Pomoc - Szukaj - Użytkownicy - Kalendarz
Pełna wersja: Tapetowanie
Forum budowlane BudujemyDom.pl > Forum Ekspertów - pytaj o produkty/technologie poszczególnych firm > Chemia budowlana
Stron: 1, 2
Praktyczny
Na co zwrócić uwagę wybierając klej do tapet?
Dufa
Klej do tapet powinien być oczywiście odpowiednio dobrany do rodzaju tapety a zwłaszcza do jej gramatury (ciężaru) i rodzaju. Do tapet lekkich papierowych można stosować kleje o mniejszej lepkości, do tapet ciężkich, winylowych mocniejsze, do tapet z włókna szklanego kleje specjanie przeznaczone do tego celu głównie na bazie polimerów.
Mathir
Myślę, że ta strona pasuje do tego tematu jak ulał

http://www.kolory.modne.biz/wykonczenie-wnetrz/tapetowanie/
Mathir
Ten również icon_smile.gif

http://www.budujemydom.pl/component/option...307/Itemid,201/
KAROI
A tu przypadek specjalny:

http://www.tipy.pl/artykul_1215,jak-tapeto...i-gniazdek.html
Mathir
Tu również warto looknąć icon_smile.gif

http://www.tapety.e-kielce.com/index.php?id=5&id_sub=6
Super B
Wszystkie wsze strony sa oczywiście cudowne, ale... dajcie już spokój icon_smile.gif Wystarczy wpisać w wyszukiwarkę hasło "tapetowanie".
Jan_13
Lepiej napiszcie o przygotowaniu ścian do tapetowania. Tylko raczej o różnych niuansach... a nie o tym, że trzeba je zmyć, albo cośtam cośtam jak mawiała jedna pani poseł icon_smile.gif
Mathir
Jak już musisz poczytać... To proszę:

http://janfachowy.pinger.pl/m/873620/przyg...-do-tapetowania
krzysiek29
CYTAT(Mathir @ 20.10.2009, 21:48 ) *
Jak już musisz poczytać... To proszę:

http://janfachowy.pinger.pl/m/873620/przyg...-do-tapetowania

icon_smile.gif ja używam tylko metylanu z wyłączeniem włókna szklanego
Jolka3
CYTAT(krzysiek29 @ 29.12.2009, 18:10 ) *
icon_smile.gif ja używam tylko metylanu z wyłączeniem włókna szklanego

A co do tych ostatnich?
Mathir
Ja najpierw muszę poczytać o tapetach z włókna szklanego, bo nie dotąd nie słyszałem icon_sad.gif
Super B
A tu mały filmik o tapetach z włókna szklanego:

http://www.youtube.com/watch?v=YhJJcZZ9JmA
krzysiek29
CYTAT(Jolka3 @ 3.01.2010, 21:48 ) *
A co do tych ostatnich?

tapety z włókna trudne w układaniu wymagają specialnego kleju najlepiej już gotowego,kleiłem je Metylanem ale nie polecam lepszy jest Semin Flugger,należy je pomalować,w trakcie układania w pomieszczeniu fruwa mnóstwo włókien tak jak przy docieplaniu wełną icon_biggrin.gif
Jan_13
A masz jakieś zdjęcia, albo stronkę ze zdjęciami takich tapet na ścianie?
KAROI
Tu jest troszkę zdjęć:

http://www.urzadzamy.pl/style-urzadzania/m...i,5445_1433.htm
Super B
CYTAT(KAROI @ 8.01.2010, 20:19 ) *

Ładne. Nie ma co gadać icon_smile.gif
Jolka3
Od mówienia, że coś jest ładne, piękne i cudowne... to ja tu jestem icon_mrgreen.gif
KAROI
Cieszę się, że się podoba icon_smile.gif
Konfi
Te z piórkami... Bardzo ładne!
Bopet
Tapetowanie to skomplikowana czynność. Przydałby się poradnik.
edwl
Trochę googlałem, ale... nic ciekawego nie ma! OK! Nic ciekawego nie znalazłem!
Mathir
A ja wyguglałem coś takiego icon_smile.gif

http://www.pinezka.pl/index2.php?option=co...f=1&id=1756
edwl
CYTAT(Mathir @ 17.03.2010, 21:02 ) *

Zawsze coś! icon_smile.gif
Bopet
Trochę mało icon_sad.gif
Konfi
A ja znalazłem to:

http://www.inspirander.pl/dom/tapetowanie-krok-po-kroku
krzysiek29
chciałbym przypomnieć,że jeden z uczestników forum klasyfikował tapety jako :tykalne i nietykalne. icon_biggrin.gif
Mathir
CYTAT(krzysiek29 @ 22.03.2010, 18:52 ) *
chciałbym przypomnieć,że jeden z uczestników forum klasyfikował tapety jako :tykalne i nietykalne. icon_biggrin.gif

