszystkich atrakcjach, dodatkowo @bobiczek zorganizował konkurs łowienia ryb Oczywiście grilowaliśmy. Było pięknie Pozdrawiam Marcin P.S. Czekam na więcej zdjęć w tym wątku
  19. 3 points
    Witam Ledwie znalazłem i odkopałem mój "dziennik" Małe (a może duże) zmiany, po 7 latach od zamieszkania. Tej technologii już dziękuję Zawitała nowoczesność
  20. 3 points
    Nie ma miejsca na ziemi gdzie się nie załatwiał jakiś zwierzak, czy człowiek i też nie ma takiego gdzie się nie rozkładały jego zwłoki, szczątki ileś lat, więc ta drwina jest nie trafiona. Ten aspekt jest tylko w twojej głowie,rolnicy leją gnojowicę pod uprawy z chowu bezściółkowego, konsumujesz bardzo często tak wyprodukowane produkty, ale o tym nie wiesz i to właśnie powoduje inne nastawienie. W gnojowicy bardzo często są super dodatki po leczonych zwierzętach. Oziminy wysiewane jesienią, potrzebują okresu niskich temperatur do wytworzenia owoców, a akurat w tym czasie u nas okres grzewczy, bijemy rekordy zanieczyszczeń powietrza, a one bidne stoją na polach, rosną w tym smrodzie zwłaszcza, że ostatnio brakuje im również pierzynki śnieżnej i wzrost jest większy.
  21. 3 points
    Z gazem nie wyjdziesz - koszty instalacji cię zjedzą. Grzejnik akumulacyjny, ale z ceną za prąd.... przy grzejniku 1000W wychodzi 396 zł/m-c. Biorąc pod uwagę, że masz taki zawód a nie inny i często cię w domu nie będzie - ja bym prąd wybrał.
  22. 3 points
    @mhtyl - po co się tak unosisz?? Czytanie ze zrozumieniem się kłania...chaton w swoim poście wyraźnie pisze, że oddała do projektanta wariant 1, ale jeszcze myśli czy nie zmienić na wariant 2 zresztą, jak spojrzysz na te oba rzuty, to od razu widać, ze to nie może być rzut poddasza i to w domu z dachem czterospadowym....wstyd...
  23. 3 points
    Absolutnie się z tym nie zgadzam, szczególnie w TYM przypadku!!! Doklejenie tej ścianki z jednego bloczka 60 cm, bez dodatkowego cięcia bloczka, dodając kotwy tak jak pisze joks, nie spowoduje więcej pracy i brudu, niż robienie stelaża i docinanie płyty, jej skręcania! Brud i kurz przy płytach g/k i tak będzie, bo przecież trzeba będzie szpachlować połączenia płyt, szlifować gips, wiercić pod kołki do mocowania stelaża! A o stabilność na tej długości ścianki zupełnie nie bałbym się... A połączenie ze starym tynkiem, oczywiście przy starannym wykonaniu ściany - będzie dziecinnie proste! Chyba, że pisząc: myślisz o murowaniu murka z czerwone cegły
  24. 3 points
    Bloczki z gazobetonu . Wykuć bruzdę w posadzce aby ścianka nie stała na posadzce tylko na stropie . Skuć tynk do czysta w miejscu gdzie będzie łączona ta nowa ścianka ze starą . Powierzchnię odpylić , kleić na klej do glazury bądź klej do gazobetonu.W spoinach dać kotwy do starej ściany z najcieńszego żebrowanego drutu ( 6mm ) , powierzchnie klejone zwilżyć lekko wodą .
  25. 3 points
    Ja mogę tylko napisać; życzę powodzenia. Wróć tu za dwa lata i napisz ile kosztowała budowa. Nie mam pojęcia jak można zmieścić się w 400 tysiącach za dom ponad 200 metrów z wliczoną działką i całą infrastrukturą.
  26. 3 points
    Może tak: Po wyschnięciu gips pomalujesz na biało, czy też na kolor ściany/skosu.
