|
JUŻ JEST NOWE WYDANIE: MAJ 2012
Tu poczytasz i kupisz majowy numer:
![]() ![]() |
|
27.02.2011, 13:37
Post
#1
|
|||||||
|
Aktywny Grupa: Uczestnik Postów: 156 Dołączył: 28.01.2011 Skąd: Zgierz |
No więc zaczynamy.
27.02.2011 to dobra data by zacząć dokumentować początki projektu Mirella (Znak sygnał, że to dobry moment na rozpoczęcie dziennika dostałem od kolegi adiqq) Na początek kilka zdjęć działki i kłopotów z nią związanych. Do mojej działki prowadzi droga gminna szerokość 4,7 m. na środku której stoi słup. Jako, że nie zamierzam oczywiście przestawiać go na własny koszt, napisałem pismo do gminy. W czwartek dzwoniła do mnie elektrownia, żebym załatwił pozwolenie sąsiadów na przesunięcie słupa w granice. Załatwione w poniedziałek będzie dostarczone do elektrowni. A teraz zdjęcia działki, albo też pola jak kto woli, gdzie mam nadzieje stanie MIRELLA.Działka 1446 metrów. 60 na 25 m A teraz z drugiej strony. Sąsiad przed to oczywiści dziadkowie. Jako, że w moim mieście nie wiele rzeczy dzieje się normalnie i wpis do księgi trwa około 6-7 miesięcy, również musiałem coś do sądu napisać. I teraz zdjęcie kobiety, która pewnie z niecierpliwością będzie czekać na dom, ponieważ rodzice w jej pokoju urządzili sobie sypialnie. Na moje 29 urodziny poprosiłem o szpadle grabie itp. itd. Pod okiem kolegi, który buduje domy i znajomego inspektora, który zajmuje się odbiorami, wraz z rodziną zacznę kopać fundamenty. Tyle na początek:) Ten post edytował rased 27.02.2011, 13:56 |
||||||
|
|
|||||||
27.02.2011, 22:48
Post
#2
|
||
none![]() Grupa: Uczestnik Płeć: Mężczyzna Postów: 5 887 Dołączył: 27.03.2010 Skąd: Rybnik |
powodzenia!
-------------------- |
|
|
|
||
10.07.2011, 10:50
Post
#3
|
||
|
Aktywny Grupa: Uczestnik Postów: 156 Dołączył: 28.01.2011 Skąd: Zgierz |
Dzień 28 czerwca.
Odebraliśmy pozwolenie na budowę. Wszystkie uzgodnienia w komplecie. Przyłącze wody oddzielnym projektem do odebrania w połowie lipca. 30 dzień czerwca złożone dwa wnioski o kredyt. 04.07.2011 Wstępna decyzja o udzieleniu kredytu pozytywna. Wpłacamy 168 zł celem wyceny nieruchomości. Na dzień dzisiejszy koszty 10238,30 zł. ( przepisanie działki-notariusz, adaptacja projektu, wszystkie uzgodnienia, projekt, mapki, geodeta) |
|
|
|
||
10.07.2011, 10:53
Post
#4
|
||
Naczelna Zołza Forum![]() Grupa: Uczestnik Płeć: Kobieta Postów: 23 975 Dołączył: 24.03.2010 Skąd: z samiuśkiego połednia ..... :) |
ciśnie się na usta : kiedy wbijacie przysłowiową pierwszą łopatę?
celem uściślenia : czy to ten projekt budujecie? http://www.archipelag.pl/projekty-domow/mirella/ -------------------- Co komu do tego ... skoro i tak mniejsza o to ...
|
|
|
|
||
10.07.2011, 11:46
Post
#5
|
||||
|
Aktywny Grupa: Uczestnik Postów: 156 Dołączył: 28.01.2011 Skąd: Zgierz |
tydzień 04.07-11.07.2011
W końcu coś się dzieje. W tym tygodniu skosiłem trawę, chwasty i jakieś krzaczory. Pożyczyłem od kuzyna kosę spalinową stilla, tnie nawet drzewka do 1,5 cm grubości. Cena zaporowa koło 1,5 tyś w dodatku nigdy nie zetniesz tym równo trawnika. Odpada z listy narzędzi, które chciałbym posiadać, ale dobrze że wiem od kogo mogę pożyczać 09.07.2011 Jestem na działce 0o 7 30. O 8 ma się pojawić koparka celem zdjęcia humusu. Uzgodniłem cena 100 zł za godzinę pracy plus dojazd. W nocy nie mogłem już spać taki byłem podekscytowany, pierwsza maszyn na działce, fajnie!! 8:05 pojawił się operator, sprzęt miał być caterpillara, jest inny. Cat trafił szlak dzień wcześniej, puścił olej. Koparka starsza, ale i tak miałem ochotę poprosić gościa żeby dał mi się przejachać. Jako że z drogi prowadzącej do mojej działki nie usunęli jeszcze słupa, sprzęt musi przejachać przez działke babci. Przed wjazdem zamieniłem z Panem Józkiem kilka zdań, chciałem poprosić Go, żeby za bardzo nie zniszczył babci podwórka. P. Józek zwrócił uwagę na nazwisko babci na domu i wspomniał, że znał Gosa Heńka i Bożene. Myślę super Bożenka to moja mama, szybko dzwonie do niej i daje Józka do telefonu licząc, że po starej znajomości zejdzie z ceny. Qrcze Józek gada już z mamą z 15 minut i nie widać końca. Dobrze, że telefon służbowy bo cały misterny plan ze zniżką za znajomość z mamą poszedł by w pizdu. Dobra jest 35 minut później koniec gadki. Ten Józek to niezły bajerant. Sprzęt wjeżdża na działkę Józek działa, a do mnie wyszedł sąsiad. Pan Zygmunt wspomina, że chętnie wziął by tą ziemie. Nie wiem ile z tej ziemi mi się przyda , a ile mogę oddać. Działkę można by trochę wyrównać tą ziemią. Wyszła babcia, nie działa im lodówka. Parę lat temu kończyłem technikum elektroniczne, babcia myśli, że się znam. Myli się. Idę sprawdzić żeby nie było lipy. Jedyne