Tykalna to taka, którą można dotykać icon_smile.gif Nietykalna taka, od której trzeba trzymać się minimum pół metra? icon_mrgreen.gif
Bopet
CYTAT(Mathir @ 23.03.2010, 20:26 ) *
Tykalna to taka, którą można dotykać icon_smile.gif Nietykalna taka, od której trzeba trzymać się minimum pół metra? icon_mrgreen.gif

Widzę, że śmichy chichy w poważnym temacie odchodzą!!!
Mathir
CYTAT(Bopet @ 24.03.2010, 20:57 ) *
Widzę, że śmichy chichy w poważnym temacie odchodzą!!!

Śmichy chichy? Ależ skąd! Pełna powaga!
stach
CYTAT(Konfi @ 21.03.2010, 20:51 ) *

Po przeczytaniu tego vademecum , mimo, że ułożyłem, nie chwaląc się, parę hektarów różnych-różnistych tapet na różnych-różnistych podłożach, nie podjąłbym się tapetowania icon_eek.gif
Kwiatki takie są:
"Krok 1: zmierz powierzchnię, którą ma pokryć tapeta, zostaw trochę wolnej przestrzeni pod górną i nad dolną krawędzią ściany."
Na co ta przestrzeń???
"Krok 5: klejenie zacznij w rogu pokoju, od drzwi lub okna. Niech paski tapet nachodzą na siebie w 1/8. Przyklejaj pasy od góry w dół."
Co dalej z tą zakładką???
"Krok 7: przejedź po tapecie myjką do okien, aby wygładzić pęcherze powietrza czy kleju."
Jak kiedykolwiek tapetowaliście, to wiecie, jak usuwa się pęcherze powietrza - tak się nie da...
"Krok 9: oklejając trudnie miejsca, takie jak: gniazdka elektryczne, wyłączniki, otwory wentylacyjne, pamiętaj o wyłączeniu prądu. Aby okleić gniazdko, umieść tapetę nad nim ( lub otworem wentylacyjnym) i wytnij jego kształt nożykiem do tapet. Pamiętaj, żeby nie było wolnego miejsca między gniazdkiem a tapetą. Jeśli oklejasz wąskie rogi pomieszczenia, rób pionowe nacięcia w tapecie."
Ja wymontowuję osprzęt elektryczny i montuję po wyschnięciu tapety...
A co z tymi nacięciami w rogach i do tego wąskich???
Generalnie - "fajny" icon_rolleyes.gif poradnik...
NIE POLECAM icon_confused.gif
stokrotka.35
Ja pamiętam swoje pierwsze tapetowanie mojego pokoju w domu rodzinnym ( byłam tuż po podstawówce),wzjelyśmy sie do tego wraz z siostrą 2 lata młodszą. Była to tapeta papierowa niezmywalna,zakupiona na bazarze " u ruskich" i do tego jeszcze 2 fototapety z pejzarzem.
Klej był jakiś jak kleik ryżowy ( niewiem czym sie dzisiaj klei,ale myśmy miały to )

3 dni babrałyśmy sie tym klejem,ale w końcu pokój był wytapetowany( poddasze ,skosy)
Tam gdzie tapeta nie zachodziła za siebie zostało coś tam powieszone,w dużej ilości plakaty zespołów muzycznych

A jakie byłyśmy dumne z siebie.

Pejzarze też sie "prawie" udały.

Tak wytapetowany pokój przetrwał 3 - 4 lata.

Rodzice nic nam nie mówili,odnośnie tych eksperymentów,bo pieniążki na te tapety uzbierałyśmy zbierając porzeczki
stach
CYTAT(stokrotka.35 @ 26.03.2010, 07:52 ) *
Ja pamiętam swoje pierwsze tapetowanie [...]

A jak wyglądają Twoje osiągnięcia w tapetowaniu obecnie icon_biggrin.gif
coolibeer
1. Zdzieram tapetę icon_wink.gif
2. Kupuję nową
3. Tnę pod wymiar
4. Smaruję tapetę klejem
5. Przyklejam
6. Suchą szmatką poleruję ją i dociskam na rogach tapety
7. Piję piwo na koniec roboty icon_wink.gif

stokrotka.35
CYTAT(stach @ 26.03.2010, 10:00 ) *
A jak wyglądają Twoje osiągnięcia w tapetowaniu obecnie icon_biggrin.gif



Po tym pierwszym tapetowaniu było drugie, trochę (ale tylko trochę) lepiej wyszło...
Na chwilę obecną to...
zaniechałam sie w doskonaleniu swoich umiejętności tapeciarskich
( zostala mi jedynie umiejętnośc nakładania tapety na swoją twarzyczkę icon_mrgreen.gif )