  27. 3 points
    Masz tyle terenu, to podziel go sensownie, a nie z doopy jak teraz. Działka szeroka na 20 metrów, serio? W dodatku to nie działka budowlana, to las... no przynajmniej park. Masz pewność, że w ogóle cały drzewostan można usunąć pod budowę? Patrząc po rzutach zabudowa nie jest tam ścisła i nagle ni z gruchy, ni z pietruchy mają wyrosnąć domki... w zasadzie szeregowce/ bliźniaki? Chcesz sprzedać w dobrej cenie? Przygotuj teren pod budowy. Pokaż kupującym potencjał. Jeśli nie masz kasy na wycinkę, czy robienie drogi to chociaż podziel je inaczej (wiem, też kasa, ale najmniejsza ze wszystkich opcji).
  28. 3 points
    Dlatego dziwią mnie twierdzenia głupowatych debili, że "co tam, niech Europa..." albo "niech Ameryka, Chiny i wszyscy, tylko nie my." Jak metan ruszy, to klimat przypieprzy wszystkim i nie będzie pytał kto biały, kto czarny, a kto z Polski. I żadne modlitwy do tatusia dyrektora wtedy nie pomogą. I nie będzie "niech oni!". U nas już następuje stepowienie gleby i coraz większy brak wody. A ludziom wciąż mydli się oczy, że "my pokrzywdzeni we wojnę, my jedyni sprawiedliwi w Europie, to nas nic nie ruszy!". Aha, na pewno.
  29. 3 points
    Jeśli nie zrobisz odkrywki i nie wstawisz zdjęć z tego wzniosłego wydarzenia to myślę że chyba na teraz temat wyczerpany .Nikt nie będzie w stanie Ci czegoś sensownego doradzić.
  30. 3 points
    Chcieliśmy,a najmocniej chyba chcieli eurosceptycy z PIS bo mnóstwo ich teraz siedzi w europarlamencie.Na czele z byłym przewodniczącym Komitetu Integracji Europejskiej Richardem Henrym Czarneckim,zaciekłym eurosceptykiem.A następni kandydaci na nich aż przebierają nóżkami A już tak serio to że Europa Zachodnia truła 200 lat to my teraz też mamy to robić? Czy jeżeli tonie statek to mamy nie ratować się konstruując prymitywne tratwy bo szalupy ONI zabrali i wykorzystali niezgodnie z przeznaczeniem? Przecież to samobójstwo.
  31. 3 points
    Mówisz o tym pakcie energetyczno-klimatycznym co go z uśmiechem L. Kaczyński w marcu 2007 roku podpisał, a Jarosław jako premier zaakceptował? Jarek od 11 lat wiedział co nas czeka, ale wolał się skupić na przywracaniu doktryny PRL-u - "wola partii wolą narodu"
  32. 3 points
    Niczym nie uzasadnione stwierdzenie. Lepsze jest zawsze lepsze i wrogiem gorszego - a podłoże czysto ekonomiczne. Ci których na to stać, termomodernizują i nie instalują kotłów na paliwo stałe - są w mniejszości. To pozostała i niereformowalna większość truje - sęk w tym aby ograniczyć emisję za wszelką cenę z tego co istnieje - mając na uwadze także ich sytuację materialną.
  33. 3 points
    Ja maskowałem Tytanem - Akryl Szpachlowy , daje się ładnie przetrzeć potem papierem ściernym.
  34. 3 points
    Obejrzałem - stracone 7 minut życia. Destylat nacjonalizmu i antysemityzmu w czystej postaci.
  35. 3 points
    Nie widzę sensu prowadzenia takiej dyskusji
  36. 3 points
    Tak, Ty to potrafisz - namieszać. To pisała Solange63, więc chodzi o imię Ewa. Tak sobie myślę, czy nie lepiej by było zapiankować tę dziurę w studni zwykłym pianoklejem Tytana 60 sekund ? Babranie się z tym kitem, opaskami i czort wie czym jeszcze, to nie robota dla kobiety. W końcu też pewnie łączenia tych kręgów nie są idealnie szczelne więc po co wchodzić w takie procedury.
