|
JUŻ JEST NOWE WYDANIE: MAJ 2012
Tu poczytasz i kupisz majowy numer:
![]() ![]() |
|
4.07.2010, 07:56
Post
#1
|
||
Ostoja forum![]() Grupa: Członek Rzeczywisty wybieramydom Postów: 606 Dołączył: 19.05.2010 |
Cała historia rozpoczyna się we wrześniu 2008 roku, kiedy to rodzice mojego męża postanowili przepisać na nas działkę. Podkreślam to "nas" bo jesteśmy w papierach oboje z mężęm^^
Działka ni duża, ni mała, niecałe 20 arów, ale za to bardzo... nieforemna Na obrazku - to zaznaczone na zielono - 742/4 ^^ |
|
|
|
||
4.07.2010, 08:04
Post
#2
|
||
Ostoja forum![]() Grupa: Członek Rzeczywisty wybieramydom Postów: 606 Dołączył: 19.05.2010 |
W 2008 roku wiele się już nie działo. Ponieważ działka była zaniedbana, doprowadziliśmy ją trochę do porządku, dwa koszenia, jakieś opryski. Po prostu nawet się nie dało na nią wejść, takie były wysokie chwasty ^^
Po koszeniu wyszło, jaka jest nierówna Na zimę zostawiliśmy sobie wybieranie projektu. Wybór padł na pracownię Horyzont - projekt Rebeca: ![]() ![]()
|
|
|
|
||
4.07.2010, 08:16
Post
#3
|
||
Ostoja forum![]() Grupa: Członek Rzeczywisty wybieramydom Postów: 606 Dołączył: 19.05.2010 |
Dalej zaczęło się robić ciekawiej
Wiosną 2009r. przyszło nam zmierzyć się z biurokracją. Nieustanne wędrówki ludów od architekta do urzędu gminy i z powrotem, do elektrowni, znowu do architekta i tak w koło macieju. Dodatkowo pod koniec marca urodził się synek - obowiązki prawie nas powaliły ^^ Kiedy ktoś mógł popilnować niunia, jeździliśmy gdzie się dało. Gdy nie było wolnej "niani" niunio jeździł z nami. A do gabinetu pani architekt prawie się zaczął przyzwyczajać^^ Za to dzięki niemu w gminie było milej i szybciej Gdy wreszcie dostaliśmy tą upragnioną pieczątkę umówiliśmy murarzy do lania fundamentu. Ciężko z terminami W międzyczasie przybyli geodeci, pomierzyli domek i ogrodzenie. No i byliśmy gotowi na ciąg dalszy. Pod koniec kwietnia ruszyło pełniejszą parą. I pierwszy zonk. Koparka, którą zamówiliśmy okazała się być zbyt mała na naszą ziemię. Margiel, glina... ruszyć się poniżej metra nie dało. A koparka taka mini, do kabli. Gdyby nie ten margiel, byłoby ok. Udało mu się wykopać dołek gdzieś ze 2 metry i zrezygnował. Zapłaciliśmy i biegiem poszukiwania nowej koparki. Takiej, która da radę. Udało się. Dwa dni później przyjechała koparka. Używana była przy kopalni (mieszkamy niedaleko Bogdanki) - margiel prawie nie był jej straszny ^^ Dała radę, choć czasem strach przebijał w oczach operatora. Po prawie 5-ciu godzinach rycia, mieliśmy bardzo uroczą dziurę w ziemi. Tzn. kilka korytarzy. Przyjechali murarze oglądać ten "cud" i kolejny zonk. Operator nie wziął pod uwagę spadku terenu i rył jak szło wszędzie równo. Tym sposobem mielibyśmy domek ustawiony pod kątem do grawitacji Szybkie równanie piachem dało efekt częściowy, ale zawsze to coś. ![]() Szalowanie + ułożenie metalu i byliśmy gotowi na pierwszy poważny krok w naszym życiu... no może licząc ze ślubem na drugi - lanie fundamentów. ![]() |
|
|
|
||
4.07.2010, 08:23
Post
#4
|
||
Ostoja forum![]() Grupa: Członek Rzeczywisty wybieramydom Postów: 606 Dołączył: 19.05.2010 |
Po kilku bezowocnych dniach (weekend^^) przybyła "gruszka" a z nią nowe nadzieje...