co umiem zrobić to odłączyć termostat, więc odłączam, łączę obwód bez i co, zadziałało. Duma mnie rozpiera fartem trafiłem i z dumą gadam szlak trafił termostat. Mówię, jak Józek pojedzie to pajadę do miasta po ten termostat. Babcia dała kompot jest gorąco idę zanieść Józkowi. Już kończy. Wyjeżdża z działki rzucam coś jeszcze o mamie i pytam ile? Józek pracował prawie 3 h, bo jeszcze wyrównał działkę trochę, a dojazd do mojej działki to dla niego jakieś 10 km. Józek rzucił 150zł i krzywdy mieć nie będziesz. Faktycznie bez krzywdy, 3 h roboty plus dojazd liczylem, że wyjdzie z 350 zł a za znajomość odejmie jakaś 100 Szybko przeliczyłem i zaprosiłem Pana Józka na kopanie szamba i równanie drogi. Zaproszę jeszcze mamę na ten dzień. Przy okazji Józek potwierdził to co mówił Pan Stasiek (ten co zrobi fundamenty,ściany nośne, działowe i komin) że jak się kopie łopatą fundamenty wejdzie mniej betonu będzie taniej i dokładnej. Wypytałem Józka o Staśka, potwierdził dobrą opinie co słyszałem wcześniej. Nie zrobiłem zdjęć bo usunięci humusu, zdjął około 35 cm. Ziemi jest skarpa na 1,2 wysokości i 11 metrów po długości Może pstrykne jutro, muszę zawieźć termostat, którego nie kupiłem w sobotę. W sobotę przyjechało dwóch kuzynów pokazywałem im co gdzie będzie itp. Znów poczułem się dobrze i dumnie, że buduje dom. Ostatnio przy tych papierkach, i rozmowach o kredycie miałem mniej uśmiechu na twarzy. Kosztorys do banku robiłem z kiero budowy (kolega żony z pracy) i do tej pory w nocy myślę, czy nie ma tam gdzieś wtopy. W ogóle znowu padła auto żony - Laguna II. Padł czytnik karty, chciałem naprawić sam, ale narazie nie działa. Gonie 16 letnią atrą 1.4 w gazie. Dużo lepsze auto niż ten francuski schit. (jeśli ktoś to przeczyta i poczuję się urażony to przerpaszam, ale to moje 11 auto i większego gówna nie miałem, może mam pecha) Ps. Daggulka trafiła w sedno. Projekt zmieniony, Budujemy Słoneczo I Ten post edytował rased 10.07.2011, 12:21 |
|||
|
|
||||
10.07.2011, 12:09
Post
#6
|
||
Naczelna Zołza Forum![]() Grupa: Uczestnik Płeć: Kobieta Postów: 23 975 Dołączył: 24.03.2010 Skąd: z samiuśkiego połednia ..... :) |
Ps. Daggulka trafiła w sedno. Projekt zmieniony, Budujemy Słoneczo I czyli ten? http://www.dobredomy.pl/projekt/sloneczkoI
-------------------- Co komu do tego ... skoro i tak mniejsza o to ...
|
|
|
|
||
10.07.2011, 12:32
Post
#7
|
||
|
Aktywny Grupa: Uczestnik Postów: 156 Dołączył: 28.01.2011 Skąd: Zgierz |
dokładnie ten |
|
|
|
||
10.07.2011, 13:01
Post
#8
|
||
Naczelna Zołza Forum![]() Grupa: Uczestnik Płeć: Kobieta Postów: 23 975 Dołączył: 24.03.2010 Skąd: z samiuśkiego połednia ..... :) |
dokładnie ten bardzo przyjemny , i popularny projekt domku parterowego ... pamiętam, ze kiedyś o tym chyba rozmawialiśmy - jakie będzie CO? p.s. myślę, że spokojnie możesz zmienić tytuł wątku na "Słoneczko I" -------------------- Co komu do tego ... skoro i tak mniejsza o to ...
|
|
|
|
||
10.07.2011, 13:13
Post
#9
|
||
|
Ostoja forum Grupa: Uczestnik Płeć: Mężczyzna Postów: 3 664 Dołączył: 27.12.2010 Skąd: Dolina Baryczy |
Domek fajny ładniejszy od mirelli ,ale chcę zauważyć że należałoby zmienić teraz nazwę tematu dziennika budowy
-------------------- "To nie sztuka wybudować nowy dom,
Sztuka sprawić, by miał w sobie duszę" T.Misiak |
|
|
|
||
10.07.2011, 13:37
Post
#10
|
||
|
Aktywny Grupa: Uczestnik Postów: 156 Dołączył: 28.01.2011 Skąd: Zgierz |
bardzo przyjemny , i popularny projekt domku parterowego ... pamiętam, ze kiedyś o tym chyba rozmawialiśmy - jakie będzie CO? p.s. myślę, że spokojnie możesz zmienić tytuł wątku na "Słoneczko I" Ekogroszek, wejście z boku domu będzie do pomieszczenia Wiem, że wyjdę na człowiek niepełnosprawnego umysłowo, ale jak? Nie mogę edytować pierwszego postu Ten post edytował rased 10.07.2011, 13:38 |
|
|
|
||
10.07.2011, 13:47
Post
#11
|
||
Naczelna Zołza Forum![]() Grupa: Uczestnik Płeć: Kobieta Postów: 23 975 Dołączył: 24.03.2010 Skąd: z samiuśkiego połednia ..... :) |
Ekogroszek, wejście z boku domu będzie do pomieszczenia super pomyśl o jakiejś skrzyni/wiacie z boku domu do składowania opału , żeby daleko nie nosić .... idealnie byłoby tak jak u mnie - dodatkowa brama z boku przez którą wjeżdża samochód i kipruje bezpośrednio do skrzyni , nam pozostaje przykryć plandeką i umyć rączki Wiem, że wyjdę na człowiek niepełnosprawnego umysłowo, ale jak? Nie mogę edytować pierwszego postu a , tak - Redakcja kiedyś pisała , ze jest jakiś limit czasu do edycji ... pewnie za stary post . Poproś Redakcję na priv , to Ci jutro zmieni - nie będzie problemu -------------------- Co komu do tego ... skoro i tak mniejsza o to ...