I nie wiem czy mam czego żałować he he he
stach
CYTAT(coolibeer @ 26.03.2010, 10:08 ) *
1. Zdzieram tapetę icon_wink.gif
2. Kupuję nową
3. Tnę pod wymiar
4. Smaruję tapetę klejem
5. Przyklejam
6. Suchą szmatką poleruję ją i dociskam na rogach tapety
7. Piję piwo na koniec roboty icon_wink.gif

A gdzie wyprawa do kasy po wypłatę icon_eek.gif
Plan jest OK, tylko te punkty od 1 do 7 mają jeszcze dużo podpunktów, a te z kolei dostarczają wielu podpodpunktów i wyborów icon_confused.gif
A co do polerowania, to ja poleruję okulary, zapotniałe ze zdziwienia, że można takie farmazony wypisywać i mieć dobre samopoczucie... I pisać je chyba tylko po to, aby nabijać licznik z postami...
coolibeer
CYTAT(stach @ 26.03.2010, 12:20 ) *
A gdzie wyprawa do kasy po wypłatę icon_eek.gif
Plan jest OK, tylko te punkty od 1 do 7 mają jeszcze dużo podpunktów, a te z kolei dostarczają wielu podpodpunktów i wyborów icon_confused.gif
A co do polerowania, to ja poleruję okulary, zapotniałe ze zdziwienia, że można takie farmazony wypisywać i mieć dobre samopoczucie... I pisać je chyba tylko po to, aby nabijać licznik z postami...



I tu się kolego mylisz. Nigdy by mi nie przeszło na myśl żeby nabijać licznik bo gazetę mogę sobie kupić czy płytę. Jeśli ty masz przed oczami tylko budowę to pisz tylko o budowie. Poprosiłem o założenie działu Hyde Park w którym można by rozmawiać nie o budowie żeby rozkręcić to forum i Redakcja pozytywnie przychyliła się do tej prośby. Dlatego jest.

Więc poleruj te swoje okulary tylko kup sobie specjalną szmatkę co by ich nie zniszczyć...
stach
CYTAT(coolibeer @ 26.03.2010, 12:49 ) *
I tu się kolego mylisz. Nigdy by mi nie przeszło na myśl żeby nabijać licznik bo gazetę mogę sobie kupić czy płytę. Jeśli ty masz przed oczami tylko budowę to pisz tylko o budowie. Poprosiłem o założenie działu Hyde Park w którym można by rozmawiać nie o budowie żeby rozkręcić to forum i Redakcja pozytywnie przychyliła się do tej prośby. Dlatego jest.

Więc poleruj te swoje okulary tylko kup sobie specjalną szmatkę co by ich nie zniszczyć...

Ale nie wiem, czy zauważyłeś, że tu jest dział "FORUM EKSPERTÓW', cokolwiek miałoby to znaczyć, a nie HYDE PARK...
A tu chciałbym widzieć posty mniej lub bardziej merytoryczne, czasem żartobliwe (w dobrym guście) wokól omawianego tematu, a nie kabaretowe kawałki!
A co do szmatki - mam juz taką - dzięki za troskę o moje okulary.
Gdzie mam szukać tego Hyde Parku? I jak będę miał ochotę to się TAM przejdę
krzysiek29
do tapetowania najlepszy jest fachowiec icon_biggrin.gif
edwl
CYTAT(stach @ 26.03.2010, 14:56 ) *
Gdzie mam szukać tego Hyde Parku? I jak będę miał ochotę to się TAM przejdę

Na głównej stronie forum jest szósty od dołu icon_smile.gif
retrofood
CYTAT(stach @ 25.03.2010, 23:08 ) *
Generalnie - "fajny" icon_rolleyes.gif poradnik...
NIE POLECAM icon_confused.gif


Mam podobne zdanie.
Pytajcie, trochę tapetowałem, to odpowiem. Profesjonalnie tapetowałem. W Austrii.
krzysiek29
CYTAT(retrofood @ 31.03.2010, 17:06 ) *
Mam podobne zdanie.
Pytajcie, trochę tapetowałem, to odpowiem. Profesjonalnie tapetowałem. W Austrii.

ja też ! icon_cool.gif
Mathir
CYTAT(krzysiek29 @ 28.03.2010, 17:51 ) *
do tapetowania najlepszy jest fachowiec icon_biggrin.gif

A może jednak kilka rad dla ambitnych samouków?
retrofood
CYTAT(Mathir @ 6.04.2010, 19:43 ) *
A może jednak kilka rad dla ambitnych samouków?