...które prysły już nastepnego dnia, gdy się okazało, że fundament jest "wyrównany" maksymalnie krzywo. Nie biorąc jakoś sobie tego bardziej do serca, ze szczerym zapewnianiem murarzy, że wszystko się da wyrównać pod bloczki fundamentowe, stwierdziliśmy, że oni wiedzą lepiej co robią. I tak przyszło do pierwszego bloczka: ![]() I kolejnych: ![]() ![]() Potem oczywiście, izolacja, ocieplanie, obsypywanie... W maju fundamenty były już ukończone i zabezpieczone do następnej wiosny - coby odstały swoje. Z murarzami umówiliśmy się na pracę zaraz od 1 kwietnia 2010. Za robociznę przy fundamentach zapłaciliśmy 4600zł. Oprócz tego: 700,00 zł geodeta - wymierzenie działki 50,00 zł pierwsze koszenie 50,00 zł pierwszy oprysk 481,50 zł zgoda na przyłącze kanalizacji 400,00 zł geodeta - plan zagospodarowania 2 190,00 zł projekt domu - Rebeca (Horyzont) 7,20 zł wypis z gruntow ornych 2 736,00 zł dokumentacja techniczna 550,00 zł wymierzenie - dom + ogrodzenie 50,00 zł kopanie fundamentu - 1 próba 450,00 zł kopanie fundamentu 20,00 zł rozładowanie bloczków betonowych 260,00 zł rozsunięcie ziemi przed domem 24,00 zł tablica informacyjna 500,00 zł piach 675,00 zł drewno na szalunki 533,40 zł pręt żebrowany fi 14 220,50 zł walcówka gładka fi 6 20,00 zł gwoździe 3"*80 12,00 zł gwoździe 4"*100 157,50 zł pręt żebrowany fi 12 36,75 zł pręt do wiązania 4 000,00 zł beton 5 600,00 zł bloczki fundamentowe 228,99 zł folia izolacyjna pozioma 0,4 79,00 zł Lepik do papy 9,50 zł Pędzel teapetowiec 11,00 zł Szczotka ulicowka 3,90 zł Kij do szczotki 40,00 zł Benzyna 258,00 zł lepik do styropianu ABIZOL 518,84 zł Styropian 80mm na fundament 200,00 zł piach 315,00 zł cement 370,00 zł reymix 108,00 zł klej do styropianu 138,00 zł folia budowlana czarna 100m 18,00 zł Styropian 80mm na fundament 66,00 zł cement 258,00 zł fulia kubełkowa fundamentowa 136,00 zł Masa dyspresyjna do fundamentu 15,90 zł Kreisel klej do styropianu 5,30 zł Pedzel do smoły Ciutkę dokładnie ^^ Ale zliczam wszystko. |
|
|
|
||
4.07.2010, 08:25
Post
#5
|
||
zawód wyuczony: Fachowiec![]() Grupa: Obserwator wybieramydom.pl Płeć: Mężczyzna Postów: 1 971 Dołączył: 25.10.2009 Skąd: Podkarpacie |
ten projekt jest śliczny. Okolica też. Ale grunt to macie masakra
-------------------- http://forum.budujemydom.pl/Obiecana-krotk...ga1-t13604.html
Polska – państwo położone w Europie Środkowej, między Bałtykiem na północy a Karpatami i Sudetami na południu w dorzeczu Wisły i Odry. Kraj w którym gdy komuś mówisz że budujesz dom, mało kto pyta - jaki to dom. Wszyscy za to pytają: czy masz już pozwolenie na budowę? |
|
|
|
||
4.07.2010, 08:26
Post
#6
|
||
Ostoja forum![]() Grupa: Członek Rzeczywisty wybieramydom Postów: 606 Dołączył: 19.05.2010 |
W sumie tego roku nic się już bardzo nie działo.
W listopadzie kupiliśmy materiały do budowy - bloczki Ytong, Silka, strop Teriva i kominy Leier + wentylacyjne. Razem za to: 36 858,00 zł I daliśmy sobie trochę odetchnąć przez zimę. Pewni, że w kwietniu ruszamy z pracami, spokojnie "zimowaliśmy" bez większych zmartwień^^ |
|
|
|
||
4.07.2010, 08:28
Post
#7
|
||
Ostoja forum![]() Grupa: Członek Rzeczywisty wybieramydom Postów: 606 Dołączył: 19.05.2010 |
ten projekt jest śliczny. Okolica też. Ale grunt to macie masakra Nie spodziewałam się takich problemów jesli chodzi o ziemię właśnie. Mówili, że miejscami jest margiel, ale wyszło że te "miejsca" są akurat tam, gdzie kopiemy ;P Ojciec mój i mojego męża jakieś 2 godziny kopali 1 dół pod fundament na słupek... słupki były 2. Załamali się, jak się okazało, że trzeba wykop o pół metra potem przesunąć, bo coś krzywo zmierzone |
|
|
|
||
4.07.2010, 08:33
Post
#8
|
||
none![]() Grupa: Uczestnik Płeć: Mężczyzna Postów: 5 872 Dołączył: 27.03.2010 Skąd: Rybnik |
my tez zaczynalismy w kwietniu 2009, dokladnie 20
tyle ze od razu poszlismy na calosc...a domek ładniutki -------------------- |
|
|
|
||
4.07.2010, 08:41
Post
#9
|
||
Ostoja forum![]() Grupa: Członek Rzeczywisty wybieramydom Postów: 606 Dołączył: 19.05.2010 |
Kontynuując...