  37. 3 points
    Leszek zgodził się opowiedzieć o swoim domu. Jestem pod wrażeniem przemyślanych rozwiązań. Warto obejrzeć
  38. 3 points
    Ale jesteś świadomy że to co ma być w zamyśle w praktyce potrafi okazać się czymś innym . O ile z wewnątrz na zewnątrz ten kanał będzie potrzebował wspomagania o tyle w kierunku odwrotnym spokojnie będzie działał bez tego wspomagania , jeżeli nie ma wystarczających nawiewów to rura się sama przemianuje i zacznie spełniać rolę odwrotną do pierwotnie zakładanej
  39. 3 points
    Istnieje również pojęcie "prostego łuku" 😉 Piotrze... Może inni nie potrafią ubrać odpowiednio w słowa swoich myśli, ale... ... większości piszących tutaj chodzi o to, iż Bozia wszystkim zmysłu estetycznego nie podarowała. Dopóki podoba się inwestorowi ściana odchylona na 3-4cm, dopóty fuszerką bym tego nie nazywał. Pretekst do negocjacji za wykonawstwo jest niepodważalny, tak jak pisał bajbaga. Nie mniej trwałego uszczerbku na zdrowiu nikt z tego tytułu nie poniesie. Żebyś Ty zobaczył, jak co poniektórzy stomatolodzy zęby odbudowują... Tam dopiero krążą ładne sumy za FUSZERKI.
  40. 3 points
    Jakoś tak w Regulaminie Forum zabronione jest obrażanie. Jak powszechnie wiadomo, u budowlańców panuje przekonanie, że kąt prosty ma od 80 do 100 stopni, a poziom i pion to są pojęcia abstrakcyjne. Zamiast zamieszczać w nieskończoność potwierdzenie tej tezy, może lepiej uświadamiać inwestorów, że poziomnica, łata i "kątomierz" - to są narzędzia do odbioru robót, a zapłata jest znakomitym batem na wykonawcę. Powszechnie wiadomo też, że elektrycy to oddzielna kasta, często opanowana przez meble stajenne. Też jest bat - pamiętajcie, zasranym obowiązkiem elektryka jest osadzenie puszki, przewodów i instalacja osprzętu (wyłącznik, gniazdo, haczyk na lampę, itp.). Nie tynkarz to ma robić, tylko elektryk. Ogólnie - to inwestor jest PANEM bo to on płaci. Tak więc drogi inwestorze poziomnica do ręki i sprawdzaj, także gniazda i wyłączniki - jak gra, zapłać, jak nie - to każ poprawić. I nie bój się drogi inwestorze elektryka - ma ciężki zawód, bo choć niby elektryka prąd nie tyka, to wielu z nich ma trwałe ślady po porażeniach.
  41. 3 points
    Kolego nie używaj takich zwrotów, bo wśród piszących tutaj nie ma autora tych prac. Więc niby co ma boleć i kogo. Nie zaczepiaj, tylko spokojnie pokazuj swoje znaleziska a my będziemy komentować, jak będzie potrzeba, też spokojnie.
  42. 3 points
    Nie taki sobie tylko całkowicie z kapelusza. Gdzie jest napisane że musi być szalunek i na słowo czytający ma wierzyć że nie ma zbrojenia. U mnie stoi całe osiedle piętrowych domków jednorodzinnych zbudowanych przed II wojną, które nie mają żadnych fundamentów i mają się całkiem dobrze, do tego to rejon odziaływania VI kat szkód górniczych. Więc ten przykład fundamentu pod jakąś szopę to żadna fuszerka.
