|
JUŻ JEST NOWE WYDANIE: MAJ 2012
Tu poczytasz i kupisz majowy numer:
![]() ![]() |
|
4.07.2011, 22:45
Post
#1
|
||
|
Bywa Grupa: Uczestnik Postów: 98 Dołączył: 7.04.2011 Pomógł: 1 raz |
witam
czy mogę sobie odprowadzic rury pod ziemią np 100 kanalizacyjne martwie sie troche gdyz jak mocno pada podcieka mi pod dom i musze kobinowac z odpływem,mam spadzista działke jednak w dole działki niewiem gdzie ją odprowadzic pewnie kiedys zniweluje sobie działkie i będe myslał nad drenazem,ile takie rury muszą byc wkopane w ziemi ? musze tez zrobic spad gdyz mam po jednej stronie cztery wypusty. |
|
|
Pomocna porada
0
|
||
5.07.2011, 00:13
Post
#2
|
||
Ostoja forum![]() Grupa: Uczestnik Płeć: Mężczyzna Postów: 1 644 Dołączył: 12.12.2008 Skąd: Orle Pomógł: 22 razy |
witam czy mogę sobie odprowadzic rury pod ziemią np 100 kanalizacyjne martwie sie troche gdyz jak mocno pada podcieka mi pod dom i musze kobinowac z odpływem,mam spadzista działke jednak w dole działki niewiem gdzie ją odprowadzic pewnie kiedys zniweluje sobie działkie i będe myslał nad drenazem,ile takie rury muszą byc wkopane w ziemi ? musze tez zrobic spad gdyz mam po jednej stronie cztery wypusty. Witaj a możesz mi wyjaśnić z jakiego powodu napierasz się na schowane rury ?? skoro już wiesz że nie nadążają z odbiorem wody z dachu to walnij korytka na powierzchni wygląda to może nieco mniej idealnie lęcz w przypadku mega deszczu nadmiar rozpłynie się po okolicy nie będąc tłoczonym pod budynek pod ciśnieniem słup[a wody pozdrawiam -------------------- |
|
|
Pomocna porada
0
|
||
5.07.2011, 18:50
Post
#3
|
||
Bajkopisarz i rymoholik, elektryk w dodatku![]() Grupa: Uczestnik Płeć: Mężczyzna Postów: 10 201 Dołączył: 25.03.2010 Skąd: znad Tanwi Pomógł: 138 razy |
witam czy mogę sobie odprowadzic rury pod ziemią Przed kim chcesz je schować? -------------------- Poziom profesjonalizmu forum jest odwrotnie proporcjonalny do tolerancji dla analfabetów i "dyslektyków".
Podawanie pensji brutto to jak podawanie długości członka wraz z kręgosłupem uziom_fundamentowy |
|
|
Pomocna porada
0
|
||
5.07.2011, 23:30
Post
#4
|
||
|
Bywa Grupa: Uczestnik Postów: 98 Dołączył: 7.04.2011 Pomógł: 1 raz |
nie chce ich chowac ale od tego się zaczyna drenaz,same rynny nadąrzaja z odpływem wody , chciałbym juz miec spokój na przyszłosć,deszcz się nie rozpłynie po okolicy gdyz mam spadzistą działkie i spływa mi na podwórko i zawsze po ulewie jest mokrawo oraz wypłukane rowy,po stronie której mam spusty ryny 4x mam wejscie do mieszkania i piwnicy więc takie koryta na powierzchni będą dziwnie wyglądac
![]() chodzi mi o rozpączęcie samego drenaza czyli rury pcv,na tym zdjęciu jest podobnie ale nie ciągne blisko domu rury drenazowej lecz pcv. Ten post edytował gomesz 5.07.2011, 23:46 |
|
|
Pomocna porada
0
|
||
5.07.2011, 23:43
Post
#5
|
||
Ostoja forum![]() Grupa: Uczestnik Płeć: Mężczyzna Postów: 4 795 Dołączył: 26.10.2009 Skąd: Na wznak Pomógł: 178 razy |
nie chce ich chowac ale od tego się zaczyna drenaz,same rynny nadąrzaja z odpływem wody , chciałbym juz miec spokój na przyszłosć,deszcz się nie rozpłynie po okolicy gdyz mam spadzistą działkie i spływa mi na podwórko i zawsze po ulewie jest mokrawo oraz wypłukane rowy,po stronie której mam spusty ryny 4x mam wejcie do mieszkania i piwnicy więc takie koryta na powierzchni będą dziwnie wyglądac chodzi mi o rozpączęcie samego drenaza czyli rury pcv,na tym zdjęciu jest podobnie ale nie ciągne blisko domu rury drenazowej. Nie wpuszcza się wody z rur spustowych w drenaż .Na tym zdjęciu to jest chore rozwiązanie .Ktoś myli tu drenaż z instalacją odprowadzenia wody deszczowej.To są dwie oddzielne instalacje . Rury pod ziemią instalacji odprowadzenia wody deszczowej najlepiej prowadzić poniżej strefy przemarzania a średnice powinny być tak dobrane żeby mogły odebrać na raz całą wodę z rur spustowych . Newralgicznym miejscem jest pionowy odcinek rury wychodzący z ziemi do rury spustowej ,w tym miejscu może dojść do oblodzenia (zarastania lodem całej średnicy tej rury ) co uniemożliwia odbieranie wody .Do usuwania oblodzenia stosuje się kable grzejne . -------------------- Talem habebis fructum, qualis fuerit labor !