Rozpoczął się rok 2010. Z niecierpliwością czekaliśmy na zejście śniegu i osuszenie działeczki. Już pod koniec marca teren był gotowy na przyjście murarzy. Niestety zonk po raz kolejny. Murarz okazał się niesłowny. Pewny pracy, przesunął nasz termin bez poinformowania nas i wziął inną pracę. Przesuwając co tydzień o tydzień, doszedł do pamiętnej daty 10 maja. Wściekliśmy się oboje. Tego samego dnia znaleźliśmy kilka ekip, które miały wolną chwilę. Nasze wymagania nie były duże - murarka całości + kominy + schody + taras i schody zewnętrzne, no i te sławne dwa słupki^^ Do tego strop. Niestety... Pierwszy murarz nie chciał się nawet podjąć budowy, Drugi murarz wycenił swoją pracę na 25 000zł. (Ten poprzedni chciał 20 000zł). Kolejna ekipa - porażka na całej linii 45 000zł. Ale przyjechali na oględziny. Po kilku chwilach z niwelatorem okazało się, że fundament ma odchyły do 5 cm w poziomie... na szczęście nie był przesunięty - w całości - o pozostałych wadach mieliśmy dowiedzieć się później. Czuliśmy się powoli szczęśliwi, że "zwolniliśmy" naszego umówionego murarza... Byliśmy coraz bliżej załamania i zaczęliśmy rozważać przeniesienie budowy na następny rok... gdy nagle zadzwoniła moja mama z numerem do sprawdzonego fachowca. Przyjechał tego samego dnia (szok - 3 maj), pooglądał działkę, projekt, pomierzył i wydał "wyrok" 14 000zł. Nas zamurowało, ale nie chcieliśmy sprawiać wrażenia jakby nam bardzo zależało Napisali listę zakupów, od razu zamówiliśmy co brakowało. Klej, piach, cement, itp: 700,00 zł piach gruboziarnisty 24,30 zł kołki 8x80 42,00 zł gwoździe 10kg 230,00 zł cement II 25,00 zł Beto-plast 5l 58,00 zł folia izolacyjna pozioma 0,3 136,00 zł folia izolacyjna 1mm 40cmx30mb 55,00 zł dysperbit 20kg 882,00 zł baumit klej do Ytong 604,80 zł Cegła czerwona pełna Kraśnik I ruszyło: ![]() W międzyczasie chudy beton i można było chodzić po "salonach" ^^ |
|
|
|
||
4.07.2010, 08:51
Post
#10
|
||
Ostoja forum![]() Grupa: Członek Rzeczywisty wybieramydom Postów: 606 Dołączył: 19.05.2010 |
I tak dzień po dniu, wszystko zaczęło nabierać kształtu. Już można było zobaczyć zarys pomieszczeń.
Serce rosło normalnie A że do budowy mam niecałe 200 m (dwie miedze W ramach "polepszenia stosunków inwestorsko-wykonawczych" co jakiś czas słodzę życie naszym murarzom jakimś ciachem. Naprawdę nie mogę na nich narzekać. Są dokładni, umieją murować z Ytonga i pogadać się z nimi da^^ Pokazali nam, gdzie są przesunięte ściany fundamentowe. Nie wpływa to bardzo na budowę, ale np. zmniejszyła się nam minimalnie klatka schodowa i mamy gdzie indziej drzwi do garażu. Kolejne ukłucie radości, że poprzedni murarz odszedł w niepamięć. ![]() ![]()
|
|
|
|
||
4.07.2010, 08:58
Post
#11
|
||
Ostoja forum![]() Grupa: Członek Rzeczywisty wybieramydom Postów: 606 Dołączył: 19.05.2010 |
Rozpoczęła się "zabawa" z układaniem stropu.
![]() ![]() Gdy wszystko było ułożone, a schody zaszalowane, przyjechała gruszka z pompą i nadszedł czas na "wielkie lanie": ![]() Oczywiście, jak to u nas bywa, operator pompy okazał się być jakby nie na swoim miejscu. Miał problemy ze wszystkim, a najbardziej z kierowaniem pompą. Kiedy murarze krzyczeli "szybciej", przestawał lać. Kiedy "wolniej" ładował betonu po kolana. Gdyby nie las stępli, miałabym strop na podłodze... Oczywiście praca ta nie przeszła bez większego echa, po elokwentnym "ochrzanieniu" lejących, otrzymaliśmy rabat na ten beton, w związku z czym zapłaciliśmy tylko 3200zł za wszystko. Na szczęście nie będzie nam ten beton już potrzebny^^ Powoli powstały obie ścianki na górze i część kominów. Drewno na więźbę już leży i czeka - mam nadzieję - do poniedziałku (ta pogoda!!!). W międzyczasie umówiliśmy się z tymi samymi wykonawcami na zrobienie dachu i ułożenie dachówki ceramicznej. Całość 16000zł. |
|
|
|
||
4.07.2010, 23:16
Post
#12
|
||
Nadchodzi zima![]() Grupa: Uczestnik Płeć: Mężczyzna Postów: 1 314 Dołączył: 5.04.2010 Skąd: Ze środka. |
Tak, Horyzont ma bardzo ładne projekty, ten twój również. Kiedyś zastanawiałem się, czy nie budować ich "Magdy", ale ostatecznie padło na... Bellino z Archigraphu.
