Skocz do zawartości
AktywForum
Zbieraj punkty i wymieniaj na nagrody!

sprawdź punkty

Jeśka 2012

Informacje na temat jesiennego spotkania organizowanego przez Forumowiczów Budujemy Dom


5 tematów w tym forum

    • 355 odpowiedzi
    • 96,8k wyświetleń
    • 130 odpowiedzi
    • 49,4k wyświetleń
  1. Wybieramy termin Jeśki :) 1 2

    • 54 odpowiedzi
    • 26,8k wyświetleń
  2. FOTOPLASTIKON ZLOTOWY JEŚKA 21-23 WRZEŚNIA 2012

    • 20 odpowiedzi
    • 16,2k wyświetleń
  3. Muzyka na Jeśkę

    • 23 odpowiedzi
    • 14,6k wyświetleń
  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • bla bla bla.... kit reklamowy, nic więcej, może laików wkręcisz
    • Sąsiadka od początku ma problem z własnym ujęciem wody. Problemem jest zapach zgniłych jaj  Co i rusz przyjeżdża jakiś fachowiec, ludzie, którzy pobierają próbki do badań i niby wszystko jest ok. Niby, no właśnie, bo problem smrodu istnieje i uprzykrza życie mieszkańcom.  Wolę jednak wodę z wodociągów. Projekt i wykonawstwo powierzyliśmy firmie TG Plus. I była to słuszna decyzja, bo wszystkim uporaliśmy się z ekspresowym tempie.
    • raczej od jakiejś opinii czy to do czegoś się nadaje, to jednak prawie 40 lat stało, jeżeli tak to wtedy ew. inwentaryzacja, a równolegle szukać kupca, albo taniej sprzedać ale się nie chrzanić z badziewiem, albo dołożyć parę zyli ale bez 100% pewności, że dodatkowo coś się zarobi mając więcej kwitów;   i jeszcze raz - co jest w PnB? a, i tak pełna procedura od nowa, projekt defacto też, bo ze starego projektu to najwyżej konstrukcja się przyda dodam, że nie ma co się podniecać, że to SSZ, stolarka do wy...rzucenia, instalacja z pewnością też ps jakieś foty?
    • Gość Swojak
      Dzień dobry. Potrzebuję porady - mam przypadek 8 czyli niewłaściwe połączenie więźby dachowej z murem - występuje na jednej murłacie , a dach to twór dwuspadowy. Belka wylana na murze ma ok 8m długości w części między murami szczytowymi, a ogólnie ma 10m długości z dwoma 1m wypustami. w środkowej części - czyli na długości 8m oparta jest na klinach z drewna (5x12cm) ponieważ belka żelbetowa jest ok 4-5cm niżej, a odnośnie wypustów (po 1m na stronę) opiera się bezpośrednio na murze. jest to połać od strony południowej - więc w przyszłości pod fotovoltaikę idealna - pytanie - czy jest możliwość fachowego wypełnienia belki żelbetowej, a tym samym podparcia murłaty ?
    • Udziałowcy są zgodni tu nie ma problemu dom jest na prowincji ale w ładnym miejscu Podkarpacie sami chcemy to sprzedać jeśli nie od architekta to od kogo ty byś zaczął co radzisz
    • w PnB nie masz nic o twórcy projektu? masz też tam wpisane m2 budynku i parę innych istotnych parametrów sama chcesz to sprzedać? tzn bezpośrednio? czy zlecić? jak zlecić to powinni Ci wskazać co jest niezbędne do tego,  nie wiem czy zaczynając od architekta to właściwe podejście no i ilu współudziałowców? razem coś zdecydowaliście? no i skala przedsięwzięcia oraz lokalizacja jak w Natura2000 i hektary(obok znanego zamku?) to warto coś zainwestować, żeby lepiej sprzedać; jak gdzieś na głębokiej "prowincji" to może nie warto się napinać
    • Dom z lat 80 stan surowy zamknięty zaginiona dokumentacja Witam jestem współwłaścicielką domu w surowym stanie zamkniętym doprowadzone media w środku zrobiona elektryka brak dokumentów jest tylko pozwolenie na budowę z roku 84 chcielibyśmy ten dom wystawić do sprzedaży od czego zacząć? Wstępnie jestem umówiona z architektem który ma zrobić inwentaryzację co jeszcze będę potrzebować? Bujam się z tym już 2 lat a każdy architekt mówi co innego każdy urzędnik mówi co innego ręce mi już opadły Z góry dziękuję za porady
    • A czego konkretnie poszukujesz i w jakiej miejscowości, może cos podpowiem
    • Prace remontowe zostały rozpoczęte. Deski są zdjęte.   Szacunki na podstawie oględzin innych w innych miejscach domu, gdzie to i owo było robione nie do końca są zgodne ze stanem faktycznym: Pomiędzy legarami jest beton wylany w taki sposób, jakby legary były traconym szalunkiem. Ale pod betonem nie ma keramzytu, a gruz silikatowy. Potwierdzają to odkrywki w kilku punktach. Całość wysmarowano tajemniczą substancją w kolorze czarnym, jakby lepikiem. Co by to nie było – skuwam to coś czarne młotkiem na sprężone powietrze (przy próbach szlifowania na małych obrotach substancja natychmiast się topi i zasyfia ściernicę). W tej chwili mam skute 2/3 podłogi.   Obawiam się ruszyć legary. Pomimo, że pomiędzy nimi i betonem wydaje się istnieć pewna szczelina, żaden z nich nie drgnie (zaklinowane gruzem lub mocowane jakoś do stropu/dwuteowników).   Panele sobie odpuściłem. Pójdzie gres udający deski na zaprawę CM-16 lub podobną. Beton zamierzam zagruntować, przykryć legary siatką Ledóchowskiego, przykleić listwy tynkarskie W-10 i wykonać warstwę wyrównującą z ZW-04 (ZW-08, o której omyłkowo pisałem na początku to mój błąd). Powinno to pozwolić na klejenie płytek po 48 godzinach od wylania warstwy.   Czy dużo ryzykuję, pozostawiając legary? Bo że ich usuwaniem ryzykuję zniszczenie betonu i gwałtownym wzrostem czasu operacji i kosztów to wiem.
  • {advertisement="reklama_prawa"}

  • Doradcy redakcyjni i firmowi

×
×
  • Utwórz nowe...