|
|
|
Pomocna porada
1
|
||
5.07.2011, 23:44
Post
#6
|
||
Ostoja forum![]() Grupa: Uczestnik Płeć: Mężczyzna Postów: 1 644 Dołączył: 12.12.2008 Skąd: Orle Pomógł: 22 razy |
nie chce ich chowac ale od tego się zaczyna drenaz,same rynny nadąrzaja z odpływem wody , chciałbym juz miec spokój na przyszłosć,deszcz się nie rozpłynie po okolicy gdyz mam spadzistą działkie i spływa mi na podwórko i zawsze po ulewie jest mokrawo oraz wypłukane rowy,po stronie której mam spusty ryny 4x mam wejcie do mieszkania i piwnicy więc takie koryta na powierzchni będą dziwnie wyglądac ![]() bez obrazy ale dziwnie to będzie wyglądała woda wpompowana do piwnicy skoro masz 4 rynny setki to to co na zdjęciu to chyba żart jakiś za Chiny Ludowe 4 setek w jedną nie zmieścisz - przy super szczelnym i super wytrzymałym przelewa przez rynny a jako że rury spustowe z rynien szczelne nie są to bluzgają po ścianach aż miło a to co wpompuje się pod ciśnieniem do ziemi to już osobna sprawa. widzisz to inaczej nie ma problemu tylko pamiętaj że decyzja jest twoja i jej konsekwencje zdecydowanie też. pozdrawiam edit: trawniki da się kształtować \_/ góra koryta to ta dolna kreska zyskujesz zbiornik retencyjny który odbiera nadmiar wody po czym ponownie odprowadza do koryta . nie wszystko czego nie widać nie zasługuje na rangę bezproblemowego . pozdrawiam ponownie -------------------- |
|
|
Pomocna porada
0
|
||
6.07.2011, 00:03
Post
#7
|
||
|
Bywa Grupa: Uczestnik Postów: 98 Dołączył: 7.04.2011 Pomógł: 1 raz |
bez obrazy ale dziwnie to będzie wyglądała woda wpompowana do piwnicy skoro masz 4 rynny setki to to co na zdjęciu to chyba żart jakiś za Chiny Ludowe 4 setek w jedną nie zmieścisz - przy super szczelnym i super wytrzymałym przelewa przez rynny a jako że rury spustowe z rynien szczelne nie są to bluzgają po ścianach aż miło a to co wpompuje się pod ciśnieniem do ziemi to już osobna sprawa. widzisz to inaczej nie ma problemu tylko pamiętaj że decyzja jest twoja i jej konsekwencje zdecydowanie też. pozdrawiam czyli taki sposób tez jest zły,mam ruyny 75
|
|
|
Pomocna porada
0
|
||
6.07.2011, 19:58
Post
#8
|
||
|
Ostoja forum Grupa: Uczestnik Płeć: Mężczyzna Postów: 3 666 Dołączył: 27.12.2010 Skąd: Dolina Baryczy Pomógł: 113 razy |
czyli taki sposób tez jest zły,mam ruyny 75 ![]() Po mojemu to dałbym 110 rury i jakieś rewizję przy domu aby od czasu do czasu móc je wyczyścić a na końcu rury odpływowej należy dać studnie do gromadzenia wody opadowej. Można ją w czasie suszy wykorzystać do podlewania ogródka jak kto go ma a jak nie do podlewania trawnika to już chyba każdy ma -------------------- "To nie sztuka wybudować nowy dom,
Sztuka sprawić, by miał w sobie duszę" T.Misiak |
|
|
Pomocna porada
0
|
||
6.07.2011, 20:43
Post
#9
|
||
Ostoja forum![]() Grupa: Uczestnik Płeć: Mężczyzna Postów: 1 644 Dołączył: 12.12.2008 Skąd: Orle Pomógł: 22 razy |
czyli taki sposób tez jest zły,mam ruyny 75 ![]() kolego to jest tak dokąd nie ma problemów z wodą to na takie erdoły nikt uwagi nie zwraca jak się zaczyna jazda i wchodzi taki "ja" to oprócz swojego zakresu roboty jeszcze budę obserwuje tu rura spustowa rynny jest za daleko - nie odbiera i przelewa przez rynnę tu rura spustowa bluzga po ścianach tam wlewa się do piwnicy wierzchem tam brak zdrenowania świetlika w oknie piwnicznym i takich drobiazgów można mnożyć dla przykładu mam spory dach rury spustowe fi 100 i koryta 100x100mm jeszcze potrafi mi się wierzchem rozlać 100x100mm to więcej niż fi 100 przy czym dla rzetelności muszę zaznaczyć nie wiem o jakim dachu piszę i jakie opady są u Ciebie normą czyli poddaję jedynie pod rozwagę inne - bardziej uniwersalne i jednocześnie bezpieczniejsze rozwiązania których być może u Ciebie stosować nie ma potrzeby -------------------- |
|
|
Pomocna porada
0
|
||
7.07.2011, 00:11
Post
#10
|
||
|
Bywa Grupa: Uczestnik Postów: 98 Dołączył: 7.04.2011 Pomógł: 1 raz |
tak to wygląda.
![]() mam spory dach jakieś 270 metr, a wyszło z tej strony tyle spustów gdyz po tej stronie mam dwie kukułki,jak widac mam przejscie po tej stronie i chciałbym aby nie ciekło pod nogi a kiedys planuje włozyc kostkię brukową,co do czyszczenia planuje włozyc sitka tak aby się nie zapychało np liscmi,jak pisze mhtyl chciałbym zgromadzic sobie w dole działki zbiornik na deszczówkę. Ten post edytował gomesz 7.07.2011, 01:04 |
|
|
Pomocna porada
0
|
||
![]() ![]() |
|
Wersja Lo-Fi | Aktualny czas: 23.05.2012, 06:54 |