|
|
|
|
||
10.07.2011, 13:56
Post
#12
|
||
|
Aktywny Grupa: Uczestnik Postów: 156 Dołączył: 28.01.2011 Skąd: Zgierz |
super pomyśl o jakiejś skrzyni/wiacie z boku domu do składowania opału , żeby daleko nie nosić .... idealnie byłoby tak jak u mnie - dodatkowa brama z boku przez którą wjeżdża samochód i kipruje bezpośrednio do skrzyni , nam pozostaje przykryć plandeką i umyć rączki a , tak - Redakcja kiedyś pisała , ze jest jakiś limit czasu do edycji ... pewnie za stary post . Poproś Redakcję na priv , to Ci jutro zmieni - nie będzie problemu Tak zrobie:). z tym wjazdem to wyszła lipa, linia zabudowy w WZ wyszła kiepsko, budynek stoi blisko granicy tak w rogu. Od północnej granicy jest 5 m i od wschodniej tak samo. dzięki, pisze zatem do redakcji Ten post edytował rased 10.07.2011, 13:56 |
|
|
|
||
11.07.2011, 10:53
Post
#13
|
||
Naczelna Zołza Forum![]() Grupa: Uczestnik Płeć: Kobieta Postów: 23 975 Dołączył: 24.03.2010 Skąd: z samiuśkiego połednia ..... :) |
z tym wjazdem to wyszła lipa, linia zabudowy w WZ wyszła kiepsko, budynek stoi blisko granicy tak w rogu. Od północnej granicy jest 5 m i od wschodniej tak samo. niestety nie zawsze wychodzi z przyczyn różnych tak jakbyśmy chcieli .... natomiast po 3 latach mieszkania mogę Ci powiedzieć z czystym sumieniem, że im bliżej wejścia do kotłowni miejsce składowania opału tym lepiej dla Ciebie ... wyobraź sobie zimą po kolana w śniegu naginać z taczkami ... nic przyjemnego.... u mnie skrzynia jest prowizoryczna - drewniana właśnie dlatego taka, żeby sprawdzić funkcjonalność - teraz już wiemy, ze się sprawdziło ładnie i pewnie kiedyś zrobimy w tym miejscu jakąś bardziej wyględną wiatę przytuloną do garażu z zadaszeniem żeby nie bawić się w plandeki ... -------------------- Co komu do tego ... skoro i tak mniejsza o to ...
|
|
|
|
||
11.07.2011, 12:52
Post
#14
|
||
|
Aktywny Grupa: Uczestnik Postów: 156 Dołączył: 28.01.2011 Skąd: Zgierz |
niestety nie zawsze wychodzi z przyczyn różnych tak jakbyśmy chcieli .... natomiast po 3 latach mieszkania mogę Ci powiedzieć z czystym sumieniem, że im bliżej wejścia do kotłowni miejsce składowania opału tym lepiej dla Ciebie ... wyobraź sobie zimą po kolana w śniegu naginać z taczkami ... nic przyjemnego.... u mnie skrzynia jest prowizoryczna - drewniana właśnie dlatego taka, żeby sprawdzić funkcjonalność - teraz już wiemy, ze się sprawdziło ładnie i pewnie kiedyś zrobimy w tym miejscu jakąś bardziej wyględną wiatę przytuloną do garażu z zadaszeniem żeby nie bawić się w plandeki ... Zdecydowanie zrobię taką skrzynie, postaram się wybrać właśnie takie miejsce o jakim mówisz. Dziś zadzwonił do mnie P. Stasiek, że chciałby już zacząć te fundamenty bo jakaś robota im się przesunęła. Ja natomiast w harmonogramie miałem ten etap czyli fundamenty wyznaczony w sierpniu. Co prawda ten etap był finansowany z moich środków, ale nie wiem czy mogę sobie to tak przesuwać. W dodatku kredyt jeszcze nie przyznany. Musze dzwonić do banku |
|
|
|
||
11.07.2011, 17:00
Post
#15
|
||
|
Ostoja forum Grupa: Uczestnik Płeć: Mężczyzna Postów: 3 664 Dołączył: 27.12.2010 Skąd: Dolina Baryczy |
Zdecydowanie zrobię taką skrzynie, postaram się wybrać właśnie takie miejsce o jakim mówisz. Dziś zadzwonił do mnie P. Stasiek, że chciałby już zacząć te fundamenty bo jakaś robota im się przesunęła. Ja natomiast w harmonogramie miałem ten etap czyli fundamenty wyznaczony w sierpniu. Co prawda ten etap był finansowany z moich środków, ale nie wiem czy mogę sobie to tak przesuwać. W dodatku kredyt jeszcze nie przyznany. Musze dzwonić do banku Z tego co mi wiadomo to możesz fundamenty kopać i zalewać to nie ma wpływu na kredyt tym bardziej,że robisz to za swoje pieniążki. -------------------- "To nie sztuka wybudować nowy dom,
Sztuka sprawić, by miał w sobie duszę" T.Misiak |
|
|
|
||
13.07.2011, 19:59
Post
#16
|
||
|
Aktywny Grupa: Uczestnik Postów: 156 Dołączył: 28.01.2011 Skąd: Zgierz |
Z tego co mi wiadomo to możesz fundamenty kopać i zalewać to nie ma wpływu na kredyt tym bardziej,że robisz to za swoje pieniążki. Dokładnie tak jest. 21.07.2011 można kopać. Dziś dostałem wycenę dachu, cena 32000 Wiązary kratowe z montażem 12000 Pokrycie dachu wraz z rynnami 50*m2 przed podpisaniem umowy muszę zbić na 40 Materiał na dach (blacha, deskowania, izolacja, rynny) 50*m2, chyba że sam będę wszystko kupował Powierzchnia dachu 194 metry Ten post edytował rased 13.07.2011, 20:00 |