Ash, ten margiel to masakra. Czy to się do czegoś może przydać? Pisz, opisuj, miło poczytać. -------------------- |
|
|
|
||
5.07.2010, 08:03
Post
#13
|
||
Ostoja forum![]() Grupa: Członek Rzeczywisty wybieramydom Postów: 606 Dołączył: 19.05.2010 |
Ash, ten margiel to masakra. Czy to się do czegoś może przydać? Pisz, opisuj, miło poczytać. Margiel nadaje się tylko na wywózkę. Do środka nie można tego na wysypkę dać bo jak rozmięka, to zwiększa objętość. Jak jest normalnie na górze, to jak zmoknie, wszyskto się do tego lepi, nic na tym nie rośnie oprócz perzu. A co do pisania, będę jak zaczniemy dalej dach robić, bo dzisiaj mamy ambitne plany zarzucić drewno na strop ^^ |
|
|
|
||
6.07.2010, 20:29
Post
#14
|
||
Ostoja forum![]() Grupa: Członek Rzeczywisty wybieramydom Postów: 606 Dołączył: 19.05.2010 |
Stanęło z powodu deszczu. Nie da się siedzieć na tym stropie...
Zapowiadają od jutra pogodę, oby. W ramach przestoju kilka zdjęć z wcześniejszych prac: Nasz domek z przodu przed rozpoczęciem więźby: ![]() Nasz domek od tyłu też przed więźbą: ![]() Oto ta sławetna więźba, jeszcze przed "byciem" więźbą^^ ![]() A to, jak można bez HDS'a załadować co się chce na strop ![]() Zobaczymy jak będzie dalej |
|
|
|
||
7.07.2010, 12:56
Post
#15
|
||
Ostoja forum![]() Grupa: Członek Rzeczywisty wybieramydom Postów: 606 Dołączył: 19.05.2010 |
Z tygodniowym przesunięciem uważam 7.07.2010 za rozpoczęcie budowy więźby
Pogoda jeszcze nie skłania ku kapeluszom i filtrom ochronnym, ale już nie pada 24h/dobę |
|
|
|
||
15.07.2010, 12:18
Post
#16
|
||
Ostoja forum![]() Grupa: Członek Rzeczywisty wybieramydom Postów: 606 Dołączył: 19.05.2010 |
To deszcz, to burza, to upał.
Dwa dni mierzenia kątów. Wreszcie się zaczęło ^^ Jutro ma przyjechać dźwig zarzucać krokwie. Ah, i perełka: Jak przywieźli drewno robotnicy stanęli, spojrzeli na "krokiewki" (BARDZO grube) i... - Pani, my tu kościół stawiamy? To była chwila, której długo nie zapomnimy. Popłakaliśmy się ze śmiechu ^^ |
|
|
|
||
16.07.2010, 18:57
Post
#17
|
||
Ostoja forum![]() Grupa: Członek Rzeczywisty wybieramydom Postów: 606 Dołączył: 19.05.2010 |
Dźwig przybył, ułatwiając wkładanie tych "kościelnych" krokwi
Na przodzie inwestor z synkiem ^^ ![]() A oto efekt po dzisiejszych mękach: Od tarasu: ![]() Od przodu:
|
|
|
|
||
6.08.2010, 16:54
Post
#18
|
||
Ostoja forum![]() Grupa: Członek Rzeczywisty wybieramydom Postów: 606 Dołączył: 19.05.2010 |
To deszcz, to spiekota, ale więźba powoli wzrosła^^
Z przodu ![]() i z tyłu ![]() A teraz znowu czekamy na pogodę, żeby kominy wykończyć i folię zacząć kłaść... Uwielbiam lato normalnie... Zapomniałam dodać: Drewno na więźbę: 8000zł Łaty + kontrłaty: 2300zł Folia + elementy wykończeniowe kominów (w tym okładzina kamienna) - 2000zł |
|
|
|
||
7.08.2010, 00:08
Post
#19
|
||
Ostoja forum![]() Grupa: Uczestnik Płeć: Mężczyzna Postów: 1 175 Dołączył: 30.04.2010 Skąd: euroregion beskidy |
po co dźwig do wciągania krokwi
dwóch ludzi na górze, jeden na dole i nie ma problemu aby drzewo znalazło się na górze i taniej wychodzi -------------------- |
|
|
|
||
7.08.2010, 08:24
Post
#20
|
||
Ostoja forum![]() Grupa: Członek Rzeczywisty wybieramydom Postów: 606 Dołączył: 19.05.2010 |
po co dźwig do wciągania krokwi dwóch ludzi na górze, jeden na dole i nie ma problemu aby drzewo znalazło się na górze i taniej wychodzi To ja proponuję przyjechać i zobaczyć te krokwie. Wysokość rusztowania 6m, chyboce się pod ciężarem człowieka, a jednej krokwi we dwóch podnieść nie mogli. Krokiew 6m 20cmx20cm. Razem łączone na 12m pośrodku. Z tym dźwigiem było ciężko je utrzymać w miejscu, w którym miała zostać. Jakieś pół godziny ustawiali pierwszą, żeby ustała. |
|
|
|
||
7.08.2010, 08:57
Post
#21
|
||
Ostoja forum![]() Grupa: Uczestnik Płeć: Mężczyzna Postów: 1 175 Dołączył: 30.04.2010 Skąd: euroregion beskidy |
parę razy pomagałem przy wciąganiu więźby na górę
inwestora nie interesuje jak sobie firma z tym poradzi wystarczy paru chłopa i wszystko da się zrobić -------------------- |
|
|
|
||
7.08.2010, 11:37
Post
#22
|
||
Ostoja forum![]() Grupa: Członek Rzeczywisty wybieramydom Postów: 606 Dołączył: 19.05.2010 |
parę razy pomagałem przy wciąganiu więźby na górę inwestora nie interesuje jak sobie firma z tym poradzi wystarczy paru chłopa i wszystko da się zrobić Dlatego zapraszam na naszą budowę Przy pomocy dźwigu było ciężko. A co do paru chłopa, to sobie nie wyobrażam wciągania po rusztowaniu (które gdzieś tam zresztą widać) nawet przy paru chłopach na wysokość powtórzę SZEŚCIU metrów (od ziemi 9m) belki, której we czterech ledwo dali radę podnieść. I co, potem pół godziny stać mieli rączki w górze tą beleczkę trzymać, żeby ją spiąć z tą, co już od rogu na 6 metrów była wystrzelona? Żeby ona była cała długa 12m, to można sobie wciągać. A tu trzeba było połączyć pośrodku, a rusztowanie latało jak oszalałe. Łatwo komuś mówić, jak sobie tylko na zdjęcia patrzy. |
|
|
|
||
19.08.2010, 14:06
Post
#23
|
||
Ostoja forum![]() Grupa: Członek Rzeczywisty wybieramydom Postów: 606 Dołączył: 19.05.2010 |
Ciąg dalszy trwa nieustannie.