  43. 3 points
    Ja się dziwię, że skoro takie były okoliczności mthyl, to że jej nie wydziedziczył... Tak samo, dziwię się że tatuś Chaton tego nie zrobił, skoro ona tylko czeka aż on zdechnie, żeby wyciągnąć ręce po majątek Ale może to ja jestem inny...
  44. 2 points
    Najpierw zapoznaj się z tematem, a potem próbuj dyskutować, bo na razie pieprzysz głupoty. C11 to tzw. "Firma Wygodna", a przecież prywatny inwestor i budowniczy własnego domu nie jest firmą.
  45. 2 points
    Poszedłeś do fiskusa raczej nie po wycenę tylko aby zapłacić podatek. Nic nie pisz żadnego wniosku, co Ty chcesz sam siebie zdołować? jak napiszesz to przyznasz się do oszustwa. Kupiłeś nieruchomość poprzez notariusza, notariusz potwierdził prawdę w akcie Notarialnym że za tyle i tyle kupiłeś i US może Cię cmoknąć za przeproszeniem. Jeżeli już to US powinien udowodnić, że zaniżyłeś cenę, nie bądź jeleń do niczego się nie przyznawaj. idź raz jeszcze do US i powiedz, że chcesz zapłacić podatek od kupna nieruchomości, przedstaw Akt Notarialny gdzie jest podana cena i na jego podstawie zapłać należność. Tylko z tego co wiem to podatek powinieneś zapłacić w następnym roku wraz ze zeznam=niem podatkowym. Ale po co On ma to robić? przecież ma Akt Notarialny z kwotą za jaką kupił nieruchomość. US jeżeli ma podejrzenie że kwota jest za niska sam wzywa rzeczoznawce aby wycenił.
  46. 2 points
    Nie rozumiem w ogóle tego pytania, naprawdę i pisze to bez zgryźliwości. MASZ POMPĘ OD 10 DNI !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! i pytasz jak rozwiązać problem? kolego masz gwarancję, dzwoń po serwisanta i niech to naprawia, ustawia. Porady z forum na tym etapie sobie odpuść. To jest jedyna słuszna porada jaką Ci udzieliłem.
  47. 2 points
    To jest doświadczenie z Twoich prac? Takie odspajanie, to wynik nieprzestrzegania technologii klejenia... Jeśli kleisz w nieodpowiednich temperaturach, klej nie ma szans na osiągnięcie odpowiednich parametrów i nie jest to przyczyna oświetlania przez słońce, bo tak można zrozumieć Twój wpis (wpływ światła czy UV) tylko ogrzania powierzchni klejonej ponad 25 stopni... Taki np klej Crersitu wymaga temperatur od +5 do +25 stopni - jak kleisz latem w temp ponad 30 stopni osłanianie niewiele da... Przed laty robiłem taras od południowo-zachodniej strony i osłanianie niewiele dawało... Było upalne lato i pomimo osłaniania plandeką, mogłem pracować tylko od godz 6 do godz 11i po przerwie po 17 do nocy.
  48. 2 points
    Dno powinno być bez izolacji, beton (ciepła ziemi) ogrzeje wnętrze, utrzyma temperaturę dodatnią zimą.
  49. 2 points
    Pomysła mam.😎 Na włazie do tej studni aż się prosi aby zainstalować starą abisynkę (najlepiej żeliwną) - jako atrapę. Np. coś takiego: Solidnie przykręcić bo będzie to (ta "abisynka") dźwignią ułatwiającą przesunięcie włazu.
  50. 2 points
    Tak, popodcinaj, zrób ciut lepszy dostęp, kompresor, pistolet i dasz radę... powierzchni schowanej pod profilem, do którego mocowane są sztachety i tak nie dosięgniesz bez ruszenia tej sztachety, a właśnie te miejsca, osłonięte od słońca, nie dosuszane, najbardziej narażone są na destrukcję...
This leaderboard is set to Warszawa/GMT+02:00
  • Newsletter

    Want to keep up to date with all our latest news and information?
    Sign Up
×
×
  • Utwórz nowe...