Ok. Tylko co to ma być? Tapetowanie co do zasady jest proste jak sto metrów sznurka w kieszeni. Diabeł jak zwykle tkwi w szczegółach. I tu zaczynają się schody.
Jedną z najważniejszych umiejętności tapeciarza jest umiejętność cięcia. Chodzi o to, że jeśli mamy sklejone ze sobą dwie warstwy tapety, to należy przeciąć tapetę górną (wierzchnią) nie tykając warstwy dolnej. Oczywiście od góry do dołu (albo odwrotnie, jak kto lubi), jednym pociągnięciem noża.
Po opanowaniu tej procedury uzyskuje się mianowanie na tapeciarza.
Mathir
CYTAT(retrofood @ 6.04.2010, 22:45 ) *
Jedną z najważniejszych umiejętności tapeciarza jest umiejętność cięcia. Chodzi o to, że jeśli mamy sklejone ze sobą dwie warstwy tapety, to należy przeciąć tapetę górną (wierzchnią) nie tykając warstwy dolnej. Oczywiście od góry do dołu (albo odwrotnie, jak kto lubi), jednym pociągnięciem noża.
Po opanowaniu tej procedury uzyskuje się mianowanie na tapeciarza.

Poprzeczka zawisła zaj...ście wysoko icon_smile.gif
retrofood
Jest to ważne o tyle, że takie cięcie stosuje się w narożnikach i w razie przecięcia dolne warstwy będziemy mieli widoczną szparę, bo tam przecięta tapeta zawsze się rozejdzie. Więc nie można do tego dopuścić. No a zakładkę wierzchniej warstwy trzeba przecież odciąć.
Pamiętam początek pracy u Austriaków. Zaprowadzili mnie do pokoju wzorcowego, całkowicie wytapetowanego i na moich oczach szef wziął jakiegoś gwoździa i pozadzierał jeden pas tapety na ścianie. No a moim zadaniem było usunąć uszkodzony pas i położyć nowy tak, aby ściana nie nosiła śladów naprawy. Ponieważ miałem kumpla w tej firmie i teoretycznie przygotował mnie do tego, sprawdzian udało mi się zaliczyć. icon_biggrin.gif Wcześniej oczywiście tapetowałem trochę amatorsko w Polsce, ale niemniej przeskok był znaczny. Szczególnie jeśli chodzi o sprzęt, którego w Polsce wtedy zupełnie nie było.
KAROI
Długo ćwiczyłeś to cięcie górnej bez ruszania dolnej? Mnie jakoś nie wychodzi icon_sad.gif
krzysiek29
CYTAT(KAROI @ 9.04.2010, 19:19 ) *
Długo ćwiczyłeś to cięcie górnej bez ruszania dolnej? Mnie jakoś nie wychodzi icon_sad.gif

akurat to jest proste icon_biggrin.gif
krzysiek29
CYTAT(retrofood @ 7.04.2010, 21:17 ) *
Jest to ważne o tyle, że takie cięcie stosuje się w narożnikach i w razie przecięcia dolne warstwy będziemy mieli widoczną szparę, bo tam przecięta tapeta zawsze się rozejdzie. Więc nie można do tego dopuścić. No a zakładkę wierzchniej warstwy trzeba przecież odciąć.
Pamiętam początek pracy u Austriaków. Zaprowadzili mnie do pokoju wzorcowego, całkowicie wytapetowanego i na moich oczach szef wziął jakiegoś gwoździa i pozadzierał jeden pas tapety na ścianie. No a moim zadaniem było usunąć uszkodzony pas i położyć nowy tak, aby ściana nie nosiła śladów naprawy. Ponieważ miałem kumpla w tej firmie i teoretycznie przygotował mnie do tego, sprawdzian udało mi się zaliczyć. icon_biggrin.gif Wcześniej oczywiście tapetowałem trochę amatorsko w Polsce, ale niemniej przeskok był znaczny. Szczególnie jeśli chodzi o sprzęt, którego w Polsce wtedy zupełnie nie było.

bardzo ciekawe,przecież idealne wręcz połączenie uzyskujesz gdy obydwa brzegi masz posmarowane ale nie sklejone,gdybys zechciał blizej wyjaśnic jak dokonałeś sztuki wklejejenia świeżego brytu miedzy dwa stare będę wdzięczny.Bardzo prosze o szczegółowy icon_smile.gif opis.
krzysiek29
bardzo chętnie podyskutuję z profesjonalistą na temat sztuki byle nie z amatorem icon_mrgreen.gif
To jest wersja lo-fi głównej zawartości. Aby zobaczyć pełną wersję z większą zawartością, obrazkami i formatowaniem proszę kliknij tutaj.
Invision Power Board © 2001-2014 Invision Power Services, Inc.