Czasem przeszkadza pogoda, ale nie aż tak drastycznie^^ Dzisiaj - 19.08.2010 "stanęła" wiecha:) nieco pochylona, ale to tylko skłoniło do solidnego prostowania, na dole i przy użyciu kilku butelek ![]() Oprócz tego rozpoczęliśmy "zabawę" z elektryką... kucie w silce to porażka mówiąc delikatnie i tylko jednym słowem. Zdjęcia będą później, jak już będzie więcej widać^^ |
|
|
|
||
19.08.2010, 15:26
Post
#24
|
||
Ostoja forum![]() Grupa: Uczestnik Płeć: Mężczyzna Postów: 1 175 Dołączył: 30.04.2010 Skąd: euroregion beskidy |
Dzisiaj - 29.08.2010 "stanęła" wiecha:) nieco pochylona, ale to tylko skłoniło do solidnego prostowania, na dole i przy użyciu kilku butelek czyżbyś posiadała maszynę, która przenosi w przyszłość z czego masz komin, niezły mi się wydaje, czy tylko część łąt masz zielonych siedzę w samochodzie i nie za bardzo widzę przez słońce -------------------- |
|
|
|
||
19.08.2010, 19:26
Post
#25
|
||
Ostoja forum![]() Grupa: Członek Rzeczywisty wybieramydom Postów: 606 Dołączył: 19.05.2010 |
czyżbyś posiadała maszynę, która przenosi w przyszłość z czego masz komin, niezły mi się wydaje, czy tylko część łąt masz zielonych siedzę w samochodzie i nie za bardzo widzę przez słońce Data - pomyłka A co do łat, ta część, która nie jest zielona po prostu wyblakła od słońca. Jeszcze będą impregnowane. Komin - zwykły systemowy Leier, oklejony okładziną kamienną. |
|
|
|
||
19.08.2010, 21:54
Post
#26
|
||
Ostoja forum![]() Grupa: Uczestnik Płeć: Mężczyzna Postów: 1 175 Dołączył: 30.04.2010 Skąd: euroregion beskidy |
A co do łat, ta część, która nie jest zielona po prostu wyblakła od słońca. Jeszcze będą impregnowane. a sól nie zaszkodzi folii ? -------------------- |
|
|
|
||
20.08.2010, 07:51
Post
#27
|
||
Ostoja forum![]() Grupa: Członek Rzeczywisty wybieramydom Postów: 606 Dołączył: 19.05.2010 |
||
|
|
||
20.08.2010, 08:09
Post
#28
|
||
Ostoja forum![]() Grupa: Uczestnik Płeć: Mężczyzna Postów: 1 175 Dołączył: 30.04.2010 Skąd: euroregion beskidy |
Rozmawiałam o tym z kierownikiem budowy, czy to nie ma wpływu na folię. To powiedział, że przynajmniej teraz będzie pewniejsze impregnowanie, bo zostanie a nie wyblaknie jeszcze raz. to że wyblaknie to żaden problem to jest tylko barwnik, również może mieć inny kolor impregnowałem kiedyś więźbę w kurtce przeciwdeszczowej po tym zajęciu już nie była przeciwdeszczowa tam gdzie były plamy soli materiał przepuszczał wodę -------------------- |
|
|
|
||
22.08.2010, 18:21
Post
#29
|
||
Ostoja forum![]() Grupa: Członek Rzeczywisty wybieramydom Postów: 606 Dołączył: 19.05.2010 |
W takim razie muszę zapytać w tartaku, jak oni to w ogóle impregnowali i czym
Jeśli to rzeczywiście nie przeszkadza, to nie będę nawet sobie zajmować głowy dodatkowym impregnowaniem. W każdym razie wewnątrz dla pewności zaimpregnowaliśmy, zwłaszcza tam, gdzie było coś cięte i na łączeniach. Reasumując wszyscy odetchnęli, że to całe drewno już jest. Zwłaszcza dekarz, który przeżywał ten dach, bo pierwszy raz robił taki skomplikowany. Już nie mówiąc o tych "kościołowych krokiewkach"^^ Elektryka trwa, okna i drzwi zewnętrzne zamówione... Pieniędzy tylko nie przybywa... |
|
|
|
||
13.09.2010, 22:11
Post
#30
|
||
Ostoja forum![]() Grupa: Członek Rzeczywisty wybieramydom Postów: 606 Dołączył: 19.05.2010 |
Deszcz, pogoda, deszcz, pogoda - i tak na zmianę od miesiąca. Złość mnie bierze. Dach miał być do końca sierpnia, a jest połowa września i nawet połowy dachu nie ma ;/
