Skocz do zawartości
AktywForum
Zbieraj punkty i wymieniaj na nagrody!

sprawdź punkty

  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • Chyba rozłożę skórę bo masakrycznie źle spałem tej nocy 
    • Różni ludzie różnie podchodzą do tych spraw jak i do wiary. Ja się przekonałem i dziś wiem że Bóg istnieje na 100 procent. Ale niestety również i zło istnieje.  Widziałem i dobro i zło na własne oczy dlatego zawsze przypominam iż modlitwa jest bardzo ważna. 
    • Sprawdzałem na starych długich futrach po babci... Jak je robią nie wiem ale na pewno były zszywane bo nutria jest stosunkowo mała natomiast kożuch to chyba jest owczy...Trzeba było by tylko poczytać jak zszywają futra czy zakładają jedno na drugie czy zawijają obie części na spód i zszywają. W każdym bądź razie w tych przypadkach szycie nie przeszkadzało. Do dyspozycji miałem jeszcze inny kożuch ale on przepuszczał wszystko okazało się że był sztuczny. Jak uda mi się ogarnąć inną skórę i sprawdzić dam znać.  Kasztany niestety nie pomagają. Też sprawdziłem.  Znajomemu sprawdzałem dom i futra. Po rozłożeniu  na łuzkach i mówi że o wiele lepiej się śpi. 
    • Witam, Czy można wykonać odpływ liniowy w łazience ale by cała powierzchnia podłogi była ze spadkiem? Bez załamań płytek, kopert i progów?  Czy ktoś kiedyś stosował takie rozwiązanie - rozumiem ze ustawienie sprzętów, mebli może być kłopotliwe na takiej spadkowej podłodze...
    • A to normalnie oprawione skory, zeszyte  raze w większe przykrycie, czy nie mogą być zszywane, a jakaś większa i tylko z nutrii czy inne zwierzę.
    • 1. Nigdy nie wiesz, czy wentylacja jest wystarczająca, a powietrze wewnątrz, żeby było zdatne do oddychania, musi mieć odpowiednią wilgoć. Stąd nawilżacze powietrza szczególnie w zimie  2. Wigoć ma to do siebie, że łatwiej wnika i zalega, niż odchodzi. Szpary za lustrem są idealne do zalegania - i jeśli ściana nie będzie odpowiednio ciepła - pozostanie tam. Poza tym może wnikać z obszarów obok lustra. 3. Dlatego np. jeśli sie wykładało płycinami drewnianymi ściany  (oczywiście te ściany były "zimniejsze", niż teraz), to tak je instalowano - by zostawiać możliwość wentylowania szczelin między płyciną i ścianą. Wtedy często to nie wystarczalo - teraz przy ocieplonych domach - i tak bym to zastosował  Przy okazji: 4. Już pisałem kiedyś, że były badania kilkanaście lat temu na Politechnice katowickiej które wykazaly, że ok. 3 % wilgoci wewnętrznej wnika w ściany zewnętrzne  - mimo wentylowania pomieszczeń - co rodzi pewne kłopoty jej samoistnego usuniecia w wypadku np długich okresów deszczowych wiosną i latem. W czasie suchych takich pór następuje całkowite wyschnięcie ściany.
    • Do oddawania wilgoci na zewnątrz służy wentylacja. Ściana nie będzie musiała niewiele oddawać, szczególnie kiedy nie będzie miała skąd i jak brać. Przedmiotowe lustra mogą być idealną barierą dla wnikania wilgoci w ścianę, bez obawy o wilgoć, grzyb itd, oby miała ona odpowiednią izolację termiczną. Takie lustra podobnie jak meble dostawione do ściany mogą się przyczynić do powstawania wilgoci ale tylko w sytuacji kiedy słabo działa wentylacja lub ściany są nieocieplone.
    • Przecież tak nie napisałem. Staram sie pisać precyzyjnie    Wilgoć i grzyb to następstwo wnikania wilgoci do ściany.  Tynku, jeśli to jest wilgoć wewnętrzna, albo całej ściany, jeśli to jest wilgoć zewnętrzna. Gdyby ściana nie miała zdolności przyjęcia tej "wody" (czyli była nieprzepuszczalna przynajmniej w części albo w całości) - nie byłoby grzyba ani wilgoci. Woda skroplona by spłynęła po powierzchni ściany, jak po szkle - i zgłowy.   Powodem roszenia ściany są oczywiście różnice temperatury (pomieszczenia i ściany). A powodem przenikania wilgoci do środka z zewnątrz jest zdolność nasiąkania ściany.  Gdyby ściana nie była nasiąkliwa - wilgoć z zewnątrz nie przeniknęłaby przez nią.   W ten sposób mamy co najmniej dwa powody wilgoci i grzyba na wewnętrznej stronie muru.   A "oddychanie" to jest wtedy kiedy ściana jest w stanie oddać to wilgoć w sprzyjających warunkach temperatur czy ruchu powietrza.   Czyli chyba się zgadzamy?        
    • Sprawdzałem te skóry, innych do testów nie posiadałem. Wystarczy rozłożyć pod łóżko ewentualnie rozłożyć pod materacem. Dobrze zdawały rezultat także przy liniach geopatycznych.  Jeśli rozłożyłem jakąś sztuczna skóre niestety nie pomagało.  Kolejne doświadczenia pokazały że odpromiennik można wykonać z różnego rodzaju kształtów. Np niektóre kształty ułożone na brzegu żyły wodnej potrafiły przekierować te niekorzystne (promieniowanie) w inną stronę.  W kolejnych testach będę sprawdzał czy skóry nie powodują odbicia w dół... W tedy nie można byłoby stosować tego rozwiązania gdy pod nami w tym miejscu ktoś śpi... Dam znać po testach.  Kiedyś zastanawiałem się dlaczego u Pana Kulczyka w posiadłości też w sypialniach są skóry. Ciekawe czy jest to powiązane z tematem czy po prostu tak Państwu K się podobało. 
    • Od kiedy wprowadziliśmy się do naszego nowego domu mieliśmy problem z temperaturą w sypialni. Sypialnie mamy na poddaszu i nie mieliśmy pomysłu jak osłonić okna dachowe, przez które bardzo nagrzewało się pomieszczenie. Tu z pomocą przyszła nam firma Blueberry Group ze Świętochłowic. Zdecydowaliśmy się na rolety zaciemniające z powłoką termiczną (takie sreberko). Od razu poczuliśmy różnicę w temperaturze, a zaciemniający w 100% materiał sprawił, że w końcu zacząłem się wysypiać po nockach.
  • {advertisement="reklama_prawa"}

  • Doradcy redakcyjni i firmowi

×
×
  • Utwórz nowe...