|
|
|
||
13.07.2011, 22:34
Post
#17
|
||
|
Ostoja forum Grupa: Uczestnik Płeć: Mężczyzna Postów: 3 664 Dołączył: 27.12.2010 Skąd: Dolina Baryczy |
Dokładnie tak jest. 21.07.2011 można kopać. Dziś dostałem wycenę dachu, cena 32000 Wiązary kratowe z montażem 12000 Pokrycie dachu wraz z rynnami 50*m2 przed podpisaniem umowy muszę zbić na 40 Materiał na dach (blacha, deskowania, izolacja, rynny) 50*m2, chyba że sam będę wszystko kupował Powierzchnia dachu 194 metry U znajomego ,buduje w dolnośląskim za dach kopertowy od więźby po dachówkę (nie deskuje) wraz z rynnami też zawołali 50 zł za m2 i była to jedna z tańszych wycen oferowanych przez firmy.A nie rozważałeś krycia dachówką? Ja też chciałem kłaść blachodachówkę ,ale po wycenie nie było dużej różnicy między blachodachówką a dachówką ceramiczną i położyłem dachówkę z czego jestem bardzo zadowolony. -------------------- "To nie sztuka wybudować nowy dom,
Sztuka sprawić, by miał w sobie duszę" T.Misiak |
|
|
|
||
14.07.2011, 08:33
Post
#18
|
||
|
Aktywny Grupa: Uczestnik Postów: 156 Dołączył: 28.01.2011 Skąd: Zgierz |
U znajomego ,buduje w dolnośląskim za dach kopertowy od więźby po dachówkę (nie deskuje) wraz z rynnami też zawołali 50 zł za m2 i była to jedna z tańszych wycen oferowanych przez firmy.A nie rozważałeś krycia dachówką? Ja też chciałem kłaść blachodachówkę ,ale po wycenie nie było dużej różnicy między blachodachówką a dachówką ceramiczną i położyłem dachówkę z czego jestem bardzo zadowolony. u mnie jest prosty dach dwuspadowy, nie będzie dużo odpadów z blachy, więc różnica między dachówką a blachą jest znaczna. |
|
|
|
||
14.07.2011, 08:48
Post
#19
|
||
Ostoja forum![]() Grupa: Obserwator wybieramydom.pl Płeć: Mężczyzna Postów: 388 Dołączył: 7.10.2009 Skąd: daleki wschód |
||
|
|
||
14.07.2011, 09:00
Post
#20
|
||
|
Aktywny Grupa: Uczestnik Postów: 156 Dołączył: 28.01.2011 Skąd: Zgierz |
tylko jak robisz dachówką to starczy folia dachowa, a przy blasze to już dech wskazane więc suma sumarum wychodzi porównywalnie A czemu jest wskazane? Pytam bo nie wiem. Żeby było ciszej? Przecież ja nie mam poddasza użytkowego. Kratownica dość mocno wypełnia poddasze. |
|
|
|
||
14.07.2011, 09:04
Post
#21
|
||
Ostoja forum![]() Grupa: Obserwator wybieramydom.pl Płeć: Mężczyzna Postów: 388 Dołączył: 7.10.2009 Skąd: daleki wschód |
A czemu jest wskazane? Pytam bo nie wiem. Żeby było ciszej? Przecież ja nie mam poddasza użytkowego. Kratownica dość mocno wypełnia poddasze. rzeczywiście, budowaliśmy Słoneczko C a tam jest poddasze.... jeśli nie ma w projekcie konstrukcji poszycia z OSB lub deskowania jako usztywnienie konstrukcji to pełni tylko i wyłącznie rolę wygłuszenia, kat nachylenia połaci też nie jest jakiś strasznie mały |
|
|
|
||
14.07.2011, 09:18
Post
#22
|
||
|
Aktywny Grupa: Uczestnik Postów: 156 Dołączył: 28.01.2011 Skąd: Zgierz |
rzeczywiście, budowaliśmy Słoneczko C a tam jest poddasze.... jeśli nie ma w projekcie konstrukcji poszycia z OSB lub deskowania jako usztywnienie konstrukcji to pełni tylko i wyłącznie rolę wygłuszenia, kat nachylenia połaci też nie jest jakiś strasznie mały Nic nie widzę o poszyciu. Kąt 25 stopni. Jedyne co mnie zastanawia to w projekcie w pkt. zestawienie powierzchni mam wpisane powierzchnia dachu 194 m2,a w pkt. dach powierzchnia dachu 174 m2 o co tu kaman? |
|
|
|
||
14.07.2011, 18:50
Post
#23
|
||
|
Ostoja forum Grupa: Uczestnik Płeć: Mężczyzna Postów: 3 664 Dołączył: 27.12.2010 Skąd: Dolina Baryczy |
u mnie jest prosty dach dwuspadowy, nie będzie dużo odpadów z blachy, więc różnica między dachówką a blachą jest znaczna. Wiem jaki będzie u Ciebie dach,przecież wcześniej jest jego tzn Twojego domku rysunek -------------------- "To nie sztuka wybudować nowy dom,
Sztuka sprawić, by miał w sobie duszę" T.Misiak |
|
|
|
||
14.07.2011, 19:04
Post
#24
|
||
Ostoja forum![]() Grupa: Obserwator wybieramydom.pl Płeć: Mężczyzna Postów: 388 Dołączył: 7.10.2009 Skąd: daleki wschód |
nie musi być od razu creaton (chyba że masz w dobrej cenie). równie dobrze zamiast ceramicznej możesz solidną cementową. Jaka by to nie była dachówka to będzie lepsza niż blacha.
z ceramicznych Tondach podobno całkiem dobra i nie droga jest, z cementowych zdecydowanie polecam euronit |
|
|
|
||
14.07.2011, 19:09
Post
#25
|
||
|
Ostoja forum Grupa: Uczestnik Płeć: Mężczyzna Postów: 3 664 Dołączył: 27.12.2010 Skąd: Dolina Baryczy |
Nic nie widzę o poszyciu. Kąt 25 stopni. Jedyne co mnie zastanawia to w projekcie w pkt. zestawienie powierzchni mam wpisane powierzchnia dachu 194 m2,a w pkt. dach powierzchnia dachu 174 m2 o co tu kaman? Może tu chodzi o ten daszek nad kuchnią-jadalnią jest wliczony do pow.dachu a te 174 m2 to dach dwuspadowy, alb o istnieje jeszcze jedno wytłumaczenie -mogli się pomylić w druku. nie musi być od razu creaton (chyba że masz w dobrej cenie). równie dobrze zamiast ceramicznej możesz solidną cementową. Jaka by to nie była dachówka to będzie lepsza niż blacha. z ceramicznych Tondach podobno całkiem dobra i nie droga jest, z cementowych zdecydowanie polecam euronit Ja też mam takie samo zdanie co do porównania dachówki z blachodachówką. Ja mam położoną Monze Robena. Co do ceny cementową a ceramiczną to praktycznie nie ma różnicy,zależy gdzie się kupi. -------------------- "To nie sztuka wybudować nowy dom,
Sztuka sprawić, by miał w sobie duszę" T.Misiak |
|
|
|
||
14.07.2011, 19:32
Post
#26
|
||
Ostoja forum![]() Grupa: Obserwator wybieramydom.pl Płeć: Mężczyzna Postów: 388 Dołączył: 7.10.2009 Skąd: daleki wschód |
||
|
|
||
15.07.2011, 08:47
Post
#27
|
||
|
Aktywny Grupa: Uczestnik Postów: 156 Dołączył: 28.01.2011 Skąd: Zgierz |
Wiem jaki będzie u Ciebie dach,przecież wcześniej jest jego tzn Twojego domku rysunek Poproszę o taką kalkulację. Ja rozmawiałem wstępnie z firmą, która te dach będzie robiła, człowiek powiedział, żebym się zastanowił nad dachówką powinna wyjść podobnie. Podczas naszego spotkania, gdy zobaczył rzut dachu powiedział, że blacha wyjdzie jednak taniej nie musi być od razu creaton (chyba że masz w dobrej cenie). równie dobrze zamiast ceramicznej możesz solidną cementową. Jaka by to nie była dachówka to będzie lepsza niż blacha. No właśnie, pytanie z jakich powodów będzie lepsza? Czy lepsza blacha, będzie lepsza od tańszej dachówki. Chodzi o trwałość? Czy widział ktoś już dach z blachy po upływie 30 lat gwarancji. Jeśli chodzi o estetykę nie jest to dla mnie zbytni argument, głośność hm, muszę przyznać, że wśród moich znajomych przeważają ludzię z blachą na dachu. Nie powiem, że czuje jakiś dykomfort, gdy przebywam u nich w domu podczas deszczu. Ostatnio nawet bardzo zwracałem uwagę na ten szczegół. Wiem, że pewnie już było na forum, ale gdybym mógł prosić o wskazanie przewagi dachówki. Ten post edytował rased 15.07.2011, 08:48 |
|
|
|
||
15.07.2011, 10:14
Post
#28
|
||
Naczelna Zołza Forum![]() Grupa: Uczestnik Płeć: Kobieta Postów: 23 975 Dołączył: 24.03.2010 Skąd: z samiuśkiego połednia ..... :) |
Rased ... kwestia zasadnicza: jak masz w projekcie?
bo jeśli masz projekt pod blachodachówkę , to przekroje więźby są mniejsze i obciążenie domu planowane było w projekcie mniejsze ... musisz wiedzieć pod co zaprojektowaną masz więźbę... bo jesli masz projekt pod blachodachówkę , to nie możesz położyć dachówki.... -------------------- Co komu do tego ... skoro i tak mniejsza o to ...
|
|
|
|
||
15.07.2011, 10:22
Post
#29
|
||
|
Aktywny Grupa: Uczestnik Postów: 156 Dołączył: 28.01.2011 Skąd: Zgierz |
Rased ... kwestia zasadnicza: jak masz w projekcie? bo jeśli masz projekt pod blachodachówkę , to przekroje więźby są mniejsze i obciążenie domu planowane było w projekcie mniejsze ... musisz wiedzieć pod co zaprojektowaną masz więźbę... bo jesli masz projekt pod blachodachówkę , to nie możesz położyć dachówki.... W projekcie była dachówka, w ramach adaptacji wpisano w projekt blachę. Więźba jednak nie była przy tym zmieniana |
|
|
|
||
15.07.2011, 10:33
Post
#30
|
||
Naczelna Zołza Forum![]() Grupa: Uczestnik Płeć: Kobieta Postów: 23 975 Dołączył: 24.03.2010 Skąd: z samiuśkiego połednia ..... :) |
W projekcie była dachówka, w ramach adaptacji wpisano w projekt blachę. Więźba jednak nie była przy tym zmieniana widziałam na stronie , że dachówka ... ale skoro tyle piszesz o blachodachówce to pierwsze co pomyślałam, to że przy adaptacji poczarowałeś i zmieniłeś ... i dobrze myślałam - ale dobrze, że nie zmieniłeś przekrojów ... ponieważ nie zmieniałeś przekrojów więźby , to patrząc na to z tej strony - już poniosłeś pierwsze koszty skłaniające ku wyborze dachówki ... więźba pod dachówkę droższa jest ... szkoda tego nie wykorzystać .... powiedziałeś A , powiedz i B... można też spojrzeć z tej strony z której ja patrzyłam ... mam gont , ale przekrój więźby pod dachówkę też zostawiłam na wypadek gdyby mi się coś kiedyś odwidziało i zechciałabym dachówkę... Co do blachodachówki kontra dachówki ... dachówka jest trwalsza , blachodachówka - mniej , bo to w końcu blacha jakkolwiek na to nie patrzeć... za blachodachówkę naprawdę dobrej firmy (bo taką kup , a nie baw się w żadne badziewie co Ci zardzewieje po 3 latach) trzeba zapłacić tyle , co za dachówkę firmy ze średniej powiedzmy półki która i tak będzie trwalsza niż blacha .... różnic wielkich nie będzie - ewentualnie koszt przy dachówce zawyżą dachówki wykańczające , ale wiele ich nie będzie - dach bajecznie prosty ... nie namawiam Cię na dachówkę , tylko staram sie naświetlić sprawę.... dla mnie pokrycie dachu powinno spełniać swoją podstawową funkcję - na głowę ma nie padać i ma być trwałe na lata ... i dachówka i blachodachówka to spełnia , pozostaje tylko kwestia trwałości w kontekście czasu ... -------------------- Co komu do tego ... skoro i tak mniejsza o to ...
|
|
|
|
||
15.07.2011, 11:00
Post
#31
|
||
|
Aktywny Grupa: Uczestnik Postów: 156 Dołączył: 28.01.2011 Skąd: Zgierz |
widziałam na stronie , że dachówka ... ale skoro tyle piszesz o blachodachówce to pierwsze co pomyślałam, to że przy adaptacji poczarowałeś i zmieniłeś ... i dobrze myślałam - ale dobrze, że nie zmieniłeś przekrojów ... ponieważ nie zmieniałeś przekrojów więźby , to patrząc na to z tej strony - już poniosłeś pierwsze koszty skłaniające ku wyborze dachówki ... więźba pod dachówkę droższa jest ... szkoda tego nie wykorzystać .... powiedziałeś A , powiedz i B... można też spojrzeć z tej strony z której ja patrzyłam ... mam gont , ale przekrój więźby pod dachówkę też zostawiłam na wypadek gdyby mi się coś kiedyś odwidziało i zechciałabym dachówkę... Co do blachodachówki kontra dachówki ... dachówka jest trwalsza , blachodachówka - mniej , bo to w końcu blacha jakkolwiek na to nie patrzeć... za blachodachówkę naprawdę dobrej firmy (bo taką kup , a nie baw się w żadne badziewie co Ci zardzewieje po 3 latach) trzeba zapłacić tyle , co za dachówkę firmy ze średniej powiedzmy półki która i tak będzie trwalsza niż blacha .... różnic wielkich nie będzie - ewentualnie koszt przy dachówce zawyżą dachówki wykańczające , ale wiele ich nie będzie - dach bajecznie prosty ... nie namawiam Cię na dachówkę , tylko staram sie naświetlić sprawę.... dla mnie pokrycie dachu powinno spełniać swoją podstawową funkcję - na głowę ma nie padać i ma być trwałe na lata ... i dachówka i blachodachówka to spełnia , pozostaje tylko kwestia trwałości w kontekście czasu ... Muszę pogadać jeszcze z Panem Pawłem. Zastanawia mnie jedno, czemu on też najpierw namawiał mnie na dachówkę twierdząc, że wyjdzie podobnie, a gdy zobaczył dach powiedział blachodachówka. Zastanawia mnie czemu, czy dlatego, że przy takim prostym dachu będzie mało roboty przy blachodachówce mało cięcia łatwo się układa. Czy może popatrzył tak że mało cięcia mniejsze ryzyko uszkodzenia blachy, mało spadów. Trochę ufam facetowi, 30 lat układa dachy a od 20 współpracuje z moim kiero budowy. Kiero budowy pracuje z moją żoną. Z drugiej strony może chcą dobrze, a wiedzę mają złą. A ja znowu mam do przemyślenia |
|
|
|
||
15.07.2011, 12:03
Post
#32
|
||
Naczelna Zołza Forum![]() Grupa: Uczestnik Płeć: Kobieta Postów: 23 975 Dołączył: 24.03.2010 Skąd: z samiuśkiego połednia ..... :) |
możesz rozdać po okolicznych składach kserówkę projektu i niech Ci wycenią materiał na dach w kilku miejscach .... i tym sposobem będziesz miał kompletny koszt materiału ...
wykonawca może zakupić oczywiście sam - wtedy powinieneś zapłacić mniej za materiał (wykonawca jako firma- mniejszy Vat) , ale na to samo wyjdzie bo jeśli kupisz sam, to będziesz mógł wrzucić w przyszłości w rozliczenie vatu w skarbówce budowlanego i dostaniesz tą różnicę z powrotem... sprawdź to jeszcze dokładnie jeśli chodzi o materiał na dach , bo nie wiem czy coś się zmieniło odkąd ja budowałam... jak bedziesz miał wyceny w ręku - to wtedy pytaj wykonawcę jak u Niego wygląda to cenowo ... i sprawdź po prostu co się lepiej opłaci... nie ma tu dużej filozofii - dachówka będzie trwalsza od blachy ... roboty oczywiście mniej przy blachodachówce ... więc jeśli mogą mniej sie napracować za tą samą kasę , to możliwe że właśnie to jest powodem polecania blachy... -------------------- Co komu do tego ... skoro i tak mniejsza o to ...
|
|
|
|
||
15.07.2011, 17:00
Post
#33
|
||
|
Ostoja forum Grupa: Uczestnik Płeć: Mężczyzna Postów: 3 664 Dołączył: 27.12.2010 Skąd: Dolina Baryczy |
Nic dodać nic ująć to co napisała daggulka. Z mojej strony mogę zaakcentować ,że blach ma 10 - 15 lat gwarancji w porywach 30 lat ale to już górna półka cenowa ,natomiast dachówka ceramiczna 30 lat a wytrzyma dużo,dużo więcej.
-------------------- "To nie sztuka wybudować nowy dom,
Sztuka sprawić, by miał w sobie duszę" T.Misiak |
|
|
|
||
15.07.2011, 19:02
Post
#34
|
||
Naczelna Zołza Forum![]() Grupa: Uczestnik Płeć: Kobieta Postów: 23 975 Dołączył: 24.03.2010 Skąd: z samiuśkiego połednia ..... :) |
i jeszcze w kontekście zjawisk atmosferycznych typu wichury - tak mi się wydaje (choć mogę się mylić) , ze dach z blachy jest dachem lekkim .... dachówka jest o wiele cięższa i nie wiem tego na pewno, bo się nie znam , ale wydaje mi się , że taki cięższy trudniej zdemolować jakimś tam trąbom
-------------------- Co komu do tego ... skoro i tak mniejsza o to ...
|
|
|
|
||
15.07.2011, 19:17
Post
#35
|
||
Bajkopisarz i rymoholik, elektryk w dodatku![]() Grupa: Uczestnik Płeć: Mężczyzna Postów: 10 188 Dołączył: 25.03.2010 Skąd: znad Tanwi |
i jeszcze w kontekście zjawisk atmosferycznych typu wichury - tak mi się wydaje (choć mogę się mylić) , ze dach z blachy jest dachem lekkim .... dachówka jest o wiele cięższa i nie wiem tego na pewno, bo się nie znam , ale wydaje mi się , że taki cięższy trudniej zdemolować jakimś tam trąbom To nie tak. waga dachówki to mały pikuś przy rasowej burzy. Ważne jest, aby wichura nie dostała się pod nią. Bo jak się dostanie... poleci i lekka i ciężka. Na wsi, chłopy zawsze dbają, żeby przy wietrze wrota stodoły były zamknięte. Bo jak podwieje... zresztą, co ja kobitom tłumaczę. Przecież to nie mnie kieckę burza zadziera... -------------------- Poziom profesjonalizmu forum jest odwrotnie proporcjonalny do tolerancji dla analfabetów i "dyslektyków".
Podawanie pensji brutto to jak podawanie długości członka wraz z kręgosłupem uziom_fundamentowy |
|
|
|
||
15.07.2011, 19:32
Post
#36
|
||
Naczelna Zołza Forum![]() Grupa: Uczestnik Płeć: Kobieta Postów: 23 975 Dołączył: 24.03.2010 Skąd: z samiuśkiego połednia ..... :) |
To nie tak. waga dachówki to mały pikuś przy rasowej burzy. Ważne jest, aby wichura nie dostała się pod nią. Bo jak się dostanie... poleci i lekka i ciężka. Na wsi, chłopy zawsze dbają, żeby przy wietrze wrota stodoły były zamknięte. to weź się przeleć do działu z życia wzięte i pogadaj tam , naświetl... bo wewontek o tym założyłam ... Bo jak podwieje... zresztą, co ja kobitom tłumaczę. Przecież to nie mnie kieckę burza zadziera... uffff ... dobrze, że w kieckach nie chadzam ... -------------------- Co komu do tego ... skoro i tak mniejsza o to ...
|
|
|
|
||
15.07.2011, 19:39
Post
#37
|
||
Bajkopisarz i rymoholik, elektryk w dodatku![]() Grupa: Uczestnik Płeć: Mężczyzna Postów: 10 188 Dołączył: 25.03.2010 Skąd: znad Tanwi |
to weź się przeleć do działu z życia wzięte i pogadaj tam , naświetl... bo wewontek o tym założyłam ... A gdzie jest to "w życie wzięte"? -------------------- Poziom profesjonalizmu forum jest odwrotnie proporcjonalny do tolerancji dla analfabetów i "dyslektyków".
Podawanie pensji brutto to jak podawanie długości członka wraz z kręgosłupem uziom_fundamentowy |
|
|
|
||
15.07.2011, 19:41
Post
#38
|
||
Naczelna Zołza Forum![]() Grupa: Uczestnik Płeć: Kobieta Postów: 23 975 Dołączył: 24.03.2010 Skąd: z samiuśkiego połednia ..... :) |
-------------------- Co komu do tego ... skoro i tak mniejsza o to ...
|
|
|
|
||
15.07.2011, 19:48
Post
#39
|
||
Bajkopisarz i rymoholik, elektryk w dodatku![]() Grupa: Uczestnik Płeć: Mężczyzna Postów: 10 188 Dołączył: 25.03.2010 Skąd: znad Tanwi |
Tu to nic nie ma. Wzięli w życie, nie oddali...
-------------------- Poziom profesjonalizmu forum jest odwrotnie proporcjonalny do tolerancji dla analfabetów i "dyslektyków".
Podawanie pensji brutto to jak podawanie długości członka wraz z kręgosłupem uziom_fundamentowy |
|
|
|
||
15.07.2011, 19:51
Post
#40
|
||
Naczelna Zołza Forum![]() Grupa: Uczestnik Płeć: Kobieta Postów: 23 975 Dołączył: 24.03.2010 Skąd: z samiuśkiego połednia ..... :) |
Tu to nic nie ma. Wzięli w życie, nie oddali... mnie sie otwiera... -------------------- Co komu do tego ... skoro i tak mniejsza o to ...
|
|
|
|
||
15.07.2011, 21:54
Post
#41
|
||
|
Aktywny Grupa: Uczestnik Postów: 156 Dołączył: 28.01.2011 Skąd: Zgierz |
Nic dodać nic ująć to co napisała daggulka. Z mojej strony mogę zaakcentować ,że blach ma 10 - 15 lat gwarancji w porywach 30 lat ale to już górna półka cenowa ,natomiast dachówka ceramiczna 30 lat a wytrzyma dużo,dużo więcej. BRATEX 40 lat gwarancji, 30 zł za metr i o tej ewentualnie mówimy przy tych wyliczeniach |
|
|
|
||
15.07.2011, 22:32
Post
#42
|
||
|
Ostoja forum Grupa: Uczestnik Płeć: Mężczyzna Postów: 3 664 Dołączył: 27.12.2010 Skąd: Dolina Baryczy |
BRATEX 40 lat gwarancji, 30 zł za metr i o tej ewentualnie mówimy przy tych wyliczeniach Nie słyszałem o tej firmie i nie znam ich towaru. Ja przymierzałem się z BudMatu i Balexmetal i na produktach tych firm się skupiłem,ale równocześnie przeglądałem produkty firm które produkują dachówkę. A gdy przyszedł czas na więźbę ,cieśla doradził abym zrobił ją pod dachówkę (w projekcie miałem pod blachę) i tak też uczyniłem,a gdy przyszedł czas zakupu pokrycia po wycenach od różnych hurtowni decyzja zapadła na dachówkę z czego jeszcze raz podkreślę jestem bardzo zadowolony i nie żałuję tej decyzji. -------------------- "To nie sztuka wybudować nowy dom,
Sztuka sprawić, by miał w sobie duszę" T.Misiak |
|
|
|
||
15.07.2011, 23:08
Post
#43
|
||
|
Aktywny Grupa: Uczestnik Postów: 156 Dołączył: 28.01.2011 Skąd: Zgierz |
Nie słyszałem o tej firmie i nie znam ich towaru. Ja przymierzałem się z BudMatu i Balexmetal i na produktach tych firm się skupiłem,ale równocześnie przeglądałem produkty firm które produkują dachówkę. A gdy przyszedł czas na więźbę ,cieśla doradził abym zrobił ją pod dachówkę (w projekcie miałem pod blachę) i tak też uczyniłem,a gdy przyszedł czas zakupu pokrycia po wycenach od różnych hurtowni decyzja zapadła na dachówkę z czego jeszcze raz podkreślę jestem bardzo zadowolony i nie żałuję tej decyzji. ja oczywiście poproszę o wyceny jak dachówka przyzwoita wyjdzie podobnie lub ciut drożej zdecyduje sie na dachowke. a to blachy bratex'u http://www.bratex.pl/produkty/pokrycia-dachowe/ |
|
|
|
||
15.07.2011, 23:14
Post
#44
|
||
Naczelna Zołza Forum![]() Grupa: Uczestnik Płeć: Kobieta Postów: 23 975 Dołączył: 24.03.2010 Skąd: z samiuśkiego połednia ..... :) |
BRATEX 40 lat gwarancji przeczytaj dokładnie warunki gwarancji, żeby nie było potem, że srak Ci naptakał, zardzewiało a oni gołębiowych nie reklamują prosta kalkulacja : weź wyceny dachu na opcję blachodachówki i dachówki - i będziesz widział co i jak -------------------- Co komu do tego ... skoro i tak mniejsza o to ...
|
|
|
|
||
15.07.2011, 23:30
Post
#45
|
||
|
Ostoja forum Grupa: Uczestnik Płeć: Mężczyzna Postów: 3 664 Dołączył: 27.12.2010 Skąd: Dolina Baryczy |
przeczytaj dokładnie warunki gwarancji, żeby nie było potem, że srak Ci naptakał, zardzewiało a oni gołębiowych nie reklamują Święta prawda! Na tym forum ludzie pisali o nie możności wyegzekwowania gwarancji na blachodachówkę podajże Balexu jak i dachówki ceramicznej. Tak więc nie ma co się za bardzo podkręcać gwarancją, bo jak jest dobrze to ok,ale jak cosik się dzieje to już tak różowo może nie wyglądać.Tak na prawdę jakby coś się działo z moją dachówką (oby nie, odpukać) to nie łudzę się ,że tak szybciutko i bez problemu uznają gwarancję ,ale cuda się zdarzają -------------------- "To nie sztuka wybudować nowy dom,
Sztuka sprawić, by miał w sobie duszę" T.Misiak |
|
|
|
||
15.07.2011, 23:38
Post
#46
|
||
Naczelna Zołza Forum![]() Grupa: Uczestnik Płeć: Kobieta Postów: 23 975 Dołączył: 24.03.2010 Skąd: z samiuśkiego połednia ..... :) |
Tak na prawdę jakby coś się działo z moją dachówką (oby nie, odpukać) to nie łudzę się ,że tak szybciutko i bez problemu uznają gwarancję ,ale cuda się zdarzają miałam okazję widzieć na dachu wadliwą dachówkę z Tondachu .... po jakimś czasie zaczęła się uszczerbiać ... sama z się... została zareklamowana , reklamację uznano - przyjechała ekipa , zrzuciła dach , wymieniła , posprzątała ... finito ... czyli - jeśli dachówka jest wadliwa- nie ma bata .... musi się udać wyegzekwować wymianę.... -------------------- Co komu do tego ... skoro i tak mniejsza o to ...
|
|
|
|
||
16.07.2011, 00:22
Post
#47
|
||
|
Ostoja forum Grupa: Uczestnik Płeć: Mężczyzna Postów: 3 664 Dołączył: 27.12.2010 Skąd: Dolina Baryczy |
miałam okazję widzieć na dachu wadliwą dachówkę z Tondachu .... po jakimś czasie zaczęła się uszczerbiać ... sama z się... została zareklamowana , reklamację uznano - przyjechała ekipa , zrzuciła dach , wymieniła , posprzątała ... finito ... czyli - jeśli dachówka jest wadliwa- nie ma bata .... musi się udać wyegzekwować wymianę.... I tu też prawdę piszesz -------------------- "To nie sztuka wybudować nowy dom,
Sztuka sprawić, by miał w sobie duszę" T.Misiak |
|
|
|
||
23.07.2011, 18:06
Post
#48
|
||||
|
Aktywny Grupa: Uczestnik Postów: 156 Dołączył: 28.01.2011 Skąd: Zgierz |
No i chłopaki zaczeli kopać.
Zdjęcia niestety z komórki. Aparat zabrała żona n urlop. Ja musze tego bajzlu pilnować. We wtorek przyjeżdża gruszka, ciekawe jak to będzie. Wczoraj utopił się na działce HDS, a miał na kipie 6 ton cementu, stal, pape, cegłe na komin. Gruszka będzie sporo cięższa Ten post edytował rased 23.07.2011, 19:18 |
|||
|
|
||||
23.07.2011, 19:54
Post
#49
|
||
|
Aktywny Grupa: Uczestnik Postów: 156 Dołączył: 28.01.2011 Skąd: Zgierz |
Zrobie może małe podsumowanie wydatków
Notariusz-darowizna 1600 zł Adaptacja projektu, pozwolenia 7050 zł Projekt "Słoneczko I" odbicie lustrzane 2054 zł Mapki 90 zł Odpis z KW 30 zł Geodeta 400 zł Paliwo ok 500 zł Wypis z rejestru gruntów 12,5 zł Sąd hipoteka, kredyt 200 zł Suma dokumentacja 11936,5 zł Fundamenty Zdjęcie humusu 170 zł Cement 5,6 tony -2240zł Stal żebrowana 432 mb (będzie już na wieniec) 1257,12 zł Stal gładka 240 mb 223,2 zł Drut wiązałkowy5 kg 35 zł Papa izobit 2 szt. 140,82 zł Izobel suber grunt 2 szt. 188,8 zł Cegła na komin chyba 324 szt. paleta 276 z Czyli wszystkiego wydałem na ten cały projekt 16467,44 zł Po postawieniu murów będę musiał uruchomić kredyt. W poniedziałek przyjeżdża piach 2 wywrotki 700 zł i 1,5 m desek 900 zł. We wtorek gruszka 10 m3 B20 2700 zł Na materiały etap fundamentów powinno starczyć 9,5 tysia Ten post edytował rased 23.07.2011, 19:55 |
|
|
|
||
26.07.2011, 22:51
Post
#50
|
||
|
Aktywny Grupa: Uczestnik Postów: 156 Dołączył: 28.01.2011 Skąd: Zgierz |
||
|
|
||
![]() ![]() |
|
Wersja Lo-Fi | Aktualny czas: 22.05.2012, 13:44 |