Ale, to co jest pokazuję: ![]() ![]() Miał człowiek ambitne plany, a nie wyjdą. Nikt nie mówił od razu o mieszkaniu w tym roku, ale dokończyć chcieliśmy, żeby na zimę jakoś to zamknąć. A tu pogoda robi nam z planów nici. Mówią, że wrzesień ma być cieplejszy. Niech będzie suchszy i to wystarczy W domu elektryka na parterze praktycznie skończona, zdjęć nie mam, bo zapomniałam dziś zrobić. Zresztą ta elektryka nudna niesamowicie Hydraulik oglądał, kazał odzywać się, jak będą okna. Okna zamówione, za ok 2 tygodnie (do końca września) już będą, tak samo brama do garażu i drzwi wejściowe. Drzwi wewnętrzne wybrane, ale nie ma sensu na razie zamawiać. Realizacja do 2ch tygodni, a regulowana ościeżnica nie wymaga żadnych kombinacji względem glifu itp Siedzę i dodaję. A raczej odejmuję... Podliczone wszystko łącznie z umywalkami, glazurą, farbami, itp. Niekoniecznie starczy na meble, ale to raczej mały ból, bo trochę się nazbierało. Nikt nie mówi, że musi być wszystko nówka na początku. Każdemu odradzam budowę kombinowanego domu. Szwagier już wybrał 4 ściany bez żadnych kombinacji i dwuspadowy dach. Chociaż on zaoszczędzi Ale z drugiej strony, powiedziało się "a"... domek jest naprawdę ładny, fajnie pomyślany, nie marnujemy miejsca darmową przestrzenią. Tylko strasznie drogi w wykonaniu. Ale przynajmniej serce się raduje, jak rośnie^^ |
|
|
|
||
14.09.2010, 00:19
Post
#31
|
||
Dr Feelgood![]() Grupa: Uczestnik Postów: 4 071 Dołączył: 14.05.2010 Skąd: ci to przyszło do głowy |
Miło popatrzeć na zgrabną chałupkę
-------------------- racek placek
|
|
|
|
||
14.09.2010, 00:54
Post
#32
|
||
Ostoja forum![]() Grupa: Członek Rzeczywisty wybieramydom Postów: 606 Dołączył: 19.05.2010 |
||
|
|
||
14.09.2010, 08:47
Post
#33
|
||
none![]() Grupa: Uczestnik Płeć: Mężczyzna Postów: 5 872 Dołączył: 27.03.2010 Skąd: Rybnik |
ashantess - ja wybrałem tzw "stodołę" i wcale też nie wychodzi tak tanio - ale to świadomy wybór tzn ponadnormatywne ocieplenie scian i dachu, WM +reku,podłogówka po całości+PC itp. Ale faktycznie lepiej wydac wiecej na cos co zaoowocuje nizszymi rachunkami niz np. na drogie kafelki
A swoja droga, to najwazniejsze ze zamkniecie na zime..reszta to pikus Ja dach robilem jakos tak jak ty abo i pozniej...wlasnie zerkam do dziennika...skonczylismy dach okolo 10.10.2009. Tez sie wloklo z powodu pogody....ale wiesz co bylo najgosze? bezczynnosc zimowa kasa sie konczyla, zrobilismy tylko instalacje(prad,woda,kanaliza,odkurzacz centralny,wentylacja mechaniczna) i koniec. i trzeba bylo kilka miesiecy czekac na wiosne... -------------------- |
|
|
|
||
14.09.2010, 10:23
Post
#34
|
||
Ostoja forum![]() Grupa: Członek Rzeczywisty wybieramydom Postów: 606 Dołączył: 19.05.2010 |
ashantess - ja wybrałem tzw "stodołę" i wcale też nie wychodzi tak tanio - ale to świadomy wybór tzn ponadnormatywne ocieplenie scian i dachu, WM +reku,podłogówka po całości+PC itp. Ale faktycznie lepiej wydac wiecej na cos co zaoowocuje nizszymi rachunkami niz np. na drogie kafelki A swoja droga, to najwazniejsze ze zamkniecie na zime..reszta to pikus Ja dach robilem jakos tak jak ty abo i pozniej...wlasnie zerkam do dziennika...skonczylismy dach okolo 10.10.2009. Tez sie wloklo z powodu pogody....ale wiesz co bylo najgosze? bezczynnosc zimowa kasa sie konczyla, zrobilismy tylko instalacje(prad,woda,kanaliza,odkurzacz centralny,wentylacja mechaniczna) i koniec. i trzeba bylo kilka miesiecy czekac na wiosne... Co do "stodoły" to właśnie szwagier podlicza koszty i wychodzi mu taniej. To zależy od konkretnego domu Zamykać chcemy jak najbardziej, oby poszło. I to wykończenie... Z pieniędzmi cienko, nie szalejemy, ale też nie bierzemy najtańszego, byle brać. Tak trochę trzeba pokombinować, ale idzie |
|
|
|
||
16.10.2010, 01:00
Post
#35
|
||
Dr Feelgood![]() Grupa: Uczestnik Postów: 4 071 Dołączył: 14.05.2010 Skąd: ci to przyszło do głowy |
miesiąc minął, jest progres?
-------------------- racek placek
|
|
|
|
||
16.10.2010, 14:37
Post
#36
|
||
none![]() Grupa: Uczestnik Płeć: Mężczyzna Postów: 5 872 Dołączył: 27.03.2010 Skąd: Rybnik |
no właśnie...pochwal się
-------------------- |
|
|
|
||
26.10.2010, 17:00
Post
#37
|
||
Nadchodzi zima![]() Grupa: Uczestnik Płeć: Mężczyzna Postów: 1 314 Dołączył: 5.04.2010 Skąd: Ze środka. |
Tak jest! Czekamy.
-------------------- |
|
|
|
||
23.11.2010, 21:49
Post
#38
|
||
Aktywny![]() Grupa: Uczestnik Płeć: Kobieta Postów: 150 Dołączył: 24.04.2010 Skąd: kuj-pom |
Sliczny domek, świetnie prowadzony dziennik, miło się czyta. Też czekam na więcej
pozdrawiam -------------------- |
|
|
|
||
10.05.2011, 10:21
Post
#39
|
||
Ostoja forum![]() Grupa: Członek Rzeczywisty wybieramydom Postów: 606 Dołączył: 19.05.2010 |
Powoli zaczynam pisać ciąg dalszy
|
|
|
|
||
10.05.2011, 11:11
Post
#40
|
||
Ostoja forum![]() Grupa: Członek Rzeczywisty wybieramydom Postów: 606 Dołączył: 19.05.2010 |
Nieuchronnie zbliżała się zima, a dach ciągle nie był skończony. Głównie dlatego, że część dachówki nie dojechała w terminie, ale w sumie i fachowców miałam niekoniecznie skorych do roboty. Niestety musieliśmy się z nimi rozstać w niezbyt miłej atmosferze, ale przynajmniej ograniczyliśmy sobie nerwowość, która i tak przy budowie spora.
![]() Mimo iż dach jeszcze nie w pełni skończony, w środku ciągle trwały prace. Oprócz wspomnianej instalacji elektrycznej, hydraulik też dokończył swoje dzieło i po wylaniu posadzki: ![]() mogli wkroczyć tynkarze: ![]() W sumie najbrudniejsza robota została wykonana w miarę szybko, 5 dni pracy uwieńczonej pierwszą "parapetówką" 6-tego listopada 2010. W mało atrakcyjnym garażu, ale za to miejsca dużo i drzwi szerokie Przed zimą zdążyliśmy jeszcze otynkować zewnątrz: ![]() Wstawiony też został kominek, na razie bez obudowy, ale już ogrzewanie było ![]() Teoretycznie zimą prace ustają. W praktyce dopiero się zaczęło Poddasze, czyli nasz cudny "hangar" zwany też "lądowiskiem" powoli zaczął stawać się trzema pokojami, garderobą i łazienką. ![]() ![]() W międzyczasie kominek dostał swoją obudowę: ![]() W połowie stycznia przybył też glazurnik. Zaczęliśmy od kuchni, ponieważ niedługo potem miały zjechać meble pod zabudowę. ![]() ![]() Podłoga - też płytki. ![]() Pod koniec stycznia dotarły zamówione jeszcze w tamtym roku drzwi. ![]() A w łazience zamontowaliśmy podstawowe sprzęty codziennej potrzeby ![]() W połowie lutego udało się skończyć układanie płyt na poddaszu. Na razie bez szpachlowania: ![]() A gdy przyszła wiosna nasz domek wyglądał już tak: ![]() Czekaliśmy już z zewnątrz tylko na brukarzy (którzy w tamtym tygodniu ułożyli wreszcie kostkę - zdjęcia potem). A w środku powoli przygotowaliśmy dom do mieszkania. Ponieważ na początku marca urodziła nam się córeczka, zdecydowaliśmy się na chrzciny już w nowym domu. Głównie ze względu na dużą przestrzeń ^^ Zdjęcia z wykończeń dodam później, ciężko mi teraz się zebrać na fotografowanie^^ Co do kosztów, to powiem szczerze zaniedbałam regularne wpisy z faktur. Czasu mało, pracy dużo i dzieci dodają swoje. Staramy się szukać najtańszych rozwiązań, ale nie znaczy że najgorszych. Brukarzy jestem w stanie polecać każdemu. Nie wzięli dużo pieniędzy, zrobili co sobie wymyśliliśmy i jeszcze odliczyli na koniec trochę, za miłe słowo i trochę strawy ^^ Cdn.. |
|
|
|
||
10.05.2011, 12:05
Post
#41
|
||
Ostoja forum![]() Grupa: Uczestnik Płeć: Mężczyzna Postów: 1 189 Dołączył: 8.04.2010 Skąd: P.T. |
Krótko - Rewelacja
-------------------- |
|
|
|
||
11.05.2011, 13:49
Post
#42
|
||
Naczelna Zołza Forum![]() Grupa: Uczestnik Płeć: Kobieta Postów: 23 907 Dołączył: 24.03.2010 Skąd: z samiuśkiego połednia ..... :) |
Piękny domek .... gratuluję i domku, i córeczki .... no i czekam na resztę fot
-------------------- Co komu do tego ... skoro i tak mniejsza o to ...
|
|
|
|
||
16.05.2011, 19:52
Post
#43
|
||
Matka już nie tylko....![]() Grupa: Uczestnik Płeć: Kobieta Postów: 2 754 Dołączył: 27.03.2010 Skąd: ze Śląska tyż :-) |
ja też gratuluję....rewelacja super
-------------------- Rośliny uszlachetnia się przez uprawę, ludzi przez wychowanie - Jan Jakub Rousseau
Dom Ewy, Adriana, Franka i Ignasia |
|
|
|
||
18.05.2011, 10:22
Post
#44
|
||
Ostoja forum![]() Grupa: Członek Rzeczywisty wybieramydom Postów: 606 Dołączył: 19.05.2010 |
Parę zdjęć dodaję, bo na razie prace stoją
Tylko tyle co graty do środka jakieś dajemy ^^ Przód po inwazji brukarzy: ![]() Tył po inwazji brukary: ![]() Taras + pierwsze zieloności. Brałam z babci ogródka jak leciało Dodatkowo mój kocurek kochany - Tofik ;p ![]() I mój pierwszy kwiatuszek^^ Zakwitł u nas, reszta była przyniesiona ukwiecona ;p
|
|
|
|
||
18.05.2011, 14:01
Post
#45
|
||
Ostoja forum![]() Grupa: Członek Rzeczywisty wybieramydom Postów: 606 Dołączył: 19.05.2010 |
I jeszcze z wnętrza:
Salon ![]() i jadalnia z kuchnią:
|
|
|
|
||
18.05.2011, 14:08
Post
#46
|
||
Naczelna Zołza Forum![]() Grupa: Uczestnik Płeć: Kobieta Postów: 23 907 Dołączył: 24.03.2010 Skąd: z samiuśkiego połednia ..... :) |
pięknie u Ciebie i przytulnie .... nie ma jak na swoim, co?
-------------------- Co komu do tego ... skoro i tak mniejsza o to ...
|
|
|
|
||
18.05.2011, 16:31
Post
#47
|
||
Ostoja forum![]() Grupa: Członek Rzeczywisty wybieramydom Postów: 606 Dołączył: 19.05.2010 |
no ale mimo wszystko jakos tak dziwnie ;D
|
|
|
|
||
14.06.2011, 21:44
Post
#48
|
||
Matka już nie tylko....![]() Grupa: Uczestnik Płeć: Kobieta Postów: 2 754 Dołączył: 27.03.2010 Skąd: ze Śląska tyż :-) |
no ale mimo wszystko jakos tak dziwnie ;D czemu dziwnie....wreszcie można krzyczeć bez obawy, że sąsiad usłyszy, prać po 22 i w niedziele a wózek w salonie, to ja też mam -------------------- Rośliny uszlachetnia się przez uprawę, ludzi przez wychowanie - Jan Jakub Rousseau
Dom Ewy, Adriana, Franka i Ignasia |
|
|
|
||
14.06.2011, 23:50
Post
#49
|
||
Ostoja forum![]() Grupa: Członek Rzeczywisty wybieramydom Postów: 606 Dołączył: 19.05.2010 |
czemu dziwnie....wreszcie można krzyczeć bez obawy, że sąsiad usłyszy, prać po 22 i w niedziele a wózek w salonie, to ja też mam Hm... wózek to w ogóle szok, bo teraz mi się zmieścił przez drzwi bez składania, nie tak jak u babci. A dziwnie? Bo niby u siebie, a tak obco. I babci mi brakuje, żeby czasem pogadać, a czasem, żeby się uwolnić od gotowania ^^ Żeby dzieciątka chwilę ktoś przypilnował muszę dzwonić... Dziwnie ^^ Na razie nie miałam możliwości nocować tam bezmężowo, bo ma urlop, ale ciekawe co będzie potem... Taki jakiś mały strach? |
|
|
|
||
15.06.2011, 08:02
Post
#50
|
||
Zębata-Nieszczerbata![]() Grupa: Uczestnik Płeć: Kobieta Postów: 1 707 Dołączył: 28.03.2010 Skąd: uć |
Ślicznie u Ciebie... Podoba mi się twoja kostka brukowa... musi być super na swoim
-------------------- "Błogosławiony niech będzie człowiek, który nie mając nic do powiedzenia, nie dostarcza tego dowodu w słowach."G.Eliot
Będąc na uczelni, nie ma mnie tu... Domek Ciril!!! |
|
|
|
||
![]() ![]() |
|
Wersja Lo-Fi | Aktualny czas: 17.05.2012